Autor Wątek: Kryzys komiksiarza  (Przeczytany 31162 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online Klint

Odp: Kryzys komiksiarza
« Odpowiedź #30 dnia: So, 02 Grudzień 2023, 12:29:40 »
U mnie rozpoczął się kryzys związany z miejscem na półkach. Teraz jak przeglądam nadchodzące premiery to rozpatruje przez pryzmat gdzie to postawić :/

Offline Darth_Simon

Odp: Kryzys komiksiarza
« Odpowiedź #31 dnia: Nd, 03 Grudzień 2023, 11:02:54 »
U mnie rozpoczął się kryzys związany z miejscem na półkach. Teraz jak przeglądam nadchodzące premiery to rozpatruje przez pryzmat gdzie to postawić :/

Ja tak mam od dość dawna. Półki nie są z gumy a nie chcę komiksów upychać byle jak po szafach.
Dark side of the Force is the pathway to many abilities some consider to be unnatural - Chancelor Palpatine to Anakin Skywalker

Offline Pig-Pen

Odp: Kryzys komiksiarza
« Odpowiedź #32 dnia: Nd, 03 Grudzień 2023, 11:54:33 »
U mnie rozpoczął się kryzys związany z miejscem na półkach. Teraz jak przeglądam nadchodzące premiery to rozpatruje przez pryzmat gdzie to postawić :/

Też tak mam - przytłaczająca myśl, że tyle rzeczy do przeczytania, tyle ciekawych premier i potencjalnych tytułów do nabycia. Pomaga zagryzanie warg i rozdawanie wybranych rzeczy kumplom czy bibliotekom, żeby zwolnić miejsce. W sprzedaż nie chce mi się bawić - jak mogę się z kimś wymienić, czuję się zadowolony, ale niestety ku temu rzadko jest okazja.

Offline komiks

Odp: Kryzys komiksiarza
« Odpowiedź #33 dnia: Nd, 03 Grudzień 2023, 12:11:44 »
Mam to samo, miejsca na pólkach brakuje, sprzedawać na sztuki nie mam zamiaru, nawet hurtowo mi się nie chce tego ogarniać. Do biblioteki może bym zawiózł, ale to daleko, stracę czas i też trzeba wstępnie zabezpieczyć. Wymiana jest spoko, ale znowu, jakbym miał jechać z jednym komiksem na drugi koniec Poznania, to bez sensu. Ech, problemy pierwszego świata ;)
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline PJP

Odp: Kryzys komiksiarza
« Odpowiedź #34 dnia: Nd, 03 Grudzień 2023, 12:14:00 »
Mnie się też nie chce ogarniać sprzedaży, robię to wyjątkowo (mam do wydania trzy części Donżona). Od pewnego czasu przekazuję na różne aukcje czy bazarki zwierzęcym fundacjom. Całkiem nieźle się rozkręciło.

Offline Takesh

Odp: Kryzys komiksiarza
« Odpowiedź #35 dnia: Nd, 03 Grudzień 2023, 12:51:54 »
Mnie się też nie chce ogarniać sprzedaży, robię to wyjątkowo (mam do wydania trzy części Donżona). Od pewnego czasu przekazuję na różne aukcje czy bazarki zwierzęcym fundacjom. Całkiem nieźle się rozkręciło.

Ooo! Sam mam problem z tym, że nie chce mi się bawić w sprzedaż. Ale aukcje charytatywne? Dlaczego na to nie wpadłem wcześniej? Muszę zobaczyć co jest w mojej okolicy.

Dzięki za pomysł  :)

Offline bibliotekarz

Odp: Kryzys komiksiarza
« Odpowiedź #36 dnia: Nd, 03 Grudzień 2023, 13:54:28 »
Jeśli ktoś chce się pozbywać kolekcji hurtowo i nie ma czasu to są też antykwariaty, które wyceniają kolekcję na miejscu.
Batman returns
his books to the library

Offline komiks

Odp: Kryzys komiksiarza
« Odpowiedź #37 dnia: Nd, 03 Grudzień 2023, 14:07:03 »
Sprzedawałem do sklepu z komiksami, wtedy musiałem podawać PESEL, miejsce zamieszkania itd. podobno potrzebne dla księgowego.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline greg0

Odp: Kryzys komiksiarza
« Odpowiedź #38 dnia: Nd, 03 Grudzień 2023, 14:28:28 »
Mnie się też nie chce ogarniać sprzedaży
Mi też.
Mógłbym sprzedawać, ale odbiorca musiałby przynieść swój karton, spakować, pancernie zabezpieczyć, wydrukować i nakleić etykietę i zanieść do paczkomatu.
Ważne żeby narzekać...

Offline amsterdream

Odp: Kryzys komiksiarza
« Odpowiedź #39 dnia: Nd, 03 Grudzień 2023, 14:41:38 »
W ramach motywacji powiem wam, że jak człowiek się już wdroży w sprzedaż to idzie to maszynowo, wręcz z automatu. Kilka lat temu, gdy bardzo dużo sprzedawałem, potrafiłem w jedną godzinę wystawić nawet i do 100 aukcji albo ze 30 paczek spakować pancernie i wysłać. Raz do paczkomatu to taczką pojechałem bo aż tyle tego było ;) Aktualnie sprzedałem już wszystko co chciałem i w kolekcji mam tylko rzeczy do których wracam co jakiś czas lub mam sentyment.
Czas nas zmienił, chłopaki...

Offline Xmen

Odp: Kryzys komiksiarza
« Odpowiedź #40 dnia: Nd, 03 Grudzień 2023, 15:15:20 »
Średnio się opłaca nabywać używane komiksy. Przeważnie są wystawiane w cenach nowych, czasem 5-10zł taniej. Często widzę używane w droższej cenie niż nówki xd na allegro jest masa takich absurdalnych ofert.
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline komiks

Odp: Kryzys komiksiarza
« Odpowiedź #41 dnia: Nd, 03 Grudzień 2023, 15:29:24 »
Bo jak już ktoś podejmie trud żeby wystawić, potem wysyłać po 1 sztuce, to chce na tym zarobić. Załatw kogoś do odbioru osobistego komiksów w Poznaniu, to sprzedam Ci -70% okładkowej.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Piterrini

Odp: Kryzys komiksiarza
« Odpowiedź #42 dnia: Nd, 03 Grudzień 2023, 15:33:06 »
@amsterdream mogłem coś od Ciebie kupować? Wciąż pamiętam jak lata temu dostałem paczkę ze śladami opony, ale bez wgniecenia jakie zostawiłby ciężki pojazd - intrygujące, ale może to właśnie taczka była :P

Jak pozbywałem się większej ilości mediów to oferowałem "taniej przy zakupie x sztuk" itd., a i tak najwięcej sprzedałem pojedynczych rzeczy w paczce, a że nic drogocennego to zysk ze sprzedaży faktycznie zaczął być przyćmiewany przez czas pakowania/wysyłki...
Teraz głównym problemem serwisy sprzedażowe (a raczej brak serwisów takich jak Tablica.pl/wczesny olx), wszystko przez pośrednika, kupujący chcą smarty czy "przesyłki olx" bo myślą że tak bezpiecznie itd., sprzedający nie jest traktowany na równi z kupującym, a do tego dochodzą regulacje prawne i tylko czekać na kłopoty jakie taka zabawa przyniesie.

@Xmen z cenami na rynku wtórnym zakładam, że kiedyś te ok. 50% ceny okładkowej się przyjęło (może kiedy księgarnie w większości nie oferowały rabatów od cen okładkowych) i tak zostało. Teraz rabaty niby trochę spadły (względem standardu ~40% kilka lat temu), ale wciąż nowy komiks za 60-70% ceny okładkowej (E, M itd.), a używany, bez dowodu zakupu, bez rękojmi, możliwe że z wadami itd. za 50-60% (czyli efektywnie ~20% taniej niż nowy). Kiedy książki (wiadomo - zależnie od tytułu) to znacznie większy rozstrzał, i nie dziwią ceny 2 czy 3 razy niższe niż w najtańszej księgarni. Tyle że jak komiksy tak "stoją" rynkowo to kto ma to zmienić - na pewno nie ja, chcę przecież sprzedać z jak największym zyskiem (pomyśleli wszyscy i jest jak jest)...

Sorry za offtop, "kryzysu" chyba nie miałem, raz czytam więcej, raz mniej, jak wielu miałem przerwę w czasach "późnej młodości", ale po powrocie staram się nie przegrzewać tematu, masowo nigdy nie czytałem, a domyślam się że w takich przypadkach najłatwiej przekształcić pasję w "pracę domową"...

Offline Martin Eden

Odp: Kryzys komiksiarza
« Odpowiedź #43 dnia: Nd, 03 Grudzień 2023, 15:54:32 »
Dawno temu doszedłem do momentu, gdzie nie da się nie sprzedawać (chyba że ktoś rozdaje po bibliotekach itd.).
Jak już się człowiek rozkręci, to jak pisze amsterdream, idzie lekko. Ale z tą taczką, to niezły przebój!

W ciągu 12 lat sprzedawania zredukowałem swoją kolekcję z 2 tysięcy komiksów do - teraz już - nieco poniżej tysiąca. I to wciąż kupując około 100 nowych komiksów rocznie. Tak więc taka sprzedaż to projekt na lata  :)

Plusy:
- odzyskane miejsce
- odzyskana mentalna stabilność (mówię to serio: jak jesteś zewsząd otoczony grzbietami, to nawet nie wiesz, ile tracisz tlenu)
- budżet na komiksy
- czasowo ta sprzedaż rozkłada się tak, że godzina-dwie w tygodniu na ogarnięcie tematu to nie jest duży koszt. Przecież to nie księgarnia, że jest ciągły przerób.
- pozbywam się tytułów, po które nigdy nie sięgnę.
- czasami wyrażone zadowolenie odbiorców :)

Minusy w tej chwili trudno mi wskazać. Nie żałuję jeszcze żadnego sprzedanego tytułu. Fajnie byłoby go mieć, ale kaman, świat się na nim nie kończy. Trzeba się pogodzić ze świadomością zmiany.

Mam świadomość, że moje podejście, to jak wyrywanie ze ściany domu dwóch desek, żeby w ich miejsce wstawić jedną. Trudno, chałupa z takich desek będzie mniejsza, ale lepiej ogrzana  ;)

Offline Xmen

Odp: Kryzys komiksiarza
« Odpowiedź #44 dnia: Nd, 03 Grudzień 2023, 16:36:17 »
Wiem że są oferty używanych komiksów za -50% okładkowej i lepiej, ale raczej ze świecą ich szukać. Nawet na forum, w dziale giełda zdarza się że gdy zobaczę cenę wystawionych komiksów myślę że to kiepski żart.
Co do kryzysu ostatnio takowy mam. Szczególnie jeśli chodzi o sh. To od 35 lat jest ta sama mielonka, w dodatku pisana z roku na rok gorzej, rysowana też. Do tego dochodzą ceny i jakość niektórych wydań, serio można się zniechęcić.
Nie będę oryginalny, lekarstwem jest odpuszczenie komiksów na jakiś czas, na rzecz np książek, filmów, gier.
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.