To nie pierwszy panel pani Martyny i z czystym sumieniem trzeba przyznać, że prawie tak kiepski jak pierwszy. Pokazuje okładki i mówi "będzie Batman, Batman, Supermen" z klasyki "Batman, Supermen, men of steel" czy jakoś tak. Ja mam po tych okładkach wiedzieć co to jest? warto chociaż autora podać, o jednym zdaniu o danym komiksie nawet nie marzę.
Promują komiksy dziecięce bo myślą, że wychowają kolejne pokolenia komiksiarzy, ale te komiksy kupują dorośli faceci. Dzieciaki podrosną i stracą zainteresowanie komiksem. Wątpię, że nastolatek za swoje kieszonkowe kupi komiks. W dorosłym życiu też nie kupi bo do czego będzie miał sentyment? Do czarolinki?