Autor Wątek: Jakie komiksy właśnie czytacie?  (Przeczytany 768723 razy)

Liarus i 9 Gości przegląda ten wątek.

Offline Death

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2640 dnia: Pt, 23 Sierpień 2024, 21:44:03 »
Nie no spoko, sobie przeniosą posty do innego tematu. :)

Offline khomaniac

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2641 dnia: So, 24 Sierpień 2024, 12:15:42 »
Przeczytałem Zauroczonych i jestem pod niemałym wrażeniem.

O tym że oprawa graficzna nawiązuje do animacji Disneya przeczytacie w każdej opinii. Świetnie się to sprawdza. Ale warto też dodać, że kreacja niektórych postaci czy humor (całkiem udany) wydają się być iście disneyowskie. Najbardziej kojarzył mi się tutaj Hercules.

Ale mniejsza z tym. Scenariusz opowiada wciągająca historie walki o władzę i miłości. Taka jest pierwszą warstwa opowieści. Czułem jednak, że można się tutaj dogrzebać do czegoś głębszego. Pytania na temat konfliktu między racja stanu, a interesem personalnym władcy, konfliktu między etyka, a polityką, czy w końcu pytania o to jak bardzo możemy się wewnętrznie zmieniać pod wpływem własnych decyzji same wypływają w trakcie poznawania historii. Doszukać można się też dużo nawiązań do Makbeta. Naprawdę bardzo zgrabnie poruszono wątki (mówiąc ogólnie i górnolotne) filozoficzne pod płaszczykiem przyjemnej historii.
Bardzo solidna pozycja, mocne 8/10.  Dodam, że egzemplarz pożyczony w bibliotece Kraków ul. Zachodnia jakby ktoś chciał ;)

Offline studio_lain

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2642 dnia: So, 24 Sierpień 2024, 12:36:18 »
kupowac, naklad powoli sie konczy ;)
Plany Studia Lain - orientacyjne

Zabójcza kołysanka - końcówka prac
ABC Warriors - przedsprzedaż 3 grudnia, godz 12 gildia
Vae Victis - !druk
Haunt - !druk 
Solo - luty
Spawn Dark Ages - styczeń
Magdalena - zakończone tłumaczenie
Barbara - zakończone tłumaczenie
Oko Odyna - zakończone tłumaczenie

Offline Lobo

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2643 dnia: So, 24 Sierpień 2024, 13:03:09 »
Potwierdzam, dla mnie jak nie najlepsza to przynajmniej najprzyjemniejsza lektura od Lain

Offline studio_lain

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2644 dnia: So, 24 Sierpień 2024, 13:26:08 »
mialem przy tym komiksie spory udzial - lansik ;) - wiele gier slownych, nawiazan historycznych itp itd to moja robota ;)
Plany Studia Lain - orientacyjne

Zabójcza kołysanka - końcówka prac
ABC Warriors - przedsprzedaż 3 grudnia, godz 12 gildia
Vae Victis - !druk
Haunt - !druk 
Solo - luty
Spawn Dark Ages - styczeń
Magdalena - zakończone tłumaczenie
Barbara - zakończone tłumaczenie
Oko Odyna - zakończone tłumaczenie

Offline Raveonettes

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2645 dnia: So, 24 Sierpień 2024, 16:46:41 »
Blood On The Tracks - jedna z najcięższych rzeczy z jakimi przyszło mi się zapoznać w szeroko pojętej kulturze. Manga będąca psychologicznym thrillerem pozamiatała mną bezapelacyjnie, a toksyczna relacja matka-syn spowodowała u mnie refleksje odnośnie rodzicielstwa itp. Wszystko to przedstawione w iście kinowy sposób tj. dużo kadrów, a nawet rozdziałów bez ani jednego dymku. Co ciekawe, zbieram ten tytuł w oryginale od 2021 roku i niedawno zauważyłem, że dzięki wydawnictwu Kotori ten tytuł zaczął też wychodzić w Polsce ("Krew na Szlaku"). Polecam z całego serca 9/10.

Nawiedzona spółka. Przygody poza ciałem - rzadko już czytał polskich autorów, chyba że jakiś tytuł mocne mnie zaintryguje. Tak było w przypadku debiutu Zuzanny Podpory. Pomyślałem: "duchy,nawiedzony dom i paczka przyjaciół. Tak, to coś dla mnie." Niestety, szybko przekonałem się, że to jednak ciut za mało, aby być usatysfakcjonowanym z lektury. Tak naprawdę kuleje tu tylko jedna rzecz, a mianowicie historia, który jest źle poprowadzona i nudna. Fakt, początkowo byłem mocno zaintrygowany, ale potem scenariusz zaczął rozchodzić się w szwach dryfując w stronę chaosu. Wydaje mi się, że autorka nie udźwignęła ciężaru utrzymania koherentnej historii. Natomiast, muszę oddać że komiks posiada bardzo płynne kadrowanie i świetnie rozpisane postaci, które od razu zdobywają sympatie czytelnika. Podsumowując, szału nie ma, ale na pewno sprawdzę następną pozycję autorki bo wydaje mi się, że potencjał jest. 4/10

Wydział 7 zeszyty 1-12 + plus zeszyty specjalne - dzięki uprzejmości znajomego, udało się się w końcu nadrobić nasze rodzime B.P.R.D. I nie do końca rozumiem częste zachwyty nad tą serią. Sama koncepcja jest oczywiście genialna, ale wykonanie pozostawia naprawdę wiele do życzenia. W czasie lektury często odnosiłem wrażenie, że twórcy dopiero uczą się tworzenia struktury skondensowanych historii, które miałyby zamknąć się w jednym zeszycie. Jak dla mnie, pierwsze pięć odsłon to wizualno-scenariuszowe potworki. Dopiero gdzieś na wysokości "Letników", poziom serii wzrasta, aby w pełni eksplodować, w zdecydowanie najlepszym "Pościgu na E81" - jest pomysł, dynamiczne kadrowanie i świetne nawiązanie do agencji Hellboy'a. Niestety, potem poziom znów opada. Ta sinusoida jakości jest zbyt męcząca, aby dalej kontynuować przygodę z tym tytułem. 4/10.

Dead Dead Demons DeDeDeDe Destruction - lektury mang Inio Asano nigdy nie należały do najłatwiejszych (Goodnight PunPun, Solanin). Tym bardziej zdziwiłem się jak bardzo pozytywna jest historia dwójki przyjaciółek, których ostatna klasa liceum przypada gdy nad Tokio od kilku lat unosi się statek kosmiczny. To połączenie Slice of Life z SF idealnie tu zagrało. Asano jest mistrzem pisania ciekawych bohaterów, relacji między nimi czy na pierwszy rzut oka błahych wydarzeń, mających jednak później poważne konsekwencje. Wszystko to tu znajdziemy plus jeden z najlepszych plot twistów ostatnich lat, który przedstawiony jest w taki sposób, że byłem jedynie w stanie stwierdzić pod nosem: " co tu się odjebało?". Bardzo fajny tytuł, który wydaje mi się, że przeszedł u nas trochę bez echa. 8/10
« Ostatnia zmiana: So, 24 Sierpień 2024, 16:48:30 wysłana przez Raveonettes »

Offline grzegorz.cholewa

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2646 dnia: Nd, 25 Sierpień 2024, 14:47:53 »
7 przeciw chaosowi

S-f stylizowana na ramotę bodaj z lat 60-tych. Taki jakby proto-super hero tworzony jakby w czasie powoływania do życia Spider-Mana ale udającą fantastyczną naukowość bliżej Star Treka. Komiks ten może zachęcić kogoś, skoro coś takiego się wydaje, do tworzenia własnych tego typu opowieści stylizowanych na retro na swój własny sposób. Ograniczenia to tylko własna wyobraźnia. Ileż to można przedstawić alternatywnych wizji rozwoju Ziemi? Nawet cała ewolucja mogłaby przebiegać inaczej - Carl Sagan mówi, że gdyby życie na Ziemi zrestartować i dać mu czas na rozwój jeszcze raz od początku istnienia pierwszych organizmów to dziś człowiek mógłby inaczej wyglądać albo w ogóle pojawiłoby się coś w nasze miejsce. Może jak tu byłyby zamiast nas inteligentne jaszczury.

Offline PabloWu

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2647 dnia: Nd, 25 Sierpień 2024, 15:37:30 »
Septentryon
     Świetnie narysowany komiks , historia dosyć wciągająca z niezłym klimatem post-apo ale niestety sporo tu fabularnych dziur a największy zarzut mam do tego że historia po prostu się urywa. Nie przypominam sobie abym kiedyś czytał komiks z tak dziwnie urwaną fabułą, miałem wrażenie że dostałem wybrakowany egzemplarz i brakuje kilku kartek . Szkoda że artyście który potrafi z taką pieczołowitością i dokładnością tchnąć życie w naprawdę świetnie wykreowany świat zabrakło albo chęci albo pomysłu skończenia serii w jakiś sensowny sposób. Szkoda, bo potencjał był na coś wielkiego.
Po raz kolejny , po Arciborei, niezrozumiały dla mnie brak okładek pomiędzy tomami, naprawdę ciężko dołożyć te 4 strony do komiksu?
No i hit, na końcu jest słownik z hasłami poszerzającymi wiedzę o świecie do którego nie ma znaczników w tekście, bez komentarza.

Offline JakubM

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2648 dnia: Pn, 26 Sierpień 2024, 08:28:41 »
SPA - Erik Svetoft (wyd - Timof i cisi wspólnicy)

No ja tam jakieś wielkiej zjadliwej krytyki branży „wellness” i społeczeństwa konsumenckiego w tym komiksie nie widziałem, ale za to klimat klaustrofobiczny w tym spa był wręcz tak odczuwalny jak krople potu na czole oglądając kadry w saunie. Kurort się sypie i to na wielu płaszczyznach - gnicie zaczyna się od głowy i spływa na pracowników. Niepokojące kadry od których nie sposób się oderwać i ten spokojny nastrój bez niepotrzebnej dynamiki i hałasu. Proszę się odprężyć i zrelaksować w SPA Erika.
« Ostatnia zmiana: Pn, 26 Sierpień 2024, 08:30:45 wysłana przez JakubM »

Offline volker

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2649 dnia: Pn, 26 Sierpień 2024, 09:32:48 »
Ale podobało się czy nie? Trochę interesuje mnie ten tytuł i potrzebuję ew. rekomendacji, żeby podjąć decyzję.

Offline Castiglione

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2650 dnia: Pn, 26 Sierpień 2024, 09:55:46 »


Mike Carey, Marcelo Frusin i inni – "Hellblazer – tom 1"


Po "Hellblazera" w wersji Careya sięgnąłem po raz pierwszy niedługo po jego polskiej premierze, a więc już blisko dwa lata temu. Wtedy z miejsca odbiłem się od tego komiksu i jak dotąd nie próbowałem do niego wracać, a zamiast tego skupiłem się na nadrobieniu poprzednich tomów, które spodobały mi się dużo bardziej. Co prawda mogłem zabrać się teraz za chronologicznie wcześniejszego Jenkinsa, ale jako że ciągle stoi u mnie komplet Careya, stwierdziłem, że pora dać mu drugą szansę i w końcu oczyścić półki z nieprzeczytanych pozycji.

Do ponownej lektury podchodziłem z pewnymi obawami, natomiast tym razem odebrałem całość zgoła inaczej. Owszem, nadal jest to inny "Hellblazer" niż Ennis czy Delano, bo i daty ich publikacji dzieli trochę czasu, ale przestałem odbierać to jako wadę. Carey pisze przygody Constantine’a na współczesną modłę, narracja jest nowocześniejsza, pozbawiona nadmiernej ilości tekstu, a akcja bardziej dynamiczna. Komiks jest widowiskowy w nieco blockbusterowy sposób, jednak już od pierwszych zeszytów wciągnąłem się jak cholera i lektura minęła mi naprawdę szybko. Autor ma tutaj fajne pióro, styl jest lekki, ale nie prostacki, dialogi celne, a postacie satysfakcjonująco prowadzone – pojawia się też sympatyczna bohaterka drugoplanowa, której udział dodaje przyjemnej dynamiki za pośrednictwem jej relacji z Johnem.

Fabularnie widać, że to dopiero wstęp do większej układanki. W zasadzie przez cały tom rozwija się jedna dłuższa opowieść, której poszczególne wątki są dopiero odkrywane przed czytelnikiem. Scenarzysta rzuca szukającego rozwiązania zagadki Constantine’a w różnorodne scenerie, co krok stawiając przed nim nowe zagrożenia. Całość jest też konkretnie osadzona w historii serii. Carey odwołuje się do wydarzeń z runów Delano i Ennisa, korzysta z postaci stworzonych przez Ellisa czy też z trochę szerszego otoczenia Johna. Mimo to komiks wydaje mi się napisany na tyle niezależnie, żeby nadawać się i na początek przygody z "Hellblazerem". W pewnym sensie to także swego rodzaju powrót do korzeni, bo akcja ma miejsce bezpośrednio po stażu Azzarello, który przeniósł bohatera do Ameryki, a tu na wstępie wracamy do Anglii.

Oprawa graficzna jest według mnie bardzo udana. Większość zeszytów w tym tomie wyszła spod ręki Marcelo Frusina, ale znajdziemy tu też Steve’a Dillona, Jocka, Lee Bermejo i Douga Alexandra Gregory’ego. Frusin ma już spore doświadczenie z tym tytułem, a jego prace nareszcie w pełni mi się podobają (dodatkowo w tym tomie mocno kojarzył mi się z Eduardem Risso), bo długo nie mogłem się przekonać do jego kreski, gdy ilustrował numery pisane przez Azzarello. Pozostali autorzy pojawiają się raczej gościnnie, jednak każdy wywiązał się ze swojej roboty przynajmniej solidnie. Najmniej przypadły mi do gustu rysunki Gregory’ego, który zdecydowanie zbyt mocno zalatuje Mignolą, a najlepiej poza Frusinem sprawdzili się Bermejo i Dillon – kolejny weteran tej serii.

Tak sobie teraz czytam swoją opinię o tym komiksie po pierwszej lekturze i w sumie sam nie wiem, dlaczego wtedy tak kiepsko go odebrałem, bo przy tym podejściu bawiłem się wyśmienicie. Od razu wsiąknąłem w fabułę i już czekam, żeby wkrótce wrócić do tej historii. Liczę na to, że dalszy rozwój wypadków będzie przynajmniej na tym poziomie, co tom pierwszy, natomiast póki co dostajemy bardzo fajny początek. Czasem widać warto dać drugą szansę.


Bardzo mocne 7/10.

Offline JakubM

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2651 dnia: Pn, 26 Sierpień 2024, 10:09:37 »
Ale podobało się czy nie? Trochę interesuje mnie ten tytuł i potrzebuję ew. rekomendacji, żeby podjąć decyzję.

Tytuł wiadomo - jest nie dla każdego, ale jak zwróciłeś na ten tytuł uwagę, to warto.

Mi się podobał bardzo, aż sam się tym faktem zaskoczyłem bo raczej ostrożnie wybieram tytuły gdzie trzeba samemu wszystko sobie dopowiadać.

Offline PabloWu

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2652 dnia: Pn, 26 Sierpień 2024, 21:11:30 »
Batman Dziedzictwo
    Pozycja tylko i wyłącznie dla fanów Batmana.  Fabuły naiwne i w większości głupiutkie, mi doskonale sprawdzał się Tm-semicowy model czytania: idealnie wchodziły jeden, dwa zeszyciki do kawki przed pracą, w większej dawce najzwyczajniej w świecie nigdy bym tego nie przeczytał. Po tak niesamowitych porannych doznaniach wiedziałem że nic gorszego przez resztę dnia nie mogło mnie spotkać.
 Jest to póki co najsłabszy zbiorczy w serii, po lekturze całości stwierdzam że jest to pozycja dla hardcorowych Gacko-Fanów, którzy chcą, lubią, scenariuszowo wiele wybaczą i generalnie cieszą się że mają szansę poznawać w pewnej ciągłości przygody Nietoperka, nawet jeżeli fabuła to w większości czerstwa Bat-Buła.
    Mocne 2/10 bo lubię Batmana i było kilka fajnych okładek.
Teraz czas na Ziemię Niczyją-  gorzej już być nie może, prawda?

Offline donT

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2653 dnia: Pn, 26 Sierpień 2024, 22:56:29 »
Tak sobie teraz czytam swoją opinię o tym komiksie po pierwszej lekturze i w sumie sam nie wiem, dlaczego wtedy tak kiepsko go odebrałem, bo przy tym podejściu bawiłem się wyśmienicie.

Ja podczas lektury runu Carey'a zlapalem sie na tym, ze warto (zwlaszcza tom 1) czytac go na spokojnie i dosc uwaznie. Poczatkowo, gdy autor "rozstawia figury na szachownicy", sporo watkow wydaje sie kompletnie niepowiazanych. Ma tez specyficzny sposob pisania, w ktorym mozna sie czasem pogubic. Pozniej, w kolejnych tomach, wszystko sie cacy uklada, kula zaczyna sie ladnie toczyc, a historia - klarowac. Calosciowo Hellblazera Carey'a oceniam wysoko, moze nie jest to run rownie soczysty jak Ennisa, ale solidny i warty poznania.
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline OokamiG

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2654 dnia: Pn, 26 Sierpień 2024, 23:58:25 »
Drugi tom Careya niedawno skończyłem i jest jeszcze lepszy niż pierwszy. To jest klimat, to jest Hellblazer którego się chce czytać.