Tylko weź proszę pod uwagę, że każdego miesiąca tytułów wychodzi dużo, a budżet nie jest z gumy 
Wiem czym jest PayPo bo z tego korzystam. Po prostu nie przypuszczałem, że Broń X tak szybko zejdzie. I niespodzianka: przekonałem się, że nawet zakup w preorderze nie daje gwarancji otrzymania komiksu. Kolekcjonerskie X Mieczy zamówiłem w preorderze a jednak moje zamówienie zostało anulowane i musiałem zadowolić się zwykłym.
A jedyny "żal" jaki mogę mieć to do kolegi, który znalazł sobie "ofiarę" bo gdzieś popełniła błąd i wyzłośliwianie się. Wg Ciebie mam w ogóle prawo przedstawić swoje zdanie, żeby jakkolwiek się bronić? Bo chciałbym, żebyś jednak wziął pod rozwagę i moje argumenty
I w tym miejscu serdeczne dzięki dla tych osób, które odpowiedziały mi bez niepotrzebnego poczucia wyższości, bez złośliwości, próbujący zrozumieć gdzie tkwi problem. Dzięki serdeczne!
Z tą zmianą pracy to niestety nie jest taka prosta sprawa
U mnie nałożyło się kilka czynników, niektóre wymieniłem więc to nie jest tylko jedna przyczyna, że zaliczyłem faila. Zawsze staram się coś ciułać awaryjnie. Miesięcznie wydaję dość sporo na komiksy, a oprócz tych ważniejszych wydatków pojawiały mi się miesiąc w miesiąc zamówienia specjalne od Atom Comics, które też swoje kosztowały. I dokładnie tak- nie przewidziałem, że akurat ten komiks tak szybko się sprzeda.
Ale ja nie mam "pretensji do całego świata" więc nie rozumiem skąd ta nadinterpretacja? Do tego masz jakieś dziwne tendencje do generalizowania. "Roszczeniowość w każdej sprawie, chore społeczeństwo" - Ty tak na serio? No to muszę Ci powiedzieć, że nigdy nie byłem i nie jestem roszczeniowy a jeśli gdzieś popełnię błąd to mierzę się z konsekwencjami. Zatem Twoja ocena jest niesprawiedliwa.
"Jeszcze tu ktoś pisał, że czekał aż komiks będzie fizycznie wydany i wtedy chciał zamówić, dlatego se wymyślił w swojej pokrętnej logice, że miał tylko 5 dni na to.
A kto mu bronił zamówić wcześniej, odebrać, poczekać na recenzje ludzi i ewentualnie oddać gdyby mu coś nie pasowało (ma 14 dni na to), albo sprzedać dalej."
- Ale o co Ci chodzi bo nie rozumiem? Napisałem tylko, że "Nie trzeba na każdego patrzeć z góry, bo są też komiksiarze, którzy np nie korzystają z tego typu forów gdzie można przeczytać o zmianach jakie zaszły na naszym rynku, że aby coś kupić to trzeba to zrobić zanim jeszcze towar trafi na sklepowe półki." - w czym problem? Jakie 5 dni? Pytam bo może jakiś wpis przeoczyłem.
"Ludzie sami sobie szukają problemu i u kogoś widzą drzazge w oku (Egmont), a belki w swoim nie."
- Akurat Egmont to moje ulubione wydawnictwo i jakoś nigdy go nie hejtowałem i nie zamierzam tego robić. A mang od lat w ogóle nie kupuję.
I żeby nie było: rozumiem Twój punkt widzenia, choć w niektórych miejscach się z nim nie zgadzam stąd moja polemika w niektórych miejscach.
Byłem bardzo ciekaw czy Ci się uda. No cóż... Szkoda, że nie wyszło, ale i tak gratki za czujność 
Też właśnie zwróciłem na to uwagę.
Dokładnie tak. Co do Studia Lain to mając wiedzę, że CE rozejdzie się szybko, zamówiłem niemal od razu, gdy tylko ruszyła przedsprzedaż. Na Darknessa już kasę zbieram. Nie spodziewałem się jednak po Egmoncie takiej sytuacji więc i dla mnie jest to pewna lekcja 
Ostatnio dostałem po kieszeni za zamówienie crossoverów DC vs Top Cow. Trafiły mi się Batman/Darkness, Darkness/Superman 1 i 2, JLA/Cyberforce i JLA/Witchblade oraz niemal wszystkie komiksy z "Energetycznym Supermanem". Ale cieszę się, że udało mi się je ściągnąć pomimo, że były trudne do zdobycia. Chłopaki z Atom Comics potrafią zdziałać cuda.
Ja Ciebie rozumiem tylko zwróć uwagę na różnicę pomiędzy Egmontem i SL. Egmont nie podaje liczby wydanych egzemplarzy limitowanego nakładu. W przypadku Studia Lain masz właśnie na odwrót i dzięki temu doskonale wiesz ile egzemplarzy wydrukują, i że jak się nie pośpieszysz to nie kupisz. Tutaj jest klarowna sytuacja. CE to mój pierwszy zakup od SL i nie żałuję. No i SL czasem robi dodruki swoich limitowanych tytułów.
Przy takiej ilości postów musiało mi to umknąć, ale teraz będę się bardziej pilnował 
Liczę na to, że będzie pomniejszony format, który mi w zupełności wystarczy. Tak jak w przypadku Strażników, których limitkę odpuściłem, ale jak wspomniałem wcześniej nie spodziewałem się, że to tak szybko zejdzie. Może mi nie uwierzysz, ale ja cholernie rzadko na coś narzekam a na skalperów pierwszy raz narzekam bo i pierwszy raz mi się zdarzyło, że nie udało mi się zakupić tego na czym mi zależało. Przed laty musiałem sprzedać wydanie od TM Semic i na razie jestem bez tego tytułu w kolekcji. Przy czym zwróć jeszcze uwagę na politykę Olesiejuka bo to też jest ciekawe (i chyba nowe) podejście do klientów/fanów.
Właśnie zauważyłem to ogłoszenie. Też mam napisać czy tylko wymiana wchodzi w grę i za ile ewentualnie sprzedasz? 
Odpiszę krótko (może później po pracy odniosę się konkretniej)
Może masz rację, że trochę i generalizowałem i wyolbrzymiłem, ale chciałem pokazać druga stronę jak wygląda. Staram się zrozumieć i Twój punkt widzenia, ale też proszę Cię żebyś zrozumiał drugą stronę, że jednak 2, czy 3 miesiące to był naprawdę długi czas na zamówienie.
Tym bardziej, że korzystasz z forum i gdzieś dało się wyczytać hajp na tytuł i możliwe problemy z dostępnością.
Nie wiem jak to funkcjonuje u innych, ale mam przeznaczony w każdym miesiącu budżet na komiksy. Wychodzą zapowiedzi - zamawiam, nie robię sobie żadnych ogonów, nie czekam aż gdzieś będzie 2% taniej, nie kombinuje
I powiem Ci, że taka taktyka mi się sprawdza od lat
A w dzisiejszych czasach, gdzie jest tyle możliwości płatności, sposobów na to, to można sobie pozwolić.
Co do sytuacji o której mówiłeś, że zamówiłeś produkt w przedsprzedaży i nie dostałeś, to jak najbardziej jestem po Twojej stronie - w 100% - i taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Ty jako klient zrobiłeś wszystko co się dało, a to sklep zawalił na całej lini
PS. A co do społeczeństwa tonie mów, że nie widzisz w jak złym kierunku to idzie