Oj jakiś gruby ten miesiąc dla mnie - Daredevil, Batman, Sandman, bieżące DC i Marvel, Wiedźmin, Lanfeust (Tom 9 - ciekawe co będzie pisało na grzbiecie czy pozostawią bez numeru?).
Cieszy podwójny Daredevil - kolejny run zamknięty. Batman mam nadzieję, że będzie lepszy niż Epidemia (tutaj było różnie, zwłaszcza kolejne zeszyty już po epidemii, Dziedzictwa siłą rzeczy nie znam więc w sumie nie wiem czego się spodziewać). Z Włoskim skarbcem wstrzymam się do przeczytania pierwszego tomu, bo rysunki na przykładowych planszach wyglądają gorzej od tego, do czego mnie przyzwyczaił Barks i Rossa.
Wreszcie koniec Sandmana - pewnie w listopadzie wezmę się za czytanie, bo chciałem przeczytać całość jednym ciągiem. Ogólnie dla mnie bogato - koszyk ponad 700zł....