Autor Wątek: Egmont 2023  (Przeczytany 604797 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kadet

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3540 dnia: So, 09 Grudzień 2023, 17:21:32 »
W przypadku "Tintina" zawarcie wszystkich wersji podbiłoby znacznie i cenę wydania, i liczbę tomów. Oprócz tego trzeba by jeszcze wydębić je od licencjodawcy. Hergé bardzo często wracał do wcześniejszych przygód, przerysowywał je i poprawiał - to trochę tak jak u nas z "Tytusem, Romkiem i A'Tomkiem" i wydaniami ze "Świata Młodych", pierwszymi wersjami ksiąg, poprawionymi wersjami ksiąg i tak dalej...

Albumy 2-6 i 8-9 istnieją w dwóch wersjach - biało-czarnej (przypominającej formą wydania "Tintina w Kraju Sowietów") i późniejszej przerysowano-pokolorowanej (przy czym niektóre zostały tylko pokolorowane, a inne - narysowane od nowa). Album 7, "Czarna Wyspa", ma trzy różne wersje - jedną czarno-białą i dwie kolorowe. Album 15, "Tintin w krainie czarnego złota", ma dwie i pół wersji - niedokończoną czarno-białą, którą przerwał wybuch II WŚ, i dwie późniejsze - ta druga została zaktualizowana po zmianach w sytuacji politycznej w krajach arabskich.

Albumy 14-23 były najpierw publikowane na łamach magazynu "Tintin", a później jako albumy - i zwykle między jedną publikacją a drugą dochodziło jeszcze do jakichś poprawek, odpadały kadry łączące, które w magazynie opowiadały o akcji z poprzedniego odcinka, itp.

Oprócz tego Hergé wprowadzał zmiany w rozmaitych miejscach na sugestie czy żądanie swoich zagranicznych wydawców i często potem uznawał zmienioną wersję za tę, której należy się trzymać w przyszłych wydaniach. Na prośbę wydawców skandynawskich zamienił tę scenę z nosorożcem, którą widać powyżej, na łagodniejszy ekwiwalent; na wniosek wydawców z USA złagodził parę scen z pijącym Baryłką w "Krabie o złotych szczypcach" i pozmieniał kolor skóry kilku postaci w różnych albumach, bo Amerykanie mieli problem z przedstawianiem osób białych i czarnoskórych we wspólnych scenach...

To, co dostajemy w wydaniu zbiorczym, to główna wersja "Tintina", która idzie w ramach licencji na rynki zagraniczne. Gdybyśmy mieli taki duży rynek i taką dużą popularność przygód młodego reportera, jak Francuzi czy Belgowie, można by się pokusić o faksymile wczesnych czarno-białych albumów czy wydanie obok regularnych albumów także wersji z magazynu "Tintin", ale szczerze mówiąc, wątpię, czy nasz rynek udźwignąłby tyle "Tintina" (choć sam pewnie zgarnąłbym wszystkie takie rzeczy na półkę :) ). W każdym razie byłoby tego zdecydowanie zbyt dużo na zwykłe dodatki do integrala - raczej wymagałoby to oddzielnych publikacji, tak jak "Tytusopedia" dopełnia standardowe księgi Tytusa.
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline Jaszczu

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3541 dnia: So, 09 Grudzień 2023, 17:50:37 »
No wiesz, dodatki mogą być jakiekolwiek, nie muszą wyczerpywać tematu w 100%. Ale zestaw różnych ciekawostek, porównanie choćby kilku plansz w różnych wydaniach, jakiś rys historyczny, przedstawienie postaci autora itd. byłoby czymś fajniejszym od żadnych dodatków. Tym bardziej, że to aktualne wydanie jest już drugim zbiorczym od Egmontu i byłoby miło przeczytać w nim coś o Tin Tinie poza samymi komiksami.

Offline Kadet

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3542 dnia: So, 09 Grudzień 2023, 18:13:14 »
No wiesz, dodatki mogą być jakiekolwiek, nie muszą wyczerpywać tematu w 100%. Ale zestaw różnych ciekawostek, porównanie choćby kilku plansz w różnych wydaniach, jakiś rys historyczny, przedstawienie postaci autora itd. byłoby czymś fajniejszym od żadnych dodatków. Tym bardziej, że to aktualne wydanie jest już drugim zbiorczym od Egmontu i byłoby miło przeczytać w nim coś o Tin Tinie poza samymi komiksami.

Mała uwaga na początek - "Tintinie", nie "Tin Tinie" ani nie "TinTinie". Przepraszam bardzo, nie chcę być drobiazgowy, ale to taka moja pet peeve :)

Zgadzam się, że dodatki byłyby bardzo pożądane, bo w "Tintinie" jest spory na nie materiał. Przyznam, że nie wiem, jak to wyglądało od strony licencyjnej, ale źródła w internecie pokazują, że licencjodawcy "Tintina" są bardzo rygorystyczni w kwestii akceptowania rozmaitych treści o ich własności, więc możliwe, że odgrywałoby to tu pewną rolę. Pewnie gdyby było dostępne jakieś wydanie francuskie w integralach z dodatkami, to wystarczyłoby kupić na nie licencję i przetłumaczyć, ale według mojej wiedzy nie ma niczego takiego fajnego dostępnego - w każdym razie na internecie nie znalazłem.

W takim układzie trzeba by tworzyć całe dodatki od podstaw, jak w "Złotej kolekcji", ale po pierwsze - trzeba by znaleźć kogoś, kto znałby się na "Tintinie" tak jak Kapral na "KiK" i byłby dostępny do takiej roboty, a po drugie - byłoby to jeszcze bardziej skomplikowane, bo zgaduję (oczywiście tylko zgaduję, nie mam wiedzy o procesie licencyjnym), że każda grafika albo zdjęcie z archiwów Hergégo musiałyby dostać akcept na zastosowanie od licencjodawców, podobnie jak każdy akapit tekstu pisanego w Polsce.

Trudno jest dorwać coś dobrego na ten temat - ja znalazłem w jednej zagranicznej księgarni używany "Tintin: The Complete Companion" Michaela Farra. To też nie jest doskonałe dzieło, bo dużo tekstów o tomach to po prostu streszczenia fabuły, ale zawiera sporo zdjęć z archiwów Hergégo, które pokazują, jak przedmioty z prawdziwego świata inspirowały go i jego współpracowników przy tworzeniu rysunków do "Tintina". Oprócz tego ciekawe materiały można znaleźć też w angielskich tłumaczeniach wydanych przez Little, Brown and Company, ale to są komiksy w pomniejszonym formacie, a dodatki są wyraźnie pisane dla młodszych czytelników.
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline xanar

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3543 dnia: So, 09 Grudzień 2023, 18:25:30 »
A teraz nie ma ani czarnych ani murzynów:



W następnej wersji Tintin będzie czarną (no właśnie już nie będzie czarna bo pewnie wtedy już takie słowo nie będzie funkcjonować) niebinarną kobietą o zaimkach they/them a ten mały czarny będzie biały i hetero a to wiadomo nagorzej  :)

A tu na przykład zabrali Wolverinowi papierosa :

« Ostatnia zmiana: So, 09 Grudzień 2023, 18:28:47 wysłana przez xanar »
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Jaszczu

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3544 dnia: So, 09 Grudzień 2023, 18:54:23 »
Mała uwaga na początek - "Tintinie", nie "Tin Tinie" ani nie "TinTinie". Przepraszam bardzo, nie chcę być drobiazgowy, ale to taka moja pet peeve :)

Zgadzam się, że dodatki byłyby bardzo pożądane, bo w "Tintinie" jest spory na nie materiał. Przyznam, że nie wiem, jak to wyglądało od strony licencyjnej, ale źródła w internecie pokazują, że licencjodawcy "Tintina" są bardzo rygorystyczni w kwestii akceptowania rozmaitych treści o ich własności, więc możliwe, że odgrywałoby to tu pewną rolę. Pewnie gdyby było dostępne jakieś wydanie francuskie w integralach z dodatkami, to wystarczyłoby kupić na nie licencję i przetłumaczyć, ale według mojej wiedzy nie ma niczego takiego fajnego dostępnego - w każdym razie na internecie nie znalazłem.

W takim układzie trzeba by tworzyć całe dodatki od podstaw, jak w "Złotej kolekcji", ale po pierwsze - trzeba by znaleźć kogoś, kto znałby się na "Tintinie" tak jak Kapral na "KiK" i byłby dostępny do takiej roboty, a po drugie - byłoby to jeszcze bardziej skomplikowane, bo zgaduję (oczywiście tylko zgaduję, nie mam wiedzy o procesie licencyjnym), że każda grafika albo zdjęcie z archiwów Hergégo musiałyby dostać akcept na zastosowanie od licencjodawców, podobnie jak każdy akapit tekstu pisanego w Polsce.

Trudno jest dorwać coś dobrego na ten temat - ja znalazłem w jednej zagranicznej księgarni używany "Tintin: The Complete Companion" Michaela Farra. To też nie jest doskonałe dzieło, bo dużo tekstów o tomach to po prostu streszczenia fabuły, ale zawiera sporo zdjęć z archiwów Hergégo, które pokazują, jak przedmioty z prawdziwego świata inspirowały go i jego współpracowników przy tworzeniu rysunków do "Tintina". Oprócz tego ciekawe materiały można znaleźć też w angielskich tłumaczeniach wydanych przez Little, Brown and Company, ale to są komiksy w pomniejszonym formacie, a dodatki są wyraźnie pisane dla młodszych czytelników.

Sorawka za tego Tina Tina 😀

A widzisz, to ja błędnie założyłem, że bankowo są gotowe wydania zbiorcze zawierające już dodatki i pozostaje tylko na takie wykupić licencje i przetłumaczyć. Jak to miało miejsce w przywołanych przeze mnie wcześniej komiksach Uderzo i Goscinnego czy choćby w zbiorczych "Yansach" czy "Valerianach".

Online radef

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3545 dnia: So, 09 Grudzień 2023, 22:19:39 »
A widzisz, to ja błędnie założyłem, że bankowo są gotowe wydania zbiorcze zawierające już dodatki i pozostaje tylko na takie wykupić licencje i przetłumaczyć. Jak to miało miejsce w przywołanych przeze mnie wcześniej komiksach Uderzo i Goscinnego czy choćby w zbiorczych "Yansach" czy "Valerianach".
Właśnie o to chodzi, że rynek francuski działa ciut inaczej od naszego czy amerykańskiego. Tam integrale najczęściej, bo są wyjątki, dostają średnio popularne serie, natomiast komiksy najbardziej popularne są wydawane tylko w albumach, ponieważ nadal wydawnictwa trzepią na tym ogromną kasę.
I na rynku francuskim nie znajdziecie integrali "Tintina", nie znajdziecie integrali "Asteriksa" (a edycja z dodatkami jest wydawana powoli i chyba dopiero gdzieś w połowie są), nie znajdziecie też integrali "Lucky Luke'a". Nie liczę tutaj wydań sprzed paru dekad, tylko współczesne edycje.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline Jaxx

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3546 dnia: So, 09 Grudzień 2023, 22:23:29 »
Ręce jest strasznie się trzęsą  :)

Widać, ile stresu i napięcia kosztuje ją nagrywanie tych filmików. A mimo to panuje nad tym, starając się przedstawić komiks najlepiej jak potrafi i zarazić innych swoją zajawką na Marvela. Do tego wraca z następnymi filmikami, co świadczy o tym, że pomimo ogromnego obciążenia emocjonalnego, jakie ze sobą to niesie, chce zachęcić do Marvela tyle osób, ile zdoła. Jak dla mnie - olbrzymi szacun dla p.Alicji, ma dziewczyna moc :)

Offline Komediant

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3547 dnia: So, 09 Grudzień 2023, 22:35:29 »
Właśnie o to chodzi, że rynek francuski działa ciut inaczej od naszego czy amerykańskiego. Tam integrale najczęściej, bo są wyjątki, dostają średnio popularne serie, natomiast komiksy najbardziej popularne są wydawane tylko w albumach, ponieważ nadal wydawnictwa trzepią na tym ogromną kasę.
I na rynku francuskim nie znajdziecie integrali "Tintina", nie znajdziecie integrali "Asteriksa" (a edycja z dodatkami jest wydawana powoli i chyba dopiero gdzieś w połowie są), nie znajdziecie też integrali "Lucky Luke'a". Nie liczę tutaj wydań sprzed paru dekad, tylko współczesne edycje.


Integrale Blueberryego  we Francji wyszły później niż u nas, przez co ominęły nas dodatki; szkoda, bo seria miała ciekawą historię.

Offline xanar

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3548 dnia: So, 09 Grudzień 2023, 23:24:03 »
Widać, ile stresu i napięcia kosztuje ją nagrywanie tych filmików. A mimo to panuje nad tym, starając się przedstawić komiks najlepiej jak potrafi i zarazić innych swoją zajawką na Marvela. Do tego wraca z następnymi filmikami, co świadczy o tym, że pomimo ogromnego obciążenia emocjonalnego, jakie ze sobą to niesie, chce zachęcić do Marvela tyle osób, ile zdoła. Jak dla mnie - olbrzymi szacun dla p.Alicji, ma dziewczyna moc :)
Bez przesady, to nie jest wystąpienie na żywo przed publicznością, tylko gadasz do kamery i jak coś nie wyjdzie to możesz poprawiać to w nieskończoność.
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline starcek

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3549 dnia: Nd, 10 Grudzień 2023, 13:09:44 »
Do obróbki potrzebujesz jednak dodatkowy czas, a tu przecież jeszcze trzeba posprawdzać te wszystkie gościnie i kapitanki, a każda doba ma jednak tylko 24 godziny.
Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Offline GoNzO

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3550 dnia: So, 16 Grudzień 2023, 10:24:39 »
Katalog komiksowy: https://comicgang.com.

Offline kv

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3551 dnia: Nd, 17 Grudzień 2023, 11:15:27 »
No i przydało się oglądać filmik... Skoro tom Lanfeusta to zamknięta historia, to i wylądował w zakupach  ;D

Offline WeaponX

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3552 dnia: Nd, 17 Grudzień 2023, 14:04:00 »
No i przydało się oglądać filmik... Skoro tom Lanfeusta to zamknięta historia, to i wylądował w zakupach  ;D

A u mnie odwrotnie. Nie mam tyle miejsca aby kupować 60 stron w twrdej oprawie

Offline Randal63

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3553 dnia: Nd, 17 Grudzień 2023, 21:38:56 »
Tym razem p. Tomasz zaliczył wpadkę. Aż poleciałem do regału z komiksami żeby sprawdzić, dlaczego jeszcze tego Punishera nie mam, a leżą tam przecież dwa tomy epików. Tom który jest w prezentacji czyli "Powrót do Wielkiego Nic" nie jest drugim w kolejności a trzecim tomem Punishera.  8)

Offline dinogal

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #3554 dnia: Wt, 19 Grudzień 2023, 17:54:39 »
Mam pytanko czy Strażnicy z Egmontu w wersji Limited oraz w wersji normalnej HC jako "Kanon Komiksu" to te same wydania 1:1? Bo nie moge znaleźć nigdzie spisu zeszytów zarówno w jednym i drugim komiksie...