Autor Wątek: Wzorowe wydanie – preferencje czytelników  (Przeczytany 4306 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Avarest

Wzorowe wydanie – preferencje czytelników
« dnia: Nd, 05 Styczeń 2025, 15:08:54 »
Temat ten zakładam ze złudną nadzieją, że zajrzą tu rodzimy wydawcy komiksów i zaczerpną choć trochę inspiracji.

Jak powinien według Was wyglądać wzorowo wydany komiks?

Jakie elementy komiksów jako fizycznej książki lubicie najbardziej, a jakich nie? Co według Was powinien posiadać dobrze wydany komiks (+), a jakich elementów powinien być pozbawiony (-)? Zachęcam do wypisywania swoich preferencji. Nie jest to typowy wątek rankingowy / top-listowy, ale jeśli podchwycicie zabawę, to postaram się podsumować to co zostanie wypisane. Dla jasności przekazu warto wypisywać odpowiednie punkty od plusów (porządane cechy wydania) i minusów (niechciane cenach wydania). Można również wskazać stopień istotności danej cechy dla Was, wstawiając od 1-3 takich znaków znaków.
np. (+++), (++), (+), (-), (--), (---).

Temat dotyczy jedynie cech wydania książkowego, takich jak m.in. rodzaj papieru, rodzaj oprawy, obecność wstążki, format, numerowania stron, (nie) przedzielania zeszytów, pożądanej zawartości dodatkowej i wiele, wiele innych. Nie dotyczy natomiast samej zawartości komiksu, czyli takich elementów jak: kreska, koloryzacja, czy fabuła.


---

Sam chętnie rozpocznę. Oto moje preferencje względem wydań komiksów.

++ twarda oprawa
+ niebłyszczący papier
+++ numerowanie wszystkich stron albumu
+ osobne numerowanie stron pojedynczych zeszytów (przy wydaniach zbiorczych)
+++ zunifikowane grzbiety w ramach serii
+++ numerowanie albumów z serii na grzbietach
+ dodanie papierowej zakładki (z grafiką nawiązującą do albumu, tak jak robi Vesper z książkami)
+++ rozdzielenie zeszytów wstawieniem okładki każdego nowego zeszytu
++ galeria okładek na końcu albumu (1 okładka / stronę, bez miniaturek)
+ wypisanie innych albumów/zeszytów z serii
+++ galeria / rysunki koncepcyjne / szkice na końcu albumu
++ podgląd notatek scenarzysty dla rysownika (przykładowe strony)

- tasiemka / wstążka
-- panorama na grzbiecie
--- obwoluta
--- brak rozdzielenia zeszytów w wydaniach zbiorczych (album wydany ciągiem, bez przerw)
-- galeria okładek prezentowana w formie miniaturek (kilka okładek na stronie)
--- brak informacji redakcyjnych
- reklamy innych komiksów


Chętnie poznam Wasze preferencje! Zachęcam do zabawy.  ;)
« Ostatnia zmiana: Nd, 05 Styczeń 2025, 15:57:55 wysłana przez Avarest »

Offline Boro

Odp: Wzorowe wydanie – preferencje czytelników
« Odpowiedź #1 dnia: Nd, 05 Styczeń 2025, 16:18:26 »
+++ twarda oprawa w całości lakierowana (Invincible, Luc Orient)
+++ miękka oprawa ze skrzydełkami (Marvel Fresh, Now)
+++ galeria okładek na końcu albumu (1 okładka / stronę, bez miniaturek)
+++ przy dłuższych seriach możliwość dokupienia samego etui (Jeremiah)
++ zwykła twarda oprawa kartonowa lub punktowo lakierowana (np Pasażerowie Wiatru)
++ pasujące grzbiety

--- twarda/miękka oprawa gumowo-włochata (Marvel Classic, komiksy Non Stop Comics)
--- drugie wydanie tego samego z dołączonym etui (Batmany z Egmontu)
--- obwoluta

Offline 79ers

Odp: Wzorowe wydanie – preferencje czytelników
« Odpowiedź #2 dnia: Nd, 05 Styczeń 2025, 20:18:34 »
+++ numerowanie wszystkich stron albumu
+++ rozdzielenie zeszytów wstawieniem okładki każdego nowego zeszytu
+++ zunifikowane grzbiety w ramach serii
++ twarda oprawa(w zależności od objętości - minimum 100stron+)
++ numerowanie albumów z serii na grzbietach
+ dodanie papierowej zakładki (z grafiką nawiązującą do albumu - raczej gadżet, ale akceptowalny)
+ galeria okładek na końcu albumu (1 okładka / stronę, bez miniaturek -tylko w przypadku braku okładek przedzielających kolejne albumy/zeszyty)
+ wypisanie innych albumów/zeszytów z serii
+ panorama na grzbiecie

- osobne numerowanie stron pojedynczych zeszytów (przy wydaniach zbiorczych)
- brak informacji redakcyjnych
--- galeria / rysunki koncepcyjne / szkice na końcu albumu
--- obwoluta
--- reklamy innych komiksów(reklama wyłącznie innych komiksów autora/ów lub wspólne universum typu Mignolaversum, świat Sandmana, ale już nie szerzej, czyli z wydawnictwa XY)
--- podgląd notatek scenarzysty dla rysownika (przykładowe strony)
--- tasiemka / wstążka
--- brak rozdzielenia zeszytów w wydaniach zbiorczych (album wydany ciągiem, bez przerw)
--- galeria okładek prezentowana w formie miniaturek (kilka okładek na stronie)
--- twarda/miękka oprawa gumowo-włochata
--- drugie wydanie tego samego z dołączonym etui (chyba,że samo etui na chudziny jak w przypadku Jeremiaha)


Offline maxim1987

Odp: Wzorowe wydanie – preferencje czytelników
« Odpowiedź #3 dnia: Nd, 05 Styczeń 2025, 23:12:35 »
Nie będę się bawił w stopniowanie tych "+" i "-" tylko napiszę ogólnie.
Plusy:
- dostosowanie okładki do grubości komiksu: dla grybych twarda, dla cienkich miękka
- drukowanie wszystkich tomów serii w tej samej drukarnii, na tych samych maszynach, na takim samym papierze (jednokita wysokość i kolorystyka)
- krótki biogram twórców/wskazanie innych ich komiksów wydanych w Polsce (niezależnie od wydawnictwa)

Minusy:
- numerowanie poszczególnych tomów w serii: jeśli nie chcesz mieć calości a tylko wybrane tomy, numeracja na grzbiecie przeszkadza
- udziwnione tłumaczenie/eksperymenty tłumacza.
- zmiana projektu napisów na grzbiecie w trakcie wydawania serii
- brak napisów (tytułu) na grzbiecie
- brak stopkii edytorskiej,

Offline burberry

Odp: Wzorowe wydanie – preferencje czytelników
« Odpowiedź #4 dnia: Pn, 06 Styczeń 2025, 10:32:08 »
Chciałbym, żeby komiks był najtańszy jak to możliwe, przy równoczesnym zachowaniu trwałości formy wydania (żeby się nie rozpadał podczas wielokrotnego czytania). Dzięki temu byłbym w stanie kupować więcej komiksów jednostkowo, niż to ma miejsce teraz.

Takie rzeczy, jak biogramy twórców, galeria okładek itp. są jak najbardziej pożądane, ale mają drugorzędne znaczenie. Nie zależy mi na twardych lakierowanych okładkach, jeśli bez nich cena za komiks będzie znacząco mniejsza. Obecnie przez wysokie ceny albumów na naszym rynku mogę pozwolić sobie na poznanie mniejszej liczby tytułów.

Dla mnie komiks jest przede wszystkim formą rozrywki i nośnikiem historii fabularnych.

Offline Archie

Odp: Wzorowe wydanie – preferencje czytelników
« Odpowiedź #5 dnia: Pn, 06 Styczeń 2025, 10:39:14 »
W stopce edytorskiej chciałbym żeby zawsze wymieniano rodzaj papieru na jakim komiks został wydrukowany. Dzięki temu łatwiej byłoby polecać co dobrze wygląda, a co jest kichą. Chyba tylko Kultura Gniewu w swoich wydaniach zamieszcza informację o rodzaju papieru i za to wielki +.

Ze swoich preferencji - komiksy wydawane oryginalnie na offcecie, u nas też powinny być wydawane na offsecie (są jego różne rodzaje). Drażni mnie to zafiksowanie na kredę.

Dodatkowo chciałbym żeby polscy wydawcy bardziej przykładali się do krojów pisma, które stosują, bo czasami to aż oczy bolą.
« Ostatnia zmiana: Pn, 06 Styczeń 2025, 10:41:31 wysłana przez Archie »
Lord Acton (1834-1902): "All power tends to corrupt and absolute power corrupts absolutely."
Luke Cage: "Shit happens. Every day, in every city, on every corner. Shit muthafuckin' happens. And it can happen to you."

Offline perek82

Odp: Wzorowe wydanie – preferencje czytelników
« Odpowiedź #6 dnia: Pn, 06 Styczeń 2025, 10:40:42 »
Plusy wydań:
- rozpoznanie tematu komiksu przez tłumacza / korektora / wydawcę; czasami akcja komiksu jest osadzona w historycznych, czy kulturowych realiach i jeśli akurat na czymś się trochę znam i widzę, że stosowane jest właściwe słownictwo, czy dodane są jakieś przypisy, to wiem, że została wykonana tutaj praca. W jednym z numerów Zeszytów Komiksowych można poczytać o tym, jak to może wyglądać. Przykład negatywny, chociaż mały, ale rzucił mi się w oczy - we Władcach chmielu pojawia się termin Paris-Roubaix. Gdyby wydawnictwo wygooglało, to by wiedziało, że chodzi o wyścig kolarski, a w komiksie pojawia się (chyba, bo już mi się trochę zatarło), że jest to jakiś rajd.
- dodatki, które nawiązują do "otoczenia" komiksu. Nie mówię, żeby był to podręcznik historyczny, ale jakiś zgrabny artykuł rozszerzający temat, albo dający lepszy kontekst całej historii. Przykłady pozytywne - Świat mitów, Bibliomulica z Kordoby. Przykład negatywny - Indyjska włóczęga, gdzie komiks nawiązuje do pewnego obrazu, ale ja dowiedziałem się tego dopiero od oczytanej koleżanki. Szkoda, bo to byłby fajny bonus.
- tłumaczenie, które jest wierne oryginałowi, oddaje jego ducha, ale nie musi wcale być dosłowne. Tutaj trochę brakuje mi przykładów, bo znam tylko angielski i też względnie niewiele jest komiksów, które czytałem w oryginale i po polsku i jeszcze potrafiłbym wyłapać takie kwestie. Ale czasami w dyskusjach na forum temat się jakoś przewija. Nie mówię, żeby tworzyć eksperymenty na własną rękę, ale jeśli autor jakiś eksperyment zastosował i jest on trudny do przełożenia na polski, to doceniłbym jakąś próbę. Na tym uważam polega profesjonalne robienie przekładów. Taki przykład trochę negatywny - Prosto z piekła w oryginale jest napisany w specyficzny sposób. Okiem laika, to język albo naprawdę oddaje angielski z końca XIX wieku, albo jest na taki stylizowany. Ja to czytałem tak, że traktowałem tekst trochę jak zapis fonetyczny ze słownika, próbowałem wyobrazić sobie akcent brytyjski (no nie ma się co oszukiwać, amerykańska popkultura zastępuje, to co człowiek się nauczył kiedyś) i wtedy stawało się to wszystko jakoś zrozumiałe. W polskim przekładzie tego nie było. Trochę rozumiem, bo nie wiem, jak by to miało wyglądać. A może po prostu nie pamiętam już zbyt dobrze i zostało to trochę oddane stylem, szykiem czy jakimś słownictwem? Wtedy zwracam honor.
- okładki poszczególnych albumów / zeszytów przed tymi albumami / zeszytami
- numerowanie stron - wtedy mniej się boję, że mi się strony sklejają i coś pomijam

Minusy
- błędy, literówki itd. - ja czytam dość szybko, często wręcz przelatuję wzrokiem przez dymki, kadry, czy całe strony. Szczególnie tam, gdzie nie dzieje się nic kluczowego i wystarczy mi wyłapanie paru słów, żeby zrozumieć ogólny sens. W książkach też zdarza mi się tak robić. I jeśli ja znajdę literówki, urwane wyrazy itp. no to kaplica. Wiem, że to partactwo.
- techniczne niedociągnięcia - krzywe grzbiety, kiepskie klejenie, trzeszczące komiksy, za wąskie grzbiety, za szerokie grzbiety, niesymetryczne okładki (tylna innej wielkości niż przednia), niedopasowane do wielkości kartek. Ogólnie, gdy czuję, że z komiksem trzeba się obchodzić jak z jajkiem.
- organizacyjne niedociągnięcia, które przekładają się na różne babole - pomylone dymki, podzielone rozkładówki, niska jakość skanów - to wygląda, jakby nikt nawet nie kartkował komiksu. Żenada.
- przypisy na końcu komiksu - tak jak w ostatnich Pasażerach. Rozumiem, że w takim Prosto z piekła nie da się zrobić przypisów inaczej, ale w standardowych przypadkach to strasznie mnie wkurza. Wolałbym pod kadrem, albo na dole strony.
- kilkadziesiąt stron dodatków w postaci szkiców - dla mnie szkoda papieru, szczególnie gdy mówimy o jakimś amerykańskim czytadle. I ogólnie dodatki mam trochę w poważaniu, chyba że dotyczą elementów wspomnianych powyżej w plusach, albo zrobione z jajem jak w XIII
- wymyślanie większych formatów w komiksach, które na to po prostu nie zasługują. A4 jest wystarczający dla 95% komiksów, tak samo rozmiar deluxe w amerykańskich również jest w moim odczuciu nadużywany.
- stosowanie papieru innego niż w oryginalnym, pierwotnym wydaniu. Jeśli coś było tworzone 30-50 lat temu, to nie było robione na kredzie. I też nie powinno być teraz na kredzie wydawane. Nawet jeśli ingeruje się już w kolory (no czasem trzeba jednak trochę pomóc, jak materiały są już słabej jakości), to nadal można to robić z szacunkiem. Chociaż ostatnio miałem w rękach 2 komiksy, które zostały przeniesione na kredę (Ernie Pike i Drakula Mandioci) i mi się podobało. Oczywiście nie była to oczojebna kreda, a kolory też jakośtam stonowane.
- okładki, które trzeba dotykać w rękawiczkach. I też niektóre, które są wręcz nieprzyjemne w dotyku (NSC??). Ale też nie przepadam za takimi lakierowanymi na wysoki połysk.
- tłumaczenie napisów, które są częścią rysunku - wiem, że to są jakieś różne warstwy w plikach i chyba wolno to robić, ale no trochę zmienia to całą kompozycję i wymaga też umiejętności. Wolałbym zostawienie napisu w oryginale i tłumaczenie w formie przypisu.
- cena z przysłowiowej dupy
- różny wygląd poszczególnych tomów z serii - czasem jeden wyższy od reszty, napisy na grzbiecie w różnych miejscach

I chyba tyle.
Nie mam jakiś wielkich preferencji to miękkich / twardych okładek. Na pewno na twardo chciałem mieć to, co uważam za absolutnie wybitne i czasem wymieniałem takie tytuły. Kiedyś wydawało mi się, że większe formaty i grubsze komiksy wolę na twardo, ale mam Mroczne miasta i w sumie na miękko mi nie przeszkadza specjalnie. W miękkich mam też grubasy od Vertigo i zajmują mało miejsca, więc też jest to plus.

Kilka komiksów, które miałem ostatnio w rękach i które od razu czuć, że są zrobione z klasą:
- Bibliomulica z Kordoby - przyciąga oko i rękę od samego początku. Okładka, kolory, dodatki. Technicznie świetne wydanie, historia zresztą też
- Żeń-szeń - spasowanie okładki, jakość druku!!!, papier
- ogólnie komiksy z Mandioci - papier offsetowy jak w Piekle Dantego czy Don Kichota, ale też inne jak Drakula, Sherlock Holmes, czy Wilk morski. Tak, format czasami mógłby być mniejszy, ale to też nie dyskwalifikuje przecież
- Rusty Brown w oryginalnym wydaniu - mimo że mój egzemplarz ma nie do końca idealnie zrobione klejenie, to sam komiks jest tak solidnie zrobiony, że można by nim gwoździe wbijać (żart). Okładka gruba, papier sztywny, obwoluta z grubego papieru (mnie obwoluty nie przeszkadzają w niczym), świetne kolory, jakość druku, co się przydaje przy małych kadrach i literach
Rising stars (1-2) **
w0rldtr33 (1-2) **
Astronom ***
The Woods (2) *
Locke & Key (Keyhouse compendium) ***

Offline 79ers

Odp: Wzorowe wydanie – preferencje czytelników
« Odpowiedź #7 dnia: Pn, 06 Styczeń 2025, 18:14:45 »
W książkach i komiksach wyjątkowo mocno razi mnie brak informacji o nakładzie.

Online Popiel

Odp: Wzorowe wydanie – preferencje czytelników
« Odpowiedź #8 dnia: Pn, 06 Styczeń 2025, 19:26:32 »
A przepraszam, tak z czystej ciekawości. W czym ułatwiłaby Ci lekturę taka informacja? Za nic nie mogę zrozumieć. To jak info o kapitale zakładowym wydawnictwa. Po co?

Offline 79ers

Odp: Wzorowe wydanie – preferencje czytelników
« Odpowiedź #9 dnia: Pn, 06 Styczeń 2025, 20:01:00 »
Info o kapitale nie interesuje mnie ani trochę, natomiast nakład to bardzo ważna informacja.

Online Popiel

Odp: Wzorowe wydanie – preferencje czytelników
« Odpowiedź #10 dnia: Pn, 06 Styczeń 2025, 20:02:44 »
No ale czemu, co to zmienia w odbiorze komiksu?

Offline amsterdream

Odp: Wzorowe wydanie – preferencje czytelników
« Odpowiedź #11 dnia: Pn, 06 Styczeń 2025, 20:38:43 »
+++ twarda oprawa w całości lakierowana
+ twarda oprawa gumowa (soft touch)
--- twarda oprawa matowa
+++ niebłyszczący papier
- numerowanie wszystkich stron albumu
+++ numerowanie albumów z serii na grzbietach
+ dodanie papierowej zakładki (z grafiką nawiązującą do albumu, tak jak robi Vesper z książkami)
+++ rozdzielenie zeszytów wstawieniem okładki każdego nowego zeszytu
++ galeria okładek na końcu albumu (1 okładka / stronę, bez miniaturek)
+ wypisanie innych albumów/zeszytów z serii
- galeria / rysunki koncepcyjne / szkice na końcu albumu
--- podgląd notatek scenarzysty dla rysownika (przykładowe strony)
+ tasiemka / wstążka
- panorama na grzbiecie
- obwoluta
-- brak rozdzielenia zeszytów w wydaniach zbiorczych (album wydany ciągiem, bez przerw)
--- galeria okładek prezentowana w formie miniaturek (kilka okładek na stronie)
-- brak informacji redakcyjnych
+ reklamy innych komiksów
---- wydawanie komiksów superhero z ubiegłego wieku na kredowym papierze
Czas nas zmienił, chłopaki...

Offline Mruk

Odp: Wzorowe wydanie – preferencje czytelników
« Odpowiedź #12 dnia: Cz, 09 Styczeń 2025, 09:13:01 »
+++ Wydania zbiorcze min. 200-300 stron, wydawanie serii w "integralach" po dwa albumy (Jak Dżinn, Borgia, Dekalog, Metabaron) jest według mnie bez sensu.

+++ Wydania zbiorcze w twardej oprawie, pojedyncze albumy serii w miękkiej.
« Ostatnia zmiana: Cz, 09 Styczeń 2025, 09:27:48 wysłana przez Mruk »

Offline greg0

Odp: Wzorowe wydanie – preferencje czytelników
« Odpowiedź #13 dnia: Cz, 09 Styczeń 2025, 11:39:14 »
 :-* :-*  twarda oprawa
 :-* :-* :-*  niebłyszczący papier
 :-* :-* :-*  numerowanie wszystkich stron albumu
 :-* :-* :-*  zunifikowane grzbiety w ramach serii
 :-* :-* :-*  numerowanie albumów z serii na grzbietach
 :-\  dodanie papierowej zakładki (z grafiką nawiązującą do albumu, tak jak robi Vesper z książkami)
 :-* :-* :-*  rozdzielenie zeszytów wstawieniem okładki każdego nowego zeszytu
 :-* :-*  galeria okładek na końcu albumu (1 okładka / stronę, bez miniaturek)
 :-* :-*  wypisanie innych albumów/zeszytów z serii
 :P  galeria / rysunki koncepcyjne / szkice na końcu albumu
 :P :P podgląd notatek scenarzysty dla rysownika (przykładowe strony)

 :P :P  tasiemka / wstążka
 :P  panorama na grzbiecie
 :P :P obwoluta
 :P :P :P  brak rozdzielenia zeszytów w wydaniach zbiorczych (album wydany ciągiem, bez przerw)
 :P :P galeria okładek prezentowana w formie miniaturek (kilka okładek na stronie)
 :P brak informacji redakcyjnych
 :P :P reklamy innych komiksów

 :-* :-*  kilka wersji okładek dla wydań zbiorczych (zbiorczy Żbik)

 
Ważne żeby narzekać...

Offline amsterdream

Odp: Wzorowe wydanie – preferencje czytelników
« Odpowiedź #14 dnia: Cz, 09 Styczeń 2025, 17:47:46 »
Jako, że mi się kończy miejsce na półkach to powiem tak:
miękka oprawa +++
twarda oprawa -
Czas nas zmienił, chłopaki...