Autor Wątek: Kultura Gniewu  (Przeczytany 723815 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Castiglione

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3015 dnia: Pt, 12 Styczeń 2024, 08:20:50 »
Czytelnik niepotrzebnie według mnie poszedł w taką obrażoną pozę i jednocześnie unika odniesienia się do faktów - czyli, że akurat komiksy Baranowskiego wydano już na wiele sposobów - bo sam pierwszy post poruszył kilka ciekawych wątków i uważam, że jest w nim trochę racji. Być może właśnie nie w kontekście Baranowskiego, ale ostatnio jak najbardziej zdarzają się sytuacje, kiedy coś na starcie nie dostaje (i być może nigdy już nie dostanie) normalnego wydania, a jedynie wersję dla kolekcjonerów w powiększeniu i zawyżonej cenie.

Co do formatów, to dla mnie zawsze punktem odniesienia i docelowym wariantem jest wydanie oryginalne. Podobnie jak zazwyczaj nie czuję potrzeby powiększania czegoś (a na pewno nie do takich rozmiarów, które nawet nie mieszczą się na półkę), tak nie podobają mi się wersje pomniejszone. Aczkolwiek trafia do mnie argument, że coś było skonsultowane z autorem i format zmieniono na bardziej pasujący do materiału - no bo chyba nie jest tak, że przykładowo "Jeża Jerzego" nikt inny by nie wydał w A4 i to KG wymusiło, że ma być mniejszy albo wcale.

Offline freshmaker

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3016 dnia: Pt, 12 Styczeń 2024, 08:33:16 »
jakie komiksy dostają tylko wersje dla kolekcjonerów? ptak czasu i borgia - miały normalne wydania. mistrzowie komksu - też dostali kolejne wydania. żeby było jasne wg mnie wydania kg to wydania standard - nie dla kolekcjonerów.

Offline nekro

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3017 dnia: Pt, 12 Styczeń 2024, 08:40:51 »
Autor wydał i ciągle wydaje najnowsze albumy w A4, czyli tak jak Egmont Kajka i Kokosza. A propos, wyobraźcie sobie hejt, gdyby zbiorcze Kajkosze wyszły w takim kieszonkowym formacie? Albumy Piotra Wojciechowskiego to nisza przy takim Chriście i pewnie nikt poza forum nie będzie się nad "Grabarzem" zastanawiał, a dla wielu czytelników będzie to ich pierwszy kontakt z jego przygodami, bo Kultura Gniewu to jednak lepsze zasięgi.

Offline Castiglione

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3018 dnia: Pt, 12 Styczeń 2024, 08:42:35 »
jakie komiksy dostają tylko wersje dla kolekcjonerów?
Chociażby niektóre z tych limitowanych kolekcji od Egmontu.

Offline freshmaker

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3019 dnia: Pt, 12 Styczeń 2024, 08:50:07 »
a możesz podać konkretnie jakieś tytuły? chyba, że to superhero - wtedy ok, nie orientuje się w tym segmencie.

Offline Jaszczu

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3020 dnia: Pt, 12 Styczeń 2024, 08:57:16 »
Autor wydał i ciągle wydaje najnowsze albumy w A4, czyli tak jak Egmont Kajka i Kokosza. A propos, wyobraźcie sobie hejt, gdyby zbiorcze Kajkosze wyszły w takim kieszonkowym formacie?

Stary, ale weź też trochę zbastuj proszę z tym "kieszonkowym formatem", bo to już idzie w absurd. Kieszonkowy format to ma np. "Vademecum złego ojca" albo "Last Man".

Offline nekro

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3021 dnia: Pt, 12 Styczeń 2024, 09:04:37 »
Żeby nie było- to nie jest atak na Kulturę Gniewu, szanuję i jest to jedno z moich ulubionych wydawnictw (3 miejsce w obecnym głosowaniu na najlepszego wydawcę 2023).
Chodzi tylko o ten jeden album, bo moim zdaniem to szansa dla Wojciechowskiego na szerszą dystrybucję, ale ten downsize to porażka.
« Ostatnia zmiana: Pt, 12 Styczeń 2024, 09:08:42 wysłana przez nekro »

Offline Castiglione

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3022 dnia: Pt, 12 Styczeń 2024, 09:26:08 »
a możesz podać konkretnie jakieś tytuły? chyba, że to superhero - wtedy ok, nie orientuje się w tym segmencie.
No np. "Batman Black and White" czy wkrótce "Weapon X" - choć tu można dyskutować, że jest wydanie z 1994 roku i wersja z kolekcji, no ale normalnej edycji sklepowej brak.

Offline holcman

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3023 dnia: Pt, 12 Styczeń 2024, 09:53:26 »
no bo chyba nie jest tak, że przykładowo "Jeża Jerzego" nikt inny by nie wydał w A4 i to KG wymusiło, że ma być mniejszy albo wcale.

Tomek i Rafał po sukcesie „Tymka i Mistrza” sami zaproponowali nową edycję JJ w takim formacie.

Offline holcman

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3024 dnia: Pt, 12 Styczeń 2024, 09:54:44 »
Chodzi tylko o ten jeden album, bo moim zdaniem to szansa dla Wojciechowskiego na szerszą dystrybucję, ale ten downsize to porażka.

Właśnie trzymam w ręku wydrukowany egz „Opowieści Grabarza”, nie widzę nigdzie porażki. A jeśli chce się dotrzeć do szerszej publiczności, z tytułem kompletnie jej nie znanym, to nie można tej szerszej dystrybucji na starcie zabić ceną.

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3025 dnia: Pt, 12 Styczeń 2024, 10:40:30 »
:o co tu się...?!

No dobra, może nie jest jeszcze za późno: @Po prostu czytelnik, też używasz wielu słów i (przynajmniej ja) się zgubiłem :-\ Możesz napisać w jednym zdaniu czego właściwie chcesz od Kultury Gniewu? Podjęcia jakich działań?

Zaraz, na co za późno? Ja poszedłem zmagać się z życiem i spać, nie poszedłem się powiesić...

Chyba nie rozumiem. To nie możesz przeczytać kilku słów, wyrwać ich z kontekstu i od razu wiedzieć lepiej? Czy Ty aby na pewno tu pasujesz?

A na poważnie, żadnych działań. Chciałem się tylko dowiedzieć, jak będzie wyglądało ich podejście do klienta w przyszłości i co będzie dla nich priorytetem. Ale - jak już wcześniej napisałem podając przyczynę - wycofuję to pytanie. 


A teraz ja mam kilka pytań do wszystkich, którzy sypią "faktami" i dla których najwidoczniej ja jestem dużo ważniejszy, niż oni dla mnie (przypominam, że nikogo o żadną opinię nie prosiłem).

Wyobraźmy sobie, że mamy nowego czytelnika, który ma ochotę przypomnieć sobie rozrywkę z dzieciństwa. Baranowski, Christa, Tytus, Szarlota Pawel, może jeszcze kilka innych. I weźmy pod uwagę, że dla niego jest ważna treść, nie forma. I nie chce lub nie może przepłacać. I chce kupić na początek Diplodoka. Albo Wodę Sodową. I gdzie może kupić nowy egzemplarz w normalnym rozmiarze? W którym sklepie? Co mu z tego, że tych wydań były już miliony? Ale kupi to co jest, bo nad rozmiarem nawet się nie zastanowi, mało która księgarnia jasno podkreśla, że wydanie jest powiększone. No i po co, skoro dostępne jest tylko jedno? A taki ktoś w szczegóły się nie zagłębi, bo do głowy mu nawet nie przyjdzie, że ktoś na coś takiego wpadł. I szok. Co to jest, jak to czytać, gdzie to wsadzić? Na żadnej półce się nie mieści. To teraz komiksy tak wyglądają? A w dupie to mam, idę na piwo. I jednego klienta mniej. On już do komiksów nie wróci.

A teraz mniej poetycko. Pierwsze przykłady, które mi przychodzą do głowy z mojej bajki. Tytusopedia (czy raczej komiksy, które zawiera). Gdzie mam te miliony opcji? W jakiej formie jeszcze można je kupić? A gazetowa pierwsza wersja Wody Sodowej? Ograniczona jedynie dla wybrańców. Miętówki? Miały być tylko dla wybrańców, ale tu przeceniono chyba ich liczbę. Kupili je chyba tylko ci, którzy kupują absolutnie wszystko. I gdzie mogę kupić niepowiększoną wersję Wampirów z najnowszymi komiksami?

Czy mam coś jeszcze dodać? A może powinienem wydać tego posta w powiększonym wydaniu, ograniczonym nakładzie, z plakatem i w zawyżonej cenie?

A, prawie zapomniałem. Urażone komentarze odnośnie "naśladowców" strasznie mnie ubawiły. Dziękuję.

No to zapraszam ponownie tych, którzy wiedzą lepiej. I pamiętajcie, żeby wziąć ze sobą widły i pochodnie.

Offline misiokles

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3026 dnia: Pt, 12 Styczeń 2024, 11:08:05 »
Grzmichuju, wydawca odpowiedział na twoje pytania. Tytuły debiutantów bądź nieznanych szerzej osób - będą wydawane budżetowo, by jak najwięcej osób mogło dorzucić do koszyka (wspomniany przykład Grabarza). Tytuły mające wiele wydań i powszechniej znane i cenione - dostaną kolekcjonerski wznowienie.
A dzieciaki nieszczególnie są zainteresowane ramotkami, kiedy mają mangi i młodych twórców, których mogą spotkać po większych i mniejszych imprezach komiksowych. Rozumienie rynku przez wydawców nie jest w żadnym przypadki wadą, tylko wychowywaniem nowych pokoleń czytelników na dziełach nowych pokoleń twórców.
A w cywilizowanym świecie zamiast widłami i pochodniami, obywatele głosują portfelem.

Offline nekro

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3027 dnia: Pt, 12 Styczeń 2024, 11:11:39 »
16 znaków zapytania w jednym poście, ale o nic nie pyta 😉

Offline freshmaker

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3028 dnia: Pt, 12 Styczeń 2024, 11:13:38 »
ja ciągle będę wracał do baranowskiego - bo to mi najbliższe komiksy. nie demonizuj z tym rozmiarem diplodoka i wody sodowej bo album jest raptem wyższy kilka cm. wampiry można kupić za 52 pln. teraz czytelnik nie chodzi po księgarniach tylko kupuje w necie, jak chce taniej to ma olx i allegro.

jak chcesz przeczytać wampiry z 3 stronami nowych odcinków to niestety musisz wydać 52 pln i zmienić szafę na większą. wydania ekonomiczne bez tych stron już były.

Online Leyek

Odp: Kultura Gniewu
« Odpowiedź #3029 dnia: Pt, 12 Styczeń 2024, 11:29:36 »
Tytuły mające wiele wydań i powszechniej znane i cenione - dostaną kolekcjonerski wznowienie.

Jakoś przy Tymku i Mistrzu to się nie sprawdza :P
Będzie budżetówka, ale z nowymi treściami.

Formaty to jedno (to co robi Scream to jest przegięcie, a niektórzy wydawcy, niekoniecznie mam na myśli KG, zaczynają za nim podążać niestety), ale te nowe treści to jest dla mnie największa patologia kolejnych wydań. Wiadomo, że to skok na kasę i wabik na "komplecistów", żeby kupili raz jeszcze, ale żadne wydawnictwo oficjalnie tego oczywiście nie powie. I żeby nie było wiem, że tak jest na całym świecie i praktycznie w każdej dziedzinie, ale kto mi zabroni ponarzekać (szczególnie, że oprócz kasy idą za tym jeszcze zmarnowane zasoby, jak potem na półce stoją 3 czy 4 razy te same treści, a różnicą jest powiedzmy 10% zawartosci).
« Ostatnia zmiana: Pt, 12 Styczeń 2024, 11:40:36 wysłana przez Leyek »