Autor Wątek: Honor czy biznes?  (Przeczytany 51154 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline death_bird

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #165 dnia: Pn, 08 Kwiecień 2024, 21:18:03 »
Jak tak czytam o Waszych małżonkach (pozdrawiam jak coś) to mi się przypomina:


 ::) 8)
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline Rodrigues

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #166 dnia: Pn, 08 Kwiecień 2024, 21:29:19 »
Może nie jest ładna, za to limitowana...

mmmmmmm.... torebka od arManu  :P
Z jakiego komiksu jest ten kadr? Edycja 19 - START 06.12.2025 o godzinie 20:00

Offline Koalar

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #167 dnia: Pn, 08 Kwiecień 2024, 21:42:10 »
Może nie jest ładna, za to limitowana...



I w czym jest lepsza? Bo ma dodatkowe przegródki? Przecież można kupić nielimitowaną i też nosić komiksy:
https://mandioca.pl/katalog/komiksy/raport_brodecka_torba

pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, Fungi, PEH.

Offline starcek

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #168 dnia: Pn, 08 Kwiecień 2024, 23:03:53 »
Ten przykład z torebką na czasie jest, bo teraz Hermesa w Stanach pozwali za niedozwolone praktyki sprzedażowe przy ichniej wykwintnej sakwie. Pańcie się skarżą, że zbyt trudno i na niejasnych zasadach można stać się właścicielką torebek. Czas umierać.
Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Offline Xmen

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #169 dnia: Wt, 09 Kwiecień 2024, 01:51:00 »
Caly burze sprowadzic mozna do jednego - kilkudziesiecy / kilkuset nabywcow nie chce aby inni tez mieli to co mialo byc tylko dla nich. Nie jestem psychologiem, ale jak dla mnie to raczej kwestia osobowosci i zyciowego podejscia. Tu nikt nikogo z przeciwnej strony do zmiany zdania nie przekona. Nie ma bata.

A przy okazji - opwiedzialem dzis przy sniadaniu o calej tej akcji swojej zonie, zrobila oczy i skwitowala to krotkim "no kurwa dramat".
 ;)
A truteń co na to powiedział?
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline Corto Maltese

  • Wiadomości: 169
  • Polubień: 427
  • „Jestem Polakiem, więc mam obowiązki polskie"
    • Zobacz profil
Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #170 dnia: Wt, 09 Kwiecień 2024, 10:31:35 »
Ten przykład z torebką na czasie jest, bo teraz Hermesa w Stanach pozwali za niedozwolone praktyki sprzedażowe przy ichniej wykwintnej sakwie. Pańcie się skarżą, że zbyt trudno i na niejasnych zasadach można stać się właścicielką torebek. Czas umierać.

Pozwolę sobie jeszcze raz użyć przykładu zegarków: taki pozew mógłby pójść w stronę wielu firm z segmentu luksusowego, w tym lidera rynku światowego, Rolexa. Wiele modeli dostępnych przez "listę oczekujących", gdzie czas oczekiwania to może być np. dwa lata. Oraz firma nie chce sprzedać zegarka którego pragniesz dopóki nie wyrobisz sobie historii zakupowej kupując podstawowe modele. I przykłady takich praktyk biznesowych można mnożyć. Tylko większość ludzi akceptuje, że mieści się to w zasadach wolnego rynku, a nieliczne jednostki reagują pozwami sądowymi. Mogą się takie praktyki ze strony producentów nie podobać, rozumiem to ale nikt kupować nie zmusza, są alternatywy. Żyjmy, kupmy popcorn (lub zdrowsze przekąski) i jak świat dostarcza okazji do śmiechu, śmiejmy się ;) Obyśmy mieli wyłącznie głupie informacje ze świata, zero strasznych i wymagających powagi.
"Głównym obiektem zainteresowania całego chrześcijaństwa jest człowiek stojący na rozdrożu. Natomiast rozległe, płytkie filozofie – wielkie syntezy bredni – zawsze traktują o epokach, ewolucji i ostatecznych rozwiązaniach." G.K. Chesterton

Login lichess/chess.com: CortoMaltesePL

Offline Tymon Nadany

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #171 dnia: Wt, 09 Kwiecień 2024, 10:39:35 »
Jedno nie wyklucza drugiego można wydać cos jako komiks limitowany a w realu wydrukować więcej, i potem te  schowane wystawiać potem jako używane w zawyżonych  cenach i tak się nikt nie doliczy że było więcej niż ma nakład limitowany.

Offline Sędzia

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #172 dnia: Wt, 09 Kwiecień 2024, 10:42:51 »
Pozwolę sobie jeszcze raz użyć przykładu zegarków: taki pozew mógłby pójść w stronę wielu firm z segmentu luksusowego, w tym lidera rynku światowego, Rolexa. Wiele modeli dostępnych przez "listę oczekujących", gdzie czas oczekiwania to może być np. dwa lata. Oraz firma nie chce sprzedać zegarka którego pragniesz dopóki nie wyrobisz sobie historii zakupowej kupując podstawowe modele.

Żaden z tych przykładów nie budzi jakichkolwiek wątpliwości. Zwłaszcza jeśli lista oczekujących jest spowodowana ilością zamówień i czasem produkcji. Przedsiębiorca nie ma obowiązku dostarczania towaru w większej ilości z uwagi na popyt albo skrócić okres oczekiwania na życzenie klienta. Podobnie jak możliwość tworzenia produktów dla klientów z historią zakupową to nic innego jak program lojalnościowy, w pełni dopuszczalny.
« Ostatnia zmiana: Wt, 09 Kwiecień 2024, 10:44:35 wysłana przez Sędzia »

Offline HugoL3

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #173 dnia: Wt, 09 Kwiecień 2024, 12:01:33 »
Jedno nie wyklucza drugiego można wydać cos jako komiks limitowany a w realu wydrukować więcej, i potem te  schowane wystawiać potem jako używane w zawyżonych  cenach i tak się nikt nie doliczy że było więcej niż ma nakład limitowany.

Do zegarków dołączane sa chyba certyfikaty wraz z numeracją, więc gdyby jakimś trafem wyszło, że dwie osoby mają ten sam numer to by była afera.

Offline rzodkiew

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #174 dnia: Wt, 09 Kwiecień 2024, 13:40:36 »
Jak będę prowadzić biznes wydawniczy i stanę przed takim dylematem, to wtedy będę mógł odpowiedzieć na to pytanie. Zadeklarować można wszystko.
Z mojego punktu widzenia, cieszę się niezmiernie, że swojego słowa nie dotrzymało np. wydawnictwo Waneko i dodrukowało "Do Adolfów" - dzięki temu miałem okazję przeczytać.

Online Murazor

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #175 dnia: Wt, 09 Kwiecień 2024, 13:53:33 »
Po raz enty, Drogę też możesz przeczytać, jest dostepne wydanie kolorowe.

Online studio_lain

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #176 dnia: Wt, 09 Kwiecień 2024, 14:20:14 »
a jesli jest daltonista? ;)
Plany Studia Lain - orientacyjne

Zabójcza kołysanka - końcówka prac
ABC Warriors - przedsprzedaż 3 grudnia, godz 12 gildia
Vae Victis - !druk
Haunt - !druk 
Solo - luty
Spawn Dark Ages - styczeń
Magdalena - zakończone tłumaczenie
Barbara - zakończone tłumaczenie
Oko Odyna - zakończone tłumaczenie

Offline Brvk

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #177 dnia: Wt, 09 Kwiecień 2024, 14:24:28 »
a jesli jest daltonista? ;)
A gdyby tu było przedszkole w przyszłości?

(Sprawdzić, czy nie ksiądz)

Offline Dacu

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #178 dnia: Cz, 11 Kwiecień 2024, 14:09:36 »
Ale jazda, uśmiałem się jak fretka. 180 postów sporu o to czy należy dodrukować książeczkę z kolorowymi (a czasami czarno-białymi) obrazkami. Totalna abstrakcja.

Wydawca to musi być  ten jeden z tak licznego grona polskich przedsiębiorców który prowadzi biznes charytatywnie, skoro nie chce zwiększyć podaży towaru na który jest popyt.

Z takim podejściem to komiksowo w Polsce pozostanie marginesem jakim jest.

Offline xanar

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #179 dnia: Cz, 11 Kwiecień 2024, 14:22:28 »
Tylko, że już sztucznie zwiększył, sprzedając jako "limitowane" wydanie. ::)
Twój komiks jest lepszy niż mój