"Koleje losu" Paco Roca.
Zostało mi tylko posłowie autora do przeczytania.
Trzeci komiks Roki, który czytam i trzeci świetny.
Jednocześnie mam wrażenie, że z każdym kolejnym komiksem Roka jest coraz lepszy (nie sprawdzalem dat, ale chyba Koleje losu powstały wcześniej niż dom i powrót do edenu).
Nie mialem pojęcia, że hiszpanie zostali tak samo wyrolowani przez aliantów jak my.
Jedyny zgrzyt - Roka często pisze o innych narodach walczących w armii wolnej francji, wymieniajac obok siebie niemców, polaków i włochów. Pisze, że faszyści wygonili ich z kraju.
Dla mnie sprawia to wrażenie jakby miał Polskę za sojusznika Hitlera, tak jak Włochy.
Na końcu pisze, że hiszpanie jako jedyni nie mieli dokąd wrócić po wojnie. Widać, że nie wie za wiele o tym kto rządził w Polsce i jaki los czekał powracających z wojny z Hitlerem los...
Ulubionym komiksem Roki zostaje u mnie powrót do edenu, e cieszę się, że Timof wydał inne komiksy tego autora. Gość ma prawdziwy talent do opowieści, a to że mają historyczny podkład jest dodatkowym atutem.
chch poleca!