Zamiast zamówienia, które miałem przygotowane w poniedziałek, ale nie dokończyłem, bo się strona wyłączyła, dostała gildia niemiłego maila.
Czarę goryczy przelała cena Relaxu. W pon. 69 zł, dizś już 89.
Jakbym był złośliwy to już bym pisał do UOKiK czy gdzie tam, że brak info o najniższej cenie z ost. 30 dni akurat przy tej pozycji.
