Autor Wątek: Jakie komiksy właśnie czytacie?  (Przeczytany 762253 razy)

0 użytkowników i 9 Gości przegląda ten wątek.

Offline Warpath

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1200 dnia: Nd, 02 Kwiecień 2023, 18:42:13 »
Oops! Racja, wielkie dzięki - poprawione ;)

ukaszm84

  • Gość
Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1201 dnia: Nd, 02 Kwiecień 2023, 18:58:20 »
Ja bym 1 nie dał, czytałem na pewno gorsze rzeczy, a na pewno gorzej narysowane. Ale 2-3 to max, to jest bardzo, bardzo słaby komiks.

Offline misiokles

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1202 dnia: Nd, 02 Kwiecień 2023, 19:01:40 »
To zły komiks, natomiast miło wspominam Neokorę - jest w tym tomie pierwiastek kameralnej tajemnicy.

Offline Warpath

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1203 dnia: Nd, 02 Kwiecień 2023, 19:08:02 »
Sprezentowałem jedynkę, jako że nie znalazłem żadnego pozytywu. Ani jednego. Do tego doszedł oczywiście subiektywny fakt, że nie mogłem przebrnąć i doczytać komiksu do końca. Dawno nic takiego mi się nie przytrafiło.

Zgadzam się, Neokora dawała nadzieję, że coś fajnego wykombinują dalej - tym większe rozczarowanie.

Offline szybkilester

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1204 dnia: Nd, 02 Kwiecień 2023, 19:27:00 »
Thorgala odpuściłem lata temu i wolę zatrzymać w pamięci te albumy, które spędzały mi sen z powiek i do których się wracało po wielokroć... Natomiast aktualnie na tapecie "Perramus", bo wypadało go zdjąć z kupki wstydu i zagłębić w lekturze: jak dla mnie ta wielowątkowa i nieco oniryczna opowieść jest najlepszą spod ręki mistrza i praktycznie każdy kadr jest ucztą dla oczu, a sposób wydania tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że to był trafny wybór i nawet chwile nerwów w samolocie (stewardesa uparła się wcisnąć moją torbę do luku, choć nie było w nim miejsca) są niczym w porównaniu z emocjami towarzyszącymi mi podczas lektury ;)

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1205 dnia: Nd, 02 Kwiecień 2023, 19:46:36 »
  "Perramus" jest świetny, ale nie. Jednak "Mort Cinder".

Offline szybkilester

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1206 dnia: Nd, 02 Kwiecień 2023, 20:10:30 »
Co kto lubi: "Mort Cinder" również mi się podobał, podobnie jak "Mity Cthulhu" czy utrzymany w zupełnie innej stylistyce "Dracula", ale wg mnie akurat przy "Perramusie" Breccia wspiął się na wyżyny ;)

Offline greg0

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1207 dnia: Nd, 02 Kwiecień 2023, 20:44:49 »
Do tego doszedł oczywiście subiektywny fakt, że nie mogłem przebrnąć i doczytać komiksu do końca.
w takim przypadku powinno być-  1/10  DNF    ;)
Ważne żeby narzekać...

Offline burberry

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1208 dnia: Pn, 03 Kwiecień 2023, 11:05:09 »
Wieże Bois-Maury 1-5. 7/10

Niedawno udało mi się skompletować serię, w związku z tym postanowiłem jeszcze raz przeczytać wszystkie albumy od początku. Po pierwszej piątce chętnie podzielę się wrażeniami.

Pierwsze dwa tomy są całkiem OK, chociaż nie robią piorunującego wrażenia. To solidne pozycje komiksu europejskiego, w których Hermann ma już swój wyrobiony styl jako rysownik, natomiast widać, że wciąż się rozwija. Fabuła prezentuje naturalistyczny obraz średniowiecza, w którym postacie są brzydkie zarówno fizjonomicznie, jak i osobowościowo. Mamy złych panów, zdegenerowanych chłopów, kobiety, które sprzedają to, co mają, czyli siebie, złodziei, katów, mnichów, pijaków i tym podobnych. Nie były to w żadnym razie komiksy złe lub słabe. Im dalej w las jednak, tym lepiej. W kolejnych częściach bohaterowie drugoplanowi pojawiają się ponownie, a historia jawi się jak szachownica, po której pionki poruszają się mimowolnie, odgrywając swoje role. Wątki zaczynają się zazębiać, przekonując o szerszym zamyśle autora scenariusza.

Zobaczymy, jak wypadnie ostatnich pięć tomów.

Offline Don Simon

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1209 dnia: Pn, 03 Kwiecień 2023, 22:13:28 »
Batman - Narodziny Demona
(Zbiorczo oba tomy w wersji WKKDC)

Rysunkowo jest dość słabo - zwłaszcza w pierwszy tomie. Historie mają już swoje lata, więc nie jest to specjalnie zaskakujące - bywało gorzej.
Fabularnie też nie jest jakoś bardzo źle - są ofiary w ludziach, podróże po świecie i jakieś nawet polityczne konflikty. Czyli wszystko to, co NIE kojarzy się z Batmanem. Gdzie mrok, Gotham, śledztwo i korupcja? Gdzie Asylum, wariaci i dwuznaczność postaci?
Tutaj fabuła nie jest jakoś zła, czy naiwna, ale cała ta geneza wroga (mimo, że miejscami całkiem przejmująca) zupełnie nie pasuje do tego świata. Przynajmniej ja nie tego oczekuję od przygód obrońcy Gotham.
Przeczytać można - przynajmniej, żeby zrozumieć o co chodzi ze znajomością z Talią, ale do kolekcji nie trafi.
Historyjki z Robinem pomijam, bo wiadomo że to padaka :)


Stranger Things - Grobowiec Ybwena

Guilty pleasure tylko dla ultra fanów.
Historyjka nijaka - ma jakieś zapędy pokazania głębi psychologicznej i radzenia sobie z utratą bliskiego, lekkie powidoki Goonies są obecne. Ale całości brakuje emocji, brakuje stawki, brakuje poczucia prawdziwego zagrożenia. Graficznie poprawne, ale też takie bez wyrazu.
Można przeczytać - zajmie to całe 15-20 minut i oddać do biblioteki.

Offline bibliotekarz

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1210 dnia: Wt, 04 Kwiecień 2023, 09:00:42 »
Wieże Bois-Maury 1-5. 7/10

Niedawno udało mi się skompletować serię, w związku z tym postanowiłem jeszcze raz przeczytać wszystkie albumy od początku. Po pierwszej piątce chętnie podzielę się wrażeniami.

Pierwsze dwa tomy są całkiem OK, chociaż nie robią piorunującego wrażenia. To solidne pozycje komiksu europejskiego, w których Hermann ma już swój wyrobiony styl jako rysownik, natomiast widać, że wciąż się rozwija. Fabuła prezentuje naturalistyczny obraz średniowiecza, w którym postacie są brzydkie zarówno fizjonomicznie, jak i osobowościowo. Mamy złych panów, zdegenerowanych chłopów, kobiety, które sprzedają to, co mają, czyli siebie, złodziei, katów, mnichów, pijaków i tym podobnych. Nie były to w żadnym razie komiksy złe lub słabe. Im dalej w las jednak, tym lepiej. W kolejnych częściach bohaterowie drugoplanowi pojawiają się ponownie, a historia jawi się jak szachownica, po której pionki poruszają się mimowolnie, odgrywając swoje role. Wątki zaczynają się zazębiać, przekonując o szerszym zamyśle autora scenariusza.

Zobaczymy, jak wypadnie ostatnich pięć tomów.
Mam parę uwag. Wydawnictwo Komiksowe odwaliło manianę z pierwszymi tomami. Wieże kupiłem i przeczytałem jakieś trzy lata temu i pierwszego tomu nie było, chyba że w cenie pozostałych tomów razem wziętych. Więc jedynki nie mam do tej pory. Z kontynuacją, czyli Bois-Maury, ta sama sytuacja - dostępne były tylko tomy 2-5. W przypadku Wież jest to pewien problem ponieważ tom pierwszy stanowi wprowadzenie do historii rozgrywającej się w kolejnych tomach.

Plansze pierwszych tomów zachowały się chyba w gorszej jakości. W tomach 2-3 tusz bywa niewyraźny, miejscami mocno rozmazany.

Nie wiem czemu wszyscy w kółko powtarzają jakie tam są brzydkie twarze. Hermann faktycznie potraktował to jako element realizmu, ale ten realizm oddawany jest na wielu płaszczyznach. Seria to szczegółowo rozplanowana panorama Europy pełnego średniowiecza. Zamiast przygodówki o rycerzu pędzącym na koniu, by brać udział we wszystkich słynnych bitwach mamy nurzanie się w średniowiecznej codzienności. Poznajemy wszystkie warstwy społeczne, ich rozterki życiowe, emocje, głód, bród, ubóstwo, trudy podróżowania, upadek rycerskich wartości, walkę o przeżycie w tym świecie, rozbójnictwo, siłę władzy religijnej, mieszanie się różnych wpływów kulturowych. Dlatego realizm Wież wywarł na mnie wrażenie nie z powodu brzydkich twarzy, ale z powodu tego, jak doskonale merytorycznie Hermann przygotował się do oddania ogólnie realiów średniowiecza.

Pierwsza seria powstawała przez dekadę, jednak poziom utrzymywała przez cały ten czas wysoki. Słabsze tomy to dla mnie 6, 9 i 10, ale to i tak wciąż takie 7/10.
« Ostatnia zmiana: Wt, 04 Kwiecień 2023, 09:05:00 wysłana przez bibliotekarz »
Batman returns
his books to the library

Offline Don Simon

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1211 dnia: Cz, 06 Kwiecień 2023, 00:31:33 »
Ralph Azham
(Zbiorczo tomy 1-5)

Znakomita historia, w której mocno czuć klimat Donżonu, ale która stoi mocno na swoich nogach. Świetna fabuła, z zaskakująca akcją, pomysłami na moce, całym settingiem i miejscami. Charakterystyczne postacie, barwne i przekonujące, świetne i zabawne, ale nie głupawe dialogi. I do tego piękna kreska, pokazująca ten cały fantastyczny świat.
Bardzo mi się podoba, jest mniej brutalne niż niektóre pomysły z Donżon, ale na pewno nie dziecinnie.
Niech to ktoś wyda jako Omnibus to kupuje do kolekcji!
I oczywiście kolejne tomy będę czytał, jak będę w bibliotece.

Offline death_bird

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1212 dnia: Cz, 06 Kwiecień 2023, 01:26:29 »
Punkty zwrotne - "Kompleks Mesjasza czyli Wyższa Szkoła Szajsu i Tandety".
Ależ nieprawdopodobny zjazd.
Nie wiem ile z tego pisał Brubaker, ale jestem prawie pewien, że robił to na świeżo po lobotomii. Przy czym potrafię przyjąć na wiarę, że to jest jakiś tam finał iluś tam historii z iluś tam serii, których jeszcze nie znam, ale do licha. "Flash Gordon" z 1980 roku i finał "GoT" robią lepsze wrażenie niż to "dzieło".
W sumie wierzyć się nie chce, że to jest z przełomu 2007/08, bo poziom głupot niczym w X-Men Bendisa z 2013 roku. Czyżby A.D. 2007 był jakąś granicą i przełomem intelektualnym inaczej? "Deadly Genesis" i "Rise and fall of..." czyta się jeszcze nieźle, ale od tego nieszczęsnego 2007 w świecie mutantów najwyraźniej zaczyna się dziać coś bardzo złego i ogólnie niedobrego. Shadow King scenarzystom we łbach się zagnieździł i zaczął im neurony bełtać czy co? To jest jeden z tych tomów, gdzie bardzo ewidentnie nie udaje się starych i zużytych schematów wznieść na wyżyny rozrywki. Wręcz tak jakby przeciwnie (jeżeli chcieli tu i ówdzie inspirować się choćby takim "Age of Apocalypse" to matko i córko - nędza intelektualna wyziera im z każdego kąta).
Smutne 4/10. :(
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline rzodkiew

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1213 dnia: Pt, 07 Kwiecień 2023, 12:23:25 »
No więc sięgnąłem po "Jest zabawa". Uwielbiam oglądać te plansze, nie potrafię tego zdefiniować merytorycznie jak jakiś docent z ASP, po prostu świetnie mi się patrzy na te rysunki , kolorystykę. Co do historii, to jest całkiem niezła, chociaż za niektórymi odjazdami ciężko mi nadążyć, a niektóre po prostu słabiej angażują. Mimo to zostawię sobie na półce.

Offline donT

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1214 dnia: Pt, 07 Kwiecień 2023, 16:45:14 »
Coda

To kolejny tytul, ktory w momencie wydania przelecial gdzies ponizej mego radaru. Moze nie tyle mi uknal, co przez dlugi czas mial status "kiedys, ale jeszcze nie teraz". Jadnakze, w jednej z dublinskich ksiegarni, w dziale ksiazek uzywanych trafilem na komplet 3 czesci, a poniewaz wszystkie kosztowaly mnie tyle ile jeden nowy, wzialem bez wachania. Taki zakup to 100% no-brainer, bo i tak chcialem, a wczoraj wieczorem usiadlem do lektury. Motyla noga! Tak mnie wciagnelo, ze nagle okazalo sie ze jest druga w nocy, a ja przeczytalem juz calosc. Coda to komiks, genialny! Moze nie tyle genialny, co genialnie napisany. Niby post-apo, z nuta magii i fantasy to nic nadzwyczajnego, ale w Codzie podane jest niesamowicie swiezo i spojnie. Poszczegolne elementy skladowe, choc oklepane, to zazebiaja sie jak w szwajcarskim zegarku, a historia, poczatkowo dosc chaotyczna, okazuje sie bardzo precyzyjnie i konsekwetnie skonstruowana. Niezaleznie od siebie watki, splataja sie w wybuchowym (doslownie) finale. Wspomniec nalezy tu takze o wachlarzu wyrazistych bohaterow, ktorych autentycznie mozna polubic lub nie i miesistych dialogach, ktore nie mecza buly, a ktore czyta sie z prawdziwa przyjemnoscia. Coda to takze, choc nie wie czy nie przede wszystkim - uczta dla oka.  Matias Bergara nie idzie na zadne kompromisy i dostarcza nam tony epickich (to chyba najlepiej pasujace okreslenie) plansz. Rysunki, choc proste to najezone sa malymi szczegolikami, a wylapywanie ich to super zabawa. Dodac do tego bardzo oryginalne kadrowanie oraz przesliczne, czesto bardzo psychodeliczne kolory i mamy strone graficzna, ktora niczym nie ustepuje scenariuszowi. Bynajmniej, sprawia, ze Coda to komiks kompletny, swietny pod kazdym wzgledem.

Zdecydowanie polecam!
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.