Autor Wątek: Industrial / Electro industrial / Industrial Metal / Dark ambient i okolice  (Przeczytany 849 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.


Offline Lyricstof

Odp: Industrial / Electro industrial / Industrial Metal / Dark ambient i okolice
« Odpowiedź #1 dnia: So, 10 Sierpień 2019, 21:47:58 »
Niezłe, niezłe. A ja na to tak:


i jeszcze takie po polsku z dawnych lat:

Words destroy, destroy the silence,
Myths create, make up the fire.

Online Bender

Odp: Industrial / Electro industrial / Industrial Metal / Dark ambient i okolice
« Odpowiedź #2 dnia: So, 10 Sierpień 2019, 22:16:21 »
Broken to moje drugie ulubione Halo NIN
Dragonball - Lepiej późno niż wcale! 10/10



Offline xetras

  • Wiadomości: 24
  • Polubień: 3
  • A priori z zasady jak? hiperboliczny nic świat!
    • Zobacz profil
Odp: Industrial / Electro industrial / Industrial Metal / Dark ambient i okolice
« Odpowiedź #5 dnia: Śr, 08 Styczeń 2020, 16:43:26 »
A gdzie cyborgi ?
Same Zombiaki wokół, pewnie przez karnawał tak ich pełno.

Sisters Of Mercy i np. ich "Long Train" (wolę im starsze tym lepsze - próbka z wykonem, a tekst można jak komuś go potrzeba łatwo znaleźć), bo warto.
Na karnawał w sam raz:
Co do Laibach - uwielbiam "Achtung" w wersji Penta rmx


Do rychłego wkrótce- teraz będę w trasie !
« Ostatnia zmiana: Śr, 08 Styczeń 2020, 16:49:20 wysłana przez xetras »
"brzdęśniało już ślimonne prztowie,..."
Heloł

Offline Archelon

Odp: Industrial / Electro industrial / Industrial Metal / Dark ambient i okolice
« Odpowiedź #6 dnia: Nd, 03 Maj 2020, 00:10:26 »
Dwa polskie klasyki:)

Ciekawe czy ktoś yo pamięta?

Offline xetras

  • Wiadomości: 24
  • Polubień: 3
  • A priori z zasady jak? hiperboliczny nic świat!
    • Zobacz profil
Odp: Industrial / Electro industrial / Industrial Metal / Dark ambient i okolice
« Odpowiedź #7 dnia: So, 23 Maj 2020, 05:38:26 »
Co do Marka Bilińskiego - 2 pierwsze płyty , z których 1 jest najlepsza - owszem w porządku, ale wolałem trio Omni. Np. Necropolis part 2  Chyba nadal mam jako dzwonek w telefonie.
Pamiętam.
"brzdęśniało już ślimonne prztowie,..."
Heloł