Autor Wątek: Honor czy biznes?  (Przeczytany 51834 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Popiel

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #210 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 10:12:34 »
Wydawca przyznał, że niefortunnie użył słowa "limitowany".

Ten komiks jest wyjątkowy - czerń i biel, dla fanatyków/koneserów (do których się nie zaliczam) możliwość studiowania rysunków w stanie czystym, są dodatki, jest atrakcyjna oprawa - same plusy.

Czy przyjemność obcowania z takim dziełem i w takiej edycji zepsuje świadomość, że jest go 200 czy 300 więcej, niż pierwotnie zakładano?

Jeśli tak, to przykładowy klient jest dupą, a nie fanem komiksu. Nie zależy mu na niczym, tylko na "mieciu" i podejrzewam, że gdyby była limitowana edycja z co drugą kartką wyrwaną przez autora w liczbie 10 egzemplarzy, to też by się znaleźli chętni, bo chęć dowartościowania się i podpimpowania ego "ja mam, ty nie, jestem lepszy!" to choroba, na którą jeszcze nie wynaleziono lekarstwa.

Offline xanar

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #211 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 10:29:37 »
Czy wydawca tą wersję kolorową też niefortunnie promował jako "limitowaną" ::) a jak nie to dlaczego ::)
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline parsom

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #212 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 10:29:49 »
Mogę być śmieszny, żałosny itp, ale proszę nie wycieraj sobie gęby wartościami, które są dla niektórych ważne w tych pojebanych czasach. To raz. A dwa nie oceniaj kogoś, kogo nie znasz.

To nie ja wycieram sobie gębę wartościami. To wy sprowadzacie je do absurdu i osmieszacie.

Offline vision2001

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #213 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 10:33:43 »
Wydawca przyznał, że niefortunnie użył słowa "limitowany".
No nie. Wydawca pompował sprzedaż właśnie tej wersji komiksu poprzez informowanie o % ilości zamówień względem nakładu. I o dziwo! Sprzedało się! W całości. Po dacie premiery.

Co innego, że znalazły się osoby, które kupiły np. 5 egzemplarzy (a może i więcej) tego wydania i obecnie próbują sprzedać komiks np. przez allegro, ale to ryzyko kupującego (i chyba średni zarobek).

A co innego też posiadać produkt, który miał być jedyny w swoim rodzaju (w tym przypadku chyba było to 562 takich "jedynych"), a obecnie ludzie płaczą, że "Panie Areczki, dla plebsu jest wersja kolor".

Offline nori

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #214 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 10:45:03 »
Jej, ale się watek zrobił! Przeczytałem co trzeci post, na temat wydana Drogi się nie wypowiem, jak dla mnie, to każdy komiks powinien być dostępny jak najdłużej i w jak największej liczbie wariantów, by każdy bez problemów mógł zakupić to co chce, na spokojnie i bez spiny. Ale ja kupuje komiksy by się nimi delektować, a nie dlatego, że są limited, exklusive czy super duper special. No i hobby jest dla mnie hobby, nie bawię się w spekulowanie, a jak coś się pozbywam, to z powodu braku miejsca lub tego, ze dany tytułu mi nie przypadł do gustu i po prostu wiem, że do niego już nie powrócę.

Pojawiła się kwestia honoru. Ciekawe, że w takim przypadku przywołuje się coś takiego, wielka obraza, ale jak Scream spierdolił Tomb Raidera i czytelników wręcz wyzywał, to gdzie był honor tego wydawcy? Mucha do dzisiaj nie ustosunkowała się jednoznacznie do swoich wpadek w drogich albumach. Egmont ma coraz częściej wpadki z pomylonymi dymkami, nawet okładki potrafi spierniczyć i nic. Ongrys także nie wypowiedział się jednoznacznie co do błędów w Tytusopedii za 600 zeta w sumie. To gdzie Ci wydawcy mają honor?

Poza tym, z tego co rozumiem, mogę się mylić, Mandioca wyraźnie zaznaczyła, że dodruk Drogi Cz-B umożliwi im wydanie kolejnych ciekawych komiksów. Więc Ci co są przeciwni dodrukowi, wolą, by ta Droga została limitowana, a przez to będą mieć mniej wartościowych pozycji na rynku? Prawdziwi fani i miłośnicy komiksu!

Offline xanar

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #215 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 10:46:14 »
Wydawca nie wiedzioł co to "limitowana" edycja  ::)

Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline michał81

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #216 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 10:51:55 »
Poza tym, z tego co rozumiem, mogę się mylić, Mandioca wyraźnie zaznaczyła, że dodruk Drogi Cz-B umożliwi im wydanie kolejnych ciekawych komiksów. Więc Ci co są przeciwni dodrukowi, wolą, by ta Droga została limitowana, a przez to będą mieć mniej wartościowych pozycji na rynku? Prawdziwi fani i miłośnicy komiksu!
Brak dodruku spowdował, że wydawca obecnie pytał już na facebooku o kwestie wydania komiksu poprzez crowfounding, więc blokowanie dodruku przynajmniej odniosło jakiś skutek. 
« Ostatnia zmiana: Pt, 12 Kwiecień 2024, 11:08:11 wysłana przez michał81 »

Offline vision2001

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #217 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 10:52:56 »
Mandioca wyraźnie zaznaczyła, że dodruk Drogi Cz-B umożliwi im wydanie kolejnych ciekawych komiksów. Więc Ci co są przeciwni dodrukowi, wolą, by ta Droga została limitowana, a przez to będą mieć mniej wartościowych pozycji na rynku? Prawdziwi fani i miłośnicy komiksu!
By i wilk był syty, i owca cała, to Mandioca powinna przemyśleć inny wariant i nawet nie musiałaby tego dyskutować z klientami. Mianowicie wydać wersję B&W w postaci bez tych 16 stron dodatków (a jest to do zrobienia, bo to jedna czy dwie składki, które po prostu nie byłyby dodawane do ostatecznej wersji komiksu). Reszta bez zmian. Przecież każdemu "krzykaczowi" i innym chcącym posiadać komiks w wersji B&W wystarczyłaby ta wersja. I obyłoby się od dywagacji, gdybań i roszczeń na 15 stron tego wątku, 12 innego i jeszcze dziesiątkach zbędnych postów na FB.
« Ostatnia zmiana: Pt, 12 Kwiecień 2024, 10:56:22 wysłana przez vision2001 »

Offline Murazor

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #218 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 10:53:19 »
Przeczytałem co trzeci post
Przeczytaj nie co trzeci post to znajdziesz odpowiedzi na każdy zarzut, który napisałeś :) Po kilka razy poruszane, z różnych punktów widzenia.

A co do wpadek innych wydawnictw, mam nadzieję, że nie były świadome. Tutaj świadomie napędzano sprzedaż limitowanym wydaniem, aby na końcu zapytać czy go nie druknąć więcej, dorzucając "szantaż (umożliwi im wydanie kolejnych ciekawych komiksów). Multiversum też umierało kilka razy "jak nie kupimy" !!!11

Mają kasę na dodruk Drogi to niech wydadzą zamiast tego inny ciekawy komiks 8)

Offline Raveonettes

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #219 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 10:53:53 »
To nie ja wycieram sobie gębę wartościami. To wy sprowadzacie je do absurdu i osmieszacie.
Jaki absurd? Temat wątku jest prosty tj. jako wydawca masz szansę na dodatkowy zarobek na czymś co pierwotnie wydałeś jako wersje limitowaną. Osobiście uważam, że takich rzeczy się nie robi ponieważ jako wydawca zawiązałeś swoistego rodzaju umowa z czytelnikami, nakręcajac tym samym sprzedaż limitowanej wersji komiksu lub innego produktu. Mandioca jest  tu idealnym przykładem - zjebali po całości używając zwrotu "limitowany" na wersję B&W. To raz. A dwa, tłukli jak głupi posty o tym że powyższą wersja jest już na wykończeniu i żeby szybko kupować bo nie będzie jej w szerokiej dystrybucji. W koncu, widząc oburzenie czytelników na wieść o dodruku, stosują żenujące socjotechniczne praktyki, że kasa z dodruku limitowanej wersji, pójdzie na wydanie innych tytułów. Jeżeli  dla ciebie takie praktyki są ok, w porządku twoja sprawa. Dla mnie akurat takie coś, jest kurewsko daleko od jakiegokolwiek ok. I nie chodzi tylko o komiksy, bo możemy wstawić tu jakikolwiek innych przykład produktu/usługi.
« Ostatnia zmiana: Pt, 12 Kwiecień 2024, 11:01:29 wysłana przez Raveonettes »

Offline xanar

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #220 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 10:57:27 »
Czyli wydawca chciał "oszukać" na pieniądze dwa razy, na szczęście udało się tylko raz  :)
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Popiel

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #221 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 11:01:30 »
Ech, wszystko wciąż sprowadza się do chciejstwa i idiotycznej chęci posiadania komiksu nie dlatego, że jest dobry, tylko dlatego, że jest go mało.

Offline parsom

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #222 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 11:04:26 »
Mandioca jest  tu idealnych przykładem - zjebali po całości używając zwrotu "limitowany" na wersję B&W. To raz. A dwa, tłukli jak głupi posty o tym że powyższą wersja jest już na wykończeniu i żeby szybko kupować bo nie będzie jej w szerokiej dystrybucji.

Ich wina polega tylko na tym "to raz". Nie docenili świętości słowa "limitowany". Dalsze zarzuty są bezsensowne - na tamten moment nakład był na wykończeniu, komiks nie był w szerokiej dystrybucji. Możliwość dodruku pojawiła się później, wcześniej byli przekonani, ze jej nie będzie. Kto chce, ten rozumie. Kto pała gniewem sprawiedliwego w imię urażonych wartości - niech pała dalej.
Pamięć o waszej bitwie przetrwa, dzieci będą się o tym z książek uczyły, ulice będę nazywane na część "obrońców honoru".

Offline xanar

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #223 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 11:04:50 »
Ech, wszystko wciąż sprowadza się do chciejstwa i idiotycznej chęci posiadania komiksu nie dlatego, że jest dobry, tylko dlatego, że jest go mało.

Dobrze, że nie do posiadania pieniędzy za ten komiks tylko dlatego, że wymyślono żeby było go mało  ;D
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline xanar

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #224 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2024, 11:09:13 »
Ich wina polega tylko na tym "to raz". Nie docenili świętości słowa "limitowany".

Wydawca tutaj popełnił "szkolny błąd" mógł zrobić dwie wersje jako limitowane, drugi raz tak okazja może się nie powtórzyć   :)
Twój komiks jest lepszy niż mój