Forum KOMIKSpec.pl
Komiksy => Komiksy polskie => Wątek zaczęty przez: Kielo w Wt, 17 Wrzesień 2024, 14:00:47
-
Wlasnie sie dowiedzialem (potwierdzenie bylo w Lodzi), ze magazyn Produkt wraca.
Nie mial on wlasnego tematu wiec zakladam. Ja sie mocno jaram. Ciekawe jak im to pojdzie.
(https://i.postimg.cc/ZKSRjMn1/FB-IMG-1726573397560.jpg)
-
ciekawe czy przy okazji wydadza na nowo 23 poprzednie
-
Z istotnych informacji:
- premiera na Niech Żyje Komiks w Warszawie (16 listopada)
- cztery warianty okładkowe (Janicki, chyba Śledziu, ktośtam, blank)
- nowe komiksy starej ekipy (łącznie z Filipem Myszkowskim - chociaż to chyba ten sam materiał, który kiedyś poszedł w KKK - czy Bizonem*)
- współpraca z CD Projektem zapewnia dobry budżet; wydawcą jest Kultura Gniewu
- w środku albumu galeria mashupów produktowych herosów z postaciami ze świata CyberPunka i Wiedźmina
- co bardzo ważne - pomysłodawcą, mózgiem i osobą, która zaraziła swoim entuzjazmem Śledzia i spółkę jest Marcin Łuczak
- stety/niestety jest to jednorazowy powrót
- reedycji poprzednich 23 numerów nie będzie
* na spotkaniu Śledziu poinformował, że mieszkający od lat w Irlandii Bizon / Michał Lasota od sierpnia 2023 jest uznany za osobę zaginioną :/
-
Ciekawe informacje, może jak numer odniesie spektakularny sukces i będą z tego dobre pieniądze to Panowie jeszcze pojadą z tematem.
A jak nie to może chociaż udałoby się zrobić jakieś De Best Of... ze starych numerów, tam były naprawdę zajebiste komiksy warte ponownego druku.
Przykra informacja z Bizonem, oby skończyło się happyendem.
-
- reedycji poprzednich 23 numerów nie będzie
Ale być może kiedyś (w przeciągu najbliższych dwóch lat) ukażą się jakieś zbiorcze edycje komiksów z P. - na podobnej zasadzie jak KG zebrała "Osiedle Swoboda". Nadzieja umiera ostatnia ;)
-
- współpraca z CD Projektem zapewnia dobry budżet; wydawcą jest Kultura Gniewu
Wow! Dobry budżet, więc będzie można napisać i zilustrować całość w iście hollywoodzim bądź bollywoodzkim stylu! Świetnie! Super! Gratki!
-
Czy ktoś już ma i może podzielić się kilkoma zdjęciami?
-
Kto przegapił spotkanie na Niech Żyje Komiks z okazji 25-lecia "Produktu" i premiery #24 numeru, ten może odsłuchać nagrania w formie podcastu, do czego zachęcam (spotkanie zaczyna się ok. 4 minuty, wcześniej moje wspomnienie o magazynie)
-
Kilka fotek:
(https://i.ibb.co/gWb6L4B/p1.jpg)
(https://i.ibb.co/mDzRkjP/p2.jpg)
(https://i.ibb.co/0t5td57/p3.jpg)
(https://i.ibb.co/mThRbdJ/p4.jpg)
(https://i.ibb.co/cL0DJ9K/p5.jpg)
(https://i.ibb.co/SrTgTWm/p6.jpg)
(https://i.ibb.co/PNLD2qL/p7.jpg)
-
Są nawet podpaski 😃
-
Zrobione. Wow! To jest niesamowite, że udało się im po latach wrócić w lepszej kondycji niż kończyli w 2004. Ponad 200 stron napchanych maksymalnie megapozytywnym stuffem, bo nawet tylna okładka wywołuje usmiech ("zawiera bulwersanty i nostalgeny" i "publicystyka do czytania w poniedziałek"). ;D
1. Komiksowo jest znakomicie, bardzo dobrze i dobrze, żadna z historii nie schodzi poniżej akceptowalnego poziomu.
2. "Cichy kącik KRL-a" przygniata człowieka nostalgią. Piękne.
3. Zabrakło Simsona i Mariana oraz "Opowieści na sygnale" - ciekawe co tam u chłopaków z karetki po latach? Mash-up z cyberpunkiem to jednak nie to samo.
4. Nie ma Dąbrowskiego i ja się bardzo cieszę bo po jego bodajże "Białej księdze" gościu jest dla mnie absolutnym zerem. Mozna mieć różne poglądy, ale sa granice dobrego smaku.
5. Gdzie na co dzień są Kamil "Kurt" Kochański i Olgierd "Olaf" Ciszak, gdy komiksowa Ojczyzna ich potrzebuje?!
6. Zamiast "Toshiro" wolałbym "Josephine". Ale to ja.
7. Fajne wspomnienia o Słomce i Madeju - od serca. Dobrze, że to zostało zrobione.
8. W krótkiej notce o "Napalonym na komiks" (topka "produktowa" Krzysztofa Mirowskiego) jest więcej Emocji niż w drętwym tekscie wspomnieniowym o Janickim.
9. Publicystyka zrobiona z biglem, jak za dawnych lat. Fajnie się czytało. To nie smuty Szyłaka albo dominujące obecnie "obiektywne" recenzje komiksów otrzymanych od wydawnictwa.
10. Śledziu to twórcza lokomotywa, i to taka na węgiel, a nie wiatraki. Scenariusze do swoich projektów i innych rysowników, design numeru, dodatkowe treści m.in. wspomniane wyżej "podpaski". Szacun!
11. Zgrzytają mi "czytelnixy" ze wstępniaka, no ale to juz niestety nowe czasy i warszawskie opary. ::)
Powiadają, że numer 24 to jednorazowa akcja, ale mi się coś mocno wydaje że będzie jeszcze jeden - dało się to odczuć w wa-wie. Natomiast powrót magazynu jako choćby kwartalnika wydaje mi sie juz niemożliwy - to nowe pokolenia miłośników komiksu z innymi gustami, większy wybór tytułów z całego świata. W ogóle wydanie "24" wywołało emocje, ale mniejsze niż myślałem, po tym kiedy zostało to ogłoszone na emefce. Niemniej, nawet jeśli "24" jest już ostatecznie ostatnim to jest to godne pożegnanie. Kto nie kupi ten... ;)
-
Ja bym poprosił za rok w grudniu no. 25... :)
Przejście na rocznik, numeracją będzie pasować do aktualnego bieżącego roku, byłbym kontent.. ;)
-
Wczoraj o godzinie 18 w łódzkim EC1 odbyło się:
Wokół "Produktu" - spotkanie z Michałem Śledzińskim i Marcinem Łuczakiem
Gdybym wiedział to bym poszedł, ale niestety.
Coś kiepsko z polityką informacyjną EC1, bo nie pierwszy raz o jakimś spotkaniu dowiaduję się przypadkiem, w ostatniej chwili lub po czasie.
-
(https://i.imgur.com/ys8hf08.jpeg)
(https://i.imgur.com/xSPLm4G.jpeg)
(https://i.imgur.com/HZ3mAa8.jpeg)
(https://i.imgur.com/D1AwsEe.jpeg)
(https://i.imgur.com/eXLX4Vg.jpeg)
(https://i.imgur.com/Uis1yJq.jpeg)
na spotkaniu było max 15 osób, po nim szybka sesja wrysowa Śledzia, można było podjeść z innymi komiksami jak ktoś chciał (np. z rocznicowym wydaniem Szkoły Latania), przyjemne szybkie 1,5 godzinki plus pół godziny wrysów mniej więcej
-
No i skończyłem czytać Produkt #24. Jakie emocje wywołała we mnie reaktywacja magazynu?
Do dzisiaj pamiętam, jak w drodze do szkoły podstawowej zobaczyłem na witrynie kiosku ruchu w 2001 roku okładkę Produktu, a na niej małpy palące jointy. Po krótkiej naradzie na szkolnych przerwach zdecydowałem, że najlepiej jest kupić ten nomen omen produkt, żeby przekonać się, co jest w środku. A dalej już poszło... Osiedle Swoboda, Pokolenia Saga Gangsterska, Jeż Jerzy i inne produkcje, czytane przez pół klasy przy każdej kolejnej iteracji Śledzia i spółki. Wiele zwrotów z komiksów weszło do powszechnego użycia. W gimnazjum był ciąg dalszy i zeszyty Osiedla, które uważam za opus magnum Śledzia... ale wróćmy do naszej premiery.
To dobrze, że nowy numer się pojawił. Jeszcze lepiej, że twórcy mieli budżet, aby poszaleć i dać swobodę swojej twórczości. Czy to numer udany? I tak, i nie. Zabrakło mi niestety tego poczucia świeżości, które pojawiło się za pierwszym razem i jeszcze potem, ale trudno się dziwić. Nie da się tego powtórzyć z tymi samymi bohaterami, historiami, twórcami. Po prostu czułem, że ten etap historii komiksu w PL się zakończył. Być może z perspektywy obecnej polskiej sceny zinowej/komiksowej Produkt #24 może nawet jawić się jako konserwatywny przejaw twórczości, tego nie mogę stwierdzić, bo ze wspomnianą sceną nie jestem na bieżąco. Czułem się, jakbym czytał historie, które pojawiły się tam, bo musiały... niejako w formie zapychaczy. Nie wszystkie, ale kilka z nich, np. ET&P od Myszkowskiego. Ale lepsze to niż nic. Bynajmniej nie narzekam. Te kilka godzin spędzonych z Produktem odświeżyło mi pamięć i uruchomiło karuzelę wspomnień. Było fajnie, nie żałuję, choć to nie to samo, co kiedyś. Aż się łezka w oku zakręciła.
Co do publicystyki, fajne teksty wspominkowe, reszta miejscami taka sobie.
Pozdrawiam czytelników Produktu.
-
Znany głównie z łam "Produktu" Kamil Kochański aka Kurt (Gangsta), debiutuje we Francji:
https://www.editions-soleil.fr/bd/preview/survival
-
Ładne to. I kolorowe. I są konie. I pistolety. CHCEM! 8)
-
Dla mnie to wyglądam jak wspomagane sztuczną inteligencją.
Dziwne drzwi, czy oni za każdym razem walą głową w futrynę?
Dziewczyna na jednym kadrze ma głowę do samej futryny, na innym kadrze jakieś 20 cm niżej.
Klamka raz na wysokości bioder innym razem na wysokości pasa.
(https://i.imgur.com/yh8YYr7.png)
-
No i kanciate koła (te na drugim planie). Nie ma szans, żeby koła były kanciate, wynika to z ich konstrukcji, obwód jest złożony z zakrzywionych segmentów drewna (tzw. dzwon), połączonych żelazną obręczą.
(https://i.imgur.com/xyvYtdz.png)
-
Dla mnie to wyglądam jak wspomagane sztuczną inteligencją.
Zieew... skoro to takie proste i oczywiste, to powinieneś już mieć, razem z "kolegami", kilka "swoich" albumów opublikowanych w Soleil. Nawet ci podpowiem, że nie musisz się ujawniać, opublikują ci pod pseudonimem XD
-
Nie napisałem, że to jest proste. Nawet nie mam nic przeciwko. Po prostu uważam, że jeśli w komiksie wykorzystano sceny generowane AI, to powinna znaleźć się taka informacja. Chociaż może się mylę, może za chwilę każdy komiks będzie w części generowany i wtedy nie będzie sensu tego pisać. W każdym razie na tę chwilę jest to dosyć kontrowersyjny temat. Co to Twoich wiadomości między wierszami, to nie wiem o co chodzi, baw się dobrze.
-
... baw się dobrze.
Ależ ja się bawię doskonale.
Kompletnie nie rozumiem, co chcesz uzyskać czy też udowodnić, dopatrując się potencjalnego użycia AI przy jakiś drobnych elementach na kadrach komiksu?
Rozumiem, że masz bardzo poważany problem z kompleksowym ogarnięciem różnicy między generowaniem grafik przez jakiś algorytm, a używaniem materiałów referencyjnych (o ile mają miejsce). Ale żeby popadać w aż tak dramatyczną skrajność? "Dziwne" to najdelikatniejsze określenie, które mi się nasuwa na widok twoich postów w tym temacie.
-
Kurt już w 2001 rysował lekko kanciaste koła:
(https://i.ibb.co/7dd4tZWJ/Kurt-Gangsta-2001-4.jpg)
Tak samo było z niskimi drzwiami, a także postaciami przedstawionymi w lekkim oddaleniu od drzwi oraz z "niskiej kamery":
(https://i.ibb.co/hJF4TV2K/Kurt-Gangsta-2001-1.jpg) (https://i.ibb.co/DD1P8F7q/Kurt-Gangsta-2001-2.jpg) (https://i.ibb.co/ycYtrmTc/Kurt-Gangsta-2001-3.jpg)
Motyw AI raczej odpada.
-
No to niezłe jaja, koleś rysuje jak AI. Zobaczcie jeszcze na grafiki, które wkleiłem wyżej. W drzwiach od środka izby, okienko jest umieszczone nad futryną, widać to wyraźnie. Z kolei w tych samych drzwiach ale widzianych z zewnątrz, okienko jest umieszczone w futrynie. Po co tak rysować, jaki to ma sens? I to są kadry na sąsiadujących stronach.
-
Po prostu mamy odpowiedź, od kogo AI uczyło się wzorców.
-
No to niezłe jaja, koleś rysuje jak AI.
Niezłe jaja to są z tego, że wymyśliłeś sobie jakieś abstrakcyjne pojęcie "rysować jak AI" i z dziwacznym uporem karmisz swoją obsesję.
Możesz racjonalnie zdefiniować (i podać cechy charakteryzujące) "rysowania jak AI"? ::)
-
Możesz racjonalnie zdefiniować (i podać cechy charakteryzujące) "rysowania jak AI"? ::)
- Elementy sprzeczne z logiką
- Brak spójności
- Glitche, jak na rysunku poniżej noga wykroczna.
(https://i.imgur.com/MRxQCn3.png)
Jak się poprzyglądać, to jest więcej takich rzeczy.
No ale może koleś tak rysuje, to po prostu wygląda jak generowane.
-
- Elementy sprzeczne z logiką
- Brak spójności
- Glitche, jak na rysunku poniżej noga wykroczna.
Czyli w zasadzie każdy komiks nie spełniający reguł tzw. "akademickiego realizmu" jest w twoich oczach potencjalnie "narysowany przez AI"?
Dobre, poprawiłeś mi humor XD
-
Wiesz, to zależy ile tego jest, przecież 6 palców też czasami zdarza się narysować, po prostu trzeba zachować zdrowy rozsądek w ocenie, ciekawe jak reszta tego komiksu wygląda.
-
Wiesz, to zależy ile tego jest, przecież 6 palców też czasami zdarza się narysować, po prostu trzeba zachować zdrowy rozsądek w ocenie, ciekawe jak reszta tego komiksu wygląda.
Ale rozmawiamy o twoim "zdrowym rozsądku". Rysownik może sobie bez problemu narysować nawet 11 palców, cztery różne nogi u człowieka i każdy kadr w innej technice i konwencji. "Argumentowanie", że zrobił to, bo rysuje jak AI, nadal będzie śmieszne.
-
- Glitche, jak na rysunku poniżej noga wykroczna.
(https://i.imgur.com/MRxQCn3.png)
Tutaj jest coś pokićkane z warstwami (a dokładniej ich kolejnością). Kamień pod lewą nogą zgubił kontur, tak samo jak część nogi. Cieniowanie też zniknęło. Prawa noga to po prostu wstępny, szybki szkic. Była tu jakaś warstwa korygująca, ale jej nie widać. Może jest przykryta kolorem.
EDIT
Ogólnie, to nie jestem w stanie wyobrazić sobie, po co facet, który tradycyjnymi technikami stworzył coś tak fajnego, jak Gangsta, miałby nagle zacząć używać AI.
-
Nie wiem na ile to działa, ale można się pobawić https://decopy.ai/ai-image-detector/
(https://i.imgur.com/wSOxiC6.png)
-
Wynik jest mało wiarygodny. Połowa rozkładówki wskazana jest jako fake (szacunkowo w 96% AI), a druga połowa rozkładówki to real.
-
Zgadza się, ale coś mu się nie podoba w niektórych, raczej to nie jest losowy wynik, tylko działa algorytm, który coś tam sprawdza, więc albo AI albo podobieństwo do AI. W każdym razie, po roku 2020 świat już nigdy nie będzie taki sam ;)
-
Bardzo fajnie że wyszedł nowy Produkt #24 - pojawia się też pytanie, czy będzie jakaś kontynuacja?
Aż dziwi co CDPR z tego miał że na to pozwolili - może ktoś kiedyś bardzo lubił produkt.
Gdy mowa o Produktach 1-23 to w swoim czasie zawojowały polski rynek, było też pamiętne forum produktu (których uczestników pozdrawiam ;-) ) - aż dziwi, że do tej pory nikt nie wydał jakiejś sensownej reedycji.
Ale tutaj pewnie pytanie, czy to by się sprzedało, bo część była mocno osadzona w tamtych realiach (m.in. sztandarowe Osiedle Swoboda), a część zestarzała się kiepsko (głównie szorty).
Patrząc na ceny starych produktów na allegro chyba większość zainteresowanych po prostu te stare wydania już ma.
Chociaż np. taki Status 7 wyszedł po latach (ciekawe jak się sprzedaje, ale to pewnie do innego wątku).
Ale wracająć do tomu 24. Dobrze że wyszedł. Ale jak to z Produktami (i innymi wydaniami gdzie są różni autoryrzy) jest mocno nierówno.
Śledziu moim zdaniem jako artysta zalicza niestety regres - zarówno po stronie fabularnej (historie jak dla Grażyn) i rysunkowo. Ma oczywiście ogromne umiejętności organizacyjne.
Ślędź bardzo fajnie prowadzi też narrację na paskach na dole - co zawsze pozytywnie wyróżniało produkt.
Przypomniał mi też o wielu rzeczach z tzw. folkloru (forum produktu)
Inne komiksy - cóż, te krótkie często takie sobie, te dłuższe raczej też bez rewelacji. Publicystyka taka sobie, wspominki starych i dobrych czasów - jeśli w nich żyłeś fajne, jeśli nie, to pewnie mniej.
Mimo wszystko liczę na kolejny tom, bo przeczytanie nowego Produktu to była po prostu przyjemność. I chyba o to też w tym chodzi.
Czy był to zbiór wybitny? Nie. Ale nadal bardzo cieszę się że powstał.
Aż mnie zmotywowało, żeby tutaj się zarejestrować.
-
Bardzo fajnie że wyszedł nowy Produkt #24 - pojawia się też pytanie, czy będzie jakaś kontynuacja?
Będzie! Produkt #25 będzie miał premierę na 36. MFKiG. A w nowym numerze między innymi:
- Osiedle Swoboda - Śledziu
- Szakszuka - Falauke
- Wiedźmin - Sztybor/Nowacki
- Futuro Darko - Krzysztof Nowak
- Orcademia - Kasia Niemczyk
- Rusałka - Kamila "Pigeon" Król
- Brom - Unka Odya
- Beletrystyka - R. Sienicki
- Słodkie chłopaki - P. Marzec
- Baby Day - Śledziu/A. Klimek
- Helena Wiktoria - K. Witerscheim
190 stron, całość ogarniają Śledziu i Marcin Łuczak.
-
I to jest dobra wiadomość!!
-
Będzie! Produkt #25 będzie miał premierę na 36. MFKiG. A w nowym numerze między innymi:
- Futuro Darko - Krzysztof Nowak
Historia na ok. 20 plansz.
-
Wiadomo jaki byl nakład #24? (i jak się sprzedał?)
-
-
A tak się zarzekał Śledziu, że kolejny Produkt to ni dudu :D
-
Okładka w wariancie Karpowicz <3
-
Okładka w wariancie Karpowicz <3
Słaba jak na Produkt zupełnie nie pasująca. Javvie i Kurowskiego najlepsze.
-
Rynek zweryfikuje szybkością sprzedaży, która najbardziej pasuje.
-
(https://i.postimg.cc/yKp804J3/produkt.jpg)
-
A tak się zarzekał Śledziu, że kolejny Produkt to ni dudu :D
Po prawdzie, zawsze podkreślał, że "Produkt #24" to "jednorazowa akcja", co było sprytną odpowiedzią, bo zgodną z prawdą - tak jak stwierdzenie, że "Produkt #25" to też jednorazowa akcja ;)
-
A tak się zarzekał Śledziu, że kolejny Produkt to ni dudu :D
Nawet kandydat na prezydenta za niego poręczył!
(https://i.imgur.com/CT4GTWg.jpeg)
-
(https://komiksopedia.pl/wp-content/uploads/2025/05/Produkt-25-news-4.jpg)
W środku znajdzie się dwanaście komiksowych opowieści, o których Śledziu mówi tak:
Ogromnie się cieszę na wszystkie komiksy, które znajdą się w tym numerze. Naprawdę zależało mi na prezentacji tych konkretnych serii, autorek i autorów. Ze starej gwardii ostaliśmy się jedynie z Kirkorem, z którym wspólnie zaprezentujemy kolejną opowieść o Baby Day. Z klasycznych serii pojawi się jeszcze Osiedle Swoboda a oprócz tego samo najlepsze z aktualnie tworzonych. Miałem jeszcze trochę nazwisk w kajeciku, wy też je z pewnością macie, ale budżet już nie pozwolił, ech.
Szefem działu publicystyki został Łukasz Mazur, wydawca, komiksiarz i niezwykle celny publicysta prowadzący ACAB News (All Comics Are Beautiful) oraz To się nie sprzeda TV, który do współpracy zaprosił śmietankę komiksowych piór: Sylwia Louise Kaźmierczak, Paweł Mączewski (wracający jednorazowo z dziennikarskiej emerytury), Jan Sławiński (Anonimowy Grzybiarz) i Krzysztof Ryszard Wojciechowski. A oto co przczytamy od nowej ekipy:
Psychotest: (osobo komiksowa) czy jesteś po*ebana? – Łukasz Mazur
Najważniejszy komiksiarz, którego komiksów nie czytasz– Łukasz Mazur
Baby zabiły polski komiks – Sylwia Kaźmierczak
Państwo w kryzysie, gatunek w odwrocie – o filmach z gatunku home invasion, Jan Sławiński
Śmierć superbohaterom – Paweł Mączewski
Danger! Diabolik – Krzysztof Ryszard Wojciechowski
Prosto z piekła– Krzysztof Ryszard Wojciechowski
Efektem kolektywnego wysiłku publicystów będzie tekst TOP 10 KOMIKSU KOBIECEGO PL.
Wydanie najnowszego numeru również wspiera CD Projekt RED, które zostanie uhonorowane wariantem okładki autorstwa Qrjusza, na którym Geralt spotyka mieszkańców Swobody. Kolejnym akcentem będzie wspomniany wyżej wiedźmiński short, o którym Śledziu mówi tak:
Będziemy mieć też coś, o czym marzyłem jeszcze przy poprzednim numerze. Sztybor i Jaszczu znów, jak przed laty w czasach niezalowych, komiksowych odpałów, łączą siły i prezentują… Nową opowieść o Geralcie! Tak, współautor Misia Zbysia (i Kapitana Minety) rysuje Wiedźmina do scenariusza laureata nagrody Hugo. A ja im ten komiks pięknie pokoloruję. Szczena opada, co?
https://komiksopedia.pl/aktualnosc/produkt-25-ze-szczegolami-i-trailerem/
-
Dzisiaj wysłaliśmy do serwisów komiksowych komunikat na temat nowego numeru. I bez większych wstępów pozwolimy go sobie tutaj wkleić, bo zawiera całkiem dużo informacji o Produkcie #25
--------------------------------
Po zeszłorocznym powrocie Produkt - magazyn komiksowy, przyszedł czas na następny (planowany od samego początku!) etap tego projektu. Tym samym jest nam niezmiernie miło ogłosić, że już we wrześniu pojawi się kolejny, dwudziesty piąty numer Produktu. Jego premiera odbędzie się w Łodzi podczas 36 Międzynarodowego Festiwal Komiksu W Łodzi w dniach 27-28 września.
Tak jak poprzednio, wydawcą jest Kultura Gniewu, a numer powstaje przy finansowym wsparciu firmy CD PROJEKT RED. Redakcji przewodzi niezmiennie Michał „Śledziu” Śledziński z Marcinem Łuczakiem jako zastępcą i sekretarzem.
Tegoroczna edycja będzie nieco inna od poprzedniej. Podczas gdy zeszłoroczne wydanie było celebracją klasycznych autorów tzw. Produkt Crew, tak nowy numer powstaje przy udziale prawie wyłącznie nowej ekipy, która zaprezentuje się na ponad 190 stronach.
🖍 Historie znane i nieznane
Nasze zaproszenie przyjęli m.in. Robert 'bele' Sienicki, który przygotuje „Beletrystyczny” szort, oraz Katarzyna Falauke Czarna, która przedstawi komiks „Szakszuka”. Anna Krztoń (Komiksy krztoniowe) zawita do nas z komiksem „Losy dobrego żołnierza Szwejka czasu wojny światowej”, a Katarzyna "PannaN" Witerscheim ART z komiksem „Helena Wiktoria. Od najlepszego krawca”. Zaprezentujemy także komiksy z uniwersum „Słodkich chłopaków” Piotr Marca (Zealot), „Broma” Unki Odyi (Unka) oraz „Orcademii” od Kasia Nie. W sekcji komiksów kolorowych znajdziecie szort „Rusałka. Szlak czerwonej nici" od Kamili Król (Pigeon.) oraz nową historię ze świata „Futuro Darko” od Krzysztofa Nowaka (Pan Nowak), zdobywcy Orient Mena w kategorii Najlepszy Polski Komiks 2024 roku właśnie za „Futuro Darko”. Spotkacie także „Wiedźmina” Geralta w historii, którą Piotr Nowacki - komiksy i ilustracje narysuje, a Michał „Śledziu” Śledziński pokoloruje – do scenariusza Bartosza Sztybora.
Śledziu napisze także scenariusz do komiksu, nad którym pracuje z Kasią Nie, oraz do kontynuacji „Baby Day” z Produktu #24, którą zilustruje Arkadiusz „Kirkor” Klimek. And last but not least – w Produkcie #25 nie zabraknie nowego epizodu „Osiedla Swoboda”.
✒️ Nowe pióra w publicystyce
Również sekcję publicystyczną dosięgnęło wielkie przemeblowanie. Tym razem za całość odpowiada Łukasz „Łazur” Mazur (Łazurverse), rysownik, publicysta i twórca profilu All Comics Are Beautiful ACAB News 24, który zebrał i zaprosił do współpracy kilkoro świetnych autorów. Wspólnie postarają się, by duch ACAB-a był obecny w tekstach z tego numeru. Od Łukasza dostaniemy dwa teksty – „Psychotest: (osobo komiksowa) czy jesteś po*ebana?” oraz „Najważniejszy komiksiarz, którego komiksów nie czytasz”.
Sylwia „Lou” Kaźmierczak napisze przekrojowy tekst „Baby zabiły polski komiks”, a Jan Anonimowy Grzybiarz Sławiński opowie nam o filmach z gatunku home invasion w tekście „Państwo w kryzysie, gatunek w odwrocie". Krytycznym głosem na temat superbohaterów będzie „Śmierć superbohaterom” Pawła Mączewskiego, a Krzysztof Ryszard Wojciechowski (Rękopis znaleziony w Arkham) dostarczy teksty o filmie „Danger! Diabolik” oraz o komiksie „Prosto z piekła”. Efektem kolektywnego wysiłku publicystów będzie tekst ”TOP 10 KOMIKSU KOBIECEGO PL”.
🖌 Wariantowy zawrót głowy
Okładki magazynu Produkt zawsze zachwycały. Nie inaczej jest w tym przypadku – tak jak poprzednio, tak i przy tym numerze będzie można wybrać jedną z czterech okładek. Tym razem stworzyli je:
- Joanna Karpowicz
- Klaudia javvie Robat
- XUH
- Błażej Qrjusz Kurowski ART (wariant PRODUKT x CD Projekt Red)
Produkt #25 będzie dostępny już od 27 września w sklepie wydawcy, księgarniach stacjonarnych i online oraz w sklepach specjalistycznych.
-
Znany głównie z łam "Produktu" Kamil Kochański aka Kurt (Gangsta) współpracuje z Erikiem Larsenem:
https://www.facebook.com/erik.larsen.75/posts/10234638894366856
-
Kurt świetnie wpasowal się swoim stylem w świat Erika. Świetne!
Oby to był dopiero początek :D
-
Znany głównie z łam "Produktu" Kamil Kochański aka Kurt (Gangsta) współpracuje z Erikiem Larsenem:
https://www.facebook.com/erik.larsen.75/posts/10234638894366856
Chyba współpracował ;) Ten back-up story jest sprzed 6 lat.
-
Komiksopedia wrzuciła przykładowe plansze z nowego "Produktu" i info o nowościach, które nie były
wcześniej zajawiane:
https://komiksopedia.pl/aktualnosc/przykladowe-plansze-i-niespodzianki-w-25-produkcie/
-
Z jednej strony wygląda spoko. Z drugiej, siedzi gdzieś we mnie że to już "nie to"... Jak to tak, Produkt bez Wilq? No nic, zobaczymy. Co by tam w środku nie było, i tak bym kupił :) Mam nadzieję, że będzie dobre, przyjmie się i doczekamy się wkrótce #26.
-
Można by wydawać trochę jak "Metal Hurlant", gdzie są raz archiwalia a raz nowi autorzy. Tu mógłby być jeden numer w wykonaniu klasycznej ekipy, a kolejny ze świeżą krwią :) I tak na zmianę. Pytanie tylko czy starej ekipie by się jeszcze chciało (np. Filip Myszkowski jest już na komiksowej emeryturze) i czy w ogóle Śledziu będzie chciał pchać ten wózek dalej. Cieszmy się z tego co na razie mamy :)
-
Moim zdaniem #24 sprzedawał się na tyle dobrze, że Śledziu bardzo szybko podjął decyzję o kolejnym numerze
Inna kwestia, to czy tryb się utrzyma.
Ale on chyba pracował jako grafik na etacie, a tak to pewnie sobie spokojnie drugą pensję dorzuci, jak nie więcej
Niestety, wszystko idzie jak zwykle - na gildii można sobie już zrobić preorder, ale oczywiście tylko jednego wariantu okładkowego.
Ta nieumiejętność prowadzenia biznesu (wczesny preorder, żeby wiedzieć ile czego wydrukować, zamiat potem zostać z towarem który wolno schodzi) zawsze mnie zastanawia.
Przecież oni dobrze wiedzą, że wydadzą ten komisk, dobrze wiedzą w których kilku sklepach go sprzedadzą, to dlaczego.. sobie i czytelnikom nie ułatwią życia - i przy okazji nie sprawdzą co się sprzedaje?
-
Zakładając, że liczba autorów usytuuje się w przedziale 20-25 osób (jak wpadną jakieś fanarty i szorty jednostronicowe, to pewnie nawet więcej), to raczej żadne z nich kokosów nie zbije.
-
Zakładając, że liczba autorów usytuuje się w przedziale 20-25 osób (jak wpadną jakieś fanarty i szorty jednostronicowe, to pewnie nawet więcej), to raczej żadne z nich kokosów nie zbije.
Potwierdzam. Robienie komiksów do magazynów czy antologii to jest dla autorów głównie zajawkowa akcja.
Albumów w sumie również :)
-
Zakładając, że liczba autorów usytuuje się w przedziale 20-25 osób (jak wpadną jakieś fanarty i szorty jednostronicowe, to pewnie nawet więcej), to raczej żadne z nich kokosów nie zbije.
To oni coś dostają w ogóle?
Zwłaszcza, za te (często najsłabsze) komiksy na 1 stronę?
-
Śledziu chyba wspominał kiedyś, że w przypadku numeru #24 dzięki współpracy z CD Projekt, możliwa była wypłata wynagrodzenia dla autorów.
Chyba, że coś źle pamiętam, albo przekręcam...
-
Na stronie KG ruszyły preordery wrześniowego pakietu (w tym nowego Produktu) - jest kilka wersji do wyboru (różne okładki - w zestawie i solo), w tym z limitowanymi dodatkami (torba, grafiki).
https://kultura.com.pl/kultura-gniewu/692-produkt-25-zestaw-all-in.html
-
Śledziu chyba wspominał kiedyś, że w przypadku numeru #24 dzięki współpracy z CD Projekt, możliwa była wypłata wynagrodzenia dla autorów.
Chyba, że coś źle pamiętam, albo przekręcam...
Dobrze pamiętasz. Napisał też, że budżet od Redów pozwolił na wydanie numerów 24 ORAZ 25. Także ciąg dalszy stoi pod dużym znakiem zapytania.
Chciałbym by nastąpił :) Jestem ciut za młody, by ruszył mnie powrót Relaxu (a wojenki wokół niego jeszcze bardziej zniechęciły mnie do spróbowania). Ale o Produkcie mogę bez cienia przesady napisać, że mnie wychował, kształtując komiksowy gust. Numer 24 kupiłem w edycji ful eksluzif. 4 sztuki z dodatkami. Nie wiem po co :) 25 i ewentualne kolejne już raczej standardowo, po jednej sztuce, ale na pewno każdy wyląduje na półce.
-
Premiera na MFK niezagrożona ;)
(https://scontent-waw2-1.xx.fbcdn.net/v/t39.30808-6/550335716_1233465878823879_4653477096246389083_n.jpg?stp=dst-jpg_s720x720_tt6&_nc_cat=110&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=BLyScN1Mn7oQ7kNvwHwm_00&_nc_oc=Adna9TpTqnbFiWchClOoDx2WSDq04kVEUDrIvurQO0UouG4zbnrCmrmAl8qMiXpn_ts&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent-waw2-1.xx&_nc_gid=611vh2O2YRMrXLG7z4oKFg&oh=00_AfaD9GBYY-BUwD-fyo_coNjwDu3Zkv0EbF_e8R2F0C4FdQ&oe=68D0B875)
-
No i zgodnie z przewidywaniami okładki Karpowicz prawie się wyprzedały - jako pierwsze, na fejsbuku piszą, że zostało z 20 sztuk
Oczywiście mój pre-order przyszedł z obitym rogiem, zawsze wiatr w oczy
-
Dziś zapraszam do posłuchania zapisu nagrania ze spotkania produktowego, które odbyło się podczas MFKiG. Przepytywał Przemek Pawełek, a odpowiadali Sylwia Lou Kaźmierczak, Ania Krztoń, Krzysztof Nowak, Michał Śledziński, Marcin Łuczak i niżej podpisany.
-
Coś tutaj cicho, nikt jeszcze nie czytał nowego numeru? :o
-
Jest jak u klasyka "ciszej nad tą trumną". Ładne przekazanie pałeczki młodemu pokoleniu (na szczęście nie tylko takie komiksy są w numerze), tyle, że niestety młodzi nie dowożą do poziomu starej (o litości, jak ten czas przeleciał) gwardii. Mnie najbardziej urzekła i wciągnęła... publicystyka z tego numeru. Oczywiście można też powiedzieć, że jest to zupełnie inna jakość, ale skoro to Produkt, to ja na TAKĄ zmianę kursu się nie piszę.
Fajnie było, dobrze, że ćwierć setki osiągnięte, ale teraz można już opuścić kurtynę.
-
Czytał, czytał.
Brakuje mi "głosu pokolenia" - jakkolwiek patetycznie to brzmi. #25 wygląda trochę jak kolejny katalog z nieodżałowanego konkursu MFK. Parę znakomitych historii, kilka takich sobie. Publicystyka - well, pisanie o "komiksie kobiecym" bez uwzględnienia Joanny Karpowicz to jak pisanie o włoskiej kuchni bez wspominki o makaronie.
Wiesz, bardzo cenię i kibicuję projektowi. Ale nie ma tu silnego głosu, czegoś wiodącego. Ot, zestaw nowelek. Lepszych, gorszych. Nie widzę siły, nie widzę potencjału. Za dużo polskich komiksów się ukazuje, żeby restauracja "Produktu" miała jakiś sens.
W 1999 te krótkie formy dawały dostęp do nieznanego. W 2025 są jak portfolio znanych już twórców.
Przeczytałem z przyjemnością. W głowie nie zostało nic. Pokolenie '99 już nie jara blantów na osiedlowych ławkach. Inne głosy, inne sprawy. Z którymi odnowiony "Produkt" niestety nie koresponduje.
-
"Byli czasy, ale przeszli".
-
Dzięki, Panowie, za odpowiedzi i podzielenie się wrażeniami!
Mnie najbardziej urzekła i wciągnęła... publicystyka z tego numeru.
Jako autora materiałów do części publicystycznej, to mnie akurat cieszy ;D
W 1999 te krótkie formy dawały dostęp do nieznanego. W 2025 są jak portfolio znanych już twórców.
Nie takie było, jak rozumiem, założenie tego numeru (Śledziu dobrał do wydania lubianych przez siebie komiksiarzy), ale akceptuję, że można było oczekiwać czego innego, bo i "Produkt" do czego innego przyzwyczaił.
A jednocześnie trudno byłoby chyba znów zaskoczyć jak w 1999 - bo i jak, szukając całkowicie nieznanych twórców jeszcze przed debiutem? Niełatwe zadanie, zwłaszcza, że dziś publikuje każdy i często dociera do czytelników różnymi kanałami (wydawcy, niezal, internet). No ale to pewnie rozkminka na inną okazję.
-
Pełna lektura numeru wciąż przede mną. Póki co szybciutko przeczytałem jedynie króciutki epizod Osiedla i następujący po nim komiks o Niewidzialnej Ręce (nie pamiętam autora, przepraszam!). Oba niezłe, chociaż bez szału. Jeśli reszta utrzyma poziom, będę zadowolony.
Ja z innym tematem, cofając się na chwilę do #24.
Wśród autorów zabrakło Ryszarda Dąbrowskiego. Co było powodem? Śledziu wspomniał o nim na dolnych paskach, ale w sposób, który niczego nie tłumaczył.
-
Dzięki, Panowie, za odpowiedzi i podzielenie się wrażeniami!
Jako autora materiałów do części publicystycznej, to mnie akurat cieszy ;D
Ale tego potworka o komiksie żeńskim to raczej nie napisałeś. :-D
-
Ale tego potworka o komiksie żeńskim to raczej nie napisałeś. :-D
To napisała koleżanka od nas z forum (przynajmniej kiedyś). Jak zobaczyłem nazwisko w zapowiedziach publicystyki to od razu wiedziałem jaki temat będzie wałkowany.
-
Aaa, czyli jednak dobrze coś mi w głowie kołatało, że gdzieś się już zetknąłem z twórczynią. Niestety akurat ten jeden tekst bardzo odstawał od reszty. On pasuje do Zeszytów Komiksowych, gdzie chyba biorą ludzi z łapanki, bo pierwsze a ostatnie numery to przepaść jakościowa.
-
Kamil "Kurt" Kochański z drugim albumem we Francji:
https://www.fnac.com/a21762547/Niko-Tackian-Le-Village
Tu jest link do większego kawałka na stronie wydawcy, ale u mnie ani na kompie ani w telefonie to jakoś nie hula:
https://www.editions-delcourt.fr/bd/preview/le-village
-
Udało mi się jakoś naokoło dotrzeć do tego sampla:
https://www.calameo.com/read/00361166978f844d951e6?authid=i5n1v00ATjTC
-
Zapraszam na wywiad z Marcinem Łuczakiem o kulisach ostatnich dwóch numerów P.
https://komiksopedia.pl/wywiad/na-kolejne-numery-produktu-pomyslow-nam-nie-brakuje-wywiad-z-marcinem-luczakiem/ (https://komiksopedia.pl/wywiad/na-kolejne-numery-produktu-pomyslow-nam-nie-brakuje-wywiad-z-marcinem-luczakiem/)
(https://komiksopedia.pl/wp-content/uploads/2025/11/marcin-luczak-produkt-wywiad.jpg)