@amsterdream mogłem coś od Ciebie kupować? Wciąż pamiętam jak lata temu dostałem paczkę ze śladami opony, ale bez wgniecenia jakie zostawiłby ciężki pojazd - intrygujące, ale może to właśnie taczka była

Jak pozbywałem się większej ilości mediów to oferowałem "taniej przy zakupie x sztuk" itd., a i tak najwięcej sprzedałem pojedynczych rzeczy w paczce, a że nic drogocennego to zysk ze sprzedaży faktycznie zaczął być przyćmiewany przez czas pakowania/wysyłki...
Teraz głównym problemem serwisy sprzedażowe (a raczej brak serwisów takich jak Tablica.pl/wczesny olx), wszystko przez pośrednika, kupujący chcą smarty czy "przesyłki olx" bo myślą że tak bezpiecznie itd., sprzedający nie jest traktowany na równi z kupującym, a do tego dochodzą regulacje prawne i tylko czekać na kłopoty jakie taka zabawa przyniesie.
@Xmen z cenami na rynku wtórnym zakładam, że kiedyś te ok. 50% ceny okładkowej się przyjęło (może kiedy księgarnie w większości nie oferowały rabatów od cen okładkowych) i tak zostało. Teraz rabaty niby trochę spadły (względem standardu ~40% kilka lat temu), ale wciąż nowy komiks za 60-70% ceny okładkowej (E, M itd.), a używany, bez dowodu zakupu, bez rękojmi, możliwe że z wadami itd. za 50-60% (czyli efektywnie ~20% taniej niż nowy). Kiedy książki (wiadomo - zależnie od tytułu) to znacznie większy rozstrzał, i nie dziwią ceny 2 czy 3 razy niższe niż w najtańszej księgarni. Tyle że jak komiksy tak "stoją" rynkowo to kto ma to zmienić - na pewno nie ja, chcę przecież sprzedać z jak największym zyskiem (pomyśleli wszyscy i jest jak jest)...
Sorry za offtop, "kryzysu" chyba nie miałem, raz czytam więcej, raz mniej, jak wielu miałem przerwę w czasach "późnej młodości", ale po powrocie staram się nie przegrzewać tematu, masowo nigdy nie czytałem, a domyślam się że w takich przypadkach najłatwiej przekształcić pasję w "pracę domową"...