Autor Wątek: Egmont 2023  (Przeczytany 605248 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Simon11

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #210 dnia: Pt, 02 Grudzień 2022, 09:50:50 »
Bądźmy poważni, on to wydaje, bo eventy najlepiej się sprzedają, dla kogoś kto choć trochę ogarnia te komiksy, czytanie samych eventów za bardzo nie ma sensu.

Jest wydane 5 pierwszych Epic collection Claremonta, 94-153, no ale zaczniemy od 129, bo to będzie mądre  ::)

Niesamowity fikołek zrobiłeś w tym poście.

No nie wiem dlaczego ludzie narzekają, że z Green Lantern Johnsa wydali eventy bez regularnej serii, ale pewnie TK przy swojej mądrości chciał grubiej wejść w Latarnie  ::)
 :)

Ale idąc tym tropem, wydanie samych epików X-Men Claremonta to za mało. A co z X-Factor a co z New Mutants a co z Wolverine? (to na szczęście dostaniemy;) )

Kto wie, czy teraz Latarnie Johnsa nie zostaną wydane ;)

A wracając do X-Men, po wydaniu Kamieni milowych, Egmont będzie miał dużą łatwość w doborze starszych historii. Np. Spokojnie mogą sobie wydać X-men Careya. A po wydaniu Onslaughta i po AoA które jest na rynku, być może wyjdzie np. Apocalypse The Twelve? Jeśi tak Egmont by zdecydował, to polski czytelnik mając podbudowę z Milestonów nie będzie skonfundowany.

Odszedłbym od myślenia linearnego w temacie X-Men, bo to droga która prowadzi do ściany ;)

« Ostatnia zmiana: Pt, 02 Grudzień 2022, 09:56:55 wysłana przez Simon11 »

Online michał81

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #211 dnia: Pt, 02 Grudzień 2022, 09:51:46 »
Nie będę teraz dokładnie analizował tego
Super dyskusja. To może jednak warto zrobić analizę zanim napiszę się jakieś uogólnienie.

Offline Random_Hero

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #212 dnia: Pt, 02 Grudzień 2022, 09:55:16 »
Ja akurat jestem z tych co Milestone popierają. Akurat w x-men mocno nie siedzę i czytanie "eventow" w pełni mnie satysfakcjonuje. Zakładam, że jest wielu podobnych mi czytelników.  Nie mam potrzeby poznawania całej historii mutantów w kolejności hronologicznej. Zresztą z epikami jest też taki problem, że część historii w nich zawartch to szrot lub zapchaj dziura i tak naprawdę po pierwszym czytaniu danego epika, będę wracał jedynie do poszczególnych historii, które mię się podobały.

Offline xanar

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #213 dnia: Pt, 02 Grudzień 2022, 09:57:32 »
A skąd pomysł, że te eventy to w większości nie szrot, tylko coś najwspanialszego na świecie.
Masz co chwilę jakiś event z czego większość to syf jakich mało.
« Ostatnia zmiana: Pt, 02 Grudzień 2022, 10:00:11 wysłana przez xanar »
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Random_Hero

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #214 dnia: Pt, 02 Grudzień 2022, 10:01:23 »
Nigdzie nie napisałem, że eventy są najwspanialsze. Jak jest słaby, to po prostu się go pozbędę z kolekcji. Chodzi raczej oto, że stanowi cala zamknięta historie,która pewnie przeczytam w całości, a nie będę skakał wybranych częściach jak żabka  ;)

Offline xanar

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #215 dnia: Pt, 02 Grudzień 2022, 10:05:34 »
Będziesz skakał po samych eventach, po prostu takich osób jak ty jest większość i dlatego tak to wydają.
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Simon11

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #216 dnia: Pt, 02 Grudzień 2022, 10:08:27 »
A skąd pomysł, że te eventy to w większości nie szrot, tylko coś najwspanialszego na świecie.
Masz co chwilę jakiś event z czego większość to syf jakich mało.

Takie pytanie można postawić w stosunku do każdej serii.

Np. A skąd wiadomo, że te Knightfalle to nie szrot? Podobno w tym trzecim tomie jest mnóstwo fillerów a TM-Semic wydał najlepsze zeszyty, które wchodziły w jego skład. ;)

Do tego, to jest jednak kwestia preferencji. Dla mnie szrotem jest 70% tomu X-Men Red, który z tego co pamiętam, był tu dość dobrze przyjęty a na tą Masakrę mutantów czekam z niecierpliwością.

Offline Crono

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #217 dnia: Pt, 02 Grudzień 2022, 10:13:43 »
Moim zdaniem wydanie przez Egmont Kamieni Milowych to największe zło jakie mogło spotkać mutantów w Polsce. Raz, że wątpię aby eventy te były dobrze odebrane przez osoby które nie orientują w danej epoce X-Men, a dwa, pewnie pogrzebało sensowniejsze wydawanie ich przygód (epiki!). To już wolałbym kolekcję X-Men od Hachette...

Online michał81

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #218 dnia: Pt, 02 Grudzień 2022, 10:16:54 »
Z wydawaniem X-men jest zawsze problem. Sam uważam, że wydawanie Punktów Zwrotnych nie jest dobrym sposobem. Może komuś to odpowiadać, spoko, ale już w przypadku wydanego AoA pojawiły się głosy, że czytelnicy nie wiedzieli przy drugim tomie o co chodzi, a przecież tam jest jedna długa historia. Oczywiście można twierdzić, że jest to źle wydane (wg mnie AoA jest wydane dobrze), a może zabrakło jakieś większej podbudowy. Z Punktami Zwrotnymi będzie podobnie. Tak jak 3 pierwsze jeszcze mają jeden wątek przewodni i w miarę stałą znaną ekipę, tak kolejne (klasyczne) mogą już tak bardzo nie odpowiadać czytelnikowi.

Offline laf

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #219 dnia: Pt, 02 Grudzień 2022, 10:34:55 »
Nawet w jednym z wychwalanych tu epików jest taka sytuacja, że niechronologicznie pojawia się parę zeszytów.
Eeee... w którym???

Niestety (bądź stety), żeby dobrze orientować się w X-Men i nie mieć żadnych wątpliwości co do historii, to trzeba zacząć czytać od połowy lat ’70, kiedy to serię przejął pan Christopher Claremont. Innej opcji  po prostu nie ma, gdyż budowana przez prawie dwie dekady narracja Claremonta niezbyt często była zamykana w krótkie story arki a nowe historie wciąż nawiązywały do tego co zostało wypracowane przed nimi i dobudowywały kolejne rzeczy.
Jak dla mnie zdecydowanie "stety". Jestem za wydawaniem całości od momentu Drugiej Genezy, czyli 5. numeru Epic Collection. Oczywiście to moje pobożne życzenie, mam świadomość jak potężne byłoby to wyzwanie logistyczne i jaki ogrom materiału do wydania. Widać też, że dla Marvela mutanci nie są priorytetem i aktualnie w wydaniach EC mamy potężne dziury. Choć powoli się to zmienia: w 2022 r. mamy dwa premierowe numery (20. i 21.), a na styczeń 2023 kolejny (22.).
Uważam, że na chwilę obecną najlepszym rozwiązaniem byłoby wydanie od numeru 19. i byłyby ciurkiem 4 tomy obejmujące okres Muir Island Saga -> początek Fatal Atractions. Sporo z tego wydał TM-Semic, a więc byłby dodatkowy nostalgiczny smaczek. Następnie wystarczy poczekać na wydanie kolejnych 2-3 tomów przez Marvela (m.in. eventy Fatal Atractions i Phalanx Covenant) i dochodzimy do wydanego przez Muchę Age of Apocalypse. Dalej mamy sagę Onslaughta wydaną w 4 tomach w ramach Complete Epics. Dzięki temu mamy pięknie ogarnięty okres 1991-1996.

X-Men w przeciwieństwie do innych serii komiksowych to klasyczna soap opera z mutantami, Moda na sukces do której nakręcono więcej spin-offów niż trwa cała seria główna. I można ich za to kochać lub nienawidzić – ja zaliczam się do tych pierwszych
Ja też  :D

Offline xanar

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #220 dnia: Pt, 02 Grudzień 2022, 10:36:41 »
Takie pytanie można postawić w stosunku do każdej serii.

Np. A skąd wiadomo, że te Knightfalle to nie szrot? Podobno w tym trzecim tomie jest mnóstwo fillerów a TM-Semic wydał najlepsze zeszyty, które wchodziły w jego skład. ;)

Do tego, to jest jednak kwestia preferencji. Dla mnie szrotem jest 70% tomu X-Men Red, który z tego co pamiętam, był tu dość dobrze przyjęty a na tą Masakrę mutantów czekam z niecierpliwością.


Powinni wszytko wydawać w zeszytach, wtedy kupiłoby się tylko te dobre  ;D
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Crono

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #221 dnia: Pt, 02 Grudzień 2022, 10:46:30 »
Powinni wszytko wydawać w zeszytach, wtedy kupiłoby się tylko te dobre  ;D
A jakby jeszcze tam były kody do Fortnite to byłby hit sprzedażowy!

Offline OokamiG

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #222 dnia: Pt, 02 Grudzień 2022, 11:39:22 »
A jakby jeszcze tam były kody do Fortnite to byłby hit sprzedażowy!
To jest myśl. Jakby każdy komiks dostał taki kodzie, to by na pniu schodził.

Offline HugoL3

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #223 dnia: Pt, 02 Grudzień 2022, 13:30:38 »
Pytanie do tych wychwalających epici - rozumiem, że jesteście stałymi czytelnikami i Wasza opinia bazuje na czymś więcej niż polskiej ofercie, czyli kilku tomach Amazing Spider-Mana oraz jednym tomie Punishera?

Pytam bez złośliwości, bo o ile pierwsze dwa tomy pajęczych epików mi się podobały, tak im dalej w las tym gorzej. No fajnie, że chronologicznie, ale nie są to historie, do których będę wracać.

Czy jedyna słuszna forma wydawania tytułu polega na wyborze między: wydajemy eventy albo wydajemy wszystko? Weźmy na przykład Daredevilla, oczywiście bazując na rodzimym podwórku. Do tej pory wydano tylko run Millera a następnie przeskoczono do Bendisa. Ktoś płacze, że wykonaliśmy taki skok? Zagubił się w tejże chronologii? Właśnie taki sposób wydawania mi najbardziej odpowiada - lecimy według autora/autorów. Jeśli wątki są kontynuowane przez innych scenarzystów to ewentualnie startujemy z nową serią/numeracją albo kończymy i szukamy czegoś innego.

Rozumiem, że każdy z Was chciałby mieć tak nasycony rynek, że dla każdego będą istnieć w nim rozwiązania: jeden klient zaopatrzy się w kolekcje kilku omnibusów, które będą pokrywać 50 lat istnienia X-men, drugi kupi tylko tomy zbierające eventy a trzeci wybierze tom dotyczący twórczości jakiegoś scenarzysty/rysownika (tak jak to u nas było z X-men by Jim Lee albo Spider-Man by Todd Mcfarlane).
No ale to chyba się nie wydarzy. Już nie wspominając o tych nieszczęsnych dublach :)

Offline bibliotekarz

Odp: Egmont 2023
« Odpowiedź #224 dnia: Pt, 02 Grudzień 2022, 13:52:27 »
Rozumiem, że każdy z Was chciałby mieć tak nasycony rynek, że dla każdego będą istnieć w nim rozwiązania: jeden klient zaopatrzy się w kolekcje kilku omnibusów, które będą pokrywać 50 lat istnienia X-men, drugi kupi tylko tomy zbierające eventy a trzeci wybierze tom dotyczący twórczości jakiegoś scenarzysty/rysownika (tak jak to u nas było z X-men by Jim Lee albo Spider-Man by Todd Mcfarlane).
Gdyby tak miało być to przecież nie byłoby sporu - każdy by sobie kupił co mu odpowiada.
Awantura jest jednak o to, że Milestone'ów ma nie być, Milestone'y to zło, prawie nikt ich nie czyta, nie powinno się czytać Milestone'ów.
Jedyna słuszna opcja czytania to Epiki. Ma nie być Milestone'ów tylko Epiki.
Batman returns
his books to the library