Autor Wątek: Honor czy biznes?  (Przeczytany 51183 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Death

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #75 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 14:36:21 »
Po czym, nawala dalej ponad 10 postów w temacie...  ::)
Bo jeszcze nie zrobili dodruku. Przecież napisałem wyraźnie jaka jest kolejność. Najpierw zróbcie dodruk, a potem zajmijmy się innymi komiksami. :)

Offline komiks

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #76 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 14:37:58 »
Wydawca LIBERTAGO & PolishComicArt.pl ma przy Thorgalu napisane takie coś:
Cytuj
Luksusowy album ukaże się w ilości jedynie 350 egzemplarzy. Każdy z nich zostanie opatrzony numerem seryjnym.
I w tym przypadku, wydawca podaje liczbę sztuk w opisie oferty.

Zaś Mandioca nie podała w opisie oferty liczby sztuk, użyła zwrotu "wersja limitowana", ale nie wiadomo co to tak naprawdę znaczy. Zaś to co później Mandioca pisał na swoim FB, to nie była oferta w rozumieniu prawa tylko marketing.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline death_bird

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #77 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 14:42:06 »
Zaś Mandioca nie podała w opisie oferty liczby sztuk, użyła zwrotu "wersja limitowana", ale nie wiadomo co to tak naprawdę znaczy. Zaś to co później Mandioca pisał na swoim FB, to nie była oferta w rozumieniu prawa tylko marketing.

I podejrzewam, że tak to będzie działało na przyszłość. Napiszą coś a ludzie będą wstrzymywali się z zakupami wychodząc z założenia, że "nie wiadomo co to tak naprawdę znaczy".
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline komiks

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #78 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 14:44:28 »
Jeżeli dla kogoś trigerem do zakupu jest ograniczona liczba sztuk (której i tak zwykle nie znamy, bo wydawca nie podaje), to być może. Ale wierzę, że w komiksowie większość osób kupuje kolekcjonerskie wydania, bo chce mieć kolekcjonerskie wydania, a nie dlatego, że jest ich mało.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Death

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #79 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 14:45:10 »
I podejrzewam, że tak to będzie działało na przyszłość. Napiszą coś a ludzie będą wstrzymywali się z zakupami wychodząc z założenia, że "nie wiadomo co to tak naprawdę znaczy".

I na tym będzie właśnie polegało stracenie zaufania. Słowo tego wydawcy nie będzie już nic znaczyło. Nie wiadomo będzie czy jest prawdą, czy brednią marketingową, którą w bardzo łatwy sposób będzie można zamienić na inną w zależności od sytuacji.

Offline michał81

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #80 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 14:47:41 »
Hm, a pamiętasz ten krótki "wybieg" - Arek wprost podał wieloma kanałami, że dodruku Sarii nie będzie (na pewno też było na forum, ale znaleźć nie mogę), po czym po kilku miesiącach:I tak, ja byłem za dodrukiem, ale dlatego że ten komiks błyskawicznie zniknął i "kiełbasa wyborcza" działa, mimo że fajnie jakby każdy trzymał się swojego słowa...
Tak tylko, że pomijasz dodruki kilku pozycji które zrobił i zrobi w przypadku Solo.

Offline death_bird

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #81 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 14:48:30 »
Ale wierzę, że w komiksowie większość osób kupuje kolekcjonerskie wydania, bo chce mieć kolekcjonerskie wydania, a nie dlatego, że jest ich mało.

Co do zasady to się na tym nie znam: kolekcjonerskie wydania nie są aby kolekcjonerskie między innymi dlatego, że ich nakład jest mniejszy? Bo jeżeli mamy (dajmy na to) ten sam komiks w miękkiej i na twardo, na zasadzie 50-50 to twarda okładka chyba nie oznacza wydania kolekcjonerskiego?
Dobra, inaczej: czy nie jest czasem tak, że kolekcjonerski = limitowany (żeby było jasne co to znaczy: limitowany = "ograniczony do określonej liczby egzemplarzy")? 
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline michał81

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #82 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 14:51:53 »
Nie ma zasady ile będzie sztuk edycji kolekcjonerskiej. Bardziej chodzi o zawartość tego co ma zawierać taka edycja.

Offline Szekak

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #83 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 14:53:47 »
Wydawca LIBERTAGO & PolishComicArt.pl ma przy Thorgalu napisane takie coś:I w tym przypadku, wydawca podaje liczbę sztuk w opisie oferty.

Zaś Mandioca nie podała w opisie oferty liczby sztuk, użyła zwrotu "wersja limitowana", ale nie wiadomo co to tak naprawdę znaczy. Zaś to co później Mandioca pisał na swoim FB, to nie była oferta w rozumieniu prawa tylko marketing.
Egmont też nie podaje liczby limitowanych Noir i nie musi, każdy wie o co chodzi, o czym sam potem mówił Kołodziej.
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline Death

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #84 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 14:56:17 »
Przecież wiadomo o co chodzi. Wydawnictwo z rozmysłem grało tą limitowaną kartą. Po prostu niektórzy na forum na siłę chcą wyjść na durni.

Popiszą sobie głupotki, a to Bartek będzie musiał potem podjąć decyzję i zmierzyć się z jej ewentualnymi konsekwencjami.
« Ostatnia zmiana: Nd, 07 Kwiecień 2024, 14:59:28 wysłana przez Death »

Offline death_bird

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #85 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 15:02:05 »
Nie ma zasady ile będzie sztuk edycji kolekcjonerskiej. Bardziej chodzi o zawartość tego co ma zawierać taka edycja.

A edycja limitowana? Jest jakaś zasada, że jak jest edycja limitowana to limitowana jest liczba egzemplarzy czy to sformułowanie ma jakieś inne znaczenie?
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline michał81

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #86 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 15:05:10 »
A edycja limitowana? Jest jakaś zasada, że jak jest edycja limitowana to limitowana jest liczba egzemplarzy czy to sformułowanie ma jakieś inne znaczenie?
Niech będzie że limitowa do ilości zakładek. Kolejni ich nie dostaną, nadal ci którzy kupili pierwsi będą mili edycje limitowaną. ;)

Offline death_bird

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #87 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 15:08:40 »
Czyli decyduje ilość. W tym wypadku zakładek. ???
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline komiks

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #88 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 15:11:31 »
@Death Jeśli wydawca poda liczbę sztuk w ofercie, a potem zrobi dodruk, to będziesz zmógł go zaskarżyć do UOKiK. Więc nie musisz nikomu ufać na słowo, wystarczy, że klienci wymuszą na wydawcach taką praktykę, w przeciwnym razie, należy to traktować jak marketing.

Co oczywiście nie usprawiedliwia Mandioca, bo jak widać, wielu klientów czuje sie wprowadzonych w błąd. Według mnie, wina nie jest tylko po stronie Mandioca z tym nieszczęsnym "limitowany", ale ogólnie nie ma wypracowanych standardów na rynku komiksowym. Może dlatego, że komiksy to jest produkt retailowy, a tylko czasami bywa kolekcjonerski. Plus nie ma standaryzacji między wydawcami, każdy robi po swojemu.

Co do zasady to się na tym nie znam: kolekcjonerskie wydania nie są aby kolekcjonerskie między innymi dlatego, że ich nakład jest mniejszy?
Gdzie było napisane, że to jest wydanie "kolekcjonerskie"? Nawet gdyby było, to znowu, co to znaczy.
Nakład mniejszy od czego? Nakład Drogi B&W po dodruku, nadal byłby mniejszy, niż wersji kolorowej

Dobra, inaczej: czy nie jest czasem tak, że kolekcjonerski = limitowany (żeby było jasne co to znaczy: limitowany = "ograniczony do określonej liczby egzemplarzy")?
W takim razie Droga B&W nie spełniała takiego kryterium ponieważ nigdzie w ofercie nie była podana liczba egzemplarzy, tak jak chociażby jest w przypadku Thorgala od Libertago.

I, żeby nie było,ja nie wybielam Mandioci, zjebali, ale jeśli już bawimy się w łapanie za słówka i analizowanie postów z FB, to bądźmy uczciwi, to co pisane na FB w ferworze pytań od klientów, nie jest ofertą w rozumieniu prawa, ofertę masz tam gdzie dokonujesz zakupu.

Przecież wiadomo o co chodzi. Wydawnictwo z rozmysłem grało tą limitowaną kartą. Po prostu niektórzy na forum na siłę chcą wyjść na durni.

Popiszą sobie głupotki, a to Bartek będzie musiał potem podjąć decyzję i zmierzyć się z jej ewentualnymi konsekwencjami.
Nie prawda, wydawnictwo było przekonane, że nie będzie dodruku, co wynikało z kooperacji. Po czym ktoś decyzyjny pewnie we Francji postanowił, że dodrukują kilkadziesiąt tysięcy sztuk i wysłali zapytanie do PL, czy też chcemy zwiększyć nakład.
« Ostatnia zmiana: Nd, 07 Kwiecień 2024, 15:14:16 wysłana przez Zwirek »
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline death_bird

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #89 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 15:15:11 »
Gdzie było napisane, że to jest wydanie "kolekcjonerskie"? Nawet gdyby było, to znowu, co to znaczy.

W poście, który skrobnął michał81 - to było odniesienie do tego co On napisał.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".