Zadziwia mnie nieustannie, że te nowe Thorgale, mimo delikatnie mówiąc "średnich" scenariuszy, nadal są w top 5 sprzedaży Egmontu za 2024 rok. Ja wiem - sentyment, ale kurczę ludzie nadal się spodziewają, że dostaną starego dobrego Thorgala? W międzyczasie wychodzi tyle innych świetnych komiksów bijących te Thorgalowe popłuczyny na głowę.