Osoba która prowadzi tzw. media komiksowe chyba powinna mieć w sobie chęć poznania więcej motywów, kontekstów, historii samej w sobie i okoliczności w jakich powstała. Trochę dziwnie podejście, że przeczytałeś dobrą historię i tyle ci starczy, nie masz pociągu do dalszego eksplorowania skoro ci tak się spodobała. No i niebyt dobrze wg. mnie to świadczy o autorze, który zajmuje się jakąkolwiek tematyką. Kiedy włączam jakiś filmik z zagadnień popkultury chcę się dowiedzieć czegoś więcej, czegoś nowego, a Ty takim stwierdzeniem sprawiasz, ze raczej z Twojej strony raczej tego spodziewać się nie mogę. Ostatnio po raz pierwszy przeczytałem w całości run Morrisona i dopiero na końcu, choć historia ma swoje mielizny, rysunkowo czy scenariuszowo albo rozbija się trochę o event w pewnym momencie i to nie jeden, po przeczytaniu ostatniej strony można zobaczyć jaki był plan Morrisona. Historie z początku runu, o Synu czy Black Glove, wybrzmiewają zupełnie inaczej kiedy poznasz całość. I zaryzykuję stwierdzenie, że z twojego teoretycznego filmiku na temat pojedynczych tomów z kolekcji nic bym nowego się nie dowiedział, bo zabraklo by ci tła.