Ta cena zachęciła mnie w końcu do zakupu Tomka Grota, przy okazji był to mój pierwszy zakup w smaku liter i start słaby, komiks ma tak obite dolne rogi, ze wygląda jakby spadł ze sporej wysokości, a był zapakowany nienajgorzej i na kartonie brak było śladów uderzenia, mam podejrzenia, że taki został spakowany, może stąd ta cena....
No to kiepska sytuacja trafić na tego typu wadliwy egzemplarz podczas pierwszego zamówienia.
Ja kupuję u nich regularnie od kilku lat, zazwyczaj pakują bardzo dobrze ale zdarzają im się wpadki. Na przestrzeni tych kilku lat zdarzały mi się w ich przesyłkach komiksy z bardzo różnymi wadami (mniejsze lub większe obicia, źle wydrukowane okładki). Z początku machałem ręką bo nie chciało mi się bawić w reklamacje dla obitego rogu etc. Ale z czasem poszedłem po rozum do głowy i teraz niemal zawsze reklamuję jeśli coś dostaję (nie tylko od nich) uszkodzone. Po prostu dla zasady. Na szczęście reklamacje w SmakLiter są tak przyjazne dla konsumenta jak to tylko możliwe. Zgłoszenie. Wysyłają kod do Paczkomatu (przynajmniej ja z takiej formy zwrotu korzystam). Wymiana na egzemplarz bez wad bądź zwrot pieniędzy. No może nie do końca są te reklamacje bezproblemowe. Kilka razy pojedynczy tom wysłali mi w "kartonie po lodówce" i z taką ilością folii bąbelkowej, że Ziemia za każdym razem płakała przez godzinę. Trzymam kciuki żeby mieli egzemplarz na wymianę ale obawiam się, że mogli mieć tylko kilka sztuk tego tytułu i raczej na pewno mieli wpadkę z ceną (często im się to zdarza). Ps. Wszystkie komiksy jakie dostałem od nich obite były bardzo dobrze spakowane i raczej już uszkodzone trafiały do paczki. Z jednym jedynym wyjątkiem ale to zapomnieli chyba, że są Smakiem Liter bo ten jeden jedyny raz wysłali mi wrzucone luzem w kopertę tekturową (za dużą) kilka tytułów. Dotarły w stanie takim, że mi się słabo zrobiło :]