Wczoraj (niedziela) sobie poszukałem komiksu Court of owls (z DC Compact) i na Amazonie był za 30+ PLN-ów. I patrzę, że jak zamówisz do którejś godziny, to jutro będziesz miał w swoim paczkomacie. Myślę sobie, że to chyba jakiś błąd w tłumaczeniu - w sensie, że jutro wyślą. Ale kliknąłem. Dziś o 1 w nocy przekazane do centrum dystrybucyjnego i już wydane do doręczenia. Muszą mieć gdzieś magazyny w mojej okolicy, że nawet Inpost nie wozi po kraju.
Dla klienta to fajne, ale też trochę straszne jak ludzie zasuwają w takich fabrykach otwartych 24/7.
Dostawę miałem za darmo - nawet nie wiem za bardzo dlaczego. Pewnie mam jakiś dostęp do streamingu. Musiał być w cenie pakietu, bo dodatkowo bym nie kupił.