Z tych minusów od Noriego to jak dla mnie zostaje tylko jeden - o kolorach, a cała reszta "nie wpływa na pracę silnika". Zwłaszcza okładki, czy paski w środku.
Teraz pozostaje czekanie, no i przekonanie się, czy ludzie w przedsprzedaży zostali zrobieni w bambuko, czy jednak warto być w tym gronie.