Wow - Sandman 9 to niezły grubasek, jakoś nie sprawdzałem tego w ogóle, bo liczyłem na coś grubości jak do tej pory.
Czekam z utęsknieniem na całość, żeby przeczytać za jednym podejściem - ale tutaj niestety Egmont odwalił straszną manianę, bo Noce Nieskończone (którym nadali nr 11) wychodzą w październiku, a tom 10 serii podstawowej - w grudniu. Ktoś w Egmoncie się w głowę uderzył składając katalog. Tak samo dowalili z Uwerturą - niby tom 0, ale zalecane czytać po całej sadze - to po co to wydawać przed kompletem? Strasznie się ten Sandman ciągnie przez takie głupawe zabiegi...