Autor Wątek: Egmont 2026  (Przeczytany 278473 razy)

Hajsencat i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline michał81

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #570 dnia: Cz, 29 Styczeń 2026, 10:33:50 »
Poza Swamp Thing Veitcha dorzuciłbym jeszcze:
- Swamp Thing By Brian K. Vaughan tom 1-2
- Swamp Thing By Grant Morrison and Mark Millar tom 1-3

Z innych rzeczy Vertigo ale mniej znanych:
- American Carnage Bryana Hilla
- Bodies Si Spencer (chyba jest serial na netfilixie na podstawie tego komiksu)
- Deadenders Eda Brubakera
- Madame Xanadu Matta Wagnera

Na powyższe są zbiorcze więc jest to ułatwienie i trochę dziwne, że Egmont czeka na te nowe serie, kiedy ma masę jeszcze rzeczy do wydania.
« Ostatnia zmiana: Cz, 29 Styczeń 2026, 11:08:07 wysłana przez michał81 »

Offline Takesh

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #571 dnia: Cz, 29 Styczeń 2026, 11:21:39 »
A co z komiksami McKeevera? Czy inne starszej warty? Blood. A Tale. Słynna Enigma. Wszystkie House of.

Z nowszych Clean Room, Collider, Crossing Midnight, Django obie serie, FBP, Greek Street, Saucer Country.

I te już wymienione wcześniej przez innych forumowiczów ze szczególnym uwzględnieniem Unknown Soldeir Dysarta i Ponticelliego.

Offline Warpath

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #572 dnia: Cz, 29 Styczeń 2026, 11:38:51 »
Można hurtowo wymieniać tytuły spod szyldu Vertigo, niemniej wiadomo już po temacie Batmana, że nie wydadzą wszystkiego od razu. Trzeba priorytetyzować co w pierwszej kolejności :)

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #573 dnia: Cz, 29 Styczeń 2026, 12:30:31 »
Juby już udzielił doskonałej odpowiedzi, ale przypomnijmy: Eaglemoss Batman i syn oraz Czarną Rękawicę wydał w 2018-19. Mija więc 7 lat i runu Morrisona od Egmontu ani widu ani słychu. Czy więc wolę sprawdzić w miarę zamkniętą historię i ocenić, czy chcę w to iść dalej czy czekać dekadę na Egmont?

Czy wolę kolekcję Batmana i przeczytać run Adamsa i O'Neila już w przyszłym roku, czy czekać kolejną dekadę aż zainteresuje się tym Egmont?
Szczerze to tak, wolę zaczekać na kompleksowe wydania Egmontu, niż dostać wyrywki w kolekcjach - spójrzmy na Marvela, jako świeżak przeczytałem 1 tom SBM, zakochałem się w runie JMSa od razu, chciałem kupić go po polsku, bo wtedy mój angielski był na zbyt niskim poziomie (byłem chwilę przed 15 urodzinami) - a tutaj zonk, nie było go po polsku. Było mi smutno z tego powodu.

Czekałem długimi latami na niego po polsku, ale doczekałem się, Egmont wydał go w piecu tomach w całości - i lektura ta sprawiła mi wielką radość, poczułem się jakbym znów był w tym 2017.

Więc tak, szczerze wolę poczekać te parę lat i dostać coś porządnie wydane, niż takie dziurawe fragmenty runów, bo ani to ma sens, a potem tylko się człowiek wścieka, że nie może czytać dalej, bo nie ma wydań po polsku takich.

Z resztą nie ograniczam się tylko do Batmana, mogę w ciągu tych paru lat przeczytać wiele innych komiksów z innymi postaciami czekając na konkretnego Batmana  :)
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline eridraven

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #574 dnia: Cz, 29 Styczeń 2026, 14:21:58 »
Szczerze to tak, wolę zaczekać na kompleksowe wydania Egmontu, niż dostać wyrywki w kolekcjach - spójrzmy na Marvela, jako świeżak przeczytałem 1 tom SBM, zakochałem się w runie JMSa od razu, chciałem kupić go po polsku, bo wtedy mój angielski był na zbyt niskim poziomie (byłem chwilę przed 15 urodzinami) - a tutaj zonk, nie było go po polsku. Było mi smutno z tego powodu.

Czekałem długimi latami na niego po polsku, ale doczekałem się, Egmont wydał go w piecu tomach w całości - i lektura ta sprawiła mi wielką radość, poczułem się jakbym znów był w tym 2017.

Więc tak, szczerze wolę poczekać te parę lat i dostać coś porządnie wydane, niż takie dziurawe fragmenty runów, bo ani to ma sens, a potem tylko się człowiek wścieka, że nie może czytać dalej, bo nie ma wydań po polsku takich.

Zresztą nie ograniczam się tylko do Batmana, mogę w ciągu tych paru lat przeczytać wiele innych komiksów z innymi postaciami czekając na konkretnego Batmana  :)

Tak dla równowagi: jestem fanem historii, na nie całych runów. Jeśli dostanę w jakiejkolwiek formie dobrą historię, biorę. Runy mają do siebie to, że zawierają wszystko dobre momenty, te złe tie-iny, special i annuale, a to niekoniecznie są najlepsze rzeczy.

Zresztą, jak mawia klasyk: każdemu jego porno i ten wybór jest mocno indywidualny i nie ma jedynego słusznego podejścia.
Komiks to tylko hobby

Piszę sobie na blogu: Comixxy

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #575 dnia: Cz, 29 Styczeń 2026, 14:36:43 »
Jasne, też lubię dobrą historię, ale spójrz na właśnie przykład z 1 tomem SBM - miałeś historię wyrwaną z środka runu, przez co zostałeś wyrzucony w trwającą już historię czy budowanie postaci, ich relacji którą pisał JMS. Dopiero jak teraz miałem okazję przeczytać cały ten run mam pełny obraz tego jak JMS rozpisał charakter Petera, jego relacji z MJ, to jak był gotów uratować ciocię May, jak w ogóle doszło do tego, cały wątek z metalicznym strojem który w Civil War został nijak nakreślony, czy przede wszystkim to jak Peter przeżywał właśnie ujawnienie jego tajnej tożsamości co również w samym Civil War mało zostało pokazane.

Więc jasne, całe runy mają to do siebie, że zawierają też gorsze momenty - u JMSa to było by Sins Past i One More Day - ale mimo wszystko lepiej poznać cały run danego autora w danej serii, żeby mieć pełen obraz, niż tylko malutki jego kawałek, są też tacy autorzy co zrozumiesz ich run dopiero po przeczytaniu całości jak np. Morrison i jego New X-Men
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline eridraven

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #576 dnia: Cz, 29 Styczeń 2026, 14:52:54 »
Jasne, też lubię dobrą historię, ale spójrz na właśnie przykład z 1 tomem SBM - miałeś historię wyrwaną z środka runu, przez co zostałeś wyrzucony w trwającą już historię czy budowanie postaci, ich relacji którą pisał JMS. Dopiero jak teraz miałem okazję przeczytać cały ten run mam pełny obraz tego jak JMS rozpisał charakter Petera, jego relacji z MJ, to jak był gotów uratować ciocię May, jak w ogóle doszło do tego, cały wątek z metalicznym strojem który w Civil War został nijak nakreślony, czy przede wszystkim to jak Peter przeżywał właśnie ujawnienie jego tajnej tożsamości co również w samym Civil War mało zostało pokazane.

Więc jasne, całe runy mają to do siebie, że zawierają też gorsze momenty - u JMSa to było by Sins Past i One More Day - ale mimo wszystko lepiej poznać cały run danego autora w danej serii, żeby mieć pełen obraz, niż tylko malutki jego kawałek, są też tacy autorzy co zrozumiesz ich run dopiero po przeczytaniu całości jak np. Morrison i jego New X-Men

Ale nie muszę wiedzieć wszystkiego :) Na tym polega tak zwany spokój ducha, żeby przeczytać dobrą historię i nie szukać jej uzupełnienia. Tym bardziej nagabywać innych, że JA chciałbym wiedzieć, a niekoniecznie inni ;) 
Komiks to tylko hobby

Piszę sobie na blogu: Comixxy

Offline michał81

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #577 dnia: Cz, 29 Styczeń 2026, 20:50:41 »
Sorry ale Morrisona jak Moore to sie czyta w całości, jak robisz inaczej to znaczy że nie chcesz poznać historii, bo to jednak są dłuższe, zawiłe i obfituajce w szersze koncepty opowiadania. @eridraven to że wg ciebie przeczytałeś dobrą historię, to jednak pokazuje, że jednak nic nie zrozumiałeś z tego jak ci dwaj autorzy tworzą.

To co wyszło w kolekcjach to jest tylko przygrywka do tego co Morrison chciał zrobić z postacią Batman i do czego nawiązuje. A jak pokazują kolejne historie to autorzy obecnie sami nawiązują i rozwijają koncepcje, które zaczął Morrison. Szkoda że jednak poprzestałeś tylko na tym.

Offline OokamiG

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #578 dnia: Cz, 29 Styczeń 2026, 22:17:39 »
Osoba która prowadzi tzw. media komiksowe chyba powinna mieć w sobie chęć poznania więcej motywów, kontekstów, historii samej w sobie i okoliczności w jakich powstała. Trochę dziwnie podejście, że przeczytałeś dobrą historię i tyle ci starczy, nie masz pociągu do dalszego eksplorowania skoro ci tak się spodobała.  No i niebyt dobrze wg. mnie to świadczy o autorze, który zajmuje się jakąkolwiek tematyką. Kiedy włączam jakiś filmik z zagadnień popkultury chcę się dowiedzieć czegoś więcej, czegoś nowego, a Ty takim stwierdzeniem sprawiasz, ze raczej z Twojej strony raczej tego spodziewać się nie mogę.  Ostatnio po raz pierwszy przeczytałem w całości run Morrisona i dopiero na końcu, choć historia ma swoje mielizny, rysunkowo czy scenariuszowo albo rozbija się trochę o event w pewnym momencie i to nie jeden, po przeczytaniu ostatniej strony można zobaczyć jaki był plan Morrisona. Historie z początku runu, o Synu czy Black Glove, wybrzmiewają zupełnie inaczej kiedy poznasz całość.  I zaryzykuję stwierdzenie, że z twojego teoretycznego filmiku na temat pojedynczych tomów z kolekcji nic bym nowego się nie dowiedział, bo zabraklo by ci tła.

Offline Takesh

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #579 dnia: Pt, 30 Styczeń 2026, 07:29:11 »
Dla mnie osobiście kolega stracił wszelkie podstawy do tego, aby był w jakikolwiek sposób oglądany, słuchany, czy też czytany. Nawet pomijając jego brak wiedzy w tematach, w których zajmuje dość stanowcze zdania, to najbardziej mnie odrzuca jego brak chęci wysłuchania innych i wyciągnięcia wniosków. A robienie "eksperta" z trolla to już przelało czarę goryczy.

Proponuję ignorować i nie tracić czasu.

Offline Ragnar

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #580 dnia: Pt, 30 Styczeń 2026, 07:40:14 »
Czy ktoś się orientuje, co się dzieje z serią Cedryk? Był jakiś komunikat? W ostatnim wydanym tomie (2023 rok) jest zapowiedź tomu piątego. I od tego czasu nic. Ktoś coś kojarzy?

Offline eridraven

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #581 dnia: Pt, 30 Styczeń 2026, 09:14:15 »
Osoba która prowadzi tzw. media komiksowe chyba powinna mieć w sobie chęć poznania więcej motywów, kontekstów, historii samej w sobie i okoliczności w jakich powstała. Trochę dziwnie podejście, że przeczytałeś dobrą historię i tyle ci starczy, nie masz pociągu do dalszego eksplorowania skoro ci tak się spodobała.  No i niebyt dobrze wg. mnie to świadczy o autorze, który zajmuje się jakąkolwiek tematyką. Kiedy włączam jakiś filmik z zagadnień popkultury chcę się dowiedzieć czegoś więcej, czegoś nowego, a Ty takim stwierdzeniem sprawiasz, ze raczej z Twojej strony raczej tego spodziewać się nie mogę.  Ostatnio po raz pierwszy przeczytałem w całości run Morrisona i dopiero na końcu, choć historia ma swoje mielizny, rysunkowo czy scenariuszowo albo rozbija się trochę o event w pewnym momencie i to nie jeden, po przeczytaniu ostatniej strony można zobaczyć jaki był plan Morrisona. Historie z początku runu, o Synu czy Black Glove, wybrzmiewają zupełnie inaczej kiedy poznasz całość.  I zaryzykuję stwierdzenie, że z twojego teoretycznego filmiku na temat pojedynczych tomów z kolekcji nic bym nowego się nie dowiedział, bo zabraklo by ci tła.

1. Osoba prowadząca media komiksowe może posiadać chęć poznawania większej liczby motywów. Może również przekazywać informacje do analizy przez fanów.

2. Widać, że nie czytasz kolekcji, bo wiele z "magicznego kontekstu" jest zawarta i wyjaśniona w dodatkach. Stąd moja preferencja czytania kolekcji, które dają mi kompletność przeżycia danego dzieła.

Dla mnie osobiście kolega stracił wszelkie podstawy do tego, aby był w jakikolwiek sposób oglądany, słuchany, czy też czytany. Nawet pomijając jego brak wiedzy w tematach, w których zajmuje dość stanowcze zdania, to najbardziej mnie odrzuca jego brak chęci wysłuchania innych i wyciągnięcia wniosków. A robienie "eksperta" z trolla to już przelało czarę goryczy.

Proponuję ignorować i nie tracić czasu.

Dlaczego uważasz, że zrobiłem z Bazyla eksperta? Gdzie jest napisane, że rozmawiam z ekspertem? Czy może zakładasz sobie, że każdy film, który zobaczysz w Internecie, lub post przeczytany na tym forum to tekst objawiony na miarę dekalogu?
« Ostatnia zmiana: Pt, 30 Styczeń 2026, 09:24:54 wysłana przez eridraven »
Komiks to tylko hobby

Piszę sobie na blogu: Comixxy

Offline michał81

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #582 dnia: Pt, 30 Styczeń 2026, 09:46:09 »
2. Widać, że nie czytasz kolekcji, bo wiele z "magicznego kontekstu" jest zawarta i wyjaśniona w dodatkach. Stąd moja preferencja czytania kolekcji, które dają mi kompletność przeżycia danego dzieła.
Komiks to twór wizualno literacki, w którym obraz odgrywa znacząca rolę i ta warstwa graficzna nieraz ma znaczenie dla samego utworu. Więc twierdzenie, że masz kompletne przeżycia jest w tym wypadku zwykłym kłamstwem z twojej strony, bo nie da się odczuwać czegoś co ma działać też obrazem.

Ale to twoja decyzja, jak wolisz czytać jakieś dodatki niż poznać utwór w całości. Z taką logiką to możesz czytać streszczenia z internetu komiksów, które omawiasz na swoim kanale lub blogu. Po co je kupować, zaoszczędzisz czas, pieniądze i miejsce na półkach.

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #583 dnia: Pt, 30 Styczeń 2026, 10:32:15 »
2. Widać, że nie czytasz kolekcji, bo wiele z "magicznego kontekstu" jest zawarta i wyjaśniona w dodatkach. Stąd moja preferencja czytania kolekcji, które dają mi kompletność przeżycia danego dzieła.

Dlaczego uważasz, że zrobiłem z Bazyla eksperta? Gdzie jest napisane, że rozmawiam z ekspertem? Czy może zakładasz sobie, że każdy film, który zobaczysz w Internecie, lub post przeczytany na tym forum to tekst objawiony na miarę dekalogu?

Kompletność ponieważ masz fragment tekstu w dodatkach? Z całym szacunkiem, ale jak ci Michał wyjaśnił - komiksy to medium również rysunkowe, często to właśnie ta warstwa graficzna powoduje jak odbieramy daną rzecz - jeśli dla ciebie wystarczy tylko kawałek tekstu w dodatku, żeby mieć poczucie kompletności, to tylko świadczy o twoim ograniczonym podejściu do chęci poszerzenia wiedzy czy poznania.

Sam fakt zaproszenia jako gościa do rozmowy człowieka który słynie z tego, że kłamie w żywe oczy, oczernia Egmont i Tomka Kołodziejczaka przez co nie raz tutaj zarobił wyciszenia, z resztą nawet teraz jest wyciszony na jakieś półtora miesiąca za kolejne kłamstwa. Więc wybacz, ale to ma być autorytet godny do rozmowy? Szczególnie na temat kolekcji gdzie jak wiadomo, że on je uwielbia i zaklina rzeczywistość jakby to był najlepszy twór na rynku? Już w poprzednim twoim materiale parę razy kłamał co do np. Daredevila i zeszytów z Echo - po czymś takim znów go zapraszasz, no sory, ale to nie jest dobre podejście
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline eridraven

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #584 dnia: Pt, 30 Styczeń 2026, 10:58:47 »

Kompletność ponieważ masz fragment tekstu w dodatkach? Z całym szacunkiem, ale jak ci Michał wyjaśnił - komiksy to medium również rysunkowe, często to właśnie ta warstwa graficzna powoduje jak odbieramy daną rzecz - jeśli dla ciebie wystarczy tylko kawałek tekstu w dodatku, żeby mieć poczucie kompletności, to tylko świadczy o twoim ograniczonym podejściu do chęci poszerzenia wiedzy czy poznania.

Sam fakt zaproszenia jako gościa do rozmowy człowieka który słynie z tego, że kłamie w żywe oczy, oczernia Egmont i Tomka Kołodziejczaka przez co nie raz tutaj zarobił wyciszenia, z resztą nawet teraz jest wyciszony na jakieś półtora miesiąca za kolejne kłamstwa. Więc wybacz, ale to ma być autorytet godny do rozmowy? Szczególnie na temat kolekcji gdzie jak wiadomo, że on je uwielbia i zaklina rzeczywistość jakby to był najlepszy twór na rynku? Już w poprzednim twoim materiale parę razy kłamał co do np. Daredevila i zeszytów z Echo - po czymś takim znów go zapraszasz, no sory, ale to nie jest dobre podejście

1. Sam byłeś u mnie gościem i popełniłeś kilka błędów. Czy to znaczy, że jesteś lepszym autorytetem niż Bazyl? Dlaczego tym razem nie wytykacie mu błędów?

2. Nie wiem co pisze michał (celowo małą literą, bo mam zero szacunku do tego typa), bo  jest u mnie zbanowany i ukryty za grożenie mi pozwami jak Garuła

3. Znam cię z konwentów i na nich siedzisz cicho, dukasz proste zdanie jak pięciolatek. Ktoś by mógł powiedzieć, że jesteś chodzącą definicją powiedzenia "kozak w necie..."

4. Wojna z Bazylem to pomysł jednej osoby (patrz punkt 2), bo ma z nim problem i wciąga w to innych

5. Tak, uważam, że nie ma potrzeby czytania kompletnych runów i żaden z argumentów/gróźb, który tu padły mnie nie przekonał.
« Ostatnia zmiana: Pt, 30 Styczeń 2026, 11:03:11 wysłana przez eridraven »
Komiks to tylko hobby

Piszę sobie na blogu: Comixxy