Autor Wątek: Heheszki  (Przeczytany 47245 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Online Xmen

Odp: Heheszki
« Odpowiedź #255 dnia: Nd, 19 Październik 2025, 00:11:53 »
Ty do mnie? ja tam niczyjej moralności nie strzegę. Jak dla mnie to ona może nawet więcej oferować i mamę wziąć do współpracy.
Zresztą to nie ja wrzucam zdjęcia dziewczynek.
A szon patrol widziałem, dziewczynki w spodenkach krótszych niż te kamizelki xd no chyba, że one wcale tych spodenek nie mają.
Who watch the watchmen xd
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline komiks

Odp: Heheszki
« Odpowiedź #256 dnia: Nd, 19 Październik 2025, 01:07:28 »
Odnoszę wrażenie, że @Yorik od jakiegoś czasu smali cholewki do @Harlequinki. Dzisiaj kiedy wyszła afera, szybciutko wrzucił to zdjęcie z małolatą, żeby odwrócić uwagę.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Saruto

Odp: Heheszki
« Odpowiedź #257 dnia: Nd, 19 Październik 2025, 08:33:03 »
Na zdjęciu jest jeszcze dziecko, a już ma takie zapędy. Pogratulować rodzicom wychowania.
Pewnie się okaże, że jest przed 30tką ;) Grunt, to dobre zdjęcia i filtry.

Online Xmen

Odp: Heheszki
« Odpowiedź #258 dnia: Nd, 19 Październik 2025, 08:52:51 »
Myślę, że ma z 15 lat. 30 może mieć jej mama ;)
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline Harlequinka

Odp: Heheszki
« Odpowiedź #259 dnia: Nd, 19 Październik 2025, 09:16:11 »
Cytuj
była zbyt zajęta personalną ekstazą w stosunku do Saurona.

Masz czelność wyjechać z takim czyjś Odklejony.

Szkoda że nie wspomnisz, że to Ty ciągle mnie o to zaczepiałeś, nawet w realu; bo nie miałeś poważniejszych ze mną problemów; więc się nudziłeś i wymyślałeś problemy z dupki; typu ZAZDROŚĆ o FIKCYJNĄ postać.

Już nie mówię o podwójnym standardzie; bo miałeś taką odklejkę że Tobie się naprawdę wydawało że dojrzały związek z REALNĄ ŻYWĄ KOBIETĄ Z KRWI I KOŚCI W PRAWDZIWYM ŻYCIU może wyglądać prawie dokładnie jak relacja
Amy de Armas z Ryanem Goslingiem w Blade Runnerze 2049. Gdzie ona robi za CHOLERNY HOLOGRAM; KTÓRY ON SOBIE WŁĄCZA I WYŁĄCZA KIEDY KSIĘCIU PASUJE. Że jak jestem Ci do czegoś potrzebna to bądź, a tak to Ty sobie będziesz "zajmował swoimi sprawami" - np. oglądanie Konona i Suchego gdy jeszcze żyli; pykanie w Warhemmera trylion godzin; pisanie z najlepszym kumplem na diskordzie po 2 godziny i opowiadanie mu całego dnia, oglądanie durnych filmików na yT itd.

Ale niestety, panie cwany PRAWDZIWE ŻYCIE TAK NIE WYGLĄDA. Żadna laska tego nie zniesie w nieskończoność. Zjadać okruchy czyjeś obecności i wmawiać sobie że jest dobrze.

Cytuj
bo znalazłem sobie kogoś tuż obok w tym samym mieście

Taaaak. To coś dla Ciebie. Mieć jak najwygodniej. 15 minut do laski. Świat wspaniale może kręcić się wokół Ciebie.
Te twoje dojazdy to było ponad 90% całej twojej roboty w naszym pseudo związku. Ty niż nie musiałeś praktycznie nic ponadto. We własnym mniemaniu. I miałeś pretensje że mi to jednak nie wystarcza.
I jak? Super się żyje co nie? Z inną? A tak mi ściemniałeś że "beze mnie żyć nie możesz". Że jeśli się rozstaniemy "pewnie będziesz mieć tak serducho złamane że nie będziesz umiał sobie znaleźć nikogo przez dłuuuuugi czas, a ja se znajdę kohoś natychmiast."
Tymczasem wyszło odwrotnie. Mało tego. Tak Ci jest fajnie z nową ale na myśl że mogłabym sobie znaleźć kogoś nowego; jakiegoś TEŻ NERDA; który jednak bardziej od Ciebie kuma na czym polega normalny związek między kobietą a mężczyzną W REALU - dostajesz piany. Więc specjalnie próbujesz mi zamknąć furtkę. Bo mi powiedziałeś że mam sobie znaleźć NORMIKA!!! Który ma kompletnie w pompie całe fantasy sf i wszystkie nerdowskie zajawki.
A NIC Cię to nie powinno obchodzić jaki będzie mój następny facet.
No ale ty to ty. Za siebie nie możesz.
Adar...Soul so pure...Perfect and beautiful. Yet still...A TRAITOR. Who the f...you think YOU ARE!? You think you can do ANYTHING YOU WANT!? KILL A GOD? A FU*KING GOD OF DARKNESS?! ARE YOU LOST YOUR MIND, BOY!?

Offline Castiglione

Odp: Heheszki
« Odpowiedź #260 dnia: Nd, 19 Październik 2025, 10:07:19 »
Błagam, niech mod usunie kilka ostatnich stron bo to jest jeden wielki facepalm.


Wątpię, żeby ten ex był  AŻ taki zły patrząc na to co ona wypisuje na forum to chłop musiał dużo znieść.

Zresztą wiem bo ja niestety byłem tą osoba- nawet nie pytajcie po i co dlaczego dałem się omamić komuś takiemu.

Tylko ta osóbka pominęła, że to był związek na odległość gdzie ja musiałem jeździć w tę i z powrotem po księżniczkę i musiałem na księżniczkę czekać łaskawie aż zapragnie się wprowadzić, kiedy ja pracowałem ona niestety była zbyt zajęta personalną ekstazą w stosunku do Saurona.

Jak w końcu dostała kopa w cztery litery na początku roku bo znalazłem sobie kogoś tuż obok w tym samym mieście, a Harlejświrka przedstawiła to tak jakby ona porzuciła mnie.

Uważajcie na nią bo to mocno "specyficzna" osóbka.
Hahahahahahaha

To już się nie dziwię, dlaczego nałogowo wdajesz się z nią w dyskusje albo piszesz tu wszędzie na jej temat xD

Offline Raveonettes

Odp: Heheszki
« Odpowiedź #261 dnia: Nd, 19 Październik 2025, 10:19:59 »
Co tu się dzieje?! ;D

Offline komiks

Odp: Heheszki
« Odpowiedź #262 dnia: Nd, 19 Październik 2025, 12:07:34 »
Obie strony mają mocne argumenty, trudno ocenić kto jest tym bardziej złym.
Ale miałem nosa, że to nie jest zero jedynkowe 🦉
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Harlequinka

Odp: Heheszki
« Odpowiedź #263 dnia: Nd, 19 Październik 2025, 12:20:56 »
Złym? Koleś chciał mieć ciastko i zjeść ciastko. Wciskał mi i sobie bajeczki o tym że "że chce normalnego dojrzałego związku". Zamiast podejść do sprawy; siebie samego i takiej jednej idiotki która nosiła za dlugo tzw.rozowe okularki ,[wskazuje na siebie]: "Sorry, nie ma w moim życiu i świecie czasu i miejsca dla kobiety-partnerki. Mam tyle fajnych przyjemnych zajawek którym uwielbiam poswiecać znakomitą większość swojego wolnego czasu że brakuje w ciągu doby miejsca na żywą drugą osobę i  by budować normalny, dojrzały związek.
Tyle.
Okazało się to za trudne.
A ja byłam zbyt zaślepiona żeby zaakceptować gorzką  prawdę że  robię tylko za jakiś tam dodatek do czyjegoś życia.
« Ostatnia zmiana: Nd, 19 Październik 2025, 12:26:24 wysłana przez Harlequinka »
Adar...Soul so pure...Perfect and beautiful. Yet still...A TRAITOR. Who the f...you think YOU ARE!? You think you can do ANYTHING YOU WANT!? KILL A GOD? A FU*KING GOD OF DARKNESS?! ARE YOU LOST YOUR MIND, BOY!?

Offline Piterrini

Odp: Heheszki
« Odpowiedź #264 dnia: Nd, 19 Październik 2025, 12:43:56 »

Offline komiks

Odp: Heheszki
« Odpowiedź #265 dnia: Nd, 19 Październik 2025, 13:02:27 »
@Pan M wyszło na to, że chyba Harlequinka ma rację, to brzmi druzgocząco przekonywująco. Jedyne co jej zarzuciłeś, to że musiałeś po nią jeździć, co raczej nie jest jej winą, to że nie chciała się od razu wprowadzić,  biorąc pod uwagę, że nie spędzaliście ze sobą zbyt dużo czasu, to się nie dziwię. Największy zarzut, że kręcił ją Sauron, postać fikcyjna, nie wiem na jakim poziomie była to zajawka, czy tam łóżku przebieraliście się za postaci z filmu czy jak, ale to nie brzmi jak powód do zerwania.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Castiglione

Odp: Heheszki
« Odpowiedź #266 dnia: Nd, 19 Październik 2025, 13:35:13 »
Gość ma "życie poza siecią" i nie chciał mieć z nią już kontaktu, dlatego od długich miesięcy pisze z nią na forum internetowym i publicznie ogłasza, że laskę bardziej kręciła postać z serialu xD To faktycznie niezłe "heheszki" ;D

Offline Pan M

Odp: Heheszki
« Odpowiedź #267 dnia: Nd, 19 Październik 2025, 13:55:01 »
Złym? Koleś chciał mieć ciastko i zjeść ciastko. Wciskał mi i sobie bajeczki o tym że "że chce normalnego dojrzałego związku". Zamiast podejść do sprawy; siebie samego i takiej jednej idiotki która nosiła za dlugo tzw.rozowe okularki ,[wskazuje na siebie]: "Sorry, nie ma w moim życiu i świecie czasu i miejsca dla kobiety-partnerki. Mam tyle fajnych przyjemnych zajawek którym uwielbiam poswiecać znakomitą większość swojego wolnego czasu że brakuje w ciągu doby miejsca na żywą drugą osobę i  by budować normalny, dojrzały związek.
Tyle.
Okazało się to za trudne.
A ja byłam zbyt zaślepiona żeby zaakceptować gorzką  prawdę że  robię tylko za jakiś tam dodatek do czyjegoś życia.


A teraz napisz jak byłaś zazdrosna o to, że kupiłem czasem bezdomnemu jedzenie kiedy o to poprosił, o to, że miałem kontakt z najlepszym kumplem- chłopa znam z prawie 20 lat- o to, że poświęcałem czas kotu, którego mam od ponad 14 lat. To  z czym mogę się jako tako zgodzić, ze momentami za dużo czasu spędzałem przed monitorem. Tak generalnie to wszystko musiało się kręcić dookoła Ciebie  i uwielbiałaś powtarzać, że jesteś aniołem. Nie twierdzę, że nie robiłem błędów, ale ty w opozycji jako "prawie anioł"? Poważnie? Na tym ma się opierać zdrowa relacja? Na dychotomii zły mężczyzna i święta kobieta? Kto tak tak robi?

Nie miałem też żadnej odklejki na punkcie Blade Runnera, po prostu lubię ten film nie pisze o nim non stop jak ty wiesz o czym. To, że ktoś chce mieć kobietę blisko a nie jeździć 400 km przez bitych parę lat to tez są normalne odruchy międzyludzkie, związki na odłegość nie potrafią długo przetwać a my i tak ciągneliśmy to za długo.


Generalnie to ja mogę w każdej chwili usunąć konto, bo cię prosiłem x razy, żebyś tu nie pisała, bo po prostu lubię to forum, kiedy ty masz konta na tumlbrze, grupie facebookowej od rop i tak dalej. Możesz sobie wypiswać o mnie najgorsze rzeczy, serio nie wiele mnie to już interesuje.

Tylko nie lamentuj czemu to napisałem, było nie pisać nie obgadywać mnie na forum- jeszcze wybrałaś sobie fantastyczny czas, pogrzeb mojej babci- co prawda nie wiedziałaś o tym , ale to też pokazuje jaki ty zawsze w moim życiu miałaś timing i fantastycznie "synchronizowałaś" się z złymi wydarzeniami w moim życiu.


Offline death_bird

Odp: Heheszki
« Odpowiedź #268 dnia: Nd, 19 Październik 2025, 14:10:17 »
Miejcie ludzie litość i idźcie z tym na PW. Czy na sali jest moderator?
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline Yorik

Odp: Heheszki
« Odpowiedź #269 dnia: Nd, 19 Październik 2025, 14:10:59 »
@Pan M, przykro mi z powodu babci.
« Ostatnia zmiana: Nd, 19 Październik 2025, 14:12:42 wysłana przez Yorik »
"Go ahead....I've had to deal with worse."