Autor Wątek: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha  (Przeczytany 64385 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Death

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #225 dnia: Pn, 10 Czerwiec 2024, 11:03:39 »
Maj 2024.
Komiksiki:






Dodatkowo kupiłem wszystkie sezony Bundych. :)


Offline Death

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #226 dnia: Cz, 27 Czerwiec 2024, 20:06:00 »
Czerwiec 2024:










Czyli w pół roku kupiłem 110 komiksów. Zwolniłem. :)

Offline Death

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #227 dnia: Śr, 07 Sierpień 2024, 21:15:29 »
Lipiec 2024.
Gildia:


Smak Liter:



Allegro:

Róbmy Dobrze:

Offline kosmoski

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #228 dnia: Śr, 07 Sierpień 2024, 21:51:36 »
Smerfastyczny wrzut, dobrześ zrobił biorąc poza klasyką również Tebo, rewelacyjny tribute

Offline Death

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #229 dnia: Cz, 08 Sierpień 2024, 06:18:33 »
Wrzaskun 1 był bardzo fajny, więc czekałem aż ktoś wyda w Polsce Smerfy Tebo. A za kilka dni jeszcze drugi (i chyba ostatni) Wrzaskun, więc komiksów Tebo nam nie zabraknie. :)

Offline Rodrigues

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #230 dnia: Cz, 08 Sierpień 2024, 08:39:53 »
Pamiętam jak na ostatnim MFKiG Alexandrus szukał tej "Czapeczki z papieru" w sobotę o 3 w nocy pod Sport Areną. "Gdzie jest moja czapeczka z papieru?!". To było dobre :D
Z jakiego komiksu jest ten kadr? Edycja 19 - START 06.12.2025 o godzinie 20:00

Offline Death

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #231 dnia: So, 31 Sierpień 2024, 14:11:17 »
Sierpień 2024.
Archiwalia z Allegro i Olxa:


Smak Liter część 1:



Kupuję sobie stare magazyny i antologie dla takich twórców jak Szneider, Rebelka, czy Jezierski, bo kiedyś to było:



Jestem fanem uniwersum, byłem na nowym filmie, uzupełniłem braki w komiksach. Teraz mam już wszystkie rocznicowe Alieny, a w tym konkretnym zeszycie z TM-SEMIC są ze dwa opowiadania, które Scream pominął:


Smak Liter część 2:

Offline Death

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #232 dnia: Pn, 16 Wrzesień 2024, 19:52:48 »
Wrzesień, część 1: fanty z festiwalu w Łodzi.

3 lata czekaliśmy na komiks Konsztata i Zajączkowskiego i w końcu się doczekaliśmy. Album, print, rysunek, to zestaw doskonały. :) Ponadto tradycyjnie rysunek Wyrzykowskiego na nowym komiksie z IPN-u.




Od ładnych kilkunastu lat jestem fanem Opowieści rybaka i talentu Irka Koniora. I w końcu mam rysunek, a także nowy komiks tego autora w magazynie, super combo.



Jestem również fanem talentu Jacka Frąsia i od dawna chciałem kupić Astronoma, a potem się jeszcze okazało, że wygrał statuetkę za komiks roku.


Tego komiksu chyba nie trzeba przedstawiać. W końcu jest trzeci tom rewelacyjnej Mysiej Straży, a do tego torba, duże nalepki i artbook zwany błędnie kolorowanką, bo nikt przy zdrowych zmysłach nie zniszczy tych rysunków swoimi nieudolnymi próbami kolorowania. :)


Na stoisku Bum Projektu kupiłem również Oczy kota Jodo i Moebiusa. Kilka dni przed festiwalem przeczytałem integral Grabarza z Kultury Gniewu i jest to komiks dużo lepszy, niż się spodziewałem, więc od razu kupiłem najnowszy tom.


Mateusz Skutnik powraca w wielkim stylu nowym Blakim, a Krzysztof Nowak wydaje chyba swój pierwszy pełnoprawny album.



Jestem również fanem Jakuba Rebelki (tak, powinni wydać album z przygodami Oskara). Print musi być (ten pierwszy jeszcze przyjdzie).

A skoro przy printach jesteśmy, to nasz poczciwy Rodrigues stworzył takie cudo na konkurs Mieszka (i oczywiście wygrał). Ponadto graficzka zapraszająca na Sanocki Dzień Komiksu, chyba nie zdradziłem zbyt wiele, że również tego samego autora. :)

Marcin Podolec mimo wciąż młodego wieku stworzył już mnóstwo świetnych albumów. A teraz zrobił zina (który ma stać się kiedyś albumem).


Studio JG dodawało do swojej chińskiej bajki fajny kartonik, więc kupiłem na stoisku, a nie jak zazwyczaj na Gildii.


Jak już wychodziłem z Areny, żeby sobie zaaplikować Aspirynę i kilka godzin snu (kto się nie przeziębił na deszczowym festiwalu, to zazdroszczę) przed tradycyjnym niedzielnym piwem, to w końcu udało mi się kupić magazyny, których bezskutecznie wcześniej poszukiwałem.

Katalog z wystawy już wrzucałem, ale Baranowskiego nigdy dość.


Offline Death

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #233 dnia: So, 21 Wrzesień 2024, 18:16:40 »
Wrzesień, część 2: regał za 200, album za 3 x tyle.  :o

W końcu weekend, trochę więcej czasu, więc złożyłem nowy regał na komiksy, będzie stał w starej kuchni, włożyłem tam to na co nie było miejsca, więc leżało na łóżku i obok na szafkach + zabrałem się za przeglądanie Rosińskiego. Już abstrahując od ceny... album jest świetny. I właśnie taki trochę brudny kolor papieru stylizowany na stare gazety powinien być w egmontowych Muminkach. Rzecz raczej dla ultrasów Rosińskiego.













Obiecałem sobie, że to już ostatni regał, teraz on będzie wyznaczać granice zakupów, będę musiał sprzedawać stare jak będę chciał kupić nowe komiksy. :D Problem jest tylko taki, że niedługo przyjdą jeszcze dwa Smaki Liter, dwie Gildie i jedna (za to wypasiona) Mandioca. Więc zapełnią trzecią półkę do końca i zostaną tylko dwie. :D


To jest regał zwany Gandalfem, kolejne komiksy nie mogą przejść za niego.

Offline Death

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #234 dnia: Pn, 30 Wrzesień 2024, 17:59:26 »
Wrzesień, część 3: echa festiwalu w Łodzi, czyli kupiłem wysyłkowo sporo rzeczy, których już bym po prostu nie uniósł do pociągu. Pisząc "echa festiwalu" mam też na myśli komiksy, które kupiłem dzięki festiwalowi. Astronom sprawił, że Stan Jacka Frąsia w końcu został kupiony, czaiłem się na ten komiks od lat i w końcu nastąpił ten impuls. Świetny papier i format Grabarza 5 sprawił, że kupiłem poprzednie cztery tomy w znacznie lepszym wydaniu niż z Kultury Gniewu. Kupiłem nawet Akt ze świąteczną grafiką z tego komiksu. W kilka tygodni stałem się fanem tej znakomitej serii. Wydanie zina przez Marcina Podolca zaowocowało zakupem jego komiksów dla dorosłych, które kiedyś przegapiłem. Nawet się wykosztowałem 150 dzików za Fugazi Music Club. Kupiłem jeszcze parę innych rzeczy np. zina Piotra Nowackiego, ale przyjdą dopiero za kilka dni, bo Slaine blokuje paczkę. :) Kupiłem też Obcych na blu-ray, impulsem był oczywiście nowy film. Uwielbiam to uniwersum.













Więcej grzechów nie pamiętam. Tych popełnionych zupełnie nie żałuję. Ale obiecuję poprawę. Kiedyś.

Offline volker

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #235 dnia: Pn, 30 Wrzesień 2024, 19:46:48 »
Masz szczęście, w moim Lovecrafcie parafki mam zrobione wypisanym pisakiem ;). Ten Stan Jacka Frąsia to ile ma stron?
« Ostatnia zmiana: Pn, 30 Wrzesień 2024, 19:50:08 wysłana przez volker »

Offline Death

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #236 dnia: Pn, 30 Wrzesień 2024, 20:59:45 »
Oprócz jakiegoś tam kalendarium i okładki sam komiks liczy dokładnie 20 komiksowych plansz.

Offline Death

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #237 dnia: Wt, 08 Październik 2024, 00:08:51 »

Gildia nocną porą. Najnowszy tom Slaine'a (podobno ostatni w serii), czwarty integral Jonathana (jedna z najlepszych serii na rynku) oraz cztery magazyny. I kto powiedziałem, że magazyny odeszły do lamusa skoro 66,6% tej paczki to 3 magazyny i 1 zinek? :)
Szczerze mówiąc byłem pewien, że dostanę pocztówki do Aktu. A może nie w sklepach... Chyba sam się wyruchałem kupując na Gildii, a nie na stoisku w Łodzi lub w Gliwicach.

Offline Alexandrus888

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #238 dnia: Wt, 08 Październik 2024, 07:32:10 »
Ty szatanie magazynowy :D

Offline Death

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #239 dnia: Wt, 08 Październik 2024, 09:19:20 »
Ale tych pocztówek do Aktu to nie powinno być?