1) No właśnie. Dlaczego ja to zrobiłem? Teraz mam nauczkę.
3) Zamawiałem pierwszy raz i nie zdawałem sobie sprawy, jak to wygląda. Już więcej nie wybiorę tej opcji.
Terminy były 2-14 dni roboczych. Po trzech tygodniach nie dostałem paczki. Domówiłem jeszcze jeden, bo jeśli już płacę za koszty wysyłki, to wykorzystam to. Od tego czasu minął tydzień i wciąż cisza.
Nie rozumiem, czemu wszyscy się na mnie rzucili skoro argumenty były konstruktywne. Tak, jakby RD było świętą krową. Szczególnie rozśmieszył mnie michał81, który bronił sklepu, a sam przyznał, że kupuje tam tylko wtedy, gdy jest tam komiks niedostępny nigdzie indziej.