Autor Wątek: Egmont 2024  (Przeczytany 579000 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Genzo

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2640 dnia: Pn, 23 Wrzesień 2024, 08:47:38 »
No tak, jakbym czytał to siedząc na kiblu to pełna zgoda z Twoim postem.. Tylko ze w takim przypadku wolałbym kredę i ostre kolory bo światło mam kiepskie w tym pomieszczeniu..  :)
Czytanie na kiblu to jest klasyka ! Pamiętam na forum wraka kiedyś ktoś wrzucał zdjęcie swojej kolekcji, komiksy właśnie trzymał w kiblu, za muszla klozetową miał ścianę, którą całą zajmował regał wypełniony komiksami 🤣

Jakie nieporęczne, przez ten papier to prawie nic nie waży.
Nic nie waży, ale ma rozmiar spory

Offline donT

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2641 dnia: Pn, 23 Wrzesień 2024, 08:55:01 »
Potwór z Bagien wyd. DC Limited - forumowicze podpowiedzcie, czy dla laika który nic kompletnie nie czytał o tym "potworze' ten tytuł jest spoko wyborem, czy tez ten komiks raczej dla fanów tematu.

Nie jest. Jesli chcesz wejsc w temat, to zacznij od Moore'a.
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline michał81

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2642 dnia: Pn, 23 Wrzesień 2024, 08:58:21 »
Potwór z Bagien wyd. DC Limited - forumowicze podpowiedzcie, czy dla laika który nic kompletnie nie czytał o tym "potworze' ten tytuł jest spoko wyborem, czy tez ten komiks raczej dla fanów tematu. Widzę że tez jest Saga o Potworze z bagien Alana Moora tego tez nie czytałem. Ogólnie zawsze tego bohatera bokiem obchodziłem, bałem się że te historie będą "proste" bo co też ciekawego może dziać się przez tyle stron na bagnach :-)
Z perspektywy czasu to ten tom z DC Limited jest ramotą. Jeśli ktoś jest przyzwyczajony do współczesnej narracji to może być dla niego zderzenie ze ścianą. Fabularnie jest to też horror klasy Z. Jest to trochę kampowe w ten pozytywny sposób, nadal jednak broni się on wizualnie. Jeśli ktoś chce zapoznać się z tym bohaterem polecam najpierw wspomnianą Sagę Alana Moorea lub tom z DC Deluxe Scotta Snydera. Nadal jest to horror jednak z większymi wątkami metafizycznymi czy też akcją, a dopiero później wrócić do tomu z DC Limited. Osobiście polecam bo jakby nie patrzeć jest to klasyk.
« Ostatnia zmiana: Pn, 23 Wrzesień 2024, 09:30:59 wysłana przez michał81 »

Offline JakubM

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2643 dnia: Pn, 23 Wrzesień 2024, 09:17:37 »
Dziękuje bardzo. Tak zrobię sprawdzę Sagę od Alana Moora.

Strasznie odbijam się do  ramotek, więc ta wersja DC Limited jest nie dla mnie.

Miłego dnia.

Offline Antari

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2644 dnia: Pn, 23 Wrzesień 2024, 09:22:21 »
Mały format, gruby offset i miękka okładka ze skrzydełkami,
To jest moje marzenie, ale tak chyba już nikt w tym kraju nie wydaje komiksów a szkoda. Te duże wydanie weapon x, to tylko fajnie wygląda na półce , czyta to się fatalnie, dziadostwo nieporęczne strasznie.


Wydanie o którym piszesz zostało wydane przez TM-Semic w latach 90. Takie wydanie posiadam. Dziś jest to rozlatujący się kawałek szmaty.

Jak widać dla niektórych czas się zatrzymał i sentyment przesłania wszystko. Tak jak z jedzeniem pasztetu, oranżady i innego przetworzonego gówna za młodu, więc i na starość konsumuje się ze smakiem bo "w domu było".

Moim zdaniem powinni zrobić drugi rzut Limited, jako jednorazową akcję dla spóźnialskich i oficjalnie ogłosić, że to OSTATNI dodruk i więcej nie będzie. Lepiej to zaakceptować niż ostatnio. Tyle.

Offline HugoL3

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2645 dnia: Pn, 23 Wrzesień 2024, 09:27:43 »
Ciekawe gdzie trafią te obite egzemplarze. Mnie takie defekty nie przeszkadzają, często ich nawet nie widzę. Trafi do jeszcze gdzieś do sprzedaży?

No i bardzo słabo dla wydawnictwa, że nie ma egzemplarzy gotowych dla tych, co chcą zwrócić właśnie z powodu uszkodzeń.

Offline michał81

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2646 dnia: Pn, 23 Wrzesień 2024, 09:32:38 »
Ciekawe gdzie trafią te obite egzemplarze. Mnie takie defekty nie przeszkadzają, często ich nawet nie widzę. Trafi do jeszcze gdzieś do sprzedaży?
Było na gildii przez moment w cenie 50% z uwagą że są uszkodzenia, zeszło od razu.

Offline HugoL3

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2647 dnia: Pn, 23 Wrzesień 2024, 09:36:12 »
Było na gildii przez moment w cenie 50% z uwagą że są uszkodzenia, zeszło od razu.

Ale chyba sporo trafi też do Egmont.pl z tego co widzę po komentarzach uzytkowników forum.

Offline Genzo

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2648 dnia: Pn, 23 Wrzesień 2024, 09:41:11 »
Wydanie o którym piszesz zostało wydane przez TM-Semic w latach 90. Takie wydanie posiadam. Dziś jest to rozlatujący się kawałek szmaty.

Jak widać dla niektórych czas się zatrzymał i sentyment przesłania wszystko. Tak jak z jedzeniem pasztetu, oranżady i innego przetworzonego gówna za młodu, więc i na starość konsumuje się ze smakiem bo "w domu było".

Moim zdaniem powinni zrobić drugi rzut Limited, jako jednorazową akcję dla spóźnialskich i oficjalnie ogłosić, że to OSTATNI dodruk i więcej nie będzie. Lepiej to zaakceptować niż ostatnio. Tyle.

No  nie, nie o takim wydaniu pisze ,tm semic robił okładkę laminowana i papier dawał typu Gazeta Wyborcza, aczkolwiek te wydanie też  mam i jest zachowane w stanie igła, kwestia dbania. Natomiast o jakie wydanie mi chodzi , o coś w takim stylu jakim jpf wydaje mangi , miękką okładka , obwoluta i gruby offset czy co to tam jest ,w taki sposób brytole wydali Knight falla i jest to zajebiste wydanie , ale co kto lubi , jeden lubi robić z komiksów hobby dla snobów, inny nie

Offline Antari

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2649 dnia: Pn, 23 Wrzesień 2024, 09:41:35 »
Ale chyba sporo trafi też do Egmont.pl z tego co widzę po komentarzach uzytkowników forum.

Sporo tzn. ile? 20-30 sztuk? Ile takich komentarzy tutaj widziałeś? Na całą Polskę to jest nic. Rozejdzie się na pniu.

Offline Kadet

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2650 dnia: Pn, 23 Wrzesień 2024, 10:02:22 »
Moim zdaniem powinni zrobić drugi rzut Limited, jako jednorazową akcję dla spóźnialskich i oficjalnie ogłosić, że to OSTATNI dodruk i więcej nie będzie. Lepiej to zaakceptować niż ostatnio. Tyle.

O la la. Widać, że nie było Cię tu podczas historii z "Drogą" od Mandioki. :)
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline Szekak

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2651 dnia: Pn, 23 Wrzesień 2024, 10:12:14 »
Cytat: Antari
Moim zdaniem powinni zrobić drugi rzut Limited, jako jednorazową akcję dla spóźnialskich i oficjalnie ogłosić, że to OSTATNI dodruk i więcej nie będzie. Lepiej to zaakceptować niż ostatnio. Tyle.
A czemu ostatni? W czym spoznialscy z przyszlosci sa gorsi od tych z terazniejszosci? Niech oglosza, ze po prostu robia dodruk, a naklad jest wtedy limitowany, jak nie ma chetnych, wtedy bedzie sprawiedliwie.
« Ostatnia zmiana: Pn, 23 Wrzesień 2024, 10:29:54 wysłana przez Szekak »
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline Antari

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2652 dnia: Pn, 23 Wrzesień 2024, 10:50:54 »
A czemu ostatni? W czym spoznialscy z przyszlosci sa gorsi od tych z terazniejszosci? Niech oglosza, ze po prostu robia dodruk, a naklad jest wtedy limitowany, jak nie ma chetnych, wtedy bedzie sprawiedliwie.

Zakładam, że wszyscy zainteresowani są obecnie spóźnieni, więc w przypadku dodruku to by wystarczyło. A potencjalni nowi "spóźnieni" którzy żyją w błogiej nieświadomości to całkowita niewiadoma.

Choć generalnie się zgodzę, niech jest cały czas w obiegu. Choć tu już pojawia się logika, że dla takiego wydania nie opłaca im się cały czas robić dodruków.

Offline musznik11

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2653 dnia: Pn, 23 Wrzesień 2024, 11:00:21 »
A czemu ostatni?

Bo wtedy Antari zdążyłby już kupić. A kolejni spóźnialscy albo tacy, którzy dopiero zaczną się interesować komiksami, są już mniej ważni, więc dodruk ma być, ale jeden (: Oczyma wyobraźni widzę te nagłówki w socialach Egmontu "OSTATNI DODRUK WERSJI LIMITED" - niektórym naprawdę rozum już odbiera z powodu tej książki z obrazkami. Bądźcie uczciwi wobec siebie samych oraz wydawnictwa i pogódźcie się z faktem, że tego wydania już nie będzie w sprzedaży (może poza pojedynczymi sztukami), bo limitowany nakład się wyczerpał. Do dyskusji pozostaje, czy tak szybkie tempo spowodował jedynie wysoki popyt, czy pomogły mu niektóre działania wydawnictwa (choćby te dwie okładki), ale istoty rzeczy nie zmienia to w żaden sposób.

Zapewne pojawi się za czas jakiś kolejne wydanie Broni X, chociażby w innym formacie, bo to zbyt kultowa pozycja, by jej nie trzymać stale w sprzedaży, ale pociąg z napisem LIMITED już odjechał. A przynajmniej powinien, jeśli wydawnictwo nie chce pozwolić wejść sobie na głowę. Naprawdę, większość z nas to dorośli faceci, więc traktujmy poważnie samych siebie i słowa, jakie komunikuje w naszą stronę wydawnictwo - brak dodruków oznacza brak dodruków.

Ciekawe gdzie trafią te obite egzemplarze. Mnie takie defekty nie przeszkadzają, często ich nawet nie widzę. Trafi do jeszcze gdzieś do sprzedaży?

Tania Książka sama prowadzi sprzedaż outletową i pojawiło się tam przez chwilę kilka obitych sztuk Broni X (z okładką podstawową) z rabatem około -50%. @Motyl pisał, że Gildia miała kilka takich sztuk stacjonarnie na MFKiG z rabatem -50%, nie wiem czy to dokładnie miał na myśli @michał81, czy pojawiło się coś również na ich stronie. Na Egmont.pl nie widziałem nigdy jakichkolwiek pozycji po zwrotach, z uszkodzeniami etc., dlatego tam bym nie szukał.

Z moich obserwacji wynika, że takie pozycje (i to hurtowo) wracają do obiegu za pomocą osób trzecich, chociażby na grupach sprzedażowych na facebooku. Nie wiem czy wydawnictwo ma świadomość takich praktyk ani skąd ci ludzie mają zwrócone/uszkodzone egzemplarze w takiej liczbie, ale jeśli ktoś szuka niższej jakości za niższą cenę, to właśnie w tego typu miejscach. Z tego co pamiętam, wydania Limited też się pojawiały.

Offline Szekak

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2654 dnia: Pn, 23 Wrzesień 2024, 11:02:52 »
Zakładam, że wszyscy zainteresowani są obecnie spóźnieni, więc w przypadku dodruku to by wystarczyło. A potencjalni nowi "spóźnieni" którzy żyją w błogiej nieświadomości to całkowita niewiadoma.

Choć generalnie się zgodzę, niech jest cały czas w obiegu. Choć tu już pojawia się logika, że dla takiego wydania nie opłaca im się cały czas robić dodruków.
Bycie caly czas w obiegu to jest wlasnie calkowita odwrotnosc sensu kolekcji limitowanych, ktorych niedostatek tkwi w ich zalozeniach. Dlatego cala dyskusja o dodruku jest dla mnie calkowicie bezsensowna. Niech zrobia kolejne wydanie, marvel deluxe czy cos, i to temat broni x calkowicie zamyka.
Piękno jest w oczach patrzącego.