Autor Wątek: Jakie komiksy właśnie czytacie?  (Przeczytany 762831 razy)

0 użytkowników i 8 Gości przegląda ten wątek.

Offline michał81

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1740 dnia: So, 30 Wrzesień 2023, 19:14:43 »
Frankestein womb - kolejny one shot ellisa, tym razem list miłosny do twórczyni frankensteina. Ciekawa analiza treści powieści w kontekście przemian społecznych od 19 wieku, sporo wątków metafizycznych i postmodernistycznych, do tego bardzo ładnie narysowane. Jak na kompletnie nieznany mi wcześniej komiks również zaskoczenie na plus.
W końcu rysuje Marek Oleksicki to inaczej być nie mogło.

Online Sędzia

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1741 dnia: So, 30 Wrzesień 2023, 20:43:00 »
BBPO Plaga Żab 1-4. Fajnie się to czytało. Wolę BBPO od Hellboya. Lubię kreskę Mignoli, ale fabułę Hellboya przekombinował. A BBPO po prostu dobrze się czyta (do tej pory, później może być różnie) wszystko jest nieźle poukładane, fabuła, postaci, tempo akcji, narracja. Nie zostawię na półce, ale o ile Hellboya pozbyłem się bez żalu, to BBPO Plagę Żab będę dobrze wspominał.

Online Sędzia

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1742 dnia: So, 30 Wrzesień 2023, 23:24:22 »
Chew całość - wszystkim polecam (choć chyba każdy już zna), świetnie się czyta, dobra narracja, fajnie narysowana, dużo absurdalnego humoru. Jedyne co mi w Chew nie podeszło do końca, to finał. Chyba bardziej pasowałby mi bardziej absurdalny.

Natomiast Chu niestety nie umywa się do Chew na jakimkolwiek poziomie.

Niesamowita Dokręcana Głowa i inne kurioza - tylko dla fanatyków Mignoli.

Offline donT

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1743 dnia: Nd, 01 Październik 2023, 00:09:05 »
W kazdy piatek mam ze swoim starszym trutniem filmowy wieczor. Jest popocorn, goraca czekolada, rozlozona rogowka, jednym slowem pelen relax. Przerobilismy juz chyba wszystkie mozliwe super-hero i ostatnio padlo na Zolwie Ninja. Nie te klasyczne z poczatku lat 90, tylko z 2014 9 2016 roku. Maly bawil sie przednio, ja - nie bardzo, a jedyne co mi sie w miare podobalo to aspekt wizualny. Jednakze, pod ich wplywem, naszlo mnie strasznie na jakis komiks z turtlesami, no bo kurcze pioro - kto z nas, wychowanych w kolorowych latach 90 ich kiedys nie lubil? Bo chyba kazdy mial z zolwimi komiksami mniejszy lub wiekszy kontakt. Ja bardzo dobrze wspominam oryginal wydany 100 lat temu przez Tm-Semic. Piszac oryginal mam na mysli, czarno-bialy, autorstwa oryginalnych tworcow, z genialna okladka Fabry'ego. I wlasnie czegos takiego mi sie zachcialo. Tylko tak - wejsc w temat, obecnie nie jest latwo bo jest tego od cholery. Mnostwo serii, voluminow, restartow itp. Szybki re-search i padlo na zamknieta, wydana niedawno historie - TMNT: The Last Ronin. Za scenariusz, po raz pierwszy od lat, wzieli sie panowie Eastman & Laird i jest to swego rodzaju zolwiowy The Dark Knight Returns. W kilku zdaniach - akcja dzieje sie w przyszlosci, The Foot wygralo, a Splinter oraz Zolwie wpadli w pulapke i nie zyja. Tak wlaciwie to zginelo 3 sposrod 4. Pozostajacy przy zyciu, podejmuje sie ostatniego zadania - podrozy do odgrodzonego od swiata Nowego Jorku oraz zniszczenie klanu Stopy, sprawujacego w miescie wladze. Kim jest ostatni zolw? Ma czarna opaske oraz bron nalezaca do kazdego z braci. Z wiadomych wzgledow nie bede jego tozsamosci zdradzal, nie chce nikomu psuc przyjemnosci odkrycia tej tajemnicy samemu. Choc musze w tym momencie napisac - rozwiazanie podane jest zdecydowanie za wczesnie! Poza tym, mozna sie domyslic kim jest tytulowy ronin. Pomijajac ta kwestie, komiks czytalo mi sie rewelacyjnie i pekl w jeden wieczor. To nie jest absolutnie nic wybitnego, ale bardzo przyzwoity tytul rozrywkowy. Jest brutalnie, krwawo tak jak w pierwszych zeszytach. Nie sa to w zadnym wypadku zolwie kierowane do mlodszego czytelnika, wrecz przeciwnie - to TMNT we wspomnianym przeze mnie wczesniej oryginalnym, undergroundowym klimacie. Czy polecam? Tak, ale nie nastawiajcie sie na dzielo pokroju Millera czy innych klasykow odpowiadajace na egzystencjonalne pytania. To po prostu fajna, odprezajaca, a jednoczesnie nieglupia rozpierducha z zolwiami w tle. Nie wiecej, nie mniej.
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline HugoL3

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1744 dnia: Nd, 01 Październik 2023, 02:28:01 »
W innym temacie wspominałem, że sięgnąłem po tomik z WKKM "Marvel Horror". Same historie, które ukazały się pod szyldem "Marvel Spotlight" trochę mnie zaintrygowały, ze względu na postać Ghost Ridera, ale później przez urwanie wątku straciłem ochotę czytania dalej. Pozostała zawartość tego tomiku to jedynki Man Thinga, Draculi oraz Frankensteina.

Ogólnie to wiedziałem, że sięgnięto po te postaci. Wydawało mi się, że miało to miejsce wcześniej niż w 1971 roku. Kojarzę cały czas ten tytuł, o którym mówił TK w filmikach dla Egmontu, Tales from the Crypt, podajżę z roku 1950 i myślałem, że pozycje Marvelowskie ukazywały się w tym samym okresie, a jednak doszło do tego 20 lat później, kiedy gatunek superhero zaczął obrywać po zawartości z powodu Comic Code Authority.

Szczerze, to ten Drakula, Frankenstein, Man Thing oraz Mumia miały zajebiste prologi i aż chciałoby się tego poczytać więcej. Bardzo mi się podobają i nie czuję w nich tego kiczu, który towarzyszy mi przy lekturze innych ramot superhero.


Offline Castiglione

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1745 dnia: Nd, 01 Październik 2023, 11:46:44 »


Jimmy Palmiotti, Justin Gray i inni – "Jonah Hex – tom 2: Mściciel"


Sam do końca nie wiem, dlaczego, ale zachciało mi się kontynuować "Jonaha Hexa" duetu Palmiotti-Gray. Pierwszy tom przeczytałem dobrych kilka lat temu i nie zagrało, ale że przypomniałem sobie o tej postaci, a i koszt (zwłaszcza przy dzisiejszych cenach) jest tutaj żaden, sięgnąłem po "Mściciela". I cóż, jakkolwiek chęci miałem bardzo dobre, tak odczucia po lekturze mam identyczne, jak przy pierwszym podejściu. O ile z początku wydawało mi się, że tym razem bardziej się wciągnę – bo w sumie sam Jonah to ciekawa postać, do westernu mam trochę sympatii, a klimatycznie to w zasadzie taki Punisher na Dzikim Zachodzie – o tyle im dalej, tym mój entuzjazm zaczął stopniowo spadać. Zarzuty mam generalnie bliźniacze, co przy poprzedniej przygodzie z tą serią. Po pierwsze epizodyczna formuła szybko się wyczerpuje i w niedługim czasie zaczęła mnie nudzić, bo brak jakiegoś wątku przewodniego sprawia, że zainteresowanie fabułą nie istnieje. Po drugie – generalnie nic nie mam do zamkniętych opowiadań, jednak te historie są na tyle nijakie, że ich lektura w większej liczbie robi się męcząca. Charakterologicznie i fabularnie to wszystko jest bardzo proste, wręcz generyczne. W wolnej chwili oczywiście można poczytać, bo całość mija bez większego bólu (z uwagi na znikomą ilość tekstu czyta się to zresztą błyskawicznie), jednak nie ma mowy, żeby cokolwiek z tego wynieść i jeśli pomyślę sobie, że miałbym przeczytać 70 podobnych historyjek (bo tyle odcinków liczy ta seria), to z miejsca mi się odechciewa i wolę zabrać się za coś bardziej interesującego. Brakuje mi tutaj czegoś, co mogłoby wyróżnić te opowiadania – jakiegoś mocnego rozwiązania fabularnego, klimatu, przewrotności, no czegokolwiek, co sprawiłoby, żebym po lekturze danego zeszytu chciał sięgnąć po kolejny i zostało mi coś w głowie. Tymczasem wszystko, co dostajemy, to miałkie i sztampowe opowieści, którym brakuje polotu. Graficznie jest poprawnie, ale też raczej nic ponad to. W rysunkach nie uświadczymy żadnego brudu (według mnie ta seria aż się prosi o ilustracje w stylu dawnego Vertigo) i w większości przypadków (za każdy odcinek odpowiada inny rysownik) kreska jest raczej bez wyrazu i niezbyt się wyróżnia – za wyjątkiem zeszytu z rysunkami DeZunigi (współtwórcy postaci Hexa), które są absolutnie paskudne. Za to najlepiej wypadli Teague i Gulacy, którzy dali bardzo solidną grafikę. Ogólnie rzecz ujmując, Hex to kolejne czytadło, na które te 30 zł można przeznaczyć, jednak czas chyba lepiej poświęcić na ciekawsze zajęcie.


Wyrobnicza robota maksymalnie na 5/10.

Online amsterdream

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1746 dnia: Nd, 01 Październik 2023, 13:44:25 »
Septentryon - czuję się oszukany tym komiksem. Myślałem, że głównym bohaterem będzie tu ta babka co się pojawia na każdej okładce a okazało się, że to jakaś postać mocno drugoplanowa a śledzimy tu poczynania jakiegoś kompletnie nieinteresującego i nudnego gościa po 50-tce. Już dawno nie spotkałem się z tak mało charyzmatycznym głównym bohaterem w jakimkolwiek utworze. Czuję się też oszukany bo w środku nie ma tych świetnych okładek poszczególnych tomów a ta jedyna co jest na froncie jest słabej jakości (brak ostrości). Niezrozumiała jest też dla mnie decyzja o niewypośrodkowania tytułu. Czuje się oszukany bo ten komiks nie ma początku. I w końcu czuję się oszukany bo cała historia nie ma zakończenia. Septentryon to taki typowy komiks drogi gdzie jesteśmy wrzuceni w środek jakiejś większej intrygi i samemu musimy sobie dopowiadać i dobudowywać całą otoczkę. Nie mój typ. Musze jednak pochwalić kreskę, która jest świetna. 4/10

Spawn/Batman - pierwsza historia (ta współczesna z 2022 roku) to kompletna padaka jak prawie wszystko co powstaje teraz w USA, ta z rysunkami Klausa Jansona już dużo lepsza, ale dalej są to stany mocno średnie. Ostatnią mieliśmy już szansę przeczytać nakładem Mandragory więc pewnie większość już to ma bo swego czasu walało się w taniej książce po kilka złotych. Jakby wyciąć pierwszą historię i obniżyć cenę to mógłbym polecić ten komiks, w obecnej formie nie bardzo - chyba tylko tym co lubują się w szkicach bo pierwsza i druga historia są na końcu umieszczone (całe) w wersji bez kolorowania. 5/10

Bezsenność po szkole tomy 1-2 - wziąłem tak trochę od niechcenia, żeby dobić do darmowej wysyłki na gildii i jestem zaskoczony jak dobra jest ta manga. Niesamowicie melancholijna i klimatyczna, autorka ma świetną, niezwykle płynną narracje i bardzo wysoki poziom wrażliwości artystycznej. O czym ta manga jest? Jak na razie głównie o dorastaniu. 8,5/10
Czas nas zmienił, chłopaki...

Offline donT

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1747 dnia: Pn, 02 Październik 2023, 11:24:46 »
Septentryon - czuję się oszukany tym komiksem.

Nie chce tu wyjsc na jakiego hejtera, ale to chyba dosc czeste w przypadku komiksow ze SL - zajebiscie narysowane, srednie / slabe historie.
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline michał81

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1748 dnia: Pn, 02 Październik 2023, 11:41:46 »
Niezrozumiała jest też dla mnie decyzja o niewypośrodkowania tytułu.
studio lain tłumaczyło w swoim temacie, dlaczego tak wyszło. Nie mogli z tym nic zrobić bo takie otrzymali materiały.

Online Sędzia

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1749 dnia: Pn, 02 Październik 2023, 11:57:22 »
Nie chce tu wyjsc na jakiego hejtera, ale to chyba dosc czeste w przypadku komiksow ze SL - zajebiscie narysowane, srednie / slabe historie.

Ale akurat SL to się nawet nie bardzo ukrywa z tym, że wydają komiksy dla rysunków, a fabuła jest tylko pretekstem do rysowania.

Offline donT

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1750 dnia: Pn, 02 Październik 2023, 12:19:06 »
No nie wiem. Czytajac opisy zapowiadanych tutylow mam calkiem odmienne wrazenie.
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Online Sędzia

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1751 dnia: Pn, 02 Październik 2023, 12:24:24 »
No nie wiem. Czytajac opisy zapowiadanych tutylow mam calkiem odmienne wrazenie.

Ostatnio może rzeczywiście, ale tutaj na forum pamiętam, że to wręcz uderzyło mnie po oczach. Dlatego na to zwróciłem uwagę, bo ja konsumuję historie a nie obrazki i kiepska fabuła przekreśla komiks.
Nie bez powodu nie mam żadnego komiksu SL w swoich zbiorach, oprócz tych, których jeszcze nie przeczytałem albo jeszcze nie sprzedałem.

Online amsterdream

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1752 dnia: Pn, 02 Październik 2023, 12:32:38 »
Nie chce tu wyjsc na jakiego hejtera, ale to chyba dosc czeste w przypadku komiksow ze SL - zajebiscie narysowane, srednie / slabe historie.

Z każdym kolejnym przeczytanym komiksem od SL odnoszę wrażenie, graniczące wręcz z pewnością, że SLain większości swoich komiksów nawet nie czyta przed wydaniem a tytuły są dobierane po opisach i na zasadzie "a bo rysunki fajne".
Czas nas zmienił, chłopaki...

Offline GSPdibbler

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1753 dnia: Pn, 02 Październik 2023, 14:40:10 »
Ja po Mazeworld odpuszczam komiksy SL. Nawet nie wymeczylem do końca. Komiksy tego studia można kupować jedynie jako opcje odsprzedania z zyskiem.

Offline JakubM

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #1754 dnia: Pn, 02 Październik 2023, 14:49:59 »
Gniew – komiks który szybko się czyta i znacznie dłużej ogląda, natomiast czy się go wypełni rozumie to chyba najważniejsze pytanie. Ja czuje że coś mi umknęło – tak więc będę wracał do tego komiksu. Obawiam się że do pełni szczęścia musze odświeżyć sobie postać Achillesa.
Komiks polecam – strona graficzna rewelacja lubię te kanty i sztywność, a treść nie prosta – raczej dla tych co lubią sobie pokombinować w interpretacji.