To już wolałbym kolekcję X-Men od Hachette...
+1
Każdy by chciał. Poza takim jednym panem... I dlatego mamy Kolekcję Milestone'ów. Proste.

Jedyne czego mi żal to brak wydania drugiego trejda Cable'a vol 2, który dział się między Kompleksem a Wojną. Poza tym te Kamienie Milowe mogą być. Pewnie nawet Operację Zero Tolerancji kupię, bo wydanie Hachette niestety wyszło bardzo okrojone. Mimo, że mieli miejsce i mogli pogrubić ten tom z Icemanem. Pieśń Egzekutora też biorę, bo mam tylko tamten Mega Marvel, bez trzech numerów X-Men TM Semic. Podobała mi się tamta historia, bo to są czasy, kiedy Cable był prawdziwym Cable'm z swoim własnym statkiem, teleportem i sztuczną inteligencją.
Ktoś tu napisał o epicach X-Men powtarzających historie od TM Semic. Może trochę ciszej o tym panowie, bo jak TK o tym usłyszy, to będzie znowu doił nas na nostalgii.

Jak to już robi w trzech lecących seriach. No ileż można?? Za każdą natomiast premierą jestem bardzo na tak. Urwano nam WKKM PL, więc Onslaught nam się należy jak psu buda i dobrze, że jest w planach. Ładnie się dopasuje do Ery Apocalypse'a.
Fajnie, że szybko będzie kolejny Kapitan Ameryka. Może Egmont chce to szybko zakończyć i wrzucić coś nowego w ten slot. Może tego Pająka od Straczyńskiego?