Podwyżkę za co, że zgodziła się na robienie filmików reklamowych? Przecież za darmo tego nie robi...
Już dawniej chciałem coś napisać, ale tak się domyślałem, że krytykowanie "ładnej pani" nie będzie dobrze widziane, a z drugiej strony jaka to różnica, już byłem wśród prześmiewczo określanych "ekspertów mody", to teraz...
Tylko jak to napisać żeby nie było zbyt "okrutnie"... Może rebusem - żebym mógł tego "bezboleśnie" słuchać to dla tej pani przydatny byłby:

Merytorycznie jest w porządku, jakościowo standard youtubowy, prezencja - widać że pani z filmiku stara się bardziej niż były szef, tylko ta jedna rzecz powyżej dystansuje... Dla przykładu - nie umiem śpiewać to nie staję przed mikrofonem.
FF faktycznie fajnie wygląda, na filmiku znacznie lepiej niż "statyczne" przykładowe plansze.
"Nie dajcie się odstraszyć oldskulowym rysunkom" opisując She-Hulk Byrne'a??? Dla mnie to mistrz, którego prace nadal są świeże i cudowne. Aż taki stary jestem??? Nowe pokolenie naprawdę tak myśli o rysunkach Johna?
W ogóle bym się nie zdziwił, w kinie stale remaki bo awersja do "starych" filmów po prostu odrzuca od zapoznania się z klasykami, a w komiksach np. opinie nawet tutaj jak wyglądają tytuły z lat 60 chociażby. Dla mnie Byrne > większość współczesnych, chociaż zainteresowanych She-Hulk przekonywać nie trzeba, a czy "młodsi" się przekonają?