Autor Wątek: Jakie komiksy właśnie czytacie?  (Przeczytany 760031 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline plast

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1110 dnia: Wt, 28 Luty 2023, 20:25:54 »
Dzieci kapitana Granta - te od Lost in Time - dobry świecie, jakie to było dobre!

Komiksowe adaptacje literatury to nie jest łatwy kawałek chleba - przekonuje się o tym Egmont ze swoją nową serią, która co tu dużo mówić - czterech liter nie urywa, a i rzadko nawet porywa, najczęściej po prostu zwyczajnie mierzi poprawnością rzemieślniczą oraz w jakimś stopniu irytuje marnowanymi szansami. "Dzieci" pokazują jak należy to robić. Egmoncie, idź tą drogą!

LiT dostarcza nam piękne wydanie w twardej oprawie i zapewniającym odpowiednią wizualizację przecudnych panoram formacie 24x32. Jedyne czego mi tu brakuje to nieco bardziej błyszczącego papieru, który jeszcze lepiej oddałby odbijające się od luster wody czy liści słońce - ale to już kwestia gustu. Tak czy owak - jest znakomicie.

Lecz nie samą formą człowiek żyje, prawda? Oryginalne "Dzieci" to nie jest dzieło wybitne, ale nadal mimo upływu lat świetnie się to czyta, o ile ktoś lubi tego typu beletrystykę i jest w stanie użyć nieco zawieszenia niewiary. Ot, stara dobra klasyka przygody. I co się z tym dzieje w komiksie? Dobrze się siostry i bracia dzieje, bardzo dobrze. Teksty są treściwe, tam gdzie trzeba opisowe, tam gdzie trzeba wyjaśniające, dialogi są soczyste i mięsiste, Verne nie musi się w grobie przewracać. Całość historii nie jest ordynarnie skrócona i wiernie oddaje ducha oryginałowi. 150 stron robi swoje - to główny problem adaptacji egmontowych, które w większości są mocno okrojonym średnio poskładanym streszczeniem. Tutaj tego nie ma i chwała twórcom za to. This is the way!

Osobną kwestią jest antropomorfizacja postaci - na początku mnie to raziło, potem się przyzwyczaiłem, a na koniec uznałem, że był to świetny zabieg. Do wydania dołączone są szkice postaci ludzkich - doprawdy nie wiem czy sprawdziłyby się lepiej niż odzwierzęce, które świetnie nadały ton i charakter postaciom. Jest taka animacja dla dzieci z lat '90 - "Willy Fog - w 80 dni dookoła świata" - pewnie wielu z nas to pamięta i oglądało za dziecka czy nastolatka. Ja pamiętam. I tam ta antropomorfizacja to było coś oczywistego w "bajce dla dzieci", też Verne, złożoność tematu podobna, a wyszło jak pamiętamy całkiem dobrze. Zatem szlak był już przetarty, niemniej tutaj zrobiono to jeszcze lepiej.

"Dzieci" to naprawdę bardzo dobra pozycja pod każdym względem - z czystym sumieniem daję 8,75/10.

Offline Castiglione

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1111 dnia: Cz, 02 Marzec 2023, 17:47:54 »


Pierwszy tom "Nestora Burmy" czytałem już jakiś czas temu i chociaż był dość solidny, to nie kupił mnie na tyle, żebym od razu chciał kontynuować serię - mój odbiór był jednak na tyle pozytywny, że może nie był to priorytet, ale pomysł sięgnięcia po kolejną część chodził mi po głowie już jakiś czas. "Mgłę na moście Tolbiac" zapamiętałem jako nieprzesadnie porywającą adaptacją prozy, w której sam fakt bazowania na innym tekście mocno rzucał się w oczy. Momentami tamten komiks mnie nieco męczył (mimo że przecież do długich nie należał), więc trochę obawiałem się zabierania za dużo grubszy kolejny tom, ale na szczęście okazało się to niepotrzebnym niepokojem, bo wraz z drugą odsłoną poziom znacząco idzie do góry.

Pod każdym względem jest lepiej od poprzednika. Przede wszystkim fabuła jest zajmująca i dużo bardziej rozbudowana - co nie powinno zresztą dziwić, skoro "Ulica dworcowa 120" jest jakieś dwa razy dłuższa od "Mgły na moście Tolbiac" - a intryga faktycznie wciąga, jest emocjonująca i od początku do końca utrzymuje zainteresowanie w oczekiwaniu na rozwiązanie. Do tego dochodzi fakt osadzenia akcji w ciekawych historycznie okolicznościach i poza kryminalną zagadką ukazania również rzeczywistości Francji okupowanej w czasie II WŚ. Kolejnym aspektem, który pozytywnie wyróżnia ten komiks, jest barwna obsada postaci w nim występujących. Przez fabułę przetacza się sporo bohaterów drugoplanowych, których Burma napotyka na swojej drodze i z których większość jest interesująca, a ich relacje ciekawe i satysfakcjonujące do śledzenia. Całość jest niezwykle klimatyczna, a poszczególne postacie i wątki fabularne, które przewinęły się gdzieś wcześniej, nie zostają zapomniane i w zgrabny sposób powracają na późniejszych etapach historii aż do finału, który splata wszystko w całość. Ponownie mamy do czynienia z adaptacją literackiego oryginału, jednak tym razem nie odczułem żadnej toporności w tym aspekcie, fabuła płynnie idzie do przodu, a ilość tekstu w żadnym momencie nie jest przytłaczająca. Akcja jest raczej spokojna i stonowana, ale bardziej wynika to z charakteru samej historii i w niczym nie przeszkadza w trakcie lektury, a wręcz potęguje klimat. Według mnie ta fabuła mogłaby być zresztą jeszcze dłuższa, bo w żadnym momencie nie odczułem znużenia i miałem ochotę, żeby to tak szybko się nie skończyło, by móc dalej obcować z tym światem.

Oprawa graficzna albumu jest rewelacyjna - tu niewątpliwy plus dla Screamu za zmianę papieru na offset, bo rysunki Tardiego wyglądają na nim zdecydowanie lepiej niż na kredzie w "Mgle na moście Tolbiac". Kreska wraz z użytą kolorystyką - nie tylko czerń i biel, ale też wiele odcieni szarości - nadają historii dodatkowego klimatu, który idealnie współgra z opowiadaną historią i świetnie pasuje do historii detektywistycznej. Z tego, co widziałem jeden z tomów Tardiego (bo te późniejsze od innych autorów na razie mnie nie interesują) jest już normalnie kolorowy i nie wygląda to tak dobrze. Sam rysunek jest specyficzny, z jednej strony kreskówkowy, z drugiej realistyczny, a na pewno oryginalny i rozpoznawalny. Bardzo podoba mi się np. przedstawienie tajemniczej dziewczyny z początku historii, której wizerunek zdobi też okładkę. Innym, co szczególnie przykuło moją uwagę, były pojawiające się kilka razy koszmary senne Burmy, które chociaż nie są jakieś przesadnie brutalne, ale rysownik ukazał je na tyle sugestywnie, żeby te krótkie momenty były dosyć niepokojące.

Największy minus to jakość polskiego wydania. Jak wspomniałem plus za offset, z zewnątrz też komiks prezentuje się całkiem estetycznie, jednak korekta woła o pomstę do nieba. Takiej ilości literówek to chyba jeszcze nie widziałem, dosłownie co kilka stron w którymś dymku coś się nie zgadza - poprzekręcane wyrazy, nazwiska, końcówki czasowników... Dramat i to nad tym ten wydawca powinien się skupić zamiast na powiększaniu formatów. Mimo to polecam, bo to jeden z fajniejszych komiksów, jakie czytałem w ostatnim czasie. Na pewno sięgnę po następną w kolejce "Awanturę na Nation" - szkoda tylko, że kolejne tomy są takie krótkie.

ukaszm84

  • Gość
Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1112 dnia: Cz, 02 Marzec 2023, 19:50:48 »
Długi żywot
Formalnie cudo. Serio, jak człowiek czyta tych komiksów na tony to już coraz rzadziej jest taki efekt, że coś wydaje się świeże i nowatorskie. Tutaj tak miałem. Fabuła wydaje mi się tylko pretekstem do graficznej ekwilibrystyki, ale jeśli się uprzeć to można z niej wyciągnąć jakieś myśli przewodnie typu, że z czegoś złego może wyniknąć coś dobrego, albo że wszystko kręci się wokół przemocy. Wydanie mi się podoba, pasuje do tego tytułu, choć w moim egzemplarzu po jednym przeczytaniu grzbiet się odkształcił, wydaje mi się, że klejenie nie jest wybitne. Ale wolę tak niż wydawanie tego na twardo w wyższej cenie. Jeśli dla kogoś oryginalność sama w sobie jest zaletą, polecam bardzo. Jeśli natomiast dla kogoś to kwestia wtórna i szuka po prostu dobrej historii, radziłbym najpierw poszukać większej liczby opinii.

Offline donT

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1113 dnia: So, 04 Marzec 2023, 21:12:51 »
Ballad for Sophie

Na Ballade natknalem sie po raz pierwszy w zeszlym roku, przegladnalem i odlozylem na polke. To troche dziwne, ale wpadalem na ten tytul kilkukrotnie i wciaz nie moglem sie zdecydowac. Nie wiedzac jednak kompletnie o czym jest - zaryzykowalem, a to co przewazylo szale niezdecydowania, to przepiekne rysunki i jeszcze lepsze, cieple, nieco pastelowe kolory. Zawsze mozna pogladac, pomyslalem sobie. Od stycznia tego roku, stala sobie Ballada na polce i czekala na swoja kolej, ktora nadeszla dzisiaj. I co? I kurcze pioro, 300 kilka stron peklo przy jednym posiedzeniu. Nie pamietam, kiedy ostatni raz wchlonalem komiks o podobnej objetosci w tak krotkim czasie, ale nie zdaza mi sie to czesto. O czym tytul ten opowiada? To historia zycia i kariery pewnego, fikcyjnego pianisty. Co moze byc takiego niezwyklego w komksie o gosciu grajacym na pianinie? No wlasnie, tez tak poczatkowo myslalem i podejrzewam, ze wlasnie przez to nie potrafilem sie na jego zakup zdecydowac. Nie zauwazylem nawet kiedy, a bylem juz prawie w polowie i ani myslalem przestac. To jest mega fantastyczny komiks! Przede wszystkim jest niesamowicie sprawnie napisany, tak ze nie sposob sie od niego oderwac. Zycie glownego bohatera to ostra jazda, pelna wybojow, i nieoczekiwanych zwrotow akcji. To historia kogos, kto odniosl niewiarygodny sukces, ale nie na polu osobistym. Zycia pelnego blasku, blichtru i reflektorow, ale rowniez mroku, smutku i braku wewnetrzego spelnienia. Wiem, ze brzmi to nieco banalnie i takich opowiesci jest mnostwo, ale jednak ta ma w sobie to "cos". Cos, co zmusza do przekladania kolejnych stron, a jednoczesnie sklania do refleksji - czego tak naprawde pragniemy, co nas przed tym powstrzymuje oraz co wazniejsze, czyim zyciem chcemy zyc?  Do tego koncowka i mega twist z tytulowa Sophie... Az zaluje, ze juz przeczytalem, bo chcialbym odkryc to wszystko raz jeszcze, na nowo. Nie napisze wiecej, bo z tego co gdzies widzialem, tytul ten bedzie wydany w Polsce i nie chce Wam, koledzy psuc przyjemnosci z lektury. Lektury, ktora daje reke uciac, ze zadowoli najbardziej wybrednych (no moze z paroma wyjatkami, "glupie psychologizowanie", wiecie o co chodzi). To dopiero poczatek roku, ale podejrzewam, ze Ballada znajdzie sie na niejednej top liscie za 2023. Genialny tytul, ktory warto kupic i miec w kolekcji. 
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline PabloWu

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1114 dnia: Wt, 07 Marzec 2023, 10:37:25 »
Arawn.
  Komiks fantasy od Lost in Time, długo wahałem się czy go kupić ale po lekturze "Katedry Otchłani", która zrobiła na mnie niesamowite wrażenie  sprawdzam wszystko spod kreski Sebastiana Greniera .
  I się nie zawiodłem, jest to bardzo sprawnie zrealizowany komiks o dość oryginalnej rodzinie, której los mocno zależny od  wróżb  płata figle i przez branie mocno do serca tych przepowiedni wpadają w ciąg zdarzeń prowadzących do szaleństwa i obłędu  . Dużo tu mordowania i seksu,  dziwnych stworów, magicznych artefaktów ,tajemniczych postaci z niejasną przeszłością  . Wydaje mi się, że ta seria zawiera wszystko to co dobry komiks fantasy powinien zawierać . 
   W trzecim "bitewnym "tomie Grenier poszalał,  plansze są fantastycznie namalowane , zresztą jak cały komiks i pomimo ciężkiej na początku narracji i pewnych uproszczeń fabularnych im dalej w las tym lepiej, artysta -malarz ciągnie tą serię niesamowicie a format wydania jest idealny do podziwiania plansz . O samym wydaniu komiksu nie ma co pisać , edytorsko to ekstraklasa i oby tak dalej  . Drugi tom z cyckami na okładce zamówiony, seria póki co to mocne 7/10.
 





ukaszm84

  • Gość
Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1115 dnia: Pt, 10 Marzec 2023, 17:59:23 »
Toppi - Kolekcjoner
Nie wiem co tu można napisać, najlepszy dotychczas tom z tej serii i jednocześnie jeden z najlepszych komiksów jakie czytałem ever.

Hootin Pooy
Zazwyczaj nie przepadam za historiami tak mocno związanymi z bieżącą sytuacją, wolę bardziej uniwersalne. Ale tu wyjątkowo interesująco to wyszło, daleko od banału. Świetnie się też sprawdzają różne style graficzne, a dzięki temu, że to jest jedna historia a nie antologia, nie ma wrażenia chaosu i dużych różnic w jakości (choć oczywiście każdemu inny styl może podpasować).

Przysięga 1
Tak średnio, bym powiedział (Fantasy Komiks nigdy nie czytałem). Szczegółowy world building robi wrażenie, ale jednocześnie mnie nudzi, bo to tak jakby scenarzysta chciał zawrzeć Silmarillion na kilkudziesięciu komiksowych planszach. Ja tam się gubiłem w tych imionach, nazwach królestw etc.

City Hunter 2
Szybko i sprawnie się to czyta, fajnie narysowane. Ale coraz bardziej męczy praktycznie ten sam schemat fabularny w każdej opowieści, no i "drąg" to jest jak dla mnie straszny cringe, nie wiem kogo może to śmieszyć.

Offline Raveonettes

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1116 dnia: Pt, 10 Marzec 2023, 21:30:19 »
Dom Slaughterów tom 1 - spin-off komiksu Coś Zabija Dzieciaki, który traktuje jako dostarczyciela niezobowiązującej rozrywki. Niestety, tutaj poziom jest znacznie niższy. Głòwny motyw w postaci romansu głównego bohatera (Aaron Slaughter znany z serii głównej)  i konsekwencji z nim związanych przypomina mi "głębie" uczuć bohaterów sagi filmowej Zmierzch. Wszystko jest tu maksymalnie infantylne i tandetne. Do tego dochodzi tajemniczy wątek zemsty, którego czytelnik spokojnie może domyślić się już gdzieś w połowie drugiego zeszytu. Tytuł na pewno odpuszczam 3/10.

Hotel na Skraju Lasu - niestety, nie udało mi się dotrwać do końca historii. Największy zarzut mam do sposobu prowadzenia narracji tj.zawiązanie akcji (rozdział pierwszy), które buduje tajemnice i przyciąga uwagę czytelnika jest naprawdę spoko. Problemy pojawiają się, gdy ten wyjściowy pomysł trzeba rozwinąć. Wtedy widać brak doświadczenia autorów i zaczynaja pojawiać się dość duże przestoje w historii. Kolejnym problemem są dialogi. Brzmią one strasznie sztucznie - zamiast normalnej konwersacji, czytelnik otrzymuje swoistego rodzaju oświadczenia wypowiadane przez danych bohaterów. Dla mnie, na dłuższą metę było to męczące i po prostu nudne. Odpadłem gdzieś w 2/3 historii. Jako, że nie doczytałem tytułu do końca 1/10.

Batman Wyjątkowo Mroczna Noc - tutaj dotrwałem do końca, ale tylko dlatego że komiks jest stosunkowo krótki i nastawiony na akcje, zawiera więc stosunkowo mało tekstu. Powiem/napiszę tak - szkoda oczu:) Dawno nie czytałem tak absurdalnego scenariusza - nic tu się kompletnie nie zgadza, a sam plan głównego antagonisty jest jest tak pozbawiony sensu, że w czasie lektury uśmiechałem się sam do siebie, wiedząc, że można byłoby go przeprowadzić w znacznie prostszy sposób. Jeżeli ktoś jest fanem Jocka i bezsensonej młócki może sprawdzić. Ja jako fan tego pierwszego i przeciwnik tego drugiego daje 2/10.

Offline PabloWu

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1117 dnia: So, 11 Marzec 2023, 16:05:12 »
Nautilus.
   Sprawnie zrobiony komiks akcji, taki trochę James Bond z  końca XIX wieku, agentura, intryga i wielka wojna wisząca w powietrzu .
  Lubię postać kapitana Nemo i Nautilusa,  scenarzysta znany z dobrego komiksu Blue Note podołał w budowaniu historii , czekam na rozwinięcie tematu   . Graficznie jest poprawnie , robią wrażenie te całostronicowe podwodne plansze ale i tak szkoda że wydawnictwo nie poczekało na integral albo nie wydało bardziej budżetowej wersji bo tak jak lubię poczytać takie typowo rozrywkowe historie to nie każdy komiks o takiej objętości zasługuje na wielki format i twardą okładkę .
  Na plus  posłowie w którym jest zawarty ciekawy , inspirujący , dodający otuchy i uniwersalny  wiersz Rudyarda Kiplinga .
  Kolejny tom raczej kupię  , póki co 5+/10 .



Offline Death

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1118 dnia: Nd, 12 Marzec 2023, 12:53:20 »

Właśnie skończyłem. "Latający trapez!" od razu po lekturze wydaje się być najsłabszym tomem, poprzednie trzy były arcydziełami godnymi wszystkich gwiazdek tego świata, a tutaj długo chciałem dać 7/10 czyli dobry, ale zakończenie podnosi ocenę o 1 (jaka by ona ostatecznie nie była, to zawsze +1). Słabszy Sfar to nadal dobry komiks, ale muszę się z tym jeszcze przespać. Czyta się szybciej niż poprzednie tomy, wiele stron to ogromne kadry - obrazy na całą lub nawet dwie strony, a historia na pierwszy rzut oka wydaje się krótka i prosta. Dzieje się w jedną noc w przybytku, którego największą atrakcją, oprócz morza wypijanego trunku, są cyrkowcy wykonujący ekwilibrystyczne sztuczki na trapezie nad głowami gości. Dużo gadki o nieszczęśliwej miłości, bójki z użyciem tulipanów i świntuszenie. Był taki film Kieślowskiego o młodym chłopaku mordującym taksówkarza. Zobaczyłem go wiele lat temu jako dziecko i niczego nie zrozumiałem. Postawa głównego (anty-) bohatera była dla mnie dziwna i nie wynikała z poprzednich wydarzeń i tego co go spotkało. I podobnie jak w Krótkim filmie o zabijaniu lub w Duchach Inisherin, które wczoraj oglądałem, w Klezmerach też początkowo ciężko było mi zrozumieć motywacje bohaterów, ale jak to przemyślę i wstanę jutro rano, to już będę wiedział jak ocenić, tak jak dziś rano ocena Inisherin poszła w górę. Czy faktycznie Klezmerzy w czwartej odsłonie są słabsi, czy może jednak to wszystko ma sens... Na zagranicznych portalach "Latający trapez!" ma słabe, czasem wręcz dramatyczne oceny (np. 1.8/5 na Bedetheque). Wydaje mi się, że użytkownicy oceniali od razu po lekturze i zapominali fabułę zamiast ją przemyśleć. W ostatnim tomie, który już ma dużo lepsze oceny czytelników Sfar podjął temat mordów w Kiszyniowie ponad 100 lat temu. Bardzo czekam.

Offline Leyek

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1119 dnia: Nd, 12 Marzec 2023, 13:31:19 »
Słabszy Sfar to nadal dobry komiks,

Słabszy Sfar to jak słabszy A. Moore poziom i tak nie osiągalny dla 90% innych twórców :)

Offline Death

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1120 dnia: Nd, 12 Marzec 2023, 17:44:01 »
A teraz czytam to:


Wcześniej o tym komiksie nie słyszałem, to znaczy pewnie widziałem okładki w zapowiedziach, ale ignorowałem. Ale jakoś się dowiedziałem przypadkiem o czym to jest i kupiłem typowo pod swój gust. Tak jak myślałem, to zbiór spokojnych opowiadań o japońskim folklorze. O takich dziwnych bytach, które nawiedzają różne miejsca oraz ich badaczu. I tylko 10 tomów. Takie mangi to ja bardzo chętnie. Tematyka moja i długość też moja, a nie 50 rozwleczonych tomów i jeszcze "no, pierwsze osiem średnie, ale ta manga robi się super od dziewiątego". Tutaj jest super od pierwszego opowiadania.

ukaszm84

  • Gość
Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1121 dnia: Nd, 12 Marzec 2023, 17:51:44 »
Też chcę Mushishiego nadrobić, jak milion innych komiksów :/

Offline Death

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1122 dnia: Nd, 12 Marzec 2023, 18:00:08 »
Żeby nie było aż tak dobrze. Trochę dziwnie się to czyta. I ta czcionka taka sobie. Nie siedzę na co dzień w mangach, ale już słyszałem kilka razy, że Hanami ma dramatycznie słabe tłumaczenia. I faktycznie dziwnie się to czyta. Wszystko co mi nie pasowało w pierwszym opowiadaniu zostało (teraz znalazłem) wypunktowane tutaj: https://manga.tanuki.pl/strony/manga/247-mushishi/tomy/1916/rec/1114
Mogli to poprawić w dodruku (który kupiłem). Bolałek jawi mi się jako mangowy Kreczmar. Mam nadzieję, że to się zmieniło w te 10 lat, które minęły od wydania pierwszego tomu Mushishi i tłumaczenia Poranka czy Samotnego wilka są już profesjonalne. Oby.

Offline Nephilim

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1123 dnia: Nd, 12 Marzec 2023, 20:10:42 »
Wiedziony zapowiedziami ostatniego tomu "Mrocznych Miast" oraz anonsami Scream postanowiłem zdobyć "Mury Samaris". Zdobyłem i właśnie jestem po lekturze. Kurczę, zbytnio nie wiem co napisać bowiem o ile do kreski Schuitena odniosę się neutralnie (nie odrzuca ale też nie wydaje mi się jakoś mega interesująca choć architektura robi wrażenie) to w stosunku do scenariusza jestem na 'nie'. Niby było budowanie jakiegoś napięcia ale finał rozczarował. Chyba zbytnio liczyłem na przysłowiowe 'pierdolnięcie' a otrzymałem

Spoiler: PokażUkryj
rozwiązanie z dykty i papieru ;)


Dodatkowo nie bardzo jestem w stanie wyobrazić jakim cudem bohater nie odkrył sekretu wcześniej. Mocno naiwnie to było i bez polotu. Wiem, że to rok 1984, niemniej po tak legendarnej serii spodziewałem się więcej.

Graficznie, jak już napisałem, plenery robią wrażenie ale postaci bez szału. Wiem, że później będzie coraz bardziej cyzelowane przez Schuitena ale jakoś nie zapałałem chęcią na kolejny tom. Tym bardziej w cenie 100 zł bo taka pewnie będzie cena wznowienia "Gorączki...". Tak więc jestem raczej na nie, choć jeśli wpadnie mi w ręce i ktoś mi pożyczy to jeszcze dam szansę ;)

Bender

  • Gość
Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1124 dnia: Nd, 12 Marzec 2023, 20:14:42 »
To będzie tylko i wyłącznie Twoja strata ;)
Naprawdę warto. Te komiksy nie są typowo story-driven. I nie konkluzja czy finał są nagrodą, a bardziej droga, klimat, esencja tych światów.
« Ostatnia zmiana: Nd, 12 Marzec 2023, 20:17:01 wysłana przez Bender »