Plusy:
- naprawdę dobry poziom animacji, choć czy pasuje ten styl do komiksów Baranowskiego tu już bym był umiarkowany w ocenie,
- sympatyczna postać Diplodoka,
- przesłanie filmu.
Minusy:
- wkurzający, wrzucony w takiej długości na siłę, wątek aktorski, nie wiem dlaczego przeniesiony do współczesności i dlaczego rozgrywający się w Czechach (!!) promocja Brna (które dało kasę), a nie jakiegoś miasta w Polsce, do tego jakieś dziwne wygibasy, grymasy Polka grającego postać T. Baranowskiego,
- znikoma ilość humory sytuacyjnego, słownego - na seansie było z 20 dzieciaków, nie słyszałem, żeby gremialnie zaśmiali się choć raz (!!). W animacji dla dzieciaków to rzecz karygodna wg mnie. Ja się parę razy uśmiechnąłem i tyle,
- reszta głównych postaci animowanych poza Diplodokiem (no trochę jeszcze Hokus Pokusem) ciężka do polubienia,
- akcja pędząca na łeb na szyję, szybkie przeskoki z miejsca na miejsce, brak czasu na zbudowanie relacji między postaciami.