Autor Wątek: Jakie komiksy właśnie czytacie?  (Przeczytany 762043 razy)

0 użytkowników i 9 Gości przegląda ten wątek.

Offline Death

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2025 dnia: Śr, 20 Grudzień 2023, 18:25:35 »
No mówiłem. :) Gwiezdny Zamek to sztos. Ja to kupiłem dopiero jak na rynku były już cztery albumy. Alex Alice jest z tych wszystkich twórców frankońskich nowej fali (tak sobie to nazywam na własne potrzeby) zdecydowanie najlepszy. Gość potrafi pisać, rysować, malować, zapewne także stepować. Jednoosobowa maszyna do robienia świetnych komiksów. Przechuj. :)

Offline holcman

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2026 dnia: Śr, 20 Grudzień 2023, 18:37:19 »
No mówiłem. :) Gwiezdny Zamek to sztos. Ja to kupiłem dopiero jak na rynku były już cztery albumy. Alex Alice jest z tych wszystkich twórców frankońskich nowej fali (tak sobie to nazywam na własne potrzeby) zdecydowanie najlepszy. Gość potrafi pisać, rysować, malować, zapewne także stepować. Jednoosobowa maszyna do robienia świetnych komiksów. Przechuj. :)

Piękna wystawa poświęcona temu komiksowi była parę lat temu w Angouleme. A sam komiks super.

Offline Jaszczu

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2027 dnia: Śr, 20 Grudzień 2023, 19:39:18 »
Piękna wystawa poświęcona temu komiksowi była parę lat temu w Angouleme. A sam komiks super.

To prawda, zajebista była ta wystawa. Można jej fragmenty zobaczyć na tym krótkim filmie:


Na tej wystawie były też takie gazetowe wydania tego komiksu:


Offline Castiglione

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2028 dnia: Śr, 20 Grudzień 2023, 20:26:31 »


Tom Taylor, Darick Robertson – "Hellblazer: Wzlot i upadek"


Po "Power Rangers" zabrałem się za kolejną powtórkę, która od jakiegoś czasu chodziła mi po głowie. "Hellblazera" Toma Taylora zapamiętałem co prawda jako pozycję bardzo średnią, jednak od mojej ostatniej lektury tego komiksu minęły już prawie 2 lata, a w tamtym momencie miałem akurat dłuższą przerwę od tej serii, więc być może to nie był dobry czas na zapoznawanie się z tym tytułem. Zastanawiałem się, czy dzisiaj, kiedy po drodze nadrobiłem trochę braków, a przede wszystkim znowu regularnie czytuję przygody Johna Constantine’a, odbiorę tę historię lepiej. I cóż, po części tak jest, aczkolwiek nadal szału nie ma.

"Wzlot i upadek" ukazał się jako osobna miniseria i nie ma żadnego sensu próbować umieszczać ją w continuity, bo to ewidentny elseworld. Pod względem fabuły to niezależna historia, z którą bez problemu można zapoznać się nawet bez znajomości głównej serii. Muszę przyznać, że przy ponownej lekturze nieco bardziej przekonałem się do tego komiksu. Fabularnie jest solidnie, napisane to jest całkiem sprawnie, kilka momentów fajnie zagrało, a całość mogłaby posłużyć jako gotowy scenariusz do filmu. Trzeba natomiast wziąć poprawkę, że jest to nieco inna interpretacja – czuć w tym trochę takiego ducha kina grozy klasy B sprzed kilku dekad, a więc jest dosyć krwawo, a momentami przemoc jest ukazana w połączeniu z lekko humorystycznym wydźwiękiem. W ogóle zresztą jest tu trochę humoru, który niekiedy jest faktycznie trafiony.

Co dalej niezbyt mi pasuje, to przesadzony fan service w postaci nachalnej żonglerki personaliami twórców "Hellblazera" – poza pierwszoplanową obsadą, praktycznie każda postać czy nazwa miejsca nawiązują do kogoś z historii serii, a więc na kartach tego jednak dosyć krótkiego komiksu będą przewijać się Delano, Dillon, Fabry, Jamie, Alan, Rick… To oczywiście niezbyt duży zarzut, ale według mnie za dużo tu tego w stosunku do objętości albumu, co powodowało tym, że w czasie lektury traciłem immersję i przeszkadzało mi to, aby dobrze wczuć się w przedstawiony świat.

Graficznie natomiast to bardzo porządna robota Daricka Robertsona, którego kreska również nadaje komiksowi oldschoolowego klimatu, co dobrze współgra z obraną w scenariuszu konwencją, a użyta stylistyka ponownie wzbudziła moje skojarzenia z horrorami z lat 80. Warstwa wizualna to zresztą kolejny aspekt, który dużo bardziej spodobał mi się przy okazji powtórki, bo przy pierwszym czytaniu rysunki niezbyt przypadły mi do gustu. Podsumowując więc, odświeżenie tej historii okazało się całkiem przyjemne, nadal nie jest to nic obowiązkowego, ale na pewno dużo bardziej solidna pozycja, niż ją zapamiętałem.


6/10 i niezłe uzupełnienie głównej serii.

Offline Nephilim

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2029 dnia: Cz, 21 Grudzień 2023, 11:37:28 »
No mówiłem. :) Gwiezdny Zamek to sztos. Ja to kupiłem dopiero jak na rynku były już cztery albumy. Alex Alice jest z tych wszystkich twórców frankońskich nowej fali (tak sobie to nazywam na własne potrzeby) zdecydowanie najlepszy. Gość potrafi pisać, rysować, malować, zapewne także stepować. Jednoosobowa maszyna do robienia świetnych komiksów. Przechuj. :)
Właśnie nie pamiętałem wcześniej kto o tym pisał i sprawił, że sięgnąłem po Zamek. Teraz już wiem i dziękuję, @Death :)

Alex Alice świetny. Wyróżnię jeszcze Lauffraya który rownież operuje różnymi technikami. Świetny jest też Toulhoat. To taka moja TOP3 młodej krwi frankofońskich rysowników. Za nimi Montaigne który swoim ostatnim, marynistycznym tytułem udowodnił klasę.

Na tej wystawie były też takie gazetowe wydania tego komiksu:


Tak. Pierwotnie Zamek ukazywał się właśnie w takiej postaci, jako 12to stronicowa gazeta ze zdjęciami z epoki. Dopiero później wyszły integrale :)

Teraz ukazał się artbook. Może Egmont by go wydał? ;)

Offline Sędzia

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2030 dnia: Cz, 21 Grudzień 2023, 14:03:17 »
Złoto i Krew oba tomy- Nury nie jest równy. Obok świetnego Tylera Crossa napisał także fatalnego Silasa Coreya czy (jako współscenarzysta) koszmarnego W.E.S.T.
Złoto i Krew bliżej do poziomu Tylera Crossa, choć TC stawiam wyżej. Ale ZiK to dobra powieść awanturnicza, z ciekawymi zwrotami akcji, odrobiną humoru, zdrady, miłości, śmierci, a to wszystko w szybkim tempie. Fajnie narysowane. Nie ma w tym scenariuszu banału. Trochę mnie dziwi średnia popularność tego cyklu, sądząc po tym, że nadal jest dostępny (a minęło 5 lat od publikacji).

Spider-Man Historia życia. - Bardzo słaba rzecz, która po raz kolejny przekonuje mnie, że bliska perspektywa zakończenia (lub zminimalizowania) lektur SH to bardzo dobra decyzja. Odradzam, szkoda czasu.

Offline Nephilim

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2031 dnia: Cz, 21 Grudzień 2023, 14:05:15 »
Złoto i Krew oba tomy- Nury nie jest równy. Obok świetnego Tylera Crossa napisał także fatalnego Silasa Coreya czy (jako współscenarzysta) koszmarnego W.E.S.T.
COOO? "W.E.S.T." koszmarny? Pierwsze słyszę. Ciekawa opinia ;)

Offline Sędzia

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2032 dnia: Cz, 21 Grudzień 2023, 14:11:10 »
COOO? "W.E.S.T." koszmarny? Pierwsze słyszę. Ciekawa opinia ;)
Straszna cienizna. :)

Offline kv

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2033 dnia: Pt, 22 Grudzień 2023, 10:34:57 »
Slaine - Władca Nieprawości - nie wiem czy to nie efekt długiego czekania na kolejną odsłonę Slaine'a, ale ... sztos! Najlepszy Slaine jaki został wydany u nas ???
100% Slaine'a w Slaine!

Ogień - jak już ktoś pisał, reklamowanie tego komiksu jako SF to nieporozumienie.
Komiks czyta się, a właściwie ogląda bardziej (szybko się kartkuje bo na pewno nie jest komiks przegadany :o). Obyczajowy.

Sztandar czarnej gwiazdy - tym razem przygodowy, z wątkiem sensacyjnym i tajemnicą (wątek czarnej gwiazdy). Ciekawy komiks, ciekawy zabieg "kolorowania".

Kraina Khora - typowy komiks z wątkiem bohatera i tego złego. Choć z nietypowym zakończeniem  ;)
Imo z ładną grafiką.

Wielkie bitwy morskie - Stamford Bridge - no mało tutaj tej bitwy morskiej...więcej się dzieje na lądzie. Typowy komiks dla tej serii tyle, że na lądzie.

Wiedźmun 1-3 - dla fanów Wiedźmina ???
Jak się każdy pewnie spodziewa to "parodia"? Wiedźmina, choć imo raczej dla młodszego czytelnika.

Offline studio_lain

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2034 dnia: Pt, 22 Grudzień 2023, 11:38:25 »
kv - dzięki za taką opinię! od razu człowiek ma lepszy dzień!
Plany Studia Lain - orientacyjne

Zabójcza kołysanka - końcówka prac
ABC Warriors - przedsprzedaż 3 grudnia, godz 12 gildia
Vae Victis - !druk
Haunt - !druk 
Solo - luty
Spawn Dark Ages - styczeń
Magdalena - zakończone tłumaczenie
Barbara - zakończone tłumaczenie
Oko Odyna - zakończone tłumaczenie

Offline kv

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2035 dnia: Pt, 22 Grudzień 2023, 14:07:20 »
kv - dzięki za taką opinię! od razu człowiek ma lepszy dzień!
Ależ nie ma za co!  ;) Kiedy następny?

Jako, że urlop no to dalej:
Drakula i Frankenstein - oba daje razem, bo oczywiście... Georges Bess! Nie przepadam za czarnobiałym komiksem (wychowanym na kolorowych zeszytach ;) ) ale tutaj... miazga! W ogóle mi nie przeszkadzał brak koloru  ;)
Fabularnie - bez zgrzytów imo. Nie czytałem oryginałów więc nie oceniam zgodności. Ale trzyma się kupy  :)

Offline Castiglione

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2036 dnia: So, 23 Grudzień 2023, 00:41:09 »


Frank Miller, Rafael Grampá – "Batman: Powrót Mrocznego Rycerza - Złote dziecko"


Przeczytałem w końcu "Złote dziecko", czyli ostatni element sagi Franka Millera o Mrocznym Rycerzu, i cóż, dziwny to jest komiks. Przede wszystkim strasznie to krótkie – objętość albumu (która i tak do najobszerniejszych nie należy) zwiększają dodatki, ale sama historia liczy tylko 48 stron, a więc to tak naprawdę taki nieco grubszy zeszyt. Co samo w sobie może nie byłoby wadą, gdyby nie to, że wszystkie wątki, które są tu ciekawe – a mimo wszystko trochę ich jest – nie znajdują czasu na rozwinięcie, a fabuła generalnie idzie po łebkach, by w ostatecznym kształcie stać się czymś, co z jednej strony chce być epicką historią o potyczce z kosmicznym bogiem, z drugiej dość mało subtelną satyrą na polityczną karierę Donalda Trumpa. Ta według twórców jest dziełem samego Szatana, w komiksie spersonifikowanego w postaci Darkseida. Przesłanie jest czytelne, aczkolwiek wolałbym, żeby zamiast na osobistych wycieczkach, autorzy skupili się jednak na innych aspektach scenariusza, bo sam Darkseid jako niezniszczalny kosmiczny demon wypada całkiem interesująco, podobnie jak nowe pokolenie superbohaterów, które gra tutaj pierwsze skrzypce – zwłaszcza dzieci Supermana mogłyby zostać wykorzystane w jakiejś lepszej fabule. To mógł być materiał na ciekawą i rozbudowaną sagę o dużej skali, tymczasem dostajemy Darkseida kierującego komitetem pseudo-Trumpa i podrabianego Jokera wszczynającego zamieszki na protestach wyborczych. Jeśli chodzi o grafikę, to jest całkiem w porządku, kreska Rafaela Grampy pasuje do tego świata i nieźle nawiązuje do stylu Millera. Uważam, że mógł to być punkt wyjścia dla solidnego DK4 w postaci fajnego epickiego superhero z ciekawym antagonistą i interesującymi postaciami na pierwszym planie – jednak "Złotego dziecka" mianem pełnoprawnej kontynuacji absolutnie bym nie określił. Ostatecznie dostajemy komiks, który jest co najwyżej dodatkiem, podobnie jak wcześniejsza "Ostatnia krucjata", tyle że jest od niej słabszy. Według mnie tragicznie jeszcze nie jest, a Miller pisał już słabsze komiksy o Batmanie, jednak poczucie marnowanego potencjału pozostaje jako główne wrażenie po lekturze.


5/10.

Online michał81

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2037 dnia: So, 23 Grudzień 2023, 10:40:33 »
5/10.
Ja to bym dał 3/5, ale tylko ze względu na warstwę graficzną. Dla mnie dialogi to był straszny bełkot o niczym.

Jeśli podobała ci się kreska Grampy to sprawdź jego autorskie Mesmo Delivery. Ja czekam obecnie na jego Batman: Gargoyle of Gotham.

Offline donT

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2038 dnia: So, 23 Grudzień 2023, 11:20:47 »
Dokladnie. Ja tez trzymam ten komiks tylko dla zajebistych rysunkow Grampy, bo scenariusz to jedno wielkie nieporozumienie. Na Gargoyla rowniez bardzo czekam, widzialem niedawno pierwszy zeszyt i graficznie to prawdziwa petarda.
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline Saruman

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #2039 dnia: So, 23 Grudzień 2023, 15:43:55 »
Skończyłem ostatnie tomy Venoma Donny'ego Catesa, tzn Venom 4 i Król w czerni.
Jeśli ktoś czyta wybiórczo komiksy superbohaterskie to uważam, że ta seria należy do tych, po które warto sięgnąć. Podczas czytania miałem syndrom "jeszcze jednego zeszytu" i koniec końców oba tomy skończyłem w 2 dni.