Kupki wstydu rosna, a Wam sie spieszy, by kolejne tytuly do nich dorzucac???
Ja tam wole by przyslali pozniej, ale zadbali o jakosc pakowania (i dostawy), a jesli by sie zdarzylo, ze beda mieli jakis tytul wybrakowany, to ze sami postaraja sie o nowy egzemplarz z hurtowni, nawet kosztem kolejnych 2 tygodni oczekiwania na wysylke.