Autor Wątek: Kultura Gniewu  (Przeczytany 723681 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online misiokles

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2805 dnia: Wt, 12 Grudzień 2023, 09:34:21 »
Czekam na dalszego roasta, kiedy ktoś odkryje, że nowe przygody Jeża Jerzego nie pasują do zbiorczej edycji.

Offline Koalar

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2806 dnia: Wt, 12 Grudzień 2023, 19:50:10 »
Ale na tym forum zachwytów nad tym komiksem bym się nie spodziewał :-)

Może poszperaj, bo na tym forum przeważają opinie pozytywne (w tym zachwyty).

Co do Tymka i Mistrza, to przypomniałem sobie, dlaczego nie interesowało mnie ostatnie wydanie od KG - Egmont wydawał w formacie 21,0 x 29,7, więc te książeczki 16,5 x 23,0 są chyba rzeczywiście dla maluchów.
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, Fungi, PEH.

Offline Leyek

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2807 dnia: Wt, 12 Grudzień 2023, 19:52:19 »
Widzę opinie o komiksach tych, którzy się tu udzielają (bo o milczącej większości nie wiem za dużo) i jakoś nietrudno wyrobić sobie opinię o gustach. Pozwalają na to również doroczne ankiety itp.

Słabo czytasz, albo wybiórczo. Bo ja widzę pełen przekrój gustów i wcale nie króluje jak pewnie Ci się wydaje sh (o czym świadczy też marne zainteresowanie ankietą na głosowanie na same sh). Postawię tezę, że KG (i jej oferta) jest jednym z najbardziej lubianych wydawców na forum.

Poza tym, to że „Festiwal” nie jest tu faworytem to przecież żaden problem. Ten komiks - i w ogóle twórczość Jacka - ma swoich zagorzałych fanów gdzie indziej. I to jest ok. Specyfiki fanowskich grup są bardzo różne.

Aha, czyli Świdzińskiego też nie wydajesz dla nas? Patrz, a ja głupi wszystko kupiłem i jeszcze bardzo mi się podobało (i pewnie się znajdzie nie tak mała grupa na forum podobnych osób). I kupowałem zanim jeszcze był sławny, kiedy Ci "zagorzali fani" pewnie nawet o nim jeszcze nie słyszeli.
Może od przyszłego roku informuj co z Waszych zapowiedzi nada się dla forumowiczów, a co jest tylko dla "elit".

Jak widzę zarzuty, że robimy z kogoś frajerów itp to odpalam tryb berserker.

Tylko uściślając - "nie robicie z kogoś", tylko traktujecie "jak frajerów" drobna, acz istotna różnica.

PS. Wrzuciłbym zapowiedź Corbena, ale on pewnie zagorzałych fanów też ma gdzieś indziej to sobie odpuszczę przerzucania grafiki na hosting.
« Ostatnia zmiana: Wt, 12 Grudzień 2023, 19:55:24 wysłana przez Leyek »

Offline Konrad

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2808 dnia: Wt, 12 Grudzień 2023, 19:54:26 »
Dzisiejsza zapowiedź:
Cytuj
Dzisiaj w Komiksowym Kalendarzu Adwentowym mamy dla Was Richarda Corbena, absolutną legendę amerykańskiego undegroundu!
Ale oddajmy głos naszym gościom:
Żaden artysta nie wyznacza moich aspiracji tak dobrze jak Richard Corben. Jego rysunek sam w sobie opowiada historię, wystarczy, że patrzysz. Corben to mój faworyt. Kocham wszystko, co stworzył. Uwielbiam jego prace. To niezwykły artysta – GUILLERMO DEL TORO
Richard Corben wyróżnia się między nami jak pozaziemski szczyt. Długo zasiadał na tronie jakby przywódcy zmiennego, tryskającego kolorami świata komiksu. Osobliwy monolit, posągowy przybysz, samotnik, enigma - MOEBIUS
Pan Richard Corben to niewątpliwie gigant w obranym przez siebie medium – ALAN MOORE
Naszą przygodę z Corbenem zaczniemy od „Mglistego świata” w znakomitym przekładzie Maria Rentgen. Edycja, którą przygotowujemy będzie bazowała na zremasterowanych wydaniach z Dark Horse Comics, gdzie na podstawie oryginalnych plansz Jose Villarubia przygotował na nowo kreskę artysty i kolory.
A fabuła? Oto ona:
Deliryczna degrengolada w gęstym i mętnym fantastycznym sosie. Umiarkowanie lotny wojownik Tugat budzi się z koszmaru tylko po to, by wylądować w kolejnym – jego rzeczywistość duszniejsza jest i dziwniejsza od najzawilszego snu. Spotka żarłoczne gigantki, opętane żądzą krwi martwiaki, mięsożerne pnącza, plugawych władców, zepsute księżniczki i przedwieczne istoty czyhające na jego niewinność. Choć jest sprzymierzeńcem dla wszystkich, sam może liczyć tylko na wierną klacz i jedną zdziwaczałą staruchę.


Offline Death

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2809 dnia: Wt, 12 Grudzień 2023, 20:08:33 »
Teraz jest ten moment, żeby się chwalić jak szybko odkryliśmy Świdzińskiego. To teraz ja: Jak czytałem i lubiłem Paproszki, to jeszcze na chleb mówiliście bep. :D

Offline Jaszczu

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2810 dnia: Wt, 12 Grudzień 2023, 21:09:02 »
Jaki beb, mordeczko?  ;)



Przed "Paproszkami" był jeszcze "Maszin", "Jeju" i "B5" gdzieśmy z Jackiem, wtedy jeszcze Głowonukiem zwanym, wspólnie publikowali. Były czasy, były wygłuptasy.

Offline Sędzia

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2811 dnia: Wt, 12 Grudzień 2023, 21:11:38 »
A teraz nie ma czasów.

Offline Jaszczu

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2812 dnia: Wt, 12 Grudzień 2023, 21:13:31 »
Teraz są jeszcze lepsze :)

Offline holcman

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2813 dnia: Śr, 13 Grudzień 2023, 01:00:01 »
Słabo czytasz, albo wybiórczo. Bo ja widzę pełen przekrój gustów i wcale nie króluje jak pewnie Ci się wydaje sh (o czym świadczy też marne zainteresowanie ankietą na głosowanie na same sh). Postawię tezę, że KG (i jej oferta) jest jednym z najbardziej lubianych wydawców na forum.

W ogóle nie pomyślałem o sh, jeśli już to o mainstreamowych frankofonach. Ale bardzo się cieszę, że KG jest jednym z bardziej lubianych wydawców na forum (na pierwszy rzut oka nie widać). Zadam prowokacyjne pytanie: dlaczego tak jest?

Aha, czyli Świdzińskiego też nie wydajesz dla nas?
Może od przyszłego roku informuj co z Waszych zapowiedzi nada się dla forumowiczów, a co jest tylko dla "elit".

Szczerze powiedziawszy to Świdzińskiego wydaję, bo zwyczajnie kocham. I do głowy mi nie przyszło zastanawiać się, czy ktoś pokocha równie mocno. Może trudno w to uwierzyć, ale podczas pracy nie myślę o spec forum, czy grupach fejsbukowych, czy komentarzach na onecie.
A już myślenie o jakichś „elitach” jest mi zupełnie obce. Myślę natomiast intensywnie o tym, co mi się podoba.
Bo wierzę, że jestem zwyczajnym pasjonatem komiksów, jakich wielu i skoro mi się coś spodobało, to jest szansa, że spodoba się innym.

Tylko uściślając - "nie robicie z kogoś", tylko traktujecie "jak frajerów" drobna, acz istotna różnica.

Nie traktuję nikogo jak frajera. Gdyby tak było, to miałbym w dupie jakość naszych komiksów i podejście do czytelników. Staram się odpowiedzieć na każdy komentarz, pytanie itp. Również na tym forum.


Offline laf

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2814 dnia: Śr, 13 Grudzień 2023, 08:17:29 »
Chwila, moment! Mamy pierwszą zapowiedź z długo wyczekiwanej kolekcji Corbena, a Wy nadal o Świdzińskim?  ;)

Jaram się tym Corbenem bardzo. Na razie, obok wznowienia Kronik Jerozolimskich, jest to najlepsza zapowiedź KG.

Offline bibliotekarz

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2815 dnia: Śr, 13 Grudzień 2023, 09:28:35 »
Może trudno w to uwierzyć, ale podczas pracy nie myślę o spec forum, czy grupach fejsbukowych, czy komentarzach na onecie.
A już myślenie o jakichś „elitach” jest mi zupełnie obce. Myślę natomiast intensywnie o tym, co mi się podoba.
Niemożliwe. Na pewno "oni" zapłacili ci żebyś tak napisał.  ;)
Batman returns
his books to the library

Offline Archie

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2816 dnia: Śr, 13 Grudzień 2023, 14:38:26 »
Ciekawe w jakiej cenie ten “Murky World”? No i jak się przyjmie to pewnie “Den” u nas zagości.
Lord Acton (1834-1902): "All power tends to corrupt and absolute power corrupts absolutely."
Luke Cage: "Shit happens. Every day, in every city, on every corner. Shit muthafuckin' happens. And it can happen to you."

Online donT

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2817 dnia: Śr, 13 Grudzień 2023, 16:31:08 »
Ceny oryginalow to $40 Murky World i $35 Den, wiec tanio raczej nie bedzie. Formatem przypominaja komiksy z Black Label (jak np. Batman: Przeklety), ale sa minimalnie wyzsze (jakies 2mm) i ciut wezsze (ok 7mm). Oba sa w hc, z obwoluta, na przyjemnej, grubej kredzie, z dodatkami. Moim zadniem sa warte kazdego dolara.
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline Popiel

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2818 dnia: Śr, 13 Grudzień 2023, 17:27:23 »
Hej, Kulturo Gniewu, ale wydajcie tego Corbena tak: najpierw sam "Murky World", po pół roku "Murky World" ale w jednym integralu z pierwszym "Denem", a potem "opasłe tomiszcze co będzie wyglądało na półeczce" zawierające "Murky World", "Dena" i "Dena 2".

Proooszę, prooszę, uwielbiam patrzeć jak płonie świat XD

Offline Konrad

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #2819 dnia: Śr, 13 Grudzień 2023, 21:05:11 »
Kolejna zapowiedź:
Cytuj
Oto i ona - 13 kartka z Komiksowego Kalendarza Adwentowego! A na niej „Bibliomulica z Kordoby” Wilfrida Lupano i  Léonarda Chemineau w przekładzie Krzysztofa Umińskiego.
Z tej okazji przypomnijmy pewnego niusa:
Nagroda za najlepszy komiks historyczny wydany we Francji trafia do „Bibliomulicy z Kodroby”!
W środę 14 września 2022 roku członkowie jury Prix Château de Cheverny przyznawanej za komiks historyczny spotkali się, aby wybrać najlepszy album roku. W obradach wzięli udział historycy reprezentujący cztery główne okresy historyczne - Paul Chopelin, Pauline Ducret, Tristan Martine i Pascal Ory (przewodniczący jury), przedstawiciele festiwalu Rendez-vous de l'histoire de Blois - Éric Alary, Sylvain Gâche i Jean-Noël Jeanneney - oraz laureaci nagrody z lat 2020 i 2021 - Nicole Augereau, Lucie Castel, Grégory Jarry, Lisa Lugrin, Albertine Ralenti i Clément Xavier. Ich misją było nagrodzić album, który wyróżnia się jakością scenariusza, rysunku i powagą rekonstrukcji historycznej.
Do rywalizacji stanęło 57 albumów, wydanych między czerwcem 2021 a majem 2022 roku. Podobnie jak w poprzednich latach, trzy czwarte albumów dotyczyło historii XX wieku, z dużym naciskiem na II wojnę światową, ruch oporu i deportacje. Po burzliwych dyskusjach okazało się jednak, że po raz pierwszy w historii nagrody otrzyma ja album traktujący o średniowieczu! „Bibliomulica z Kordoby” Wilfrida Lupano i Léonarda Chemineau mówi jednak bardzo dużo także o dzisiejszych czasach.
Jury, pod przewodnictwem przewodniczącego Pascala Ory'ego, doceniło trafność tematu - głęboką refleksję nad kruchością zachowania ludzkiej wiedzy w obliczu polityczno-religijnego szaleństwa - jakość opracowania graficznego i wierne oddanie historycznych realiów epoki. A także to, że komiks ten jest jednocześnie poważny, ale i bardzo zabawny, przez co może trafić do rąk dużo szerszej publiczności!
https://www.bedetheque.com/serie-76623-BD-Bibliomule-de-Cordoue.html