A na czym owo strzelanie w stopę mogłoby polegać?
No właśnie na tym, że od 10 lat mógł zarabiać i na miękkich albumach, i na integralach, a zdecydowali, że na integralach nie chcą zarabiać.
Oczywiście, w skali całego działu komiksowego zysk z integrali KiK pewnie nie jest kluczową kwotą, ale mimo to sądzę, że nie do pogardzenia, zwłaszcza, że teraz trzaskają już dodruki.
Ale, że co? Że Egmont nie był zainteresowany? Czy, że nie było takiej opcji na stole?
Tak, piszę, że według mnie jest tylko teoretycznie możliwe, żeby Lombard (czy też Rosińscy) zabronili Egmontowi wydawania integrala. Nie wierzę w to.
Uważam, że to Egmont zdecydował, że nie. Ale nie mam pojęcia dlaczego, decyzja wydaje się absolutnie irracjonalna.
I po wielu latach bez integrala to PCA namówiło Rosińskich, że skoro Egmont nie chce go wydać, to niech oni go wydadzą. A może to był pomysł Piotra? Nie wiem. Tak czy siak postanowili zapełnić lukę pozostawioną przez Egmont.
I oczywiście nie mam żadnych dowodów, to moje przeczucie.