Autor Wątek: Honor czy biznes?  (Przeczytany 51309 razy)

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

Online donT

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #120 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 23:46:29 »
Dajecie chlopaki na noze po calosci.

Temat praktycznie wyczerpany. Mi osobiscie podoba sie bardziej wersja khe khe "zwyczajna". Kolor jest subtelny i bardzo dodaje uroku, a dodatkowo to wydanie ma kapitalna okladke. Nie sledzilem wpisow wydawcy i szczerze mowiac nie zdawalem sobie sprawy, ze ze wersja b&w bedzie limitowana. Kupilem wersje, ktora podobala mi sie bardziej i  gdybym mial zrobic to raz jeszcze - zrobilbym to samo. Mnie nie interesuje kwestia posiadania czegos czego inni nie maja, chce ten komiks w wydaniu takim, ktore uwazam za ladniejsze. I tyle.

A sama kwestia potencjalnego dodruku? Szczerze mowiac, malo mnie obchodzi. Niech wydawca sam zdecyduje. Tu nie ma rozwiazania satysfakcjonujacego obie strony. Bez wzgledu na decyzje, ktos bedzie niezadowolony, ale to lekcja aby w przyszlosci uwazac z tego typy deklaracjami.
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline Koalar

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #121 dnia: Pn, 08 Kwiecień 2024, 01:51:26 »
W tym rzecz, że według mnie, wyszłoby na to samo, bo cały czas rozchodzi się o liczbę sztuk. Gdyby było odpowiednio więcej, to komiks nadal byłby w sprzedaży i czy kogoś by to wtedy bolało? Czy komiks straciłby na wartości? No chyba nie, ale przy natychmiastowym dodruku już traci, tego nie rozumiem.

Przy takim podejściu można by od razu dodrukować 4500 i powiedzieć, że gdyby było 5000, to nie byłoby różnicy.

Kupujący rzeczywiście nie wiedzieli, jaki jest nakład. Faktem jest jednak, że są teraz w posiadaniu komiksu o określonej unikatowości i wartości (i już znają nakład). Powiedzmy, że kupili za 100 zł, teraz mają za 200. Dodruk powoduje, że znowu mają za 100. Gdyby było inaczej, toby było inaczej, pewnie byśmy nawet nie rozmawiali na ten temat. Ale jest, jak jest. Komuś to może przeszkadzać, po prostu.
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, Fungi, PEH.

Offline komiks

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #122 dnia: Pn, 08 Kwiecień 2024, 10:01:28 »
@Koalar mówisz o skalpera, czy o inwestorach?
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline stab

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #123 dnia: Pn, 08 Kwiecień 2024, 10:38:54 »
Tak, ci źli skalperzy potrzebowali 3 miesięcy żeby wykupić 500 sztuk...

Offline vision2001

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #124 dnia: Pn, 08 Kwiecień 2024, 11:13:57 »
Widać, że słowo "limitowane wydanie" w komiksowie traci na wartości tak jak "kameralne mieszkanie" w deweloperce (czy "apartament", który jest zwykłym, niewyróżniającym się niczym mieszkaniem). I tak jak nie kupiłem "w odpowiednim czasie" Szninkla czy pierwszego tomu KiKa, to miałem nadzieję (choć oczywiście mogłem się mylić), że mogę spodziewać się dodruków tych tytułów w krótszym czasie. Bo wydawca nie komunikował, że są to wydania limitowane.

W sytuacji z Mandiocą mamy dostępną wersję kolor, a brak limitowanej B&W. Domyślam się, że mogą być inne wrażenia w odbiorze dzieła dzięki wydaniu w taki lub inny sposób. I mogę rozumieć, że nie każdy siedzi "w komiksowie", a nawet jak siedzi, to nie każdy kupuje w dacie wydania tytułu, ale jeśli dobrze rozumiem, to: Mandioca jako wydawca zamówił w kooperacji 500 sztuk (u siebie w sklepie nie wyłączył opcji zamawiania ponad tę liczbę - może z doświadczenia wiedział, że z 10% zamówieni nie jest opłacona), dmuchał bańkę marketingową: "limit! unikat!", dostał wydrukowanych 560 sztuk, i jak się później okazało to ten nakład nie sprzedał się w samym preorderze, a kto tak bardzo ten tom, w takim wydaniu, chciał, to mógł go zakupić, np. podczas jakiegoś komiksowego eventu (Kraków?).
A na kontakt sklepu (komiksowego czy innego), to bym im odpowiedział: zachęcam do zamówienia dostępnej wersji kolor.

Nie jestem/byłem targetem na ten tytuł, ale uważam że jeśli "limit" miał być limitem, to jednak słowo dane kupującym o "wyjątkowości" tego produktu i obecna zmiana zasad gry nie jest czymś fajnym i przyjemnym. Jakieś wydania mangowe robią preorder na pewne tytuły i np. dla preorderu wychodzi w HC, czasem z jakimiś dodatkami, a pozostali mogą zadowolić się wydanie SC w wersji "bida".

Powoli też wczytuję się w wątek wydawcy na tym forum. Takie tam granie na uczuciach: "bo jak dodrukujemy, to wydamy tytuł "x". A jak nie, to go nie wydamy." No, fajnie, fajnie.

Ale wiecie, że gdyby Droga była drukowana w Polsce, to prawdopodobnie dodruk byłby zlecony na etapie preorderów i nawet byście o tym nie wiedzieli? ;)
I tak to właśnie powinno zostać rozwiązane: dogadać się z koprodukcją, a publicznie poinformować, że reszta egzemplarzy dotrze za miesiąc :P bo drukarnia nie wyrobiła się :P lub, że jedna paleta z komiksami została wysłana na Madagaskar i czeka się na rozpatrzenie reklamacji i powrót paczek do magazyny wydawcy ;)

co na tym dodruku straciłeś?

Rozmazały się obrazki? Kreska straciła na ostrości i zamaszystości? Scenariusz popłynął i stracił pazura? Materiałowy grzbiet zmiękł, spuchł, posiwiał? Rozcieńczyła się wartość posiadanego przez Ciebie komiksu, jak dwudziesta kopia na taśmie VHS?
No ja np. w limitowanym Małym Nemo #3 mam inny kolor czcionki na grzbiecie, a "dodruk" (druga partia) ma już kolory zgodne z #1 oraz #2. Brzydko to wygląda.
I miałem taką nieszczęśliwą dla mnie sytuację, że w "preorderze" zamówiłem "Rosiński Artbook Thorgal 40 lat" dla siebie w sklepie "x" (nie pamiętam już gdzie dokładnie). Kilka tygodni później to o taki zakup poprosiła mnie znajoma (wiedziała, że ja oblatany, że znajdę w fajnym rabacie) i dla niego kupiłem w ravelo.pl. Korciło mnie, by też tutaj zamówić, bo było znacznie taniej, ale machnąłem ręką, bo "przecież swój egzemplarz już zamówiłem, a janusz nie jestem by rezygnować gdzieś z zakupu na 5 złotych". I co? I on dostał swój egzemplarz, a ja nie! Więc przez chwilę płakałem w rękaw, ale już mi przeszło.

Niech może najpierw sprawdzi po ile wołają na allegro za tą czarno białą edycje Drogi. Pięknie pokazuje to, że liczy się biznes.
Zgłosić gagatka do urzędu skarbowego! Niech płaci (przy sprzedaży) odpowiedni podatek!!!



Offline volker

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #125 dnia: Pn, 08 Kwiecień 2024, 11:25:39 »
Wydanie jest limitowane. Są tylko dwa kolory czarny i biały ;)

Offline greg0

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #126 dnia: Pn, 08 Kwiecień 2024, 12:02:18 »
Przegapiłem cz-bi limitowane (400 szt.) wydanie Prapradziadka Hieronima opowieści dziwnej treści...
Trzeba by pogadać z Ongrysem żeby dodrukował przynajmniej z 200 szt. $$$.
« Ostatnia zmiana: Pn, 08 Kwiecień 2024, 12:06:04 wysłana przez greg0 »
Ważne żeby narzekać...

Offline komiks

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #127 dnia: Pn, 08 Kwiecień 2024, 12:11:25 »
@greg0 trochę inna sytuacja, Pradziadka Hieronima był dostępny w normalnej sprzedaży, a Droga prawie wyłącznie w przedsprzedaży.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Online Szekak

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #128 dnia: Pn, 08 Kwiecień 2024, 12:17:19 »
Ok, to ongrys musi kolor dodrukowac, bo 600 sztuk praktycznie tylko w przedsprzedazy bylo i spekulanty teraz maja uzywanie.
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline greg0

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #129 dnia: Pn, 08 Kwiecień 2024, 12:21:41 »
@greg0 trochę inna sytuacja, Pradziadka Hieronima był dostępny w normalnej sprzedaży, a Droga prawie wyłącznie w przedsprzedaży.
To ja przepraszam. :)

Ważne żeby narzekać...

Offline komiks

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #130 dnia: Pn, 08 Kwiecień 2024, 12:26:14 »
@Szekak kolor Pradziadka Hieronima też był dostępny w normalnej sprzedaży, na dodatek to był znany content, tylko w nowym wydaniu.
Serio nie widzicie różnicy?
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Online Szekak

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #131 dnia: Pn, 08 Kwiecień 2024, 12:30:59 »
Chwile po premierze nie bylo juz nigdzie, a content z drogi tez jest wciaz dostepny w normalnej edycji.
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline komiks

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #132 dnia: Pn, 08 Kwiecień 2024, 12:39:13 »
Chwile po premierze nie bylo juz nigdzie, a content z drogi tez jest wciaz dostepny w normalnej edycji.
Chwile czyli ile? Znam temat, bo sam Pradziadka Hieronima kupiłem w normalnej sprzedaży na Gildii. W przypadku Drogi nie chodzi nawet o klientów, którzy nie załapali się na B&W, ale o samego wydawcę, któremu zależało na tym dodruku, co uzasadniał na różne sposoby.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Online Szekak

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #133 dnia: Pn, 08 Kwiecień 2024, 12:41:18 »
A nie wiecej jak dwa tygodnie.

No i od razu trzeba bylo mowic, ze nie chodzi i krzyczacych co sie nie zalapali czy zrezygnowali z zamowienia, a o dobro wydawcy. To jedyna argumentacja ktora do mnie trafia i ciezko mi z nia polemizowac.
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline komiks

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #134 dnia: Pn, 08 Kwiecień 2024, 12:51:46 »
Chodzi o wszystkich, klientów i wydawcę, ale dla mnie akurat w tym przypadku ważniejszy jest wydawca i wiele osób na FB oraz tutaj okazało mu wsparcie. I mimo, że nie byli zadowoleni z pomysłu dodruku, to napisali wprost, że jeśli to ma pomóc wydawcy, to niech będzie. I to są dla mnie prawdziwi wspierający.

Pradziadka Hieronima, może był 2 tygodnie w normalnej sprzedaży, ale to i tak o wiele dłużej, niż Droga. Poza tym, jak wychodzi kolejne wydanie, to łatwiej jest się zdecydować i podjąć decyzję niż jak wychodzi nowość.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness