Autor Wątek: Jakie komiksy właśnie czytacie?  (Przeczytany 761305 razy)

0 użytkowników i 12 Gości przegląda ten wątek.

Offline gashu

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1005 dnia: Śr, 25 Styczeń 2023, 07:41:24 »
X-Men Milestones: Masakra Mutantów.

Jestem gdzieś w połowie tego komiksu i niestety stwierdzam, że zestarzał się on bardzo źle. Fabuła to niestety ten "gorszy" Claremont, którego niegdyś oszczędził nam Semic. Reszta scenarzystów na podobnym przeciętnym poziomie. Warstwa graficzna... Rouge z sexy makijażem wygląda jak klaun w cyrku, X-Factor biegają po mieście w dresach, a główna drużyna złoli wygląda bardziej komicznie, niż reprezentacja meksykańskich zapaśników.

Podsumowując - "Masakra Mutantów" to ramota straszna. Pozycja tylko dla koneserów gatunku, albo psycho-fanów mutantów Marvela.

Offline gashu

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1006 dnia: Śr, 25 Styczeń 2023, 07:48:21 »
Właśnie sprawdziłem swoje głosowanie na komiks roku 2016  na starym forum:

1. Codzienna walka
2. Skalp
3. Skład główny
4. Drugie pokolenie.

Przeczytałem już ten komiks od tamtego czasu 3 lub 4 razy. I zdania nie zmieniam

Mam nadzieję, że moderator wybaczy jeden post pod drugim.
Również sprawdziłem swoje typy anno 2016 i u mnie wyglądało to w następujący sposób:

1. Miracleman
2. Codzienna Walka
3. Będziesz smażyć się w piekle
4. Portugalia
5. Wieczna wojna

:)

Offline amsterdream

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1007 dnia: Śr, 25 Styczeń 2023, 09:25:57 »
Masakra mutantów to komiks z 1986 roku. Moim zdaniem i tak mało się zestarzał. Jak ktoś lubi mutantów to powinno mu się spodobać bo jest tu kilka ważnych wydarzeń, które później będą rzutować i odciskać piętno na całą mitologię X-Men w przyszłości. No i wprowadzenie Psylocke do drużyny. Warstwa graficzna też daję radę - mamy tu takie sławy jak Butch Guice, Alan Davis, Rick Leonardi, Sal Buscema, John Romita Jr, Bret Blevins, Walter Simonson, Jon Bogdanove, Barry Windsor-Smith.
Czas nas zmienił, chłopaki...

Nesumi

  • Gość
Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1008 dnia: Śr, 25 Styczeń 2023, 09:43:14 »
No właśnie dziwiło mnie to utyskowanie na warswę graficzną komiksu, bo nazwiska rysowników zgoła nietuzinkowe...

Offline gashu

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1009 dnia: Cz, 26 Styczeń 2023, 16:42:11 »
Masakra mutantów to komiks z 1986 roku. Moim zdaniem i tak mało się zestarzał. Jak ktoś lubi mutantów to powinno mu się spodobać bo jest tu kilka ważnych wydarzeń, które później będą rzutować i odciskać piętno na całą mitologię X-Men w przyszłości. No i wprowadzenie Psylocke do drużyny. Warstwa graficzna też daję radę - mamy tu takie sławy jak Butch Guice, Alan Davis, Rick Leonardi, Sal Buscema, John Romita Jr, Bret Blevins, Walter Simonson, Jon Bogdanove, Barry Windsor-Smith.

Dlatego napisałem to co napisałem :). Jest to w moim przekonaniu pozycja głównie dla fanów mutantów.
W temacie rysunków - większość wymienionych przez Ciebie "sław" to w moim przekonaniu jednak tylko solidni rzemieślnicy, na dodatek w omawianym komiksie (np. Romita) ewidentnie nie w szczycie formy.

Bender

  • Gość
Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1010 dnia: Cz, 26 Styczeń 2023, 18:11:39 »
Dungeon: Early Years: Without a Sound a właściwie tylko drugą historię Surviving Today, bo pierwsza wyszła już po polsku. Sztosiwo jak zwykle XD

Offline rzodkiew

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1011 dnia: Pn, 30 Styczeń 2023, 09:21:18 »
The Ogre Gods  - doprowadziłem czytanie do końca i teraz żal, że to już koniec. Takich baśni nigdy dosyć!
W weekend był Dylan Dog - po drugiej stronie lustra - jak zwykle mnie nie zawiódł i Nathan Never - będę chciał następne tomy, bo to fajna bardzo niezobowiązująca rozrywka na wieczór.
Rozpocząłem Pętlę i będąc w połowie zastanawiam się, jak zostaną połączone wątki - ten rysowany "normalnie" i ten "nabazgrolony" (nie ukrywam, że ten drugi jest dla mnie trochę męczący).

Offline donT

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1012 dnia: Pn, 30 Styczeń 2023, 13:23:14 »
Aquarica - wielkie nazwiska, ładne wydanie, a niestety fabuła miałka, graficznie też tak sobie. Ogólnie średniak, na którego szkoda czasu. Może spodobałoby mi jakbym to czytał jako nastolatek. Kopiowane pod koniec komputerowo ptaki, ryby to już w ogóle tragedia, która skutecznie rujnuje całość plansza. Dodatków o tym, że miał to być film itd. już w ogóle nie chciało mi się czytać, obejrzałem tylko szkice. Ostatnie plansze rysowane przez Schuitena lepsze, choć i tak daleko do poziomu Mrocznych miast. Naciągane 6/10 i raczej pójdzie na kupkę do sprzedania.

Mam dokladnie takie same odczucia wzgledem Aquarici. Komiks jeszcze sie czyta, ale im dalej tym z coraz mniejsza przyjemnoscia. Do zakupu skusilem sie glownie dzieki Schuitenowi na okladce i oczekiwalem czegos nietuzinkowego, a tymczasem... no wlasnie.
Jak napisal Leyek - sredniak. U mnie raczej tez pojdzie pod noz.
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline kubisz

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1013 dnia: Wt, 31 Styczeń 2023, 17:43:10 »
"Wypadek na polowaniu". Piękna opowieść o relacji ojca z synem. Przy czym to tylko wierzchnie okrycie, bo pod nią jest misternie uszyta wielowarstwowa historia. Ciekawsza tym bardziej, że oparta na rzeczywistych wydarzeniach. No i nie sposób nie wspomnieć o stronie graficznej. Petarda! Imponuje sam sposób "kreskowanego" rysowania, ale jest tam przede wszystkim mnóstwo świetnych, niestandardowych rozwiązań. Warto zwrócić uwagę, jak ten komiks wręcz słychać (co nie powinno dziwić, wszak jednym z głównych bohaterów jest niewidomy) - opisy dźwięków pojawiają się co chwilę, często przez kadry pięciolinią przelatuje muzyka. Widać Słychać, kiedy Charlie Rizzo nieudolnie próbuje grać na wiolonczeli, widać słychać też, że płyta ojca Nathana Leopolda jest faktycznie stara. Dla mnie ten komiks to perełka, absolutnie!


"Fungae". Zastanawiałem się nad kupnem, opinie były różne, podkreślały one przede wszystkim niebanalne ilustracje. I tak właśnie jest, bo to uczta dla oczu. Mimo że akcja dzieje się właściwie w jednym miejscu, to ta dżungla wcale się nie nudzi. Wręcz przeciwnie - czuć duszność i smród. Po lekturze miałem ubłocone skarpetki. Ciekawym zabiegiem było nadanie nieco innej kolorystyki każdemu "rozdziałowi". I trochę filmowy wstęp - autorzy wkręcają nas w wydarzenia, po czym pojawia się tytuł. Fabularnie - prosto, ale dla mnie w tym przypadku to była wręcz zaleta. Zakończenie - usatysfakcjonowało. Może będzie kiedyś dalszy ciąg? Do tego komiksu na pewno wrócę, żeby dokładniej pozaglądać w zakamarki kadrów.

Offline burberry

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1014 dnia: Śr, 01 Luty 2023, 12:16:21 »
Przymierzałem się już jakiś czas do napisania tej opinii, ale lektura drugiego tomu Rozbitków Czasu zmusiła mnie wręcz do tego. Drugi tom jeszcze nie jest ukończony, ale przeżywam męki czytając go i chciałbym podzielić się wrażeniami.
Pierwsza część tego klasycznego Sci-Fi była nieco lepsza, lub łatwiejsza w odbiorze. Być może wpływ na to miała obecność drugiego z twórców, który przy tomie numer dwa zbierającym kolejne zeszyty nie pracował, oddając całość tworzenia Gillonowi. Rysownik ten zresztą jest otoczony czcią - przed każdym z rozdziałow czytamy wspomnienia innych twórców, wypowiadających się z reguły w superlatywach o jego dorobku. Przyznaję, że rysunki są dość mocnym punktem albumu, jednak gdyby nie bogata kolorystyka, to większość teł byłaby zupełnie pusta, miejscami wręcz nudna. Daleko Gillonowi do Leo, którego trylogię Aldebarana stawiam zdecydowanie wyżej. Przede wszystkim jednak Gillon jest kiepskim twórcą komiksu - Rozbitkowie Czasu są mocno statycznym utworem, kompletnie przegadanym. Akcja posuwa się do przodu za pomocą dymków. Kadrowanie praktycznie nie istnieje. Większość plansz składa się z 4 rysunków, które w powiększonym wydaniu Scream Comics pogłębiają wrażenie męczarni i niezamierzonego komizmu. Rozbitkowie Czasu powinny były być powieścią scifi, a zrobiono z tego komiks, który z jakichś powodów stał się kultowy.
Oprócz ściany tekstu, braku jakiejkolwiek dynamiki oraz ubogich miejscami rysunków to, co odstrasza, to wypowiedzi bohaterów. Są do bólu nacechowane romantyzmem, wręcz bełkotliwe, pełne opisów przeżyć wewnętrznych naszych protagonistów, naiwne, irytujące. To wszystko potęguje wrażenie płaskiej kreacji postaci, które są nudne, jednakowe, zupełnie obojętnie dla czytelnika. Ludzie, którzy podróżują przez wszechświat planszami dyskutują o przeznaczeniu, miłości, ale w kompletnie niestrawny sposób.
Jak dla mnie Rozbitkowie Czasu to głównie  mają wartość historyczną. Komiks jest nudny, przegadany, mało komiksowy, bełkotliwy. Rysunki potrafią być fajne, miejscami świat przedstawiony jest ciekawy, ale większość pomysłów jest żenująca - człowiek z XX wieku, który w ciągu 3 dni wymyśla szczepionkę, będącą jednoczeście trucizną, korzystając z technologii statku 1000 lat starszego od niego. Krwiożerczy mnisi na drugim końcu wszechświata. Reszty nawet nie chcę komentować. Kompletne rozczarowanie. 4/10.
W międzyczasie czytałem sobie Blueberrego, którego pierwsze części  oryginalnie były publikowane w latach 60., a więc jakieś 20 lat wcześniej przed Rozbitkami, i pod względem sztuki tworzenia komiksu Blueberry jest o lata świetlne przed Rozbitkami.

PS. Chętnie sprzedam.
« Ostatnia zmiana: Śr, 01 Luty 2023, 12:20:53 wysłana przez burberry »

Offline rzodkiew

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1015 dnia: Śr, 01 Luty 2023, 12:21:02 »
@kubisz
dziękuję za opinię, nad tymi dwiema pozycjami medytowałem ostatnio  :D

Offline tuco

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1016 dnia: Śr, 01 Luty 2023, 20:36:31 »

W międzyczasie czytałem sobie Blueberrego, którego pierwsze części  oryginalnie były publikowane w latach 60., a więc jakieś 20 lat wcześniej przed Rozbitkami, i pod względem sztuki tworzenia komiksu Blueberry jest o lata świetlne przed Rozbitkami.
opinia okej, każdy może mieć swoją, ale naginasz trochę fakty:
- Blueberry nr1, publikowany w prasie od 1963 (album 1965),
- Rozbitkowie nr1, w prasie 1964 (album 1973)

Offline Warpath

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1017 dnia: Śr, 01 Luty 2023, 20:57:00 »
Btw., czy tylko mi Christopher kojarzy się ze Skorpionem Mariniego pod kątem ilości i roli lasek wzdychających / kręcących się wokół niego? Mejai i Chinina są w zasadzie oparte na tym samym szablonie choć w całkowicie odrębnych konwencjach ;)

Offline pablomas

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1018 dnia: Śr, 01 Luty 2023, 22:00:08 »
Reszty nawet nie chcę komentować. Kompletne rozczarowanie. 4/10.
Zgadzam się z przedmówcą w 100%.
Lata temu miałem styczność z pierwszym wydaniem i męcząc dotarłem do 1/3 tomu .
Sprzedałem.

Offline JakubM

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1019 dnia: Cz, 02 Luty 2023, 09:16:45 »
Czytając "Sandman"-a, nie sposób nie zauważyć ciekawych grafik okładek za które odpowiedzialny jest Dave McKean. No i zamówiłem "Klatki" w której Dave jest nie tylko ilustratorem co i scenarzysta. Wiem że ten komiks nie będzie łatwy, bo jak takie grafiki siedzą w takim umyśle to i scenariusz nie może być prosty.

Cena tego tomiska jest jeszcze "jak za starych czasów"  za ok 100 zł. można go dostać. Na ewentualne dodruki szans pewnie nigdy nie będzie bo nie jest to pozycja łatwa w odbiorze no i recenzje "znawców" są no sami wiecie ;-)

No jestem ciekaw. Dam znać...