Autor Wątek: Jakie komiksy właśnie czytacie?  (Przeczytany 764404 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline gashu

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1365 dnia: Nd, 18 Czerwiec 2023, 09:38:42 »
In Hollandia Suburbia
Naprawdę mocno się zastanawiam, jak określić moje wrażenia po przeczytaniu tego komiksu. Z jednej strony ciężko mi się to czytało, widzę spore niedostatki warsztatowe, szczególnie z narracyjnego punktu widzenia. Musiałem czytać bardzo powoli żeby układać sobie w głowie kto jest kim, kto co robi. Nie pomaga też to, że fragmenty były wcześniej wydawane w jakichś magazynach (jako shorty, jak rozumiem) a potem zostały wciągnięte do większej całości. W podziękowaniach autor dziękuje komuś za to, że bez niego ten komiks miałby "dużo mniej struktury". To ja nie chcę wiedzieć, jak to wyglądało wcześniej pod względem struktury właśnie ;)

Miałem bardzo podobne odczucia o lekturze. Niby było tu wszystko, co powinno mnie zainteresować (wątki paranormalne, mała społeczność skrywająca jakąś tajemnice, klimat a’la Lynch), ale coś szwankowało mi w temacie poprowadzenia historii. Po Twoim poście chyba już wiem dlaczego.

Offline KzT

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1366 dnia: Nd, 18 Czerwiec 2023, 20:15:04 »
Walizka (Lost in Time) - to rzecz z cyklu: przeczytane przypadkiem. Pożyczyłem dla córki i byłem raczej negatywnie nastawiony (jakiś generyczny frankofon). Ale stwierdziłem, że obejrzę. I wsiąkłem na godzinę. Ogólnie duże zaskoczenie na plus. Mroczny, dystopijny klimat - jest. Niegłupi scenariusz - jest. Wygląda to wprawdzie trochę kreskówkowo / komputerowo, ale jak później wyszukałem u podstaw leży krótkometrażowa animacja. Gdybym miał to jakoś lapidarnie scharakteryzować, to określiłbym to jako "Mroczne miasta" w wersji Young Adult. Polecam, jeśli ktoś jeszcze nie zna, a lubi takie klimaty. Ode mnie 7/10.

Ballada dla Sophie (Mucha) - tutaj z kolei miałem oczekiwania dość wysokie. Liczyłem na komiks, który wejdzie do dziesiątki najlepszych na koniec roku. I w skrócie: no raczej nie wejdzie.
Żeby nie było, na głównej płaszczyźnie to jest dobry, sprawnie poprowadzony komiks obyczajowy. Ma wzruszać, grać na emocjach, pokazywać ciekawą historię. Autorzy bardzo dobrze się do tego przygotowali: są ciekawi bohaterowie i interesująca w sumie historia. I jest to bardzo fajnie narysowane.
Ale jednocześnie wygląda jakby Filipe Melo miał czeklistę, na której odhaczał wszystko co pasuje do obecnych trendów, żeby odbiór był pozytywny: mamy zatem antysemityzm, mamy nierówności społeczne, mamy homoseksualizm... W tym sensie wygląda to na wymyślony pod nagrody komiks zrobiony od linijki: jest tam wszystko co obecnie musi być w komiksie, żeby został doceniony.
Dla mojej oceny nie ma to większego znaczenia, ponieważ ją akurat zaniżają głupoty historyczne, które lekką ręką scenarzysta wprowadził do treści. Nie chcę robić spojlerów, ale jeden przykład podam ponieważ ma marginalne znaczenie dla całej historii. Otóż jeden z bohaterów ląduje w  trakcie wojny Auschwitz i siedzi tam w obozie przez kilka lat. Następnie po wyzwoleniu nagrywa płytę z nokturnami Chopina: "Nagrał ją tydzień po wyjściu z obozu koncentracyjnego. Nie potrzebował żadnych przygotowań" (cytat z dymku). Kogoś, kto ma jakiekolwiek wyobrażenie o tym w jakim stanie wychodzili więźniowie z niemieckich obozów koncentracyjnych (nawet tacy, którzy tam muzykowali - vide "Pięć lat kacetu" Grzesiuka), takie wstawki scenariuszowe będą po prostu wnerwiać. I jak się trafi na kilka takich głupot, to duża część przyjemności z lektury znika.
 Aha - przed przeczytaniem miałem wyobrażenie, że w kontekście opowieści będzie to komiks mieszający fikcję z rzeczywistością. Niczego takiego tutaj nie ma. Cała historia jest całkowicie fikcyjna (przykładowo: komiksowy Francois Samson nie ma właściwie nic wspólnego z prawdziwym Samsonem Francois). Ode mnie 6/10. Czyli w sumie jest dobrze, ale nie przeczytam go drugi raz. Idzie na sprzedaż. Myślę, że czym mniejsze czytelnik będzie miał pojęcie o historii II wojny, okupacji we Francji, czasach powojennych, tym bardziej ten komiks będzie się podobał.

Offline gashu

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1367 dnia: Śr, 21 Czerwiec 2023, 11:57:38 »
Saint-Elme tom 1
Nie powiem, historia zaczyna się intrygująco. Zobaczymy czy autorzy dadzą radę i będą w stanie pociągnąć fabułę w ciekawy sposób w kolejnych tomach.
In minus - twarda okładka - po co to komu w przypadku takiej "chudzinki"? Nie jest to może takie ekstremum, jak w przypadku pozycji od wydawnictwa Amber, ale całkiem blisko.

ukaszm84

  • Gość
Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1368 dnia: Śr, 21 Czerwiec 2023, 12:08:09 »
Saint-Elme tom 1
Nie powiem, historia zaczyna się intrygująco. Zobaczymy czy autorzy dadzą radę i będą w stanie pociągnąć fabułę w ciekawy sposób w kolejnych tomach.
In minus - twarda okładka - po co to komu w przypadku takiej "chudzinki"? Nie jest to może takie ekstremum, jak w przypadku pozycji od wydawnictwa Amber, ale całkiem blisko.

Ja mam takiego zajoba przy czytaniu komiksów, że zwracam ogromną uwagę na sposób prowadzenia narracji, używanie środków właściwych temu medium do opowiedzenia historii. Jest to dla mnie bardzo istotne. I, muszę przyznać, że w tym komiksie jest to na bardzo wysokim poziomie. Czytając bez skupiania się na tym się tego nie zauważa. I bardzo dobrze, bo nie powinno się tego zauważać. Tak samo, jak nie powinno się zauważać dobrego montażu w filmie. Spójrzcie choćby na ten kadr, jak dużo dynamiki daje zwykłe odrzucenie papierosa przez tego typa, zarówno z punktu widzenia samego kadru (papieros na pierwszym planie) jak i z punktu widzenia tego, co jest dalej. Tutaj jakiś element akcji się zaczyna i to widać. Bardzo mi się to podoba i to sprawia, że ten komiks po prostu świetnie się czyta.



Przeciwnym przykładem jest Plot Holes, które właśnie czytam i jestem bardzo zawiedziony. Jest to komiks, w którym jest całkiem sporo, w zamierzeniu dynamicznej akcji. I jest ona cały czas spowalniana gadaniem. Mamy kadr, na którym dzieje się coś, co w rzeczywistości zajmuje powiedzmy sekundę. I na tym kadrze są dialogi, których wypowiedzenie zajmuje co najmniej kilkanaście sekund. To po prostu nie gra ze sobą i wybija z immersji. To pierwszy komiks Murphy'ego, który czytam i po licznych zachwytach jego Batmanami nie ogarniam tych zachwytów. Chyba, że tam było dużo lepiej, nie wiem.
« Ostatnia zmiana: Śr, 21 Czerwiec 2023, 12:31:22 wysłana przez ukaszm84 »

Offline Castiglione

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1369 dnia: Śr, 21 Czerwiec 2023, 23:57:47 »


Tom King, Jorge Fornés - "Rorschach"


W gruncie rzeczy "Rorschach" wpadł mi w ręce za sprawą przypadku. Co prawda miałem go zapisanego gdzieś na liście tytułów, którymi jestem zainteresowany, ale podchodziłem do tego komiksu z rezerwą. Raz, że konfrontacja z Moorem raczej na pewno miała okazać się przegrana, dwa – "Szeryf Babilonu" Kinga, którego czytałem jakiś czas temu, średnio mi się spodobał i kolejna rzecz jego autorstwa nie była dla mnie priorytetem.

Jak się okazało, "Rorschach" w znacznej części funkcjonuje zupełnie niezależnie od "Strażników". Do tego stopnia, że przez dłuższy czas zastanawiałem się nad zasadnością osadzenia fabuły w tym uniwersum, bo na dobrą sprawę mogłaby się dziać wszędzie, a niekoniecznie tutaj. Natomiast po przeczytaniu całości jestem w stanie powiedzieć, że autor faktycznie miał pomysł jak w nieoczywisty sposób nawiązać do klasyka Moore’a i finalnie komiks nadal działa jako samodzielna opowieść, ale nabiera szerszego kontekstu w odniesieniu do oryginalnych "Strażników". A przy tym pod każdym względem jest bardzo różny od dzieła Moore’a.

Od strony fabularnej mamy do czynienia przede wszystkim z wciągającym thrillerem, w którym wszelkie wątki SF czy związane z superbohaterami spadają na dużo dalszy plan. Komiks kręci się wokół śledztwa prowadzonego po nieudanym zamachu na kandydata na prezydenta, którego chciał dokonać zamachowiec w masce Rorschacha. Muszę przyznać, że King pod każdym względem wywiązał się ze swojej roboty. Historia angażuje, utrzymuje w zaciekawieniu i zaskakuje zwrotami akcji, a jako całość wypada składnie i przekonująco. Scenarzysta w pewnych momentach trochę bawi się narracją, dzięki czemu dodaje jej różnorodności, która uatrakcyjnia lekturę, ale wspomniane zabiegi wypadają naturalnie i nie odbijają się na płynności lektury.

Co mnie nie do końca przekonało, to taka warstwa meta, która miejscami tu występuje. Niezbyt jestem fanem motywów typu komiks o komiksach. Kiedy okazuje się, że co druga postać (choć teraz oczywiście wyolbrzymiam) jest rysownikiem, scenarzystą lub fanem komiksu, to wydaje mi się to wymuszone, a takie zagrania odbieram jako trochę oklepane – wynikające tylko z tego, że historia, którą śledzimy, sama rozgrywa się na kartach komiksu. Mimo, że w trakcie przekonałem się do tego pomysłu – przynajmniej w pewnym stopniu – to jednak kolejne nawiązania do rzeczywistych osób związanych z medium wydały mi się nadal nieco tanie. I tak, wiem, że u Moore’a też mieliśmy komiks w komiksie, ale u niego ten wątek był dużo lepiej poprowadzony i wpleciony do fabuły.

Natomiast oceniając "Rorschacha" za całokształt, jestem bardzo zadowolony z tej historii. Pełnego obrazu dopełnia przyjemna dla oka warstwa graficzna autorstwa Jorge Fornésa, którego skrupulatne rysunki i realistyczna kreska dobrze uzupełniają się ze scenariuszem Kinga i całkiem nieźle korespondują z ilustracjami Gibbonsa w "Strażnikach". Projekt więc jak najbardziej uważam za udany, lektura okazała się pozytywnym zaskoczeniem i z mojej strony w pełni polecam.

Offline burberry

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1370 dnia: Cz, 22 Czerwiec 2023, 09:54:00 »
Coutoo - Andreas. 7/10

Nareszcie komiks Andreasa, który nie opowiada o początkach ludzkości, tajemniczych świątyniach czy totemach. Mogłem przeczytać bez bólu zębów! Coutoo to bardzo dobry kryminał z elementami paranormalnymi i zagadką, ale czyta się lekko i ma się z tego dużo frajdy. Jeśli ktoś nie lubi typowo andreasowych klimatów, to może sięgnąć to po ten komiks z nadzieją, że się od niego nie odbije.

Tintin - Cygara Faraona, Herge. 6/10

Akcja gna na złamanie karku, czasem nawet za szybko. Miałem nadzieję na więcej akcji w Egipcie wokół tematyki antycznej, a mam wrażenie, że postaci, wątki oraz pomysły potraktowane są tutaj mocno po łebkach. Trochę za dużo się dzieje, niemniej to wciąż kawał dobrej zabawy. Rysunki super.

Azyl Arkham, Morrisson, McKean. 5/10

Po 8 latach od zakupu rozfioliowałem Azyl Arkham, by zobaczyć, o co tyle szumu. Jest tu jakiś pomysł na historię, a nawet kilka, natomiast rezultat okazał się być średnio udany. Nie przekonała mnie historia założyciela azylu, słynnego psychiatry Arkhama. Wyszła płasko i blado, chociaż pewnie miała szokować. Mimo wszystko najciekawszy jest tutaj Batman, który nareszcie nie jest jakims rycerzykiem. Warstwa graficzna bardzo ciekawa i ekspresyjna, i to w sumie największa zaleta tego komiksu.

Offline Itachi

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1371 dnia: Cz, 22 Czerwiec 2023, 14:29:43 »
Bram Stoker - Dracula

Perełka wśród komiksów. Genialna rzecz, godna bezwarunkowego polecenia. Jak się zapowiadało zajebiście, tak po lekturze stwierdzam - na zapowiedziach się nie skończyło. Graficzne arcydzieło, bardzo dobry scenariusz. Dracula otrzymuje równorzędnych rywali, a nie kukły idące na rzeż. Czuć klimacik, jest strasznie, ale jak nasi biorą się do roboty do iskry lecą :) Jak piłkarze Mołdawii, najpierw lekki oklep, ale jak rywal się zmęczył to go konkretnie dojeżdżają :)

Wydanie klasa, papier odpowiedniej gramatury, komponuje się z treścią idealnie. Rysunki zyskują szlachetność. Lektura na spokojne 3-4 godziny, a jak ktoś podziwia kadry to może i dłużej. Nie ma się co rozpisywać - klasa!

9/10

Nana

A tutaj to odradzam zakup, oszczędzicie czas i kasę. Dramatycznie słaba manga, dziwię się że tyle osób się tym jarało na fb. Doczytałem do połowy i sprzedam bez mrugnięcia okiem. Jeżeli kogoś interesuje fabuła i o czym jest Nana to można to sprecyzować w kilku słowach. Nastolatka o dosyć przeciętnym IQ zakochuje się w każdym napotkanym mężczyźnie, a do tego ma romans ze starszym gościem, który po kilku numerkach ją rzuca. Później poznajemy drugą bohaterkę, diametralnie inną z charakteru. Dziękuję, dobranoc.

Graficznie jest poprawnie, zwykły średniak. Ani te rysunku nie są słabe, ani bardzo dobre. Czasami nie czuję tego mangowego fandomu w Polsce. Przeciętniak do bólu. Tytuł skierowany chyba wyłącznie do nastolatek, ewentualnie kobiet lubiących tanie romansidła.

2/10
https://www.instagram.com/itach_i_93/

A co, chciałbyś mnie zadenuncjować jak ten konfident itachi?

Offline donT

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1372 dnia: Cz, 22 Czerwiec 2023, 18:00:34 »
Creepy Archives tak jak podejrzewalem weszlo gladziutko i bardzo przyjemnie. 250 stron horrorowych ramotek czytalo mi sie nad wyraz dobrze i nie czulem znuzenia, jednakze - swiadomie rozlozylem lekture na kilka wieczorow. Mysle, ze gdybym tego nie zrobil to zmecznie materialem pojawiloby sie predzej czy pozniej. Jak juz pisalem - to 5 pierwszych numerow, gdzie kazdy zawiera po kilka kilkustronicowych historyjek. Dominuje tu old school pelna geba (czyt. wampiry, wilkolaki, zombie) i praktycznie kazda opowiesc konczy sie mniejszym lub wiekszym twistem. Sporo z nich ma takze jakies elementy humorystyczne, przynajmniej szczatkowe, a takze  - moze dziwnie to zabrzmi - koncowy moral. Zaryzykuje i powiem, ze wszystkie sa przynajmniej dobre, a kilka, kilkanscie zrywa beret. Rysunkowo jest bardzo przyzwoicie i mysle, ze wszyscy lubujacy sie w starej amerykanskiej kresce z niezalezengo nurtu, beda bardzo kontent. Bardzo fajna rzecz, choc nie bede ukrywal - raczej dla zajawkowiczow klasycznej horror pulpy. 
« Ostatnia zmiana: Cz, 22 Czerwiec 2023, 18:03:11 wysłana przez donT »
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

ukaszm84

  • Gość
Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1373 dnia: Cz, 22 Czerwiec 2023, 20:18:42 »
Nana

A tutaj to odradzam zakup, oszczędzicie czas i kasę. Dramatycznie słaba manga, dziwię się że tyle osób się tym jarało na fb. Doczytałem do połowy i sprzedam bez mrugnięcia okiem. Jeżeli kogoś interesuje fabuła i o czym jest Nana to można to sprecyzować w kilku słowach. Nastolatka o dosyć przeciętnym IQ zakochuje się w każdym napotkanym mężczyźnie, a do tego ma romans ze starszym gościem, który po kilku numerkach ją rzuca. Później poznajemy drugą bohaterkę, diametralnie inną z charakteru. Dziękuję, dobranoc.

Graficznie jest poprawnie, zwykły średniak. Ani te rysunku nie są słabe, ani bardzo dobre. Czasami nie czuję tego mangowego fandomu w Polsce. Przeciętniak do bólu. Tytuł skierowany chyba wyłącznie do nastolatek, ewentualnie kobiet lubiących tanie romansidła.

2/10

Przeczytałem pierwszą historię dopiero, ale dotychczas mam odmienną opinię. Być może po prostu historie obyczajowe nie są dla Ciebie. To jest historia obyczajowa, bohaterowie są napisani bardzo wiarygodnie i prowadzeni konsekwentnie w zgodzie ze swoim charakterem (i wiekiem, co też warto podkreślić). Jednocześnie są dość wyraziści, choć w pewnej mierze sztampowi. Lubię dawać analogie do filmów - więc w ramach gatunku obyczajowego to nie jest to Woody Allen za swoich najlepszych lat, ale nie jest to też tania telenowela. Bardziej taki Woody Allen z trochę słabszych lat. W kontekście gatunku, po tej pierwszej opowieści, oceniłbym na mocne 6/10.
« Ostatnia zmiana: Cz, 22 Czerwiec 2023, 20:20:30 wysłana przez ukaszm84 »

ukaszm84

  • Gość
Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1374 dnia: Nd, 25 Czerwiec 2023, 19:22:57 »
Bardzo skrótowo:

Addendum do powyższej opinii o Nanie: po przeczytaniu całości podtrzymuję, a nawet jeszcze trochę wyżej bym ocenił. Świetnie pokazane różne charaktery bohaterów.

Fullmetal Alchemist 1
Nie czytałem tego nigdy, nastawiałem się na sieczkę w stylu Dragon Balla, a jest sporo lepiej. Opowieści mają swoje puenty, są mocne, emocjonujące zwroty akcji. Dla mnie jako laika, duże, pozytywne zaskoczenie. 7/10

Dryfująca klasa 1
Mocny, zawiesisty klimat. Wzbudza też we mnie ogromne zainteresowanie co będzie dalej. Ale niektóre zachowania postaci wydają mi się niewiarygodne, napisane pod zaskoczenie / zszokowanie. Plus rysowanie postaci biegnących jest bardzo nieumiejętne i trochę wybija z atmosfery jak bohater biega w te i we wte jak Mario. 6/10

Flavor Girls 1
Jak dla mnie meh... Śmiem wątpić czy nawet młodszym się spodoba (którzy prawdopodobnie są odbiorcą docelowym), bo wydaje mi się, że tam zupełnie nie ma jak się zżyć z postaciami. Są anonimowe i bez charakteru. Rysunki spoko. 3/10

Foligatto
De Crecy król, każdy kadr to arcydzieło. Scenariusz też w porządku, dobrze się klimatycznie z rysunkami zgrywa, ale w mojej opinii pełni funkcję służebną. 8/10

Saint-Elme 1
Już pisałem wyżej o genialnej narracji w tym komiksie. Ale to dopiero początek, z dużym potencjałem, ale wiele zależy od tego, jak autorzy to dalej poprowadzą. Ja jestem zainteresowany. 7/10

Plot Holes
Dla mnie jakieś to takie wysilone, wydumane. A końcówka to już w ogóle żart, zupełnie niewiarygodna. O narracji też pisałem w kontekście Saint-Elme właśnie i również jest słabiutko. 3/10

Klincz-esko-słowacki
Tu też mnie sam pomysł nie przekonuje, jak również przesłanie za tym komiksem rzekomo stojące, które autorzy muszą tłumaczyć, bo nie bardzo ono wynika z samej treści. Ale tematyka rzadko spotykana i parę momentów zabawnych. 5/10
« Ostatnia zmiana: Nd, 25 Czerwiec 2023, 19:42:06 wysłana przez ukaszm84 »

Offline PJP

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1375 dnia: Nd, 25 Czerwiec 2023, 19:51:06 »
Piąty tom kolekcji kajkoszowej z zaległych i po raz kolejny widać ile robią porządne dodatki :)

Offline herman

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1376 dnia: Pn, 26 Czerwiec 2023, 17:31:23 »
Cytuj
Foligatto
De Crecy król, każdy kadr to arcydzieło. Scenariusz też w porządku, dobrze się klimatycznie z rysunkami zgrywa, ale w mojej opinii pełni funkcję służebną. 8/10

Saint-Elme 1
Już pisałem wyżej o genialnej narracji w tym komiksie. Ale to dopiero początek, z dużym potencjałem, ale wiele zależy od tego, jak autorzy to dalej poprowadzą. Ja jestem zainteresowany. 7/10

Foligatto

Scenariusz zdecydowanie służebny względem świetnych ilustracji, ale mnie całościowo trochę ten komiks wymęczył. Na tle tego albumu czy "Visy tranzytowej" to "Dziadek Leon" pozostaje niedoścignionym wzorem jednak. Dla mnie 5/10.

Saint-Elme 1

Zdecydowanie jest potencjał w tej opowieści, oby dalej było lepiej, albo przynajmniej tak jak w pierwszej części. Jest dobry klimacik, są świetne ilustracje. Trudno jeszcze to ocenić, bo dopiero fabuła się rozkręca, ale potencjał spory. Również daję 7/10.
« Ostatnia zmiana: Pn, 26 Czerwiec 2023, 17:32:54 wysłana przez herman »

ukaszm84

  • Gość
Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1377 dnia: Pn, 26 Czerwiec 2023, 17:50:22 »
Foligatto

Scenariusz zdecydowanie służebny względem świetnych ilustracji, ale mnie całościowo trochę ten komiks wymęczył. Na tle tego albumu czy "Visy tranzytowej" to "Dziadek Leon" pozostaje niedoścignionym wzorem jednak. Dla mnie 5/10.

Mnie nie wymęczył, bo lubię taki klimat, trochę surrealistyczny, momentami absurdalny, celowe ukazywanie brzydoty. Ale rozumiem Twój punkt widzenia.

Offline Death

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1378 dnia: Pn, 26 Czerwiec 2023, 18:03:18 »
Foligatto jest spoko. Dałem 7/10.
Jeśli ktoś tęskni za czasami, kiedy Kultura Gniewu wydawała pierwsze albumy Rebelki, Diefenbacha Szneidera i Glinno Frąsia, to ten album jest dla niego. Strasznie to dziwne, surrealistyczne, brzydkie ponad miarę. Ale też dobrze opowiedziane i ładnie, na ile brzydota może być ładna, narysowane. Kilka razy uśmiechnąłem się też pod nosem, bo humor bywa przedni, choć poj...any.

ukaszm84

  • Gość
Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1379 dnia: Pn, 26 Czerwiec 2023, 18:05:13 »
Foligatto jest spoko. Dałem 7/10.
Jeśli ktoś tęskni za czasami, kiedy Kultura Gniewu wydawała pierwsze albumy Rebelki, Diefenbacha Szneidera i Glinno Frąsia, to ten album jest dla niego.

Rewolucje też bym tu wrzucił. I komiksy Gosienieckiego jak Pattern. Tak, sentyment może mieć wpływ na mój pozytywny odbiór ;)