Autor Wątek: Definicja komiksu  (Przeczytany 13846 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Arion Flux

Odp: Definicja komiksu
« Odpowiedź #105 dnia: So, 05 Wrzesień 2020, 16:31:51 »
Atrybutem komiksu niemego jest brak tekstu. Resztę sobie dośpiewaj.

Prosze bardzo, dospiewuje (tylko sobie, cichutko pod nosem, nikomu nic do tego):

♪♪♪♪ Jesli "brak tekstu" miałby byc atrybutem,
to ze wzgledu na fakt, ze istnieja komiksy,
ktore nie maja tego atrybutu (poniewaz maja tekst),
oraz to, ze komiks niemy jest komiksem,
to atrybut "brak tekstu" nie byłby istotny dla wlasnosci "bycia komiksem",
co w konsekwencji sprowadza sie do tego samego, mianowicie,
ze tekst nie jest istotny dla "bycia komiksem". ♪♪♪♪♪

Kapral

  • Gość
Odp: Definicja komiksu
« Odpowiedź #106 dnia: So, 05 Wrzesień 2020, 16:53:24 »
Ale ty postulowałeś coś zupełnie innego, a mianowicie że z braku tekstu w komiksach niemych wynika "opowiadanie obrazem" we wszystkich komiksach.

Tymczasem każdy komiks opowiada tym czym może. Komiks niemy obrazem, a komiks "mówiony" obrazem i tekstem. I nic tu nie pomogą twoje erystyczne sztuczki.

Offline Arion Flux

Odp: Definicja komiksu
« Odpowiedź #107 dnia: So, 05 Wrzesień 2020, 17:02:13 »
Proponuje, zebys jeszcze raz przeczytal dyskusję w obydwu watkach: "Scenariusz czy rysunku" oraz niniejszym "Definicja komiksu", ktore rozdzielil nasz kochany Moderator, i byc moze wtedy zobaczysz, co postulowalem.

A teraz wybacz, ale z braku czasu nie moge juz kontynuowac tej jakze interesujacej dyskusji. 

Kapral

  • Gość
Odp: Definicja komiksu
« Odpowiedź #108 dnia: So, 05 Wrzesień 2020, 17:05:39 »
Brawo! Skończyły się sztuczki (coraz bardziej żałosne) i tyłek w troki? Niczego więcej się po tobie nie spodziewałem  :)
« Ostatnia zmiana: So, 05 Wrzesień 2020, 17:09:26 wysłana przez Kapral »

ramirez82

  • Gość
Odp: Definicja komiksu
« Odpowiedź #109 dnia: So, 05 Wrzesień 2020, 17:54:21 »
Panowie, może mi ktoś strescic o co w ogóle chodzi w tej dyskusji?

Kapral

  • Gość
Odp: Definicja komiksu
« Odpowiedź #110 dnia: So, 05 Wrzesień 2020, 18:02:03 »
Potrzebujesz niańki do czytania?

ramirez82

  • Gość
Odp: Definicja komiksu
« Odpowiedź #111 dnia: So, 05 Wrzesień 2020, 18:17:11 »
A jest na forum jakaś?

Chodziło mi o streszczenie, bo dyskusje przudlugawa, chyba nawet na dwa tematy forum rozbita, część postów usunięta... Chciałbym kwintesencję tego o co się spieracie :)

Kapral

  • Gość
Odp: Definicja komiksu
« Odpowiedź #112 dnia: So, 05 Wrzesień 2020, 18:35:10 »
A ja chciałbym gwiazdkę z nieba :) i pół litra. Przyniesie ktoś?

Offline Pan M

Odp: Definicja komiksu
« Odpowiedź #113 dnia: So, 05 Wrzesień 2020, 18:49:16 »
Kapral dalej nie wie co to jest komiks. Ja bym sugerował jakiś kupić, przeczytać i już będzie wiedział.


Polecam ten sklep
https://www.gildia.pl/

Kapral

  • Gość
Odp: Definicja komiksu
« Odpowiedź #114 dnia: So, 05 Wrzesień 2020, 19:29:51 »
Udzielałem się sporadycznie na forum gildii, przed masową migracją z tamtego forum, a jeszcze dłużej czytałem forum bez aktywnego konta. To forum to bliźniaczy przypadek. Jak czas pozwoli, będę wtrącał swoje przysłowiowe 3 groszy na forum w bardziej systematyczny sposób.

Sam komiks przewijał w moim życiu już za dzieciaka, klasycznie były giganty, asterixy, tytusy. Nie było to co prawda u mnie jakieś przodujące hobby, ale lubiłem sięgać po ten środek wyrazu. Potem komiks zniknął na długie lata i wrócił na stałe dopiero 6 lat temu. Powód? Nie napiszę, że to było cudowne, drugie odkrycie komiksu przez WKKM, bo tak nie było- chociaż nie powiem, że ten hałas dookoła tej inicjatywy też nie intrygował z początku. Przyczyna było bardziej poszukiwanie jakiejś mniejszej niszy, nie tak rozbuchanej co świat elektronicznej rozrywki, ale też na tyle rozbudowanej, żeby nie obcować z czymś z totalnego skraju kultury. Padło na komiks, bo raz, że miałem sentymenty z ww. powodów, a dwa stwierdziłem, że zwyczajnie pociąga mnie sposób opowiadania, poprzez łączenie statycznych obrazów ze słowem tworząc coś unikatowego, innego niż film i książka.

Nie stawiam granicy w poznawaniu gatunkowym komiksu. Interesuje mnie całość zjawiska, więc nie pogardzę rozrywkowym super hero, ale też tymi trochę bardziej ambitnymi przedstawicielami trykotów, frankofonami, mniejszymi wydawcami ze stanów na czele z Image, Dark Horse i nieodżałowanym Vertigo. Jedynie z mangą jestem trochę do tyłu, bo przyznam, że trochę nie nadążam za innym kontekstem kulturowym, ale tu też staram się w miarę czasu nadganiać.

Patrząc co, w jakim formacie i ilości obecnie wydaje się u nas w kraju od paru lat, wybrałem dobrze dla siebie- że, dla portfela trochę mniej to taki szczegół.  :D

Tyle w ramach wstępu  :)

Co mówiłeś, chłopaczku?

Offline Pan M

Odp: Definicja komiksu
« Odpowiedź #115 dnia: So, 05 Wrzesień 2020, 19:40:34 »
Co mówiłeś, chłopaczku?

Co to ma do meritum poza żałosnym ad perosnam dorosły mężczyzno?  ;D

To mnie ma w ogóle obrazić jakoś? XD 

Chyba Ciebie, bo przez 20 lat  czy ile taki stary piernik czyta komiksy i dalej nie czai co to jest, a ja z krótszym stażem bardziej łapie czaczę.

Nie dziw się, że doczekujesz się takich komentarzy, bo jesteś typowym potwierdzeniem, ze filozofowanie dla samego filozofowania nie ma dużej wartości tylko zależy jeszcze jak to się robi- i nie jest to kazuistyczna karuzela, tworząca w istocie problemy tam gdzie ich nie ma.
« Ostatnia zmiana: So, 05 Wrzesień 2020, 19:54:50 wysłana przez Pan M »

Kapral

  • Gość
Odp: Definicja komiksu
« Odpowiedź #116 dnia: So, 05 Wrzesień 2020, 20:02:13 »
Ja już się niczemu nie dziwię. Może tylko bezczelności gówniarzy, którzy po niecałym miesiącu uważają się za gwiazdy tego grajdoła.

Aha, komiksy czytam od niemal 50 lat i już mnie trochę nudzą, dlatego teraz wolę czytać o komiksach :)

Offline Pan M

Odp: Definicja komiksu
« Odpowiedź #117 dnia: So, 05 Wrzesień 2020, 20:10:07 »
Ja już się niczemu nie dziwię. Może tylko bezczelności gówniarzy, którzy po niecałym miesiącu uważają się za gwiazdy tego grajdoła.

Aha, komiksy czytam od niemal 50 lat i już mnie trochę nudzą, dlatego teraz wolę czytać o komiksach :)




Wiesz co to projekcja w psychologii? No to już wiesz czemu piszesz takie pierdoły.



Offline Jigsaw

Odp: Definicja komiksu
« Odpowiedź #118 dnia: So, 05 Wrzesień 2020, 23:25:21 »
Aha, komiksy czytam od niemal 50 lat i już mnie trochę nudzą, dlatego teraz wolę czytać o komiksach :)
To wszystko jasne, do tak wiekowych i zbetonowanych umysłów, gdy sobie coś ubzdurają, niemożliwym jest dotrzeć.

Offline Maciej S.

Odp: Definicja komiksu
« Odpowiedź #119 dnia: Wt, 15 Wrzesień 2020, 10:14:22 »
Jest jeden niezawodny sposób, abyśmy w Europie doczekali się niepodważalnej, prawnie gwarantowanej definicji komiksu.
Należy napisać do władz Unii Europejskiej petycję z propozycją przyjęcia wyodrębnionej stawki VAT na publikacje komiksowe. Może to być stawka wyższa niż na książki, może być niższa. Może być nawet zerowa. Byle wyróżniała produkt komiksowy spośród innych.
Jeśli UE przyjęłaby taką propozycje, powstałby wówczas specjalny akt prawny, na podstawie którego nowa stawka VAT dla komiku zaczęłaby obowiązywać. W takim akcie prawnym urzędnicy określiliby czym jest komiks. Powstałaby zatem ścisła definicja komiksu. Doprecyzowana następnie w wyniku jej stosowania i poprzez powstałe casusy i spory prawne rozstrzygane następnie przez orzeczenia sądowe i opinie odpowiednich instytucji.
« Ostatnia zmiana: Wt, 15 Wrzesień 2020, 10:39:05 wysłana przez Maciej S. »