co tu się...?!
No dobra, może nie jest jeszcze za późno: @Po prostu czytelnik, też używasz wielu słów i (przynajmniej ja) się zgubiłem
Możesz napisać w jednym zdaniu czego właściwie chcesz od Kultury Gniewu? Podjęcia jakich działań?
Zaraz, na co za późno? Ja poszedłem zmagać się z życiem i spać, nie poszedłem się powiesić...
Chyba nie rozumiem. To nie możesz przeczytać kilku słów, wyrwać ich z kontekstu i od razu wiedzieć lepiej? Czy Ty aby na pewno tu pasujesz?
A na poważnie, żadnych działań. Chciałem się tylko dowiedzieć, jak będzie wyglądało ich podejście do klienta w przyszłości i co będzie dla nich priorytetem. Ale - jak już wcześniej napisałem podając przyczynę - wycofuję to pytanie.
A teraz ja mam kilka pytań do wszystkich, którzy sypią "faktami" i dla których najwidoczniej ja jestem dużo ważniejszy, niż oni dla mnie (przypominam, że nikogo o żadną opinię nie prosiłem).
Wyobraźmy sobie, że mamy nowego czytelnika, który ma ochotę przypomnieć sobie rozrywkę z dzieciństwa. Baranowski, Christa, Tytus, Szarlota Pawel, może jeszcze kilka innych. I weźmy pod uwagę, że dla niego jest ważna treść, nie forma. I nie chce lub nie może przepłacać. I chce kupić na początek Diplodoka. Albo Wodę Sodową. I gdzie może kupić nowy egzemplarz w normalnym rozmiarze? W którym sklepie? Co mu z tego, że tych wydań były już miliony? Ale kupi to co jest, bo nad rozmiarem nawet się nie zastanowi, mało która księgarnia jasno podkreśla, że wydanie jest powiększone. No i po co, skoro dostępne jest tylko jedno? A taki ktoś w szczegóły się nie zagłębi, bo do głowy mu nawet nie przyjdzie, że ktoś na coś takiego wpadł. I szok. Co to jest, jak to czytać, gdzie to wsadzić? Na żadnej półce się nie mieści. To teraz komiksy tak wyglądają? A w dupie to mam, idę na piwo. I jednego klienta mniej. On już do komiksów nie wróci.
A teraz mniej poetycko. Pierwsze przykłady, które mi przychodzą do głowy z mojej bajki. Tytusopedia (czy raczej komiksy, które zawiera). Gdzie mam te miliony opcji? W jakiej formie jeszcze można je kupić? A gazetowa pierwsza wersja Wody Sodowej? Ograniczona jedynie dla wybrańców. Miętówki? Miały być tylko dla wybrańców, ale tu przeceniono chyba ich liczbę. Kupili je chyba tylko ci, którzy kupują absolutnie wszystko. I gdzie mogę kupić niepowiększoną wersję Wampirów z najnowszymi komiksami?
Czy mam coś jeszcze dodać? A może powinienem wydać tego posta w powiększonym wydaniu, ograniczonym nakładzie, z plakatem i w zawyżonej cenie?
A, prawie zapomniałem. Urażone komentarze odnośnie "naśladowców" strasznie mnie ubawiły. Dziękuję.
No to zapraszam ponownie tych, którzy wiedzą lepiej. I pamiętajcie, żeby wziąć ze sobą widły i pochodnie.