Autor Wątek: Conan - Kolekcja  (Przeczytany 1621 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: Conan - Kolekcja
« Odpowiedź #15 dnia: Nd, 17 Maj 2020, 19:45:42 »
  Conana nie czyta, Bonda nie ogląda. Nie dogadamy się kolego.

Offline Bogumil

Odp: Conan - Kolekcja
« Odpowiedź #16 dnia: Cz, 21 Maj 2020, 16:51:41 »
Czy w takim bądź razie, mamy szansę na podobną kolekcję książek z Tym bohaterem?

Wracając do pytania, myślę, że takiej szansy nie ma.

Przyczyną tego może być na przykład to, że z tego co wiem, nie opublikowano oficjalnie zbyt wielu nowych książek z Conanem (od zakończenia kolekcji Amberu) i siłą rzeczy kolekcja taka musiałaby się opierać na powieściach właśnie z kolekcji Amberowej.

Po drugie, nie ma dobrego motoru napędzającego boom na książkową kolekcję z Conanem. Film z Momoą sprzed 10 lat furory nie zrobił i na horyzoncie nic innego nie widać. A komiksy z Conanem, to za mało, zwłaszcza porównując to, co robił kiedyś Thomas i Buscema, z tym, co pokazało się w najnowszej odsłonie Ery Conana i Belit. To po prostu niebo a dno oceanu i po przeczytaniu takiej Belit od książek z Conanem trzymałbym się z daleka.

Ze względu na punkt dwa, osoby nieznające lub mało znające Conana nie mają zatem bodźca, żeby do kupna Conanowych powieści przeć, chyba że mają znajomych, którzy na bazie klasycznych Conanowych opowieści jakoś ich do czytania i zbierania zachęcą. Ale to popytu na nową kolekcję i tak nie napędzi.

Tymczasem fani Conana kolekcję Amberu już mają lub mogą ją w miarę łatwo zdobyć, więc aby skusili się na nową kolekcję, musiałoby w niej być coś lepszego niż w kolekcji Amberu, a to może być trudne, ponieważ na przykład pod względem technicznym była to kolekcja moim zdaniem całkiem fajnie zrobiona: twarde, lakierowane okładki, wytrzymałe szycie, w większości fajne, nastrojowe grafiki na okładkach, jednolite, niepoprzesuwane grzbiety, spójność w ramach kolekcji (pomijając może pierwsze dziewięć tomów, które się nieco różniły od reszty), moim zdaniem optymalny rozmiar książek itp.

Dla mnie osobiście, żeby skusić się na nową kolekcję z powieściami z kolekcji Amberu), musiałyby pojawić się w niej takie elementy, jak:
- nowe świetne, oryginalne grafiki na okładkach (ale nie jakiś chłam z shutterstocka albo jakieś prace grafików-rzemieślników),
- wprowadzenie napisane przez jakiegoś znawcę Conana z ciekawostkami o powieści,
- grafiki związane z akcją powieści co paręnaście stron,
- jakieś kompendium na końcu przybliżające tematykę danej powieści, na przykład pokazujące rodzaje broni używanych przez bohaterów, opisy miast, w których dzieje się akcja, itp.
- mapy hyboryjskiego świata, ale w porównaniu z kolekcją Amberu, tym razem dwie mapy: pierwsza ogólna, klasyczna, a druga szczegółowa, znacznie dokładniejsza, z zaznaczeniem miejsc, w których dzieje się akcja.
- odpowiednia czcionka, akapity i odstępy między zdaniami, ale nie tak, żeby każda książka zajmowała 10 cm półki. Ma być zwarcie i z uwzględnieniem zmniejszającego się miejsca na moich półkach:).

Wiem, wiem to wymagałoby znacznego trudu i nakładów pracy i pewnie trochę by kosztowało, ale jako fan Conana i posiadacz wielu jego wersji książkowych polskich i angielskich, tego bym właśnie oczekiwał i za to byłbym gotów ponownie zapłacić. Niestety wydaje mi się, że wydanie takiej kolekcji nastąpi tylko wówczas, gdy trafię dużą kumulację w Eurojackpocie i sam ją wydam, może zapraszając do pomocy jakieś wydawnictwo, na przykład Ongrysa, które według mnie wiedziałoby, jak dogodzić wyrafinowanym gustom fanów i z kolekcją by mi pomogło:).
« Ostatnia zmiana: Cz, 21 Maj 2020, 16:56:20 wysłana przez Bogumil »

Odp: Conan - Kolekcja
« Odpowiedź #17 dnia: Cz, 21 Maj 2020, 20:15:37 »
a co sądzicie o wydaniu Rebis? ja całkiem sobie cenię ten zbiór, dosyć przekrojowy i przyjemny w lekturze, do tego z dobrym tłumaczeniem. wiadomo, przydałaby się twarda okładka i więcej ilustracji, ale to już detale.

Offline Pawel.M

Odp: Conan - Kolekcja
« Odpowiedź #18 dnia: Cz, 21 Maj 2020, 20:26:24 »
Bogumil
Pierwsze tomy czarnego wydania Conana rzucili inni wydawcy ART i PiK. Potem dopiero przejął to Amber i zrezygnował z obwolut na rzecz lakieru. Ale nie przejęli wszystkiego - poprzedni wydawca puszczał dalej nieconanowskie opowiadania Howarda nadal w oprawach z obwolutami.

A nowych powieści z Conanem powstało od i ciut ciut, ale w Rosji, ich cykl to już koło 150 tomów.

Osobiście uważam, że Howard miał ciekawszych bohaterów niż Conan czy Kull i te inne jego cykle też miały kontynuatorów, ale u nas tych kontynuacji nie wydano.

Offline Bogumil

Odp: Conan - Kolekcja
« Odpowiedź #19 dnia: Cz, 21 Maj 2020, 21:09:38 »
Pawel.M
Zgadza się. Pierwsze tomy wydawał Art i Pik, to dlatego wspomniałem o odmiennym nieco wyglądzie tomów 1-9, ale nie wdawałem się już w szczegóły.

Co do nowych opowieści z Conanem miałem na myśli wydania tylko na licencji, a nie nielicencjonowane cykle rosyjskie ani inne fanowskie. Z cyklu rosyjskiego pochodzi między innymi cytowany przeze mnie wcześniej "Conan i prorok ciemności" rosyjskiego autora niejakiego Jeffreya Archera (rzecz jasna nie tego od "Kaina i Abla"). Tego gniota po prostu nie da się czytać.

Aby wyrobić sobie swoje zdanie o rosyjskich opowieściach o Conanie z czarnej serii Amberu, wytrawni mogą sobie zatem poczytać "Conana i sześć wrót strachu", "Conana i widmo ciemności" lub kilka innych pozycji. Ja zrobiłem to raz i o nich zapomniałem. A opowieści Maddoksa-Robertsa, czy Carpentera, nie mówiąc już o Howardzie, Wagnerze, czy Linach, pamiętam jakoś do dziś.

Tak w ogóle Conan jest moim ulubionym bohaterem Howarda, ale tylko odrobinę mniejszą sympatią darzę Howardowego Kirby'ego O'Donnella. Zresztą jedna z opowieści o Kirbym została przerobiona później na opowieść o Conanie. Pochodzi ona z tomu "Szable Szahrazaru", który wydał właśnie wspomniany przez Ciebie PIK w cyklu nieconanowych opowieści.

Krzysztof_Kuryłło
Wydania Rebisu nie czytałem, ale zważywszy na to, jak zacząłem się tu ni stąd ni zowąd produkować, chyba się za nie wezmę:)

Offline Pawel.M

Odp: Conan - Kolekcja
« Odpowiedź #20 dnia: Cz, 21 Maj 2020, 23:02:59 »
Bogumil
Osobiście wolę Brana Mak Morna, Cormacka Mac Arta czy Salomona Kane. Właśnie Bran doczekał się kontynuacji i to niezłego autora - Wagnera ((tego od Kane i także Conana) oraz Smitha. Tych kontynuacji u nas nie wydano.

Sądzę, że w masie rosyjskich Conanów da się znaleźć coś strawnego, ale to trzeba by pytać tamtejszych conanofanów :)

Offline tomsawyer

  • Wiadomości: 217
  • Polubień: 126
  • Żywych zwołuję, zmarłych opłakuję, gromy kruszę.
    • Zobacz profil
    • Rush Hemispheres
Odp: Conan - Kolekcja
« Odpowiedź #21 dnia: Cz, 04 Czerwiec 2020, 20:05:59 »
Conan dla mnie był dobry jak byłem w 6-tej klasie podstawówki. Dziś, kiedy wracam do tych opowieści, budzą one raczej pobłażliwy uśmiech. Nie odrzucają mnie, ale nie potrafię się wczuć w ten klimat tak jak dawniej. Próbowałem z komiksami, ale wytrzymałem tylko do 4 tomu.
Poniżej próbki stylu tej heroic fantasy.

L. Sprague de Camp, Lin Carter

LEGIONY ŚMIERCI

"Władczyni Halogi rozkładała się za życia. W pierwszej chwili zdołała wydać z siebie rozdygotany wizg, który z półtonu przeszedł w cichnący bulgot. Bryła brunatnego ścierwa błyskawicznie traciła wszelkie ludzkie kontury, rozkład bowiem objął także kości. A nawet duszę. Świadczyły o tym osobliwe, przypominające sadzę, strzępy ciemności, które ulatywały w górę i rozpływały się w powietrzu."

"Młody barbarzyńca już wpadał na otwartą przestrzeń, kiedy nagle drogę zajechał mu jakiś jeździec. Błysk pioruna oświetlił bladą twarz księcia Halogi, a jego miecz pomknął w morderczym sztychu. Cymmerianin uchylił się szybkim półobrotem i kontynuując ten ruch rozkręcił trzymany w ręku odcinek łańcucha tak, że ludzkie oko nie mogło za nim nadążyć.
Żelazny bicz trzasnął w skroń księcia. Pół czoła wraz z oczodołem zamieniło się w krwawą miazgę, z której rozpędzony łańcuch wyszarpał kawał kości. Conan spostrzegł jeszcze szeroko rozwarte ze zgrozy oczy i usta starego Awatara, po czym jak strzała pomknął w noc.

Wicher, deszcz i gałęzie smagały jego ciało, gdy upojony wolnością biegł na spotkanie nowej przygody."

Prawie jak pewien koziołek .
"Nie od razu Rzym zbudowano, oczywiście, z tamtą robotą nie miałem nic wspólnego."

Epevier

  • Gość
Odp: Conan - Kolekcja
« Odpowiedź #22 dnia: Wt, 22 Grudzień 2020, 21:14:53 »
Najlepsze wydanie Conana to te z Rebisu. Bardzo rzetelne tlumaczenie i od razu lepiej sie czyta, a do tego calośc zyskuje na klimacie. To naprawdę miejscami  inna bajka w porownaniu do innych wydań opowiesci o tym zacnym bohaterze.