Plansze „Kuśmidra i Filo” mają niestandardowy, kwadratowy format.
Wydawnictwo Ongrys i autor stanęli przed dylematem: pomniejszyć plansze i wydać komiks w standardowym formacie czy też zachować oryginalne wymiary i wydać go w rzadko spotykanym, kwadratowym układzie.
Ostatecznie, zapewne po kilku nieprzespanych nocach, wybrano rozwiązanie pierwsze. To decyzja pragmatyczna i w pełni zrozumiała - też bym tak wydał.
Obecnie mamy inny rynek niż w 2011 roku, więc „Kuśmidra i Filo” można by wznowić tak jak Ongrys publikuje powiększone albumy Baranowskiego.
Niestety nic nie wskazuje na to, by takie wydanie było planowane.
Fani twórczości Raczkiewicza, którzy nie załapali się na limitowany album z 2011 roku (450 egzemplarzy), będą mieli okazję poznać przygody bohaterów w planowanym trzecim tomie zbiorczaka z „nietajfunowymi” komiksami Raczkiewicza.










a tu
powiększona Antresolka i plansza ze ŚM

...
