Autor Wątek: Honor czy biznes?  (Przeczytany 51803 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline michał81

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #225 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 11:12:16 »
By i wilk był syty, i owca cała, to Mandioca powinna przemyśleć inny wariant i nawet nie musiałaby tego dyskutować z klientami. Mianowicie wydać wersję B&W w postaci bez tych 16 stron dodatków (a jest to do zrobienia, bo to jedna czy dwie składki, które po prostu nie byłyby dodawane do ostatecznej wersji komiksu). Reszta bez zmian.
Tylko ona ponownie drukowałaby to w kooperacji, więc odpada wszystko to o czym piszesz. Zresztą właśnie dlatego, że będzie dodruk za granicą (czyli widać tam ludzie nie mają nic przeciwko), wydawca zapytał na fb o to, bo inaczej temat dodruk nawet by nie został podjęty.

Online xanar

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #226 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 11:24:30 »
Masz klasyczne przeniesienie winy na wydawcę, mające usprawiedliwić Twój snobizm i niskie poczucie wartości, z których zdajesz sobie sprawę, ale próbujesz kompensować je posiadaniem czegoś "limitowanego", "niepowtarzalnego", "wyjątkowego".

Nie ma za co, psychologia to wprawdzie moja branża, ale tę poradę potraktuj jako darmową xD
:)
Jakie przeniesieni winy ?

Kto wymyślił ten produkt ? klient ?
Kto reklamował to jako coś unikatowego w małej ilości ? klient ?

Jak tego nie kupiłem to co sobie mogę rekompensować  ;D ;D ;D

To może pora zmienić branże, bo coś ci nie idzie  ;D ;D ;D
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Murazor

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #227 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 11:44:35 »
Ech, wszystko wciąż sprowadza się do chciejstwa i idiotycznej chęci posiadania komiksu nie dlatego, że jest dobry, tylko dlatego, że jest go mało.
Dokladnie, w koncu mowisz z sensem! Ludzie maja idiotyczna chęc posiadania komiksu nie dlatego, że jest dobry, tylko dlatego, że juz go nie ma.

A przeciez moga kupic Droge w kolorze 8)

Offline HugoL3

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #228 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 11:49:26 »
Dużo rzeczy jest reklamowanych jako limitowanych, ale nie widziałem jeszcze oburzenia związanego z tym, że coś np wróciło do sprzedaży, w dodatku w niższej cenie (np wydanie jakiejś gry).
Każdy się cieszy, że kupił (chyba, że mu się nie spodobało).
Nikt nie marudzi, że "kupiłem to na premierę po to, aby czuć radość z tego, że inni tego nie mają".

Offline Popiel

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #229 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 11:53:44 »
Dokladnie, w koncu mowisz z sensem! Ludzie maja idiotyczna chęc posiadania komiksu nie dlatego, że jest dobry, tylko dlatego, że juz go nie ma.

A przeciez moga kupic Droge w kolorze 8)

Największy rejwach robią wszak ci, którzy go kupili, więc jakby argument z koziej. Nie widzę tu awantur spóźnionych czy wykluczonych, a tylko zatroskanych swoim stanem posiadania (jakby miał się on jakkolwiek zmienić).

Offline Murazor

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #230 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 11:55:34 »
I zobacz, znow blad, bo tez nie kupilem B&W, jak xanar. Te Twoje projekcje cos Ci nie wychodza  ::)

Offline greg0

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #231 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 11:57:05 »
Pojawiła się kwestia honoru. Ciekawe, że w takim przypadku przywołuje się coś takiego, wielka obraza, ale jak Scream spierdolił Tomb Raidera i czytelników wręcz wyzywał, to gdzie był honor tego wydawcy? Mucha do dzisiaj nie ustosunkowała się jednoznacznie do swoich wpadek w drogich albumach. Egmont ma coraz częściej wpadki z pomylonymi dymkami, nawet okładki potrafi spierniczyć i nic. Ongrys także nie wypowiedział się jednoznacznie co do błędów w Tytusopedii za 600 zeta w sumie. To gdzie Ci wydawcy mają honor?

Nie mają.


Tytuł tego wątku jest zły.
Powinno być : "Uczciwe praktyki rynkowe czy biznes?"

 
"Nieuczciwe praktyki rynkowe Są to praktyki sprzeczne z dobrymi obyczajami, które jednocześnie w istotny sposób zniekształcają lub mogą zniekształcić zachowanie rynkowe przeciętnego konsumenta przed zawarciem umowy dotyczącej produktu, w trakcie jej zawierania lub po jej zawarciu."
« Ostatnia zmiana: Pt, 12 Kwiecień 2024, 12:00:09 wysłana przez greg0 »
Ważne żeby narzekać...

Offline LukCook

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #232 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 12:29:17 »
Widzę, że już mocno ludziom weszła do głowy obawa przed spekulantami. Każdy komiks może stać się ich celem  :D

Z fb Nagle! o żółwiach:



Online xanar

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #233 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 12:34:19 »
Czy księgarnia, która sprzedaje powyżej okładkowej też jest spekulantem ?
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Deepdelver

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #234 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 12:34:37 »
Najwięcej o wartościach zazwyczaj krzyczą ci, którym do nich najdalej, Albo ci, co je wykorzystują dla własnych celów.
Najosobliwsze jest to, że najchętniej na honor czy patriotyzm powołują się ci, którzy wiążą to ze spodziewaną dla siebie korzyścią, choć z samej natury tych wartości powinno być odwrotnie. Skoro czuję się patriotą, to zakładam, że muszę krajowi dać znacznie więcej niż z niego wydoję. Skoro czuję się człowiekiem honorowym, to zakładam, że znaczna część moich życiowych decyzji będzie dla mnie finansowo nieopłacalna.

Ten wątek skłania mnie do anegdot, więc podzielę się kolejną. Grupa pasjonatów twórczości Tolkiena swoim gigantycznym nakładem pracy, wiedzy i pasji postanowiła non profit zredagować własną, bardzo autorską wersję Silmarillionu, uwzględniającą aktualny poziom wiedzy i poprzedzoną głęboką, wszechstronną analizą i dyskusją w ramach redakcji. Dwutomowe wydanie zostało wydrukowane w bardzo ograniczonym nakładzie i "na zapisy". Po pewnym czasie autorzy stwierdzili, że marzy im się wydanie jednotomowe i takie też się po kilku latach ukazało. Co ciekawe - pierwszeństwo nabycia mieli ci, którzy nie załapali się na pierwsze wydanie. Czy ktoś z tego tytułu płakał i czuł się oszukany? Nie, co najwyżej nabywcy pierwszego wydania wyrażali przyjacielską zazdrość względem nabywców odświeżonego wydania. To przykład ludzi, których łączy pasja.

I teraz pytanie: dlaczego środowisko wielbicieli komiksu okazuje się bardziej toksyczne od środowiska fanów Tolkiena? Czy to za sprawą HONORU? ;)
« Ostatnia zmiana: Pt, 12 Kwiecień 2024, 12:37:28 wysłana przez Deepdelver »

Offline Popiel

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #235 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 12:35:27 »
I zobacz, znow blad, bo tez nie kupilem B&W, jak xanar. Te Twoje projekcje cos Ci nie wychodza  ::)

Osobowość narcystyczna w takim razie - skąd pomysł, że mówiłem o Tobie?

Offline gashu

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #236 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 12:42:41 »
Wydawca tutaj popełnił "szkolny błąd" mógł zrobić dwie wersje jako limitowane, drugi raz tak okazja może się nie powtórzyć   :)

Każda wersja jest domyślnie limiowana, gdyż liczba dostępnych egzemplarzy jest ograniczona do wielkości nakładu. Po prostu raz limit jest większy, a innym razem mniejszy ;). W przypadku dodruku zwiększa się po prostu limit egzemplarzy możliwych do nabycia :P




Online xanar

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #237 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 12:55:59 »
Skoro każda jest, to dlaczego nie każdą reklamuje się jako limitowaną :)

Osobowość narcystyczna w takim razie - skąd pomysł, że mówiłem o Tobie?

A co ty masz katalog osobowości w segregatorze :)
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Murazor

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #238 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 13:01:51 »
Osobowość narcystyczna w takim razie - skąd pomysł, że mówiłem o Tobie?
W odpowiedzi byl cytat mojej wiadomosci, a chwile wczesniej piles do xanara, wiec polaczylem fakty, moze blednie.

Nie widzę tu awantur spóźnionych czy wykluczonych
Tez nie przesadzajmy, ze to jakas awantura, nie kojarze zadnych banow czy ostrzezen, a postow calkiem sporo.

I druga sprawa, to wlasnie spoznieni i wykluczeni (~200 "zamowien" jak dobrze kojarze) byli powodem checi dodruku przez wydawnctwo, no i okazja, ze dodruk jest mozliwy.

Wiesz Alchenit mial ekspresowy dodruk i nikt zlego slowa nie powiedzial, ale tez nikt Alchenitu nie reklamowal jako limitowany.

I z mojej strony ostatni post. Kazdy ma swoja opinie, raczej niezmienna ;) sprawa w jakis sposob zamknieta przez wydawnictwo.

Droga dalej dostepna, wiec niech sie sprzedaje, zycze nawet kilku dodruków. 

Online xanar

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #239 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 13:07:14 »
Twój komiks jest lepszy niż mój