up
zapewne chodzilo nieo egmont a o HACHETTE i ich wieloletnie odwalanie fuszeki:zjadanie tekstu, szare paski, pomylone strony,błedy edytorskie, korekta, tragiczne nieczytelne dodatki(9mini skanów na jednej stronie) czy hronologia zawalona na pełnej...oczywiscie jest tegowiecej Hachete tu przoduje!!!