Autor Wątek: Kajtek i Koko  (Przeczytany 30175 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline parsom

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #120 dnia: Pn, 17 Marzec 2025, 23:39:06 »
Na marginesie - słyszał ktoś o planach dodruków "W kosmosie"? Bo zaspałem. Do tej pory niczym kompocik  - zawsze były.

Offline deFranco

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #121 dnia: Pn, 17 Marzec 2025, 23:49:31 »
A co za problem wydać dwie wersje. Pełną w 100% opartą na gazetowych paskach dla maniaków.
I drugą poprawioną dla zwykłych wielbicieli dawnego wydania.

Przecież to nie Egmont poprawiał Kajtka i Koka w kosmosie, tylko sam Christa.
I dobrze. Po pierwsze poprawił rysunki dostosowując je poziomem do tego z Kajka i Kokosza.
Paskowe rysunki były momentami bardziej niechlujne, niedorobione, typowa chałtura do gazety.
Po drugie sporo wyciął co nadało historii większej dynamiki, a nic nie straciło z treści.
W paskach było sporo opery mydlanej, wypełniacza, wiadomo chodziło o jak największe przedłużanie tasiemca.

W podanym linku jest napisane tylko o różnicy 10 pasków. To dobrze, że teraz będą. Natomiast
nic nie jest napisane, czy wersje z KAW były graficznie poprawiane przez Christę.
Co w tym złego, że ci którzy, kiedyś pokochali "Śladem białego wilka" chcieli by dostać tą samą wersję
+ te 10 brakujących pasków, a nie gorszą wersję gazetową.

Kadrowanie to kolejny skandal. Jakoś kiedyś KAW potrafił wydawać albumy Kajko i Kokosza w tradycyjnym
i przystępnym frankofońskim układzie. A po kiego Egmont robi takiego potworka ? Żeby było więcej stron czy co ?
Fatalnie to się czyta.

« Ostatnia zmiana: Pn, 17 Marzec 2025, 23:51:23 wysłana przez deFranco »
Czekam na: Bob Morane, Ric Hochet, Vampirella, Tomb of Dracula, Den, Indiana Jones, Xenozoic, Barb Wire, Alpha, Estelle

Offline radef

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #122 dnia: Wt, 18 Marzec 2025, 01:00:46 »
A co za problem wydać dwie wersje. Pełną w 100% opartą na gazetowych paskach dla maniaków.
I drugą poprawioną dla zwykłych wielbicieli dawnego wydania.
Przecież to nie Egmont poprawiał Kajtka i Koka w kosmosie, tylko sam Christa.
I dobrze. Po pierwsze poprawił rysunki dostosowując je poziomem do tego z Kajka i Kokosza.
Paskowe rysunki były momentami bardziej niechlujne, niedorobione, typowa chałtura do gazety.
Mylisz tutaj wiele faktów.
Po pierwsze - Christa nigdy nie przygotował całej wersji "Kajtka i Koka w kosmosie". Pierwsze czarno-białe wydanie Egmontu było oparte na zbiorach Christy i początkowo było przedrukiem pierwszej kolorowej edycji, ale później było już posklejanym z różnych źródeł komiksem.
Po drugie - Christa nie przerysował części "Kajtka i Koka w kosmosie", ponieważ rysunki były słabsze niż w "Kajku i Kokoszu", ale dlatego że zaginęły oryginały. I z tego wynika bardzo różna jakość rysunków w pełnej kolorowej edycji. Brak szczegółów w niektórych fragmentach nie jest efektem jakiegoś pośpiechu Christy, ale wynika z tego, że są to kopie dość słabych przedruków z gazety.

W podanym linku jest napisane tylko o różnicy 10 pasków. To dobrze, że teraz będą. Natomiast
nic nie jest napisane, czy wersje z KAW były graficznie poprawiane przez Christę.
Co w tym złego, że ci którzy, kiedyś pokochali "Śladem białego wilka" chcieli by dostać tą samą wersję
+ te 10 brakujących pasków, a nie gorszą wersję gazetową.
Mogę się tutaj mylić, więc jakby co, może ktoś mnie poprawić, ale z mojej wiedzy wynika, że fragment "Kajtka i Koka w kosmosie" to jedyne przerysowane przez Christę paski o Kajtku i Koku. Poza tym przerysował jeszcze fragment "Opowieści Koka", a także pojedyncze paski z Kajko i Kokoszem. Więc tu różnic nie będzie.

Kadrowanie to kolejny skandal. Jakoś kiedyś KAW potrafił wydawać albumy Kajko i Kokosza w tradycyjnym
i przystępnym frankofońskim układzie. A po kiego Egmont robi takiego potworka ? Żeby było więcej stron czy co ?
Fatalnie to się czyta.
Tylko że Egmont wydaje "Kajtka i Koka" w frankofońskim układzie, układzie znanym ze wszystkich frankofońskich albumów. Natomiast format, o którym wspominasz, poziomy, to format zwany przez niektórych włoskim formatem, kojarzony z tamtejszych przedruków głównie pasków komiksowych.
Powód dlatego Egmont wydaje wszystkie paski Christy w zwykłym albumowym formacie jest bardzo prosty - bo łatwiej sprzedać coś, co jest wydane w tym samym formacie, co najsłynniejsze albumy "Kajka i Kokosza". A po drugie - sam Christa w pewnym momencie przeszedł na ten format i, jak sam wskazałeś, dokładnie w tym formacie wychodził pierwszy kolorowy "Kajko i Kokosz w Kosmosie".

PS: Szczerze - sam wolałbym format poziomy.
« Ostatnia zmiana: Wt, 18 Marzec 2025, 01:17:23 wysłana przez radef »
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline starcek

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #123 dnia: Wt, 18 Marzec 2025, 09:19:25 »
Jestem pewny, że gdy wzięto sie za kolorowy kosmos na początku lat 90. to usłyszał od wydawcy, że " poziomy wyjdzie za drogo" i wtedy zaczęło sie masakrowanie starych wydań Kajtka i Koka. Przecież pierwsze wydanie kosmosu - oczywiście skrócone - było jednak w pozomie. No, ale to za komuny. Tak samo jak Śladem białego wilka i te starsze.

W Egmoncie odwieczne "nam się podoba'. Tako rzecze  korpo i nie ma zmiłuj.

Ongrys za to wypluwa Wróblewskiego w poziomie i żyje. No cuda, cuda.
Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Offline radef

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #124 dnia: Wt, 18 Marzec 2025, 10:19:16 »
Jest to całkiem możliwe, ale nie pamiętam, czy to ma to potwierdzenie w źródłach. Natomiast przytaczanie przykładu gdańskiego wydania "Kajtka i Koka w kosmosie" też za bardzo sensu nie ma, bo to było po prostu na szybko przygotowana książeczka.

Ale co najśmieszniejsze w całej dyskusji - jestem za poziomymi wydaniami i jestem także za tym, że Egmont w przypadku kolorowej edycji "Kajtka i Koka w kosmosie" nie musiał się na 100% trzymać oryginału. Tzn. chyba z 3/4 przerysowanych pasków to kopie prawie 1:1 oryginalnych pasków i nie widzę problemu, by w edycji kolorowej, która siłą rzeczy nie jest kopią 1:1 oryginału, nie użyć tych pasków. Ale jednocześnie nie widzę sensu by iść w 100% kopię wydania z lat 90. i w skróty tam dokonane, ponieważ, jak wcześniej wskazałem, Christa nigdy tego nie dokończył.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline Spiff

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #125 dnia: Wt, 18 Marzec 2025, 10:20:06 »
A tak wogóle to z największą przyjemnością kupiłbym albumy Christy poziome z paskami w oryginalnym układzie gazetowym. To by była ozdoba mojej kolekcji. Obok oryginalnego paska W kosmosie  8)
Przychylam.
Ja bym sobie takie wydane na wysokim poziomie poziome wydania Kajtka i Koka postawił na półce obok zbiorczych poziomych wydań Złotego pucharu , Szranków i konkurów i Wojów Mirmiła.
No cóż, widocznie Egmont techniki wyciskania cytryny jeszcze nie posiadł . :P

« Ostatnia zmiana: Wt, 18 Marzec 2025, 10:22:25 wysłana przez Spiff »
- No i jesteśmy na bezludnej wyspie.
- Jaka tam ona bezludna! A ty, to pies?

Offline starcek

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #126 dnia: Wt, 18 Marzec 2025, 12:34:50 »
Chyba są pierwsze jaskółki tej techniki u nich - szybko zapowiedzieli kolejne wydanie Weapon X.

Dziwne, że nawet po sukcesie Tytusopedii nie dociera do nich, że znajdzie się odpowiednia liczba chętnych na niestandardowe wydania KK.

Najprościej trzaskać jak leci pion i już. Inni potrafią, a tu NIEDASIĘ.



Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Offline misiokles

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #127 dnia: Wt, 18 Marzec 2025, 13:05:08 »
Ależ oczywiście że się da. Tylko pod względem finansowym nie ma sensu w krótkim czasie wyprztykiwać się ze wszystkich hitów sprzedażowych. Egmont dobrze o tym wie i woli utrzymywać rynek pół-nasyconym jak najdłużej.

Offline Spiff

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #128 dnia: Wt, 18 Marzec 2025, 13:07:45 »

Dziwne, że nawet po sukcesie Tytusopedii nie dociera do nich, że znajdzie się odpowiednia liczba chętnych na niestandardowe wydania KK.

Najprościej trzaskać jak leci pion i już. Inni potrafią, a tu NIEDASIĘ.

Najlepsze jest to, że nie ma z tym żadnej roboty.
Nie musza łazić po Bibliotekach Narodowych i skanować , skany mają obrobione, jest kolor, korekta, redakcja i co tam jeszcze. Tłumaczenie odpada a nawet gdyby było po francusku to już dawno byłoby przetłumaczone.
Wystarczy wydrukować w poziomie na offsecie, dać płócienną oprawę i wstążkę, dorzucić  etui,  ogłosić że nakład limitowany i dodruków nie będzie, wysłuchać jojczenia tych którzy nie zdążyli kupić i można cieszyć się z pierwszego miejsca w Specowym TOP 10 .
Łatwizna.
Nawet ja bym to ogarnął a przecież się nie znam.
- No i jesteśmy na bezludnej wyspie.
- Jaka tam ona bezludna! A ty, to pies?

Offline radef

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #129 dnia: Wt, 18 Marzec 2025, 13:10:00 »
Ale po co się starać? Przecież jeszcze będą mogli wydawać "Kajtka i Koka" przez parę kolejnych lat. Choć tak sobie dumam, czy pierwsze przygody będą wydawać pod tytułem "Kajtek i Koko" czy może jakimś bardziej odpowiednim typu "Kajtek-Majtek".

Ale w skrócie, wygląda to tak (ułożone od najmłodszego do najstarszego)
Kajtek i Koko w kosmosie - 7 tomów, wydane
Londyński kryminał - 1 tom, wydany
Zwariowana wyspa - 1 tom, wydany
Śladem białego wilka - 2 tomy, wkrótce
Przemytniczy szlak - najpewniej 1 tom, niewydany
Na wakacjach - jako dodatek (?), niewydany
Na tropach pitekantropa - najpewniej 2 tomy, niewydane
W krainie baśni - 2 tomy, wydane
Arktyczna wyprawa - najpewniej 1 tom, niewydany
Wśród piratów - 1 lub 2 tomy, niewydane
Dni Gdańska - jako dodatek (?), niewydany
Poszukiwany Zyg-Zak - najpewniej 1 tom, niewydany
Profesor Kosmosik i Czarny Rycerz - najpewniej 2 tomy, niewydane
Profesor Kosmosik i Marsjanie - najpewniej 1 tom, niewydany
Latający Holender - jako dodatek (?), niewydany

Więc w zależności jak to podzielić i co zrobić z krótszymi komiksami, nie licząc "Śladem białego wilka", do wydania zostało 10-12 tomów. Można jeszcze to spokojnie wydawać przez wiele, wiele lat.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline Dracos

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #130 dnia: Wt, 18 Marzec 2025, 13:12:56 »
Zawołajcie jak będzie złota kolekcja zbiorczo w kolorze ;)

Offline deFranco

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #131 dnia: Wt, 18 Marzec 2025, 13:29:29 »
Ja nie mam dużych wymagań co do wydania "Białego wilka"

- 3 albumy w integralu
- twarda oprawa
- kreda
- normalne frankofońskie kadrowanie w pionie, 3 kadry w rzędzie, 4 rzędy.
- jak by się dało w poziomie to ok, ale nie jest mi to do szczęścia potrzebne
- wersja graficzna zgodna z wydaniem KAW + 10 brakujących pasków

i dziękuję.

Biorąc pod uwagę, że mówimy o topie polskiej klasyki, to jak KiK'a wydaje Egmont, to jest zwykły szajs.
Czekam na: Bob Morane, Ric Hochet, Vampirella, Tomb of Dracula, Den, Indiana Jones, Xenozoic, Barb Wire, Alpha, Estelle

Offline radef

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #132 dnia: Wt, 18 Marzec 2025, 13:41:36 »
Chwila, chwila.
Czy ty chciałbyś już totalnie zmasakrować i tak już pocięty komiks?
Co by powiedzieć, ale dzielenie pasków na pół i wydawanie jako 4 rzędy, to jest jako tako przyjęty standard w przedrukach starych pasków komiksowych w formacie pionowym, i Christa nie był pierwszym, który to wymyślił. Nie jest on idealny, ponieważ pierwotny pasek jest dzielony na 2 części i to lekko zaburza czytanie, ale jest to mniejsze zło.
A ty proponujesz układ, w którym paski byłyby na siłę przycinane do "frankofońskiego formatu" i ostatnie kadry poszczególnych pasków, które często były cliffhangerami, wypadałyby albo na końcu rzędu, albo w środku, albo na początku. To by naprawdę zaburzyło lekturę i całkowicie zatraciłby się paskowy rodowód komiksu.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline Spiff

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #133 dnia: Wt, 18 Marzec 2025, 13:54:57 »
Fistaszki, Calvin i Hobbes to też paski gazetowe.
Zostały wydane w układzie poziomym i nikomu do głowy nie przyszło żeby coś tam przycinać i dostosowywać do pionowego układu strony.
i ja to szanuję!  :-*
- No i jesteśmy na bezludnej wyspie.
- Jaka tam ona bezludna! A ty, to pies?

Offline radef

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #134 dnia: Wt, 18 Marzec 2025, 14:20:01 »
Nic bardziej mylnego.
Tak jak wspomniałem wcześniej - dzielenie pasków na pół i wydawanie jako 4 rzędy, to jest jako tako przyjęty standard w przedrukach starych pasków komiksowych w formacie pionowym. I w taki sposób było wydawanych większość wydań "Fistaszków", zanim pojawiły się "Fistaszki Zebrane" dwie dekady temu i przywróciły oryginalny układ.


Dlatego też uważam, że skoro Egmont już powiedział A, to powinien powiedzieć B, i kontynuować wydanie obecnych albumów w takiej formie, jaką przyjął lata temu. Ale jeśli kiedyś pojawi się "Złota kolekcja" "Kajtka i Koka", to powinna ona być w formacie poziomym, tak samo jak najlepsze zagraniczne edycje z paskami gazetowymi.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya