Autor Wątek: Kultura Gniewu  (Przeczytany 723469 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline hansior

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #1575 dnia: Cz, 10 Luty 2022, 11:08:39 »
Ale wiesz, że w tym zwrocie "żadne" nie oznacza "w ogóle" tylko "mniejsze"?

Przeczytaj jeszcze raz moje posty. Ja za każdym razem pisałem o "mniejszym" zainteresowaniu. Dopiero Ty sobie na końcu dopisałeś "żadne".

Offline Szekak

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #1576 dnia: Cz, 10 Luty 2022, 11:19:28 »
Ok, czyli mamy chyba wszystko wyjaśnione. Przede wszystkim bardzo dziękuję Holcmanowi, że wziął udział w dyskusji i za to, że ściągnął tłumacza, jak również bardzo dziękuję samemu tłumaczowi za to, że się pofatygował. To świetne zachowanie, które naprawdę doceniam.


Natomiast co do meritum... Mamy wątpliwy wybór dukaizmów, bo na jakimś forum uznano, że ta forma przewodzi, mimo, że wedle statystyk rzekomo tylko 7% osób niebinarnych ich używa. Ale ok, to bym przebolał, choć mnie dukaizmy wkurzają, to rozumiem, że dla kogoś mogą bardziej pasować, choć bliższe oryginałowi byłoby "wy" jak rozumiem. Natomiast tego, że w komiksie rozmawia się absolutnie standardowym angielskim, a tłumacz zaprezentował nam własną projekcję futurystycznych wersji rzeczowników i czasowników zrozumieć nie potrafię. Komiks wygląda na intrygujący i ciekawy, jak za 10 lat KG wypuści drugie wydanie z poprawionym tłumaczeniem to kupię, natomiast na chwilę obecną uważam tłumaczenie za skopane, a wcześniejsze zarzuty o gwiazdorzeniu tłumacza oceniam na w pełni słuszne.
« Ostatnia zmiana: Cz, 10 Luty 2022, 11:21:19 wysłana przez Szekak »
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline KzT

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #1577 dnia: Cz, 10 Luty 2022, 11:24:42 »
Czytałeś znakomitego i bardzo za przekład chwalonego "Shuggiego Baina"? Bo tam właśnie Krzysztof Cieślik zastosował analogiczny zabieg.

Zacząłem czytać. Nie spodobało mi się. Ale rzeczywiście: ta analogia wymaga korekty. Bo w przypadku komiksu Walden, ona powinna brzmieć tak: ktoś pisze książkę po angielsku, w której górnicy mówią w BBC English, a ktoś inny tłumaczy to na gwarę śląskich górników.

Offline MarceliSzpak

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #1578 dnia: Cz, 10 Luty 2022, 11:31:33 »
jak z relacji słyszę w komiksie rozmawia się absolutnie standardowym angielskim, a tłumacz zaprezentował nam własną projekcję futurystycznych wersji rzeczowników i czasowników zrozumieć nie potrafię.

Obawiam się, że tu właśnie mamy kluczowy punkt sporu, ponieważ wbrew domniemaniom na forum, język Załogi w oryginale nie jest gładki i przezroczysty, przede wszystkim właśnie ze względu na Elliotowe they, które jak już pisałem wyżej, budzi w angielszczyźnie podobne kontrowersje jak neozaimki po polsku, w tych samych zresztą grupach demograficznych, zazwyczaj M40+. Forum na którym zrobiłem testowy przelot, to ludzie od https://zaimki.pl/ czyli oddolna grupa osób zaangażowanych w tworzenie podstaw polskiego języka nb i tam mi uświadomiono, że dukaizmy sa już umocowane w polskim piśmiennictwie, przewijając się w większości tłumaczeń wymagających języka nb, a liczbę mnogą na they stosują sporadyczne jednostki. Cała reszta jest konsekwencją tego uświadomienia.

Offline parsom

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #1579 dnia: Cz, 10 Luty 2022, 11:36:41 »
Czyli jednak - manifest zamiast tłumaczenia. Ale manifest słuszny, stojący na właściwych pozycjach ideologicznych, uświadomiony.

Offline holcman

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #1580 dnia: Cz, 10 Luty 2022, 11:40:48 »
Zacząłem czytać. Nie spodobało mi się. Ale rzeczywiście: ta analogia wymaga korekty. Bo w przypadku komiksu Walden, ona powinna brzmieć tak: ktoś pisze książkę po angielsku, w której górnicy mówią w BBC English, a ktoś inny tłumaczy to na gwarę śląskich górników.

Ale to nie jest BBC English.
A "Shuggie" świetny :-)

Offline holcman

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #1581 dnia: Cz, 10 Luty 2022, 11:41:37 »
Przeczytaj jeszcze raz moje posty. Ja za każdym razem pisałem o "mniejszym" zainteresowaniu. Dopiero Ty sobie na końcu dopisałeś "żadne".

:-)

Offline Szekak

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #1582 dnia: Cz, 10 Luty 2022, 11:42:20 »
Obawiam się, że tu właśnie mamy kluczowy punkt sporu, ponieważ wbrew domniemaniom na forum, język Załogi w oryginale nie jest gładki i przezroczysty, przede wszystkim właśnie ze względu na Elliotowe they, które jak już pisałem wyżej, budzi w angielszczyźnie podobne kontrowersje jak neozaimki po polsku, w tych samych zresztą grupach demograficznych, zazwyczaj M40+. Forum na którym zrobiłem testowy przelot, to ludzie od https://zaimki.pl/ czyli oddolna grupa osób zaangażowanych w tworzenie podstaw polskiego języka nb i tam mi uświadomiono, że dukaizmy sa już umocowane w polskim piśmiennictwie, przewijając się w większości tłumaczeń wymagających języka nb, a liczbę mnogą na they stosują sporadyczne jednostki. Cała reszta jest konsekwencją tego uświadomienia.
Nazewnictwo osób niebinarnych jak rozumiem wszędzie wzbudza kontrowersje. W komiksie pada "they" i u nas musiał się znaleźć jakiś odpowiednik. Ja osobiście jestem za "ono", wiernie byłoby "wy", są też dukaizmy na które ty się zdecydowałeś, ok, rozumiem. Natomiast to, że w komiksie mamy projekcję tłumacza futurystycznych wersji rzeczowników i czasowników to jest dla mnie odjazd i szaleństwo. Ktoś napisał, że they pada na uniwersytetach. I ja też jestem w stanie sobie wyobrazić, że na uniwersytecie czy w telewizji pada "ono", "wy" czy nawet dukaizmy. Natomiast nie jestem absolutnie sobie w stanie wyobrazić, że na uniwesytecie czy w telewizji pada "mówiu", czy "używu". To jest jakiś cyrk i dla mnie on uderza również w osoby niebinarne, bo naraża je na śmieszność i tarzanie się w oparach absurdu, o co przecież już są przez jakąś tam część społeczeństwa oskarżane.
« Ostatnia zmiana: Cz, 10 Luty 2022, 11:48:06 wysłana przez Szekak »
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline MarceliSzpak

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #1583 dnia: Cz, 10 Luty 2022, 11:52:55 »
I ja też jestem w stanie sobie wyobrazić, że na uniwersytecie czy w telewizji pada "ono", "wy" czy nawet dukaizmy. Natomiast nie jestem absolutnie sobie w stanie wyobrazić, że na uniwesytecie czy w telewizji pada "mówiu", czy "używu". T

ja nie jestem w stanie sobie wyobrazić, że nie dalej jak 500 lat temu na uniwersytetach odmieniano Włoszy (włoski), mniszy (mnisi), dadzią (dają), byłek (byłem) i prawie każda odmiana brzmiała inaczej niż dziś, jestem za to sobie w stanie wyobrazić, a nawet nie muszę, bo  to się po prostu dzieje, że takie same procesy będą zachodzić w przyszłości.
« Ostatnia zmiana: Cz, 10 Luty 2022, 11:55:37 wysłana przez MarceliSzpak »

Offline parsom

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #1584 dnia: Cz, 10 Luty 2022, 11:54:59 »
To napisz o tym komiks czy książkę. Ale nie nadpisuj komiksu komu innemu.

Offline Szekak

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #1585 dnia: Cz, 10 Luty 2022, 12:03:28 »
ja nie jestem w stanie sobie wyobrazić, że nie dalej jak 500 lat temu na uniwersytetach odmieniano Włoszy (włoski), mniszy (mnisi), dadzią (dają), byłek (byłem) i prawie każda odmiana brzmiała inaczej niż dziś, jestem za to sobie w stanie wyobrazić, a nawet nie muszę, bo  to się po prostu dzieje, że takie same procesy będą zachodzić w przyszłości.
Tak, tylko my mówimy o przekładzie, a nie o jakiejś twojej twórczości, dlatego to, że to co pada w oryginalne może paść na uniwersytecie dzisiaj, a to co jest w naszej wersji może paść na uniwersytecie za 500 lat, bo tłumacz popłynął w futurystyczną projekcję rzeczowników i czasowników, to aberracja.
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline KzT

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #1586 dnia: Cz, 10 Luty 2022, 12:04:49 »
Ale to nie jest BBC English.
A "Shuggie" świetny :-)

Zapewne mam słaby gust literacki. Ale już za stary jestem, żeby go zmienić. I za dużo jest książek i komiksów do przeczytania.
Natomiast Walden nie pisze oczywiście w języku BBC English, ale w języku, ja wiem, New Yorkera może... Żaden tam przyszłościowy slang. Żeby to oddać, nie trzeba było udziwniać.

***
I z zupełnie innej beczki, bo już nie chce mi się pisać o komiksie, którego i tak nie kupię. Po tym gdy ze zdziwieniem zorientowałem się, że to jest tegoroczny bestseller Kultury Gniewu, kupiłem sobie "Dom" Paco Roci. No i komiks ląduje u mnie w dziesiątce najlepszych za rok 2021. Rzecz jest na poziomie "Portugalii" Pedrosy. Jeśli ktoś jeszcze nie ma, polecam kupić.

Offline MarceliSzpak

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #1587 dnia: Cz, 10 Luty 2022, 12:12:02 »
To napisz o tym komiks czy książkę. Ale nie nadpisuj komiksu komu innemu.

Dziękuję, wolę tłumaczyć, dodatkowo mam wrażenie, że nie ma rozwiązania, które zadowoliłoby wszystkich, każde tłumaczenie tekstu z elementami nb będzie jeszcze przez co najmniej klika lat kontrowersyjne. Na plus można zapisać to, że każda taka dyskusja prowadzi nas bliżej jakiegoś kompromisu i nowych tłumaczeń, w zgodzie z nowymi ustaleniami i normami. Nie mam wrażenia, że cokolwiek w komiksie nadpisałem, wyeksponowałem to, co dla autorki też jest wyraźnie istotne, czyli kwestię języka, przenosząc je na inny język. Przyjmuję pokornie, że u pewnej części czytelników to nie działa, ale im więcej prób i tłumaczeń, tym szybciej znajdziemy coś, co będzie działać i komunikacja będzie łatwiejsza. I to w sumie tyle, dziękuję za uwagi, na pewno część z nich będę miał w głowie, gdyby przyszło mi tłumaczyć kolejne teksty spoza heteronormy i wymyślać dla nich język, a teraz czas popracować nad innymi komiksami (bez obaw, wszystko grzeczne i normatywne, nie mam jak gwiazdorzyć).

Offline Szekak

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #1588 dnia: Cz, 10 Luty 2022, 12:15:22 »
Jeszcze raz dzięki za odpowiedź i za to, że wpadłeś. :)
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline sad_drone

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #1589 dnia: Cz, 10 Luty 2022, 12:18:14 »
Mam wrazenie ze paru uzytkownikom tutaj przydalby sie maly reality check, tlumacz podjal decyzje wspolnie z wydawca nad formami uzytymi, jak wam sie nie podobaja mozna oczywiscie wyrazic swoje zdanie, ale wydawanie jakis polecen jak ma na przyszlosc tlumaczyc to jakas pomylka. Komiks to jest produkt ktory mozecie kupic lub nie i to jest wasza metoda wplywu na wydawce, a nie jakies naciskanie na osobe tlumaczaca bo wam sie nie podoba.
If I Had More Time, I Would Have Written a Shorter Letter.