Autor Wątek: Kajtek i Koko  (Przeczytany 30298 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline michał81

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #30 dnia: Nd, 16 Kwiecień 2023, 14:47:46 »
Sądzę że pójdą dalej w kolorowanie klasyków, a rzut integrali za kilka lat.
To już raczej jest potwierdzone.
liczę na wznowienia - "Śladem białego wilka" , "Zwariowana wyspa" i "Opowieści Koka" kolor.
Jeśli dobrze pamiętam to "Zwariowana wyspa" była wspomniana na emefce, że będzie w tym roku obok "Pojedynku z Abrą/W krainie bajek".
« Ostatnia zmiana: Nd, 16 Kwiecień 2023, 14:50:08 wysłana przez michał81 »

Offline starcek

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #31 dnia: Cz, 25 Lipiec 2024, 12:13:50 »
Zrobiłem sobie maraton czytania integrala kosmicznego. I wciąż jestem zdziwony jak to wciąż dobrze wchodzi.

Szkoda tylko, że nie wydano też wersji skróconej dla porównania jak wspaniale Christa poradził sobie ze skróceniem historii, gdy nadarzyła się sposobność wydania zbiorczego.


I tylko szlag trafia, że osoby redakcyjne w Egmoncie nie potrafiły dopilnować kolejności pasków. Niby nic, ale zgrzyty zębów są.
Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Online parsom

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #32 dnia: Cz, 25 Lipiec 2024, 13:40:05 »
W których to częściach poprzestawiali paski?

Offline freshmaker

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #33 dnia: Cz, 25 Lipiec 2024, 18:15:54 »
poprawili te kolejność w kolorowej wersji albumowej

Offline starcek

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #34 dnia: Cz, 25 Lipiec 2024, 19:37:35 »
A widzisz, kolorowej w końcu nie kupiłem, bo już przy wcześniejszych kolorowankach szlag mnie trafił, gdy z kadru na kadr zmieniały się np. kolory strojów.

@parsom
Mnie się zdawało, że dyskusyjna jest strona 19, gdy najpierw Koko rozmawia już po zniszczeniu mechanicznego psa, a na następnym kadrze widzimy na monitorze jak dopiero atakuje.



W wydanej przez Arsala  ;) dawno temu wersji fanowskiej kolejność jest odwrotna.

Poniżej strona nr 500, gdzie najpierw koleś dostał bęcki od Kajtka i leży jak długi, a dopiero potem się pojawia.



Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Offline Benson

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #35 dnia: Nd, 11 Sierpień 2024, 16:52:29 »
Mam te wszystkie cz-b twarde wydania Egmontu, ale nabrałem ochoty na te nowe kolorowe. Z tym że widzę, że nie ma już kilku tomów "KiK w kosmosie". Czekać więc na dodruki, czy już coś się mówi(ło) o integralach?

Offline michał81

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #36 dnia: Nd, 11 Sierpień 2024, 17:11:00 »
Jedyne co się mówiło o integralach to że nie będzie ich przez najbliższe kilka lat, tak do kolejnej okrągłej rocznicy.

Offline Benson

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #37 dnia: Nd, 11 Sierpień 2024, 17:14:41 »
A to chyba sobie w takim razie poczekam :)

Offline Dracos

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #38 dnia: Nd, 11 Sierpień 2024, 18:28:38 »
Jedyne co się mówiło o integralach to że nie będzie ich przez najbliższe kilka lat, tak do kolejnej okrągłej rocznicy.

A i to nic pewnego :)

Offline michał81

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #39 dnia: Nd, 11 Sierpień 2024, 18:44:17 »
A i to nic pewnego :)
Myślę że będzie. Złota kolekcja KiK okazała się sukecesem, a też dlugo było sugerowane, ze nie bedzie takiego wydania. Teraz rocznicowo Egmont wydaje Kleksa w zbiorczych. Po prostu trzeba uzbroić się w cierpliwość.

Offline Dalthon

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #40 dnia: Nd, 11 Sierpień 2024, 23:59:49 »
Zestawienia tytułów które najlepiej sprzedają się wśród tytułów Egmont'a królują rodzime tytuły a co robi to wydawnictwo? Ma je głęboko gdzieś. Budzi się ze snu zimowego tylko z okazji rocznic a i tak jak ktoś za nich nie przygotuje wszystkiego to wydają popelinę (vide zbliżający się Kleks w wersji kieszonkowej do czytania tylko pod mikroskopem elektronowym).

Całe szczęście że jest jeszcze Ongrys i Kultura Gniewu, które wydają rodzimą klasykę (i nie robią tego na ch*jowym xero jak Egmont'owa Księga Zero czy integrale Kasprzaka)!

Offline freshmaker

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #41 dnia: Pn, 12 Sierpień 2024, 00:11:51 »
w kosmosie integral był dodrukowywany 3 razy, za każdym razem z poprawkami. potem wydali wersje uzupełnioną i pokolorowana, nawet z dorysowanymi okładkami w podobnym stylu. tak więc nie zgadzam się z tobą że wydawnictwo ma czytelników w d.

Offline starcek

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #42 dnia: Pn, 12 Sierpień 2024, 09:50:29 »
Tak poprawiali, że nawet ostatnią poszerzoną wersję integrala wydali z błedami. Echh, osoby redaktorskie... Przez nie muszę kupić nowe okulary żeby poczytać zbiorcze wydanie Kleksa.
Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Offline freshmaker

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #43 dnia: Pn, 12 Sierpień 2024, 10:29:55 »
spoko ale jako pierwszy wydawca pracowali z christą i zebrali te paski do kupy, to nigdy nie było w całości (a nawet w połowie) wydane. brakujące paski skanowali z gazet i obrabiali - wg mnie to była tytaniczna praca. to że w wydaniu poprawionym nadal były błędy? zgadza się. ale to wydanie z obwolutą wyszło chyba po śmierci christy już. czy w kolorowym są jakies błędy - bo z tego co pamiętam uwzględnili pdf z erratą który był do pobrania na plasterkach.

Offline Dalthon

Odp: Kajtek i Koko
« Odpowiedź #44 dnia: Pn, 12 Sierpień 2024, 12:03:20 »
w kosmosie integral był dodrukowywany 3 razy, za każdym razem z poprawkami.

No po prostu cudownie! Tylko KIEDY je wydali? 2001, 2007 i 2012. Czyli nie było wznowienia od 12 lat. A z tymi poprawkami, to też nie do końca bo III wydanie nadal nie jest kompletne.

potem wydali wersje uzupełnioną i pokolorowana, nawet z dorysowanymi okładkami w podobnym stylu.

Zgadza się - tyle tylko że nie pamiętasz jakie cyrki były z opóźnieniami? A że część zeszytów nie jest dostępna bo od 4 (6 - zależy od którego zeszytu liczyć) lat nie było dodruków? A! tego że mając pod ręką ludzi którzy potrafią rysować bardzo podobnie do Christy, biorą z zagranicy kopistów Disneya do tworzenia brakujących okładek, to nawet komentować nie będę.

tak więc nie zgadzam się z tobą że wydawnictwo ma czytelników w d.

Jak z powyższego tego nie widzisz, to nie moja wina. Ale zobaczmy inne marki które ma Egmont:

- 9 zeszyt Kleksa wychodził chyba przez 3 lata (jak nie dłużej) i nie mógł wyjść. Pomijam że bez lupy nie ma co do niego podchodzić (podobnie będzie z "jubileuszowym" wydaniu - nie uczą się na błędach i nikt nie będzie im mówił jak mają być komiksy wydawane)

- Integrale Relaxów: tam była jazda najpierw z rozmiarem (na całe szczęście się opamiętali!) a potem z przekładaniem premiery kolejnych integrali. Wisienką na  torcie 'mamywaswdupie" było porzucenie projektu przed ostatnim (bo zakładamy że praw do węgierskich/słowackich komiksów nie dostaną) integralem - bo pozostało wystarczająco rodzimych komiksów z Relasxu na jeszcze jeden.

- Tytus Zero i 80-lecia: dramat to za mało powiedzieć. Dopiero Ongrys pokazał jak powinna wyglądać obróbka grafiki przed wydaniem. Jasne były wznowienia ale ostatnie w 2007 roku, więc Tytus leżał odłogiem ponad 15 lat! Tak Egmont dba o marki które posiada w portfolio :)

- Kajko i Kokosz: tłukli zeszytówki na potęgę a temat integrali był zbywany latami (jak nie dekadami), dopiero przy okazji rocznicy się pojawiły.

ps. to tylko tak z naszego podwórka. Z początkiem 2021 roku gdy Disney kupił Fox'a prawa do Alien i Predatora przeszły do Egmontu. Zgadnij ile tytułów z tego uniwersum wydali do dzisiaj? :D :D :D