Autor Wątek: Produkt - magazyn komiksowy  (Przeczytany 13192 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kielo

Produkt - magazyn komiksowy
« dnia: Wt, 17 Wrzesień 2024, 14:00:47 »
Wlasnie sie dowiedzialem (potwierdzenie bylo w Lodzi), ze magazyn Produkt wraca.

Nie mial on wlasnego tematu wiec zakladam. Ja sie mocno jaram. Ciekawe jak im to pojdzie.


Offline jahred666

Odp: Produkt - magazyn komiksowy
« Odpowiedź #1 dnia: Wt, 17 Wrzesień 2024, 19:47:51 »
ciekawe czy przy okazji wydadza na nowo 23 poprzednie

Offline Łazur

Odp: Produkt - magazyn komiksowy
« Odpowiedź #2 dnia: Wt, 17 Wrzesień 2024, 21:08:18 »
Z istotnych informacji:
- premiera na Niech Żyje Komiks w Warszawie (16 listopada)
- cztery warianty okładkowe (Janicki, chyba Śledziu, ktośtam, blank)
- nowe komiksy starej ekipy (łącznie z Filipem Myszkowskim - chociaż to chyba ten sam materiał, który kiedyś poszedł w KKK - czy Bizonem*)
- współpraca z CD Projektem zapewnia dobry budżet; wydawcą jest Kultura Gniewu
- w środku albumu galeria mashupów produktowych herosów z postaciami ze świata CyberPunka i Wiedźmina
- co bardzo ważne - pomysłodawcą, mózgiem i osobą, która zaraziła swoim entuzjazmem Śledzia i spółkę jest Marcin Łuczak
- stety/niestety jest to jednorazowy powrót
- reedycji poprzednich 23 numerów nie będzie

* na spotkaniu Śledziu poinformował, że mieszkający od lat w Irlandii Bizon / Michał Lasota od sierpnia 2023 jest uznany za osobę zaginioną :/
All Comics Are Beautiful

Offline PabloWu

Odp: Produkt - magazyn komiksowy
« Odpowiedź #3 dnia: Wt, 17 Wrzesień 2024, 21:43:09 »
Ciekawe informacje, może jak numer odniesie spektakularny sukces i będą z tego dobre pieniądze to Panowie jeszcze pojadą z tematem.
A jak nie to może chociaż udałoby się zrobić jakieś De Best Of... ze starych numerów,  tam były naprawdę zajebiste komiksy warte ponownego druku.

Przykra informacja z Bizonem, oby skończyło się happyendem.

Odp: Produkt - magazyn komiksowy
« Odpowiedź #4 dnia: Śr, 18 Wrzesień 2024, 11:57:42 »

- reedycji poprzednich 23 numerów nie będzie


Ale być może kiedyś (w przeciągu najbliższych dwóch lat) ukażą się jakieś zbiorcze edycje komiksów z P. - na podobnej zasadzie jak KG zebrała "Osiedle Swoboda". Nadzieja umiera ostatnia  ;)

Offline vision2001

Odp: Produkt - magazyn komiksowy
« Odpowiedź #5 dnia: Cz, 19 Wrzesień 2024, 11:13:58 »
- współpraca z CD Projektem zapewnia dobry budżet; wydawcą jest Kultura Gniewu
Wow! Dobry budżet, więc będzie można napisać i zilustrować całość w iście hollywoodzim bądź bollywoodzkim stylu! Świetnie! Super! Gratki!

Offline panAeL

Odp: Produkt - magazyn komiksowy
« Odpowiedź #6 dnia: Pn, 25 Listopad 2024, 14:19:53 »
Czy ktoś już ma i może podzielić się kilkoma zdjęciami?

Odp: Produkt - magazyn komiksowy
« Odpowiedź #7 dnia: Pt, 29 Listopad 2024, 12:17:57 »
Kto przegapił spotkanie na Niech Żyje Komiks z okazji 25-lecia "Produktu" i premiery #24 numeru, ten może odsłuchać nagrania w formie podcastu, do czego zachęcam (spotkanie zaczyna się ok. 4 minuty, wcześniej moje wspomnienie o magazynie)


Offline PJP

Odp: Produkt - magazyn komiksowy
« Odpowiedź #8 dnia: Pt, 29 Listopad 2024, 17:46:39 »
Kilka fotek:







Offline Brvk

Odp: Produkt - magazyn komiksowy
« Odpowiedź #9 dnia: Pn, 02 Grudzień 2024, 18:03:24 »
Są nawet podpaski 😃

Offline sir Nick

Odp: Produkt - magazyn komiksowy
« Odpowiedź #10 dnia: Wt, 03 Grudzień 2024, 10:51:10 »
Zrobione. Wow! To jest niesamowite, że udało się im po latach wrócić w lepszej kondycji niż kończyli w 2004. Ponad 200 stron napchanych maksymalnie megapozytywnym stuffem, bo nawet tylna okładka wywołuje usmiech ("zawiera bulwersanty i nostalgeny" i "publicystyka do czytania w poniedziałek"). ;D
1. Komiksowo jest znakomicie, bardzo dobrze i dobrze, żadna z historii nie schodzi poniżej akceptowalnego poziomu.
2. "Cichy kącik KRL-a" przygniata człowieka nostalgią. Piękne.
3. Zabrakło Simsona i Mariana oraz "Opowieści na sygnale" - ciekawe co tam u chłopaków z karetki po latach? Mash-up z cyberpunkiem to jednak nie to samo.
4. Nie ma Dąbrowskiego i ja się bardzo cieszę bo po jego bodajże "Białej księdze" gościu jest dla mnie absolutnym zerem. Mozna mieć różne poglądy, ale sa granice dobrego smaku.
5. Gdzie na co dzień są Kamil "Kurt" Kochański i Olgierd "Olaf" Ciszak, gdy komiksowa Ojczyzna ich potrzebuje?!
6. Zamiast "Toshiro" wolałbym "Josephine". Ale to ja.
7. Fajne wspomnienia o Słomce i Madeju - od serca. Dobrze, że to zostało zrobione.
8. W krótkiej notce o "Napalonym na komiks" (topka "produktowa" Krzysztofa Mirowskiego) jest więcej Emocji niż w drętwym tekscie wspomnieniowym o Janickim.
9. Publicystyka zrobiona z biglem, jak za dawnych lat. Fajnie się czytało. To nie smuty Szyłaka albo dominujące obecnie "obiektywne" recenzje komiksów otrzymanych od wydawnictwa.
10. Śledziu to twórcza lokomotywa, i to taka na węgiel, a nie wiatraki. Scenariusze do swoich projektów i innych rysowników, design numeru, dodatkowe treści m.in. wspomniane wyżej "podpaski". Szacun!
11. Zgrzytają mi "czytelnixy" ze wstępniaka, no ale to juz niestety nowe czasy i warszawskie opary. ::) 
Powiadają, że numer 24 to jednorazowa akcja, ale mi się coś mocno wydaje że będzie jeszcze jeden - dało się to odczuć w wa-wie. Natomiast powrót magazynu jako choćby kwartalnika wydaje mi sie juz niemożliwy - to nowe pokolenia miłośników komiksu z innymi gustami, większy wybór tytułów z całego świata. W ogóle wydanie "24" wywołało emocje, ale mniejsze niż myślałem, po tym kiedy zostało to ogłoszone na emefce. Niemniej, nawet jeśli "24" jest już ostatecznie ostatnim to jest to godne pożegnanie. Kto nie kupi ten... ;)
Zobacz - to jest pułapka
Dla ciebie i mnie
Zastawiona przez system
Czas dopełnia się
Byśmy byli bezbronni
Jak dzieci we mgle
I już nigdy nie mogli rozróżnić
Co dobre, co złe

Nie daj, nie daj ręki swej
Nie daj, nie daj duszy swej

Houk "Pułapka"

Offline roble

Odp: Produkt - magazyn komiksowy
« Odpowiedź #11 dnia: So, 14 Grudzień 2024, 12:14:58 »
Ja bym poprosił za rok w grudniu no. 25...  :)

Przejście na rocznik, numeracją będzie pasować do aktualnego bieżącego roku, byłbym kontent..  ;)



Offline keram2

Odp: Produkt - magazyn komiksowy
« Odpowiedź #12 dnia: So, 18 Styczeń 2025, 06:59:08 »
Wczoraj o godzinie 18 w łódzkim EC1 odbyło się:
Wokół "Produktu" - spotkanie z Michałem Śledzińskim i Marcinem Łuczakiem
Gdybym wiedział to bym poszedł, ale niestety.
Coś kiepsko z polityką informacyjną EC1, bo nie pierwszy raz o jakimś spotkaniu dowiaduję się przypadkiem, w ostatniej chwili lub po czasie.
« Ostatnia zmiana: So, 18 Styczeń 2025, 07:14:44 wysłana przez keram2 »

Offline michał81

Odp: Produkt - magazyn komiksowy
« Odpowiedź #13 dnia: So, 18 Styczeń 2025, 10:25:39 »







na spotkaniu było max 15 osób, po nim szybka sesja wrysowa Śledzia, można było podjeść z innymi komiksami jak ktoś chciał (np. z rocznicowym wydaniem Szkoły Latania), przyjemne szybkie 1,5 godzinki plus pół godziny wrysów mniej więcej


« Ostatnia zmiana: So, 18 Styczeń 2025, 10:32:43 wysłana przez michał81 »

Offline burberry

Odp: Produkt - magazyn komiksowy
« Odpowiedź #14 dnia: Wt, 04 Luty 2025, 12:24:19 »
No i skończyłem czytać Produkt #24. Jakie emocje wywołała we mnie reaktywacja magazynu?
Do dzisiaj pamiętam, jak w drodze do szkoły podstawowej zobaczyłem na witrynie kiosku ruchu w 2001 roku okładkę Produktu, a na niej małpy palące jointy. Po krótkiej naradzie na szkolnych przerwach zdecydowałem, że najlepiej jest kupić ten nomen omen produkt, żeby przekonać się, co jest w środku. A dalej już poszło... Osiedle Swoboda, Pokolenia Saga Gangsterska, Jeż Jerzy i inne produkcje, czytane przez pół klasy przy każdej kolejnej iteracji Śledzia i spółki. Wiele zwrotów z komiksów weszło do powszechnego użycia. W gimnazjum był ciąg dalszy i zeszyty Osiedla, które uważam za opus magnum Śledzia... ale wróćmy do naszej premiery.
To dobrze, że nowy numer się pojawił. Jeszcze lepiej, że twórcy mieli budżet, aby poszaleć i dać swobodę swojej twórczości. Czy to numer udany? I tak, i nie. Zabrakło mi niestety tego poczucia świeżości, które pojawiło się za pierwszym razem i jeszcze potem, ale trudno się dziwić. Nie da się tego powtórzyć z tymi samymi bohaterami, historiami, twórcami. Po prostu czułem, że ten etap historii komiksu w PL się zakończył. Być może z perspektywy obecnej polskiej sceny zinowej/komiksowej Produkt #24 może nawet jawić się jako konserwatywny przejaw twórczości, tego nie mogę stwierdzić, bo ze wspomnianą sceną nie jestem na bieżąco. Czułem się, jakbym czytał historie, które pojawiły się tam, bo musiały... niejako w formie zapychaczy. Nie wszystkie, ale kilka z nich, np. ET&P od Myszkowskiego. Ale lepsze to niż nic. Bynajmniej nie narzekam. Te kilka godzin spędzonych z Produktem odświeżyło mi pamięć i uruchomiło karuzelę wspomnień. Było fajnie, nie żałuję, choć to nie to samo, co kiedyś. Aż się łezka w oku zakręciła.

Co do publicystyki, fajne teksty wspominkowe, reszta miejscami taka sobie.

Pozdrawiam czytelników Produktu.
« Ostatnia zmiana: Wt, 04 Luty 2025, 12:26:04 wysłana przez burberry »