Autor Wątek: Jakie komiksy właśnie czytacie?  (Przeczytany 763138 razy)

0 użytkowników i 7 Gości przegląda ten wątek.

Offline donT

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2520 dnia: Pn, 24 Czerwiec 2024, 17:44:01 »
Alack Sinner tom 1: Wiek niewinności - Mam problem z tym komiksem. Pierwsze 150-200 stron czytało mi się bardzo dobrze, końcówka mnie niesamowicie wymęczyła. Jest to zbiór historii, w których główny bohater mierzy się z różnymi sytuacjami. Mam wrażenie, że im dalej w komiks, tym więcej tych sytuacji znajdowało się w głowie bohatera. Kreska jest dość prosta, choć niektóre kadry są naprawdę atrakcyjne. Ewidentnie na pierwszym planie jest miasto - brzydkie, depresyjne. Na pewno warto zaznaczyć jakość wydania (choć to raczej standard u Mandioci) - jest ona rewelacyjna. Komiks jest wydany pięknie, nic nie trzeszczy mimo gigantycznego rozmiaru. Ja się od tego komiksu odbiłem.

Choc nie bylbym tak surowy wobec Alacka, to zgadzam sie z powyzszym. Mnie tez koncowka zmeczyla, choc od pierwszej polowy wrecz nie moglem sie oderwac. Czytalo mi sie elegancko, do momentu gdy bohater przestaje byc detektywem. Historie z krwi i kosci staja sie dziwnie oniryczne i w przeciwienstwie do poprzednich, pozbawione glownego watku. Ostatnia, najdluzsza opowiesc to juz tylko odliczanie pozostalych do konca stron.

Edit: literowka
« Ostatnia zmiana: Pn, 24 Czerwiec 2024, 17:55:17 wysłana przez donT »
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline rapr

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2521 dnia: Pn, 24 Czerwiec 2024, 17:50:20 »
Choc nie bylbym tak surowy wobec Alacka, to zgadzam sie z powyzszym. Mnie tez koncowka zmeczyla, choc od pierwszej polowy wrecz nie moglem sie oderwac. Czytalo mi sie elegancko, do momentu gdy bohater przestaje byc detektywem. Historie z krwi i kosci staja sie dziwnie oniryczne i w przeciwienstwie do poprzednich, pozbawione glowonego watku. Ostatnia, najdluzsza opowiesc to juz tylko odliczanie pozostalych do konca stron.

DOKŁADNIE to są moje odczucia! Zdecydowanie lepiej ubrałeś je w słowa, czapki z głów!
Ciekawe, jak to dalej ewoluuje. Choć pewnie nie pokuszę się o sprawdzenie

Offline rapr

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2522 dnia: Wt, 25 Czerwiec 2024, 10:32:58 »
Post pod postem, ale cóż...


Dziewczyny z Pillar - Wow, po prostu wow! Fantastycznie narysowany komiks! Zupełnie, jakby ktoś wziął Zakazany Port i dorzucił kolory! ( ;) ) Nie wiem, czy wspominałem, jak dobrze się to oglądało? Że rysunki są rewelacyjne? Jestem pod olbrzymim wrażeniem, każdemu polecam choć przekartkować ten komiks, nie sposób oprzeć się jego oprawie graficznej. No dobrze, ale fabuła? Otóż fabuła też jest, choć może nieco w formie bajki Disneya dla nieco dojrzalszych (pod warunkiem, że akceptowalną księżniczką Disneya jest ogromny Maorys i kobieta trudniąca się najstarszym zawodem świata :P ). Tak naprawdę komiks to dwie historie, które są ze sobą powiązane bohaterami. Czyta się to świetnie, ewidentnie rozrywkowo. Wrażenie robią (wspominałem już?) rysunki, mimika postaci, szczegółowość tła, budynków. Absolutnie świetna lektura. Aż szkoda, że nie wyszło to w jakimś powiększonym formacie. Jedyny zarzut to fakt, że na przykładowych planszach kolory są jednak bardziej żywe, może dobór papieru powinien być inny? Ale to tylko drobiazg, bardzo polecam ten komiks dla fanów wizualnej uczty.
Widzę, że @Klint o tym pisał:
Niemniej dość uciążliwą kwestią jest sam wydruk komiksu, gdzie rysunki bardzo barwne i żywe na przykładowych planszach, bardzo straciły na nasyceniu kolorów przy wydruku. Nie wiem czy nie jest wina niezbyt dobrze dobranego papieru. Niemniej komiks bardzo fajny, a jego końcową ocenę obniżają kwestie techniczne. 8/10
PS. @Gun Honey 2 - da się w elegancki sposób wprowadzić elementy nagości? Ucz się!


Furia - heh, trudno opisać, czym jest ten komiks. Jest to jakaś satyra na legendy arturiańskie, jest to komediowa opowieść o władzy, manipulacjach. Zdecydowanie polecam do tego komiksu podejść z dystansem :D Ja tak zrobiłem i bawiłem się świetnie. Historia była dość zaskakująca (choć oczywiście dało się przewidzieć pewien twist), ale napisana z werwą i w sposób atrakcyjny. Rysunki są... specyficzne, choć pasujące do konwencji. Najbardziej podobały mi się przerysowane miny bohaterek(ów) oraz... miecza. Podsumowując - zaskakująco sprawna pozycja, do której jednak trzeba podejść ze świadomością mało poważnej konwencji.
« Ostatnia zmiana: Wt, 25 Czerwiec 2024, 10:36:00 wysłana przez rapr »

Offline Sędzia

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2523 dnia: Śr, 26 Czerwiec 2024, 14:48:18 »
Malarz - niezbyt interesujący komiks. Przypomina trochę scenariusz do ZC. Wyłącznie dla fanatycznych miłośników horroru spod znaku Lovecrafta.

Ledroit - Wika 1-3 - mało interesująca historyjka jako pretekst żeby Ledroit sobie porysował. Jeśli kogoś interesują komiksy dla obrazków, a nie dla scenariusza to powinien sprawdzić ten komiks, niektóre plansze są ogromne (nawet na cztery strony, można to rozłożyć i oglądać całość).

Shaun Tan - Cykada i Zguba - książeczki ilustrowane. Ładne obrazki, ale treść zupełnie nie jest interesująca.

Shaun Tan - Przybysz - a to dla odmiany wreszcie jest komiks, choć niemy. O tym co czeka emigranta w nowym dla niego świecie. Ładne i scenariusz też bardzo dobry, nie ma słabych elementów.

Vasco 1-7 - z jednej strony nieco nużące, ale z drugiej jakoś polubiłem głównego bohatera (oraz barona Van Loo). Powinno się spodobać miłośnikom Bois-Maury i 7 Żywotów Krogulca, przy czym z tej trójki chyba najlepiej oceniam Bois-Maury. Jak ktoś oczekuje nowoczesnego komiksu z bardzo szybką akcją to powinien się trzymać z daleka.

Bilal - Animal'z, Julia&Roem, Kolor powietrza, Legendy naszych czasów, Potwór, Eksterminator 17, Fins de siecle, Bug 1-3

Wcześniej czytałem Trylogię Nikopola, teraz całą resztę. Pomysły są ciekawe, warstwa graficzna również, natomiast jeśli chodzi o scenariusz, to zależy od poszczególnego tytułu. Najwyżej cenię Fins de siecle, który na 99% zostanie na mojej półce. Świetny klimat obu komiksów w nim zawartych, niesamowicie czuć tą starość, jaka dopadła jednych i drugich towarzyszy. Uważam, że oba nadawałyby się jako scenariusz filmu, zwłaszcza Polowanie. Mogłoby to być kapitalne kino, z tym całym wschodnioeuropejskim klimatem.

Wysoką ocenę wystawiam także serii Bug - z tym zastrzeżeniem, że brakuje jeszcze dwóch tomów. Dobrze się to czyta i komiks jest mocno współczesny, dlatego nie nudzi. Inaczej jest z Potworem, który powstawał w nieco innych czasach, zaraz po wojnie na Bałkanach i dzisiaj pewne kwestie zbyt spowszedniały. Do tego Bilal jest dość chaotyczny i miota się w tej serii. Legendy naszych czasów to kilka fajnych pomysłów, ale nic więcej, tak samo jak Eksterminator 17, komiks sci-fi bez większej wartości. Trylogia składająca się z Animal'z, Julia&Roem, Kolor powietrza bardzo fajna, ale niestety zakończenie jest strasznie banalne i ckliwe.

« Ostatnia zmiana: Śr, 26 Czerwiec 2024, 14:49:56 wysłana przez Sędzia »

Offline Brvk

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2524 dnia: Pt, 28 Czerwiec 2024, 18:30:47 »
CE.

Ten komiks jest pięknie wydany.

Rozpakowałem przesyłkę, położyłem sobie oba tomiszcza na kolanach, otworzyłem i machnąłem z marszu pierwszy tom.

Fani Giuseppe Bergmana.
Fani feralnego majora.
Fani Metal Hurlant.
Czytać.

Offline grzegorz.cholewa

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2525 dnia: Nd, 30 Czerwiec 2024, 01:03:21 »
Acriborea

Solidna pozycja, która nie błyszczy jednak oryginalnością ani poważnym podejściem do tematu eksploaracji kosmosu przez ludzkość. Trochę nudne już stają się takie bajki a to przypominające Avatara, a to Uniwersal War. Niech ktoś przerobi "Spotkanie z Ramą" na komiks ( jak zrobili to z Diuną ) bo jest deficyt ciekawych fabularnie S-F-ów obrazkowych.

Komiks ładnie wygląda ale niekoniecznie ludzie. 5 albumów wystarczy bo nie widzę sensu by rozpisywać konwencjonalną historię na więcej co by nużyło.


Offline Klint

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2526 dnia: Nd, 30 Czerwiec 2024, 16:16:24 »
Excalibur: Kroniki komiks w ciekawy sposób przedstawiający mity arturiańskie, a zasadniczo ich genezę. Okraszany przyjemną warstwą graficzną jest bardzo przyjemną pozycją. Opowieść toczy się warto i co najważniejsze ciekawie. Postacie są zazwyczaj jednowymiarowe, a kobiety są rysowane według jednego klucza - wszystkie są jednako piękne. Reasumując kolejna solidna pozycja od wydawnictwa Lost in Time, którą oceniam na 7,5/10.

Shane skuszony ciekawym opisem wydawcy, tym razem Studio Lain, oraz przykładowymi planszami sięgnąłem po ów komiks. Jestem wielkim fanem frankofońskich komiksów przygodowo-historycznych okraszonych realistyczną kreską, więc nadzieje żywiłem spore. Niestety jest to pozycja bardzo średnia, gdzie główny bohater stanowi niejako kopię Thorgala, tylko że tutaj "gra go" Brad Pitt. Oś fabuły toczy się nierównym tempem, a niekiedy wręcz nuży. Rysownik nie radzi sobie z dynamicznymi scenami, które niekiedy aż kolą w oczy niedoskonałością. Jedyny w miarę interesujący wątek w opowieści zostaje potraktowany zupełnie niedorzecznie.
Spoiler: PokażUkryj
Wątek romansowy między Shanem, a zakochaną w nim wieśniaczką, której, kuriozalne w sumie, zaloty bohater odrzuca w imię większych wartości

Reasumując nie jest to tytuł z którego wydawcy powinien być szczególnie dumny. Sam komiks wydany został ładnie, ale w środku brakowało mi okładek wszystkich tomów. Ocena końcowa 5,5/10.

Offline Itachi

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2527 dnia: Nd, 30 Czerwiec 2024, 16:24:27 »
Shane - Jean-François Di Giorgio, Paul Teng

Kolejna pozycja od Studia Lain na tapecie, tym razem to przyjemny komiks przygodowy. Doskonała lektura na wolne popołudnie. Główny bohater jak to zazwyczaj bywa doskonale radzi się z bronią i sprawnie się pojedynkuje. W walce często korzysta z intelektu, stara się planować kolejne kroki. Los bywa dla niego okrutny, więc wyrusza w podróż, aby oczyścić swoje imię. W tle toczą się polityczne gierki o tron Anglii, jak to bywa w kolejce ustawia się więcej niż jeden chętny do tego zaszczytnego miana. Każdy z pięciu rozdziałów prezentuje podobny poziom. Natomiast chyba najmocniej przypadł mi do gustu ostatni, ponieważ na spory plusik uznałem zakończenie. Nie jest przejaskrawione, ani cukierkowe. Wręcz przeciwnie, napisałbym mocno usadzone w realnym życiu. Jeżeli ktoś lubi komiksy rozrywkowe, gdzie ważną rolę odgrywa historia, zdrady, manipulacje, pojedynki na śmierć i życie - Shane powinien pojawić się na liście zakupów, dopóki jest dostępny na rynku :) Natomiast, jeżeli ktoś oczekuje po tej lekturze fajerwerków pod sufit, jakiś diabolicznych twistów fabularnych może się lekko rozczarować. Pewnego poziomu Shane po prostu nie osiąga.

Graficznie jak najbardziej jest ok, postacie są charakterystyczne. Nie ma problemu z ich odróżnieniem, po pierwszych kadrach raczej nie pomylimy bohaterów. Kobiety kuszą wzrokiem, jest dynamika podczas potyczek, z tłem jest różnie. Są kadry z większą ilością szczegółów, zdarzają się także prostsze. Graza nakłada kolorki, także mamy również polski wątek. Moim zdaniem jak zawsze wykonała pracę należycie.

Moja ocena 7/10.

« Ostatnia zmiana: Nd, 30 Czerwiec 2024, 16:32:25 wysłana przez Itachi »
https://www.instagram.com/itach_i_93/

A co, chciałbyś mnie zadenuncjować jak ten konfident itachi?

Offline kostuch

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2528 dnia: Nd, 30 Czerwiec 2024, 18:40:48 »
Choc nie bylbym tak surowy wobec Alacka, to zgadzam sie z powyzszym. Mnie tez koncowka zmeczyla, choc od pierwszej polowy wrecz nie moglem sie oderwac. Czytalo mi sie elegancko, do momentu gdy bohater przestaje byc detektywem. Historie z krwi i kosci staja sie dziwnie oniryczne i w przeciwienstwie do poprzednich, pozbawione glownego watku. Ostatnia, najdluzsza opowiesc to juz tylko odliczanie pozostalych do konca stron.


Dzieki za ta opinie. Myslalem ze tylko ja tak mialem ze w pewnym momencie wlaczyl mi sie autopilot bo bez niego nie dotrwalbym do konca lektury

A recenzja na dzis w klimacie

Zbłąkane kule mocne 9/10

Ale to bylo dobre. Machnalem to w jeden dzien i gdyby nie to ze wzrok juz nie ten to przeczytal bym cale bez przerw. Sa takie komiksy ze po 2 stronach jestes juz all in i tak jest wlasnie tutaj. Historie roznych postaci i w tych historiach jest tyle roznych emocji ze nie da sie przejsc obok nich obojetnie.
Na pewno bedzie w mojej topce 2k24
Mam nadzieje ze nie bedzie trzeba dlugo czekac na kontynuacje

Offline Nephilim

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2529 dnia: Nd, 30 Czerwiec 2024, 20:14:23 »
Rysownik nie radzi sobie z dynamicznymi scenami, które niekiedy aż kolą w oczy niedoskonałością.
W innym temacie pisałem o tym jak średnim/słabym rysownikiem jest Teng ale była tam obrona Częstochowy ze strony wydawcy. Cieszę się, że nie jestem odosobniony w ocenie. Statyczne widoczki wypadają jako tako ale dynamika leży i kwiczy. Poza tym twarze postaci są mega słabe.
« Ostatnia zmiana: Nd, 30 Czerwiec 2024, 20:22:11 wysłana przez Nephilim »

Offline studio_lain

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2530 dnia: Pn, 01 Lipiec 2024, 14:06:16 »
jaka obrona Częstochowy :) pokazywałem ci tylko, że ten artysta jest uważany za mistrza na rodzimym rynku (prace w muzeach itp ), ale to nie znaczy, że musi ci się podobać :)
Plany Studia Lain - orientacyjne

Zabójcza kołysanka - końcówka prac
ABC Warriors - przedsprzedaż 3 grudnia, godz 12 gildia
Vae Victis - !druk
Haunt - !druk 
Solo - luty
Spawn Dark Ages - styczeń
Magdalena - zakończone tłumaczenie
Barbara - zakończone tłumaczenie
Oko Odyna - zakończone tłumaczenie

Offline Popiel

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2531 dnia: Pn, 01 Lipiec 2024, 14:42:38 »
Komiks czytałem. Dobry. Bardzo.

„Niebo w głowie” – Altarriba/Sanchez/Moral. Od Mandioca.

Ludzie, biali, syci Europejczycy, stoją na wybrzeżach Lesbos, Lampedusy, Brindisi, Salerno czy Walencji. Patrzą na łodzie, nadpływające przez Morze Śródziemne. Przepełnione uchodźcami. Część z obserwatorów jest przerażona. „Jacy to niby inżynierowie, lekarze, poeci?! To młode, silne byczki, które chcą nas okraść i zabić”. Druga część mówi: „To ludzie. I szukają pomocy”.

Za plecami mają swoje bogate i silne ojczyzny. Przed sobą - kogoś nieznanego.
Nadpływający za sobą mają głód, śmierć, przemoc, wojnę. Przed sobą – chochoła, mityczną Ziemię Obiecaną. Ale to nie ta Ziemia Obiecała im cokolwiek. A chochoł ma pałki, karabiny i ogólnie kiepskie nastawienie wobec ludzi z poklejonych taśmą pontonów.

Bohater komiksu Nivek jest obywatelem (hahaha) Demokratycznej (hahaha) Republiki (hahaha) Konga. Ten potrójny oksymoron byłby może zabawny, gdyby nie fakt, że to była belgijska kolonia, która - eksploatując złoża m.in. kobaltu - tkwi w stalowym uścisku europejskich i chińskich korporacji.

Nivek nie jest inżynierem, lekarzem ani poetą. Nivek jest zabójcą, trenowanym do tej roli od dziecka. I sam to wie. Nivek nie ma nic. Wyrwał się ze swojej wioski, robił rzeczy straszne, będąc w paramilitarnych bojówkach, przedarł się przez dżunglę i pustynię, tracił ukochane osoby. On oszukiwał, jego oszukano, on zabił, jego chcieli zabić. Ma tylko instynkt przetrwania, którego poziom wzrasta z każdym przeżytym dniem. I Nivek chce do Europy.

Jest dreszczyk?

Trio autorów dalekie jest od stawiania społecznych tez czy przedstawiania prostych rozwiązań. Nivek jest dzikusem. Prostym, silnym, żądnym władzy i pieniędzy. Ale też Nivek umie kochać. Umie docenić przyjaźń. Siedziałby sobie w swojej wiosce, z mamą, siostrą, braciszkiem i dziadkiem, gdyby europejsko-azjatyckie korporacje eksplorujące złoża kobaltu, złota i wolframu nie narzuciły mu targetów, punktów widzenia i nie wepchnęły w tory, z których nie da się wydostać.

Jest w tym komiksie wspaniałe, dające wytchnienie interludium – wioska z umierającym królem, szaman chce go uleczyć, o schedę spierają się frakcje – brutalna i łagodniejsza. Ten wątek przepełniony jest mistycyzmem, afrykańskimi wierzeniami, magią, wewnętrzną logiką nie tak odległą od greckich stoików czy sofistów. Ale to mija. Bo trzeba do nowego, lepszego świata.

Pamiętacie wspaniały „Deogratias” Stassena? Tam jest Nivek, już po rzezi Hutsi-Tutu.

Tu jest Nivek wcześniej. Tęskniący za mamą. Pamiętający, jak czule karmiła go piersią. I pamiętający też, jak te obcięte piersi jadł na surowo. Bo mu kazano.

Płyną. Są wściekli. Są brutalni. Są źli. Takimi ich zrobił biały człowiek.
« Ostatnia zmiana: Pn, 01 Lipiec 2024, 16:20:55 wysłana przez Popiel »

Offline Nephilim

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2532 dnia: Wt, 02 Lipiec 2024, 09:53:38 »
jaka obrona Częstochowy :) pokazywałem ci tylko, że ten artysta jest uważany za mistrza na rodzimym rynku (prace w muzeach itp ), ale to nie znaczy, że musi ci się podobać :)
A ja wciąż zachodzę w głowę kto tak uważa i z jakich powodów.

Offline perek82

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2533 dnia: Pt, 05 Lipiec 2024, 09:43:17 »
Ostatnio trochę z inspiracji TK, który opowiadał o mangach zakupiłem sobie Akirę, Monster i Hiroszimę (tu akurat pojawiło się nowe wydanie - straszny grubas, a to tylko pierwszy tom z czterech).
Wziąłem się za Monster. Jestem gdzieś w połowie drugiego tomu (z 9). To moja pierwsza manga w życiu. Chwilę trwało, zanim zrozumiałem, jak się czyta. Wiedziałem, że "od końca", ale dopiero po chwili dotarło do mnie, że zaczyna się od prawego górnego rogu i dialogi też od prawego dymka. Teraz już przychodzi mi to naturalnie. Sam styl rysunków jest łatwy do przyjęcia. Budynki, tła często z dość fotograficznym realizmem, postaci w sposób realistyczny, proporcjonalnie wszystko. Niektóre twarze są dość "dziwne", nie wiem trochę zniekształcone, karykaturalne (przypomina mi to trochę TinTina). Emocje są przedstawione bardzo ekspresyjnie - robią się wielkie oczy, co chwila jakieś uniesienie, krzyk, dramat. Do tego trochę muszę przywyknąć. Od strony graficznej wchodzi bez większych oporów.
Historia dzieje się w Niemczech w latach 80/90, więc tu też nie ma bariery wejścia. Świat jest dość zrozumiały, nie ma żadnej egzotyki (z naszego punktu widzenia). Akcja rozkręca się bardzo szybko. Kilka szpitalnych wątków przeplata się ze sobą (ambicje lekarzy, wzajemne podchody, romanse, walka o awanse) na to nakładają się dziwne zabójstwa. Rozpoczyna się kryminalna intryga, szukanie śladów w przeszłości NRD, ludzi, którzy pamiętają tamte czasy i różne tajemnice. Tu, gdzie jestem w tej chwili już bardzo wiele się wyjaśniło. I mam pewien zgryz - co będziemy robić do tomu nr 9? Historia będzie stawać się coraz bardziej absurdalnie zawiła? Już teraz niektóre pomysły są szyte strasznie grubymi nićmi. Trzeba zawiesić swoje przywiązanie do realizmu, logiki, prawdopodobieństwa i płynąć w tym strumieniu wyobraźni autora. Już teraz jesteśmy na etapie spisków, tajnych akcji służb NRD-owskich, ośrodków, gdzie dokonywano przeróżnych bezeceństw. Naszemu głównemu bohaterowi dość łatwo przychodzi odkopywanie tajemnic sprzed lat i szybko wtopił się w tłum podejrzanych typów. Aż niepodobna przewidzieć, do czego zdoła dotrzeć do końca tej serii.
Kajtek i Koko: Chybiony strzał ****
Rising stars (1-2) **
w0rldtr33 (1-2) **
Astronom ***
The Woods (2) *

Offline Raveonettes

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2534 dnia: Pt, 05 Lipiec 2024, 10:10:01 »
Jest jeszcze bardziej zawiła tj. dochodzi masa wątków pobocznych, które "rozwadniają" fabułę. Ja, pod koniec, już kompletnie się w tym pogubiłem. Zdecydowanie bardziej podeszli mi "Chłopaki z XX wieku" tego samego autora, gdzie mimo naiwności historii, bawiłem się przednio.
Ogólnie, od kilku lat, zauważam, że komiks japoński zdecydowanie góruje u mnie nad komiksem amerykańskim czy europejskim. Jest masa świetnych tytułów, tych nie wydanych u nas (Homunculus, Innocent czy Fable), jak i tych które na naszym rynku są już dostępne (Goodnight Punpun, Dead Demon's Dededede Destruction, Saga Winlandzka, wszystko od Junji Ito, Claymore). Jest w czym wybierać.